USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#31 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:22:55
Odpowiedz 
biter
prymitywne istoty używające tej prymitywnej techniki nad podziw często pokonywały świetlanego Q

Bo takie rzeczy dzieją się na zasadzie: mądry przegadał, ale głupi pobił. Jeśli postawić naprzeciw siebie niezwykle mądrego naukowca o wątłym ciele i zapaśnika, który ma dwie komórki mózgowe, w tym jedną zapasową, to jak sądzisz, który z nich zwycięży w walce na pięści?
Jurgen
Moderator
#32 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:26:37
Odpowiedz 
Jeśli postawić naprzeciw siebie niezwykle mądrego naukowca o wątłym ciele i zapaśnika, który ma dwie komórki mózgowe, w tym jedną zapasową, to jak sądzisz, który z nich zwycięży w walce na pięści?

No dobra, ale wystawmy Q w jakiejkolwiek postaci przeciwko temu zapasnikowi i co? Wystarczy, że Q pstryknie palcami (o ile w tej postaci będzie je miał).

PS Właśnie udało mi się przerwać ten nieszczęsny łańcuch "obrony Entka" .
biter
Użytkownik
#33 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:33:15 - Edytowany przez: biter
Odpowiedz 
Jurgen

nie broń im bronić. po co walczyć, tłumu nie przekrzyczysz, dlatego nie komentuje ENTerszajsa tylko offtopikuje
Eviva
Użytkownik
#34 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:35:33
Odpowiedz 
Jurgen
biter

Ach Wy dwa turkucie podjadki! Ja tylko chciałam otwarcie powiedzieć, że mnie się to dzieło podoba i uważam, ze jest to dobry serial SF, niezależnie od wszelkich kalumni, jakie się na niego rzuca. A Wy mi tu próbujecie pchać kij między szprychy?
Dragon
Użytkownik
#35 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:45:10
Odpowiedz 
Eviva
A bo kto by się nami przejmował.....
Jurgen
Moderator
#36 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:49:49
Odpowiedz 
nie broń im bronić. po co walczyć, tłumu nie przekrzyczysz, dlatego nie komentuje ENTerszajsa tylko offtopikuje

Ależ ja nie bronię - ja odwracam uwagę.

A Wy mi tu próbujecie pchać kij między szprychy?

Ja? Bróń Boże, żadnego rowerka bym nie skrzywdził. nawet Wigry.

Ja tylko chciałam otwarcie powiedzieć, że mnie się to dzieło podoba

Podobać Ci się może, tylko nie nazwyaj tego "dziełem".
Dragon
Użytkownik
#37 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:53:25
Odpowiedz 
Podobać Ci się może, tylko nie nazwyaj tego "dziełem".


Zabronisz nam tak mówić?
Jurgen
Moderator
#38 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:06:15
Odpowiedz 
Zabronisz nam tak mówić?

Nie zabraniam, proszę.
Delta
Użytkownik
#39 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:12:35
Odpowiedz 
Jurgen
nawet Wigry.

Jako były właściciel dwóch "składaków" tej szacownej marki uprzejmie proszę się ich nie czepiać.
Eviva
Użytkownik
#40 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:15:18
Odpowiedz 
Jurgen
Podobać Ci się może, tylko nie nazwyaj tego "dziełem"

To, co zostało "zdziełane", jest "dziełem", niezależnie od pretensji antyfanów.
A co do "Wigry" - bardzo dobry rower. Ma kierownice, koła, pedały, siodełko i łańcuch, i jedzie tam, gdzie właściciel sobie życzy. Czego chcieć więcej?
Jurgen
Moderator
#41 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:19:34
Odpowiedz 
Jako były właściciel dwóch "składaków" tej szacownej marki uprzejmie proszę się ich nie czepiać.

Przecież mówię, że bym nie skrzywdził.

i jedzie tam, gdzie właściciel sobie życzy. Czego chcieć więcej?

