USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#1 - Wysłana: 24 Paź 2008 20:45:32 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Oglądam sobie "Enterprise" od, że tak powiem, Ala ma kota, i pojąć nie mogę, czemu fani tak na niego pyskowali. Naprawdę nie wiem. Fakt, że kanon zdecydowanie łamie. Mimo to oglądam z wielka przyjemnością i wciągnęłam się dużo bardziej niż w SG1, którym usiłuję się zachwycać, co mi nie idzie. Owszem, na upartego można obejrzeć, ale wole ENT sto razy. Nie wiem, czemu widzowie obrazili się na ten serial.
Kapitan Archer nie jest co prawda Kirkiem, nawet z tyłka strony, ale nie widzę w nim tych wad, jakie z upodobaniem mu, kochani, przypisujecie. Jest zupełnie dobrym kapitanem. Jego załoga tez fajna i do rzeczy, a juz T'Pol, och!
Nawet do scenariusza się nie czepiam - raz lepiej, raz gorzej, ale przecież oglądam to z większym zajęciem niż TNG. Uważam, że przerwanie produkcji było błędem nie do wybaczenia. I, co gorsza, już nie do naprawienia.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#2 - Wysłana: 24 Paź 2008 20:53:15
Odpowiedz 
Towarzyszko Eviva

obejrzałaś dopiera 4 odcinki pierwszej serii, proponuje żebyś się wstrzymała z ocena do końca drugiej serii.

PS. tez lubie ENTka a szczególnie jedną torzyszkę.
Eviva
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Paź 2008 20:59:20