O ile własciciel nie życzy sobie bardziej ekstremalnej trasy niż niedzielny spacer czy wypad bo bułki do sklepu.
Eviva
Użytkownik
#42 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:21:55 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Jurgen

A gdy właściciel życzy sobie bardziej ekstremalnej jazdy, sprzęt często ląduje na złomowisku, a on sam w szpitalu. Niezaleznie od marki.
Jurgen
Moderator
#43 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:35:48
Odpowiedz 
Niezaleznie od marki.

Bez przesady, na odpowiednio dobranym do żądanych wrażeń sprzęcie masz większe szanse na przeżycie niż na Wigry...
biter
Użytkownik
#44 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:39:46
Odpowiedz 
Eviva

SF zgoda, do póki ktoś nie dopisze do niego dwóch słów a konkretnie "Star Trek". Zgadzam się też z twoim początkowym zdaniem, jest on lepszy od SG1 i to zasadniczo (mimo że nie powiem gdzie oba kanon trzymają [zakładając że ENT to ST])

Wy mi tu próbujecie pchać kij między szprychy

Kocham jazdę na rowerze nigdy bym takiego barbarzyństwa nie zrobił.

To, co zostało "zdziełane", jest "dziełem",

dbając o pisownię to zostało to "zdziAłane" więc jest to zasadniczo "dziAłem" a nie dziEłem
Eviva
Użytkownik
#45 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:42:22
Odpowiedz 
Jurgen

Rrracja. Tylko ja nie pożądam takich wrażeń. Nie należę do tych, którzy czują, że żyją, dopiero skacząc z mostu na banji. Dla mnie pojazd jest urządzeniem służącym do tego, by się przemieszczać, a nie do tego, by kusić los do zrobienia z Ciebie kaleki na resztę życia.
biter
Użytkownik
#46 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:46:01
Odpowiedz 
Nie należę do tych, którzy czują, że żyją, dopiero skacząc z mostu na banji

niektórzy czują to skacząc bez. i nie mówię tu o samobójcach tylko Rzymianach.
Delta
Użytkownik
#47 - Wysłana: 25 Paź 2008 20:50:05
Odpowiedz 
Fakt, składak nie nadaje się do ekstremalnych jazd jak wyspecjalizowane rowery, nie za bardzo nadaje się też na dłuższe trasy niż po osiedlu, ale zabić to się można na każdym rowerze. Mi się omal to nie zdarzyło zarówno na Wigry jak i na górskim i w obu przypadkach nie rower był winien tylko moja głupota.
biter
Użytkownik
#48 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:00:31
Odpowiedz 
składak nie nadaje się do ekstremalnych jazd jak wyspecjalizowane rowery

to ty nie widziałeś co chłopaki na lubelskich blokowiskach robią

nie za bardzo nadaje się też na dłuższe trasy niż po osiedlu,

czy ja wiem, nie narzekałem jak miałem

w obu przypadkach nie rower był winien tylko moja głupota.

nawet jak rower jest winien to i tak przez ludzką głupotę, bo nic się samo nie psuje
Eviva
Użytkownik
#49 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:04:33
Odpowiedz 
biter

Zaczęło się od Entka - skończyło na rowerach. To forum to kraj wszelkich cudów.
Dragon
Użytkownik
#50 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:10:36
Odpowiedz 
[zakładając że ENT to ST

Jakie zakładając, jest oficjalnie uznawany za kanon i dzieje się w tej samej linii czasowej.
Delta
Użytkownik
#51 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:12:15
Odpowiedz 
biter
to ty nie widziałeś co chłopaki na lubelskich blokowiskach robią

Nie miałem okazji. Na moim osiedlu jakiś cudów na tych rowerach nie wyprawiano.

czy ja wiem, nie narzekałem jak miałem

Nie mówię, że się nie da, znam takich co pokonują/pokonywali i kilkadziesiąt km na takich rowerach, ale większe rowery pozwalają mniej się zmęczyć na takich trasach.

Eviva
Zaczęło się od Entka - skończyło na rowerach. To forum to kraj wszelkich cudów.

Królestwo offtopiców.
Picard
Użytkownik
#52 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:16:58 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva

Oglądam sobie "Enterprise" od, że tak powiem, Ala ma kota, i pojąć nie mogę, czemu fani tak na niego pyskowali

Bo to kiepski serial? Bo za jego czasów zaczoł się powrót do czasów kiczu z epoki początków serialu, bo - jak sama piszesz - kanon łamie prawie wszędzie gdzie się da - bo ma kiepskich aktorów, bo zdecydowanie jest tam więcej akcji niż treści, bo zmarnowano świetny temat jakim było ukazanie początków drogi ludzkości w kosmos, za to, że kostiumy właściwie niczym nie różniły się od tego co widzimy na codzień - marynarka plus krawat - za głupotę postaci i scenarzystów - cieżarnego faceta nic nie przebje! -, za zawzięty recykling pomysłów - nawet znów nazistów udało im się tam wcisnąć chodź już temat II wojny poruszali w Treku tyle razy -, zreszcie za to, że serial nie oddawał klimatu czasów w, których się dział - obiecano nam XXII wiek a pojawia sie tam i Borg i Ferengi, są praktycznie te same wynalazki co w XXIV wieku więc co za różnica?
A najkrócej: pamiętam odcinek o romulanskiej dronie, gdzie Trip i Ten Drugi Od Broni zostali uwięzieni na jej pokładzie. Romulani odcieli im powietrze w skutek, którego to zabiegu naszym ,,herosom" zostało jakieś 20 minut życia. I o czym mogli by oni porozmawiać w obliczu śmierci jak nie o zadku T'Pol? Serio, taki był temat ich rozmów w chwili zbliżającej się zagłady - i ten cały serial jest własnie na takim poziomie, na poziomoe zadka!
biter
Użytkownik
#53 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:27:07
Odpowiedz 
Eviva

Miracles

Dragon

Ja mówię o odczuciach własnych widzów a nie widzi mi się producentów. Braga może mnie w .... a i tak nie uznam tego za kanon. to trochę jakby powiedzieć że serial "wiedźmin" ściśle trzyma się faktów ksiązkowych.
Eviva
Użytkownik
#54 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:29:33
Odpowiedz 
Picard

Bryzgasz jadem niczym kobra plująca - a skąd wiesz, o czym Ty byś rozmawiał w takiej sytuacji?
Że kiepski i kiczowaty (słowo doprawdy nadużywane) juz słyszałam, i nie podzielam tego zdania. Chcesz kiczu? Obejrzyj "Ogniem i mieczem". Doprawdy nie wiem, które gorsze - nasze, sprzed paru lat, czy włoska wersja z 1967 roku, z której przynajmniej można było się pośmiać. Skrzetuski jak malowana lala, Bohun niczym TOSowy Klingon - dzieło wielkiej urody.
biter
Użytkownik
#55 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:36:20
Odpowiedz 
Bryzgasz jadem niczym kobra plująca

Sypie prawdą prosto w oczy.

o czym Ty byś rozmawiał w takiej sytuacji?

Myslę że jest kilka lepszych tematów. przynajmniej w serialu.
Arek
Użytkownik
#56 - Wysłana: 25 Paź 2008 21:47:27
Odpowiedz 
Picard
"za to, że kostiumy właściwie niczym nie różniły się od tego co widzimy na codzień - marynarka plus krawat" zdanie wcześniej piszesz że to początki drogi w kosmos, czyli czasy nie tak odległe, więc czemu się czepiasz strojów, mają chodzić w czymś jak w TOS albo TNG? Wtedy nie pasowałoby ci, że tak wcześnie są już te stroje, i czy niemogliby wymyślić czegoś innego

"bo ma kiepskich aktorów" prawdę mówiąc nie zauważyłem

"bo zdecydowanie jest tam więcej akcji niż treści" tu po części się zgadzam, aczkolwiek aż tak źle nie jest [lepiej niż w VOY]

"nawet znów nazistów udało im się tam wcisnąć chodź już temat II wojny poruszali w Treku tyle razy" To była Druga Wojna Światowa

"obiecano nam XXII wiek a pojawia sie tam i Borg i Ferengi" a te gatunki powstały w XXIV wieku?? Nie istniały wcześniej???

"są praktycznie te same wynalazki co w XXIV wieku" tu też po części się zgadzam, aczkolwiek tez nie do końca masz rację

"A najkrócej: pamiętam odcinek o romulanskiej dronie, gdzie Trip i Ten Drugi Od Broni zostali uwięzieni na jej pokładzie. Romulani odcieli im powietrze w skutek, którego to zabiegu naszym ,,herosom" zostało jakieś 20 minut życia. I o czym mogli by oni porozmawiać w obliczu śmierci jak nie o zadku T'Pol?" A o czym mieli rozmawiać, o sensie życia?! Czy o Mozarcie?

Eviva, źle że założyłaś ten temat. Wybuchnie spór między fanboyami ENT i antyfanboyami ENT, co nic w gruncie rzeczy nie da, bo ani jedni ani drudzy nie przekonają przeciwników.
Ale z drugiej strony pokazujemy że ENT jest lubiany i nie jest gów..em, i że ma zwolenników. A o ile będziemy wiedzieli kiedy przestać, to ta zdrowa dyskusja przyniesie korzyści. Ale jestem pewien, że nie zatrzymamy się i nie rozwiążemy tego sporu. Ale tą próbę jak najbardziej popieram. Nie ma to jak rzeczowa dyskusja, o ile jest rzeczowa
biter
Użytkownik
#57 - Wysłana: 25 Paź 2008 22:13:20
Odpowiedz 
Arek

A ja ci powiem że ten temat się przyda bo forum coś ostatnio odtrekowiało i jakieś takie statyczne się stało nie było co pisać. a tu szast następna wspaniała dyskusja która może się rozciągnąąąąąąąąąąąać i pochłonąć nas aż do premiery ST. Jesteś nowy więc nie pamiętasz pięknych czasów dyskusji Galaxy vs Defiant
Scimitar
Użytkownik
#58 - Wysłana: 25 Paź 2008 22:31:56
Odpowiedz 
ENT oglądałem od początku wątku z Xindi wzwyż i jako taki całkiem mi się podobał. Może i nie był tworem najwyższych lotów, ale mimo wszystko nie odrzucał od ekranu, nawet był mnie w stanie zainteresować (mimo że czasami miałem wrażenie oglądania "Sea Quest" w kosmosie ). Fakt, że nie wszystko było w nim fajne, nie wykorzystywał potencjału epoki w której się dział (to akurat wina publicznośći ), ale też był ograniczony pewnymi dość krępującymi dla fabuły wydarzeniami. Z postaci to najbardziej zapadli mi w pamięci Phlox, T'pol i ten koleś co dowodził Andoriańskim okrętem , ludzie byli jakoś tak nie przekonywujący... W rankingu Seriali z ST jest po TNG i DS9 (o TOSie jeszcze się nie wypowiem, bo widziałem tylko parę odcinków)

Arek
[gdzie mandze do ST!!!]

W 99% zgodzę się z tym (parę wyjątków bym znalazł chociażby twórczość Miyazakiego) i współczuje rówieśników. Jak byłem w liceum to leciało jeszcze DS9 na Polsacie i było dość spore grono osób z którymi można było na ten temat pomówić w przerwie między zajęciami...

Madame Picard
Ach ta dzisiejsza młodzież...
Niech no tylko pójdą na studia i dostaną się w moje ręce...



Ludzie w końcu idą po to na studia żeby się czegoś wartościowego dowiedzieć
Scimitar
Użytkownik
#59 - Wysłana: 25 Paź 2008 22:33:29 - Edytowany przez: Scimitar
Odpowiedz 
...więc nie pamiętasz pięknych czasów dyskusji Galaxy vs Defiant

kilometrowe offtopy, to były czasy...
biter
Użytkownik
#60 - Wysłana: 25 Paź 2008 22:35:31
Odpowiedz 
czasami miałem wrażenie oglądania "Sea Quest" w kosmosie

Stary dzięki ci pokłony biję, już wiem co chcę obejżeć, stary dobry sea quest.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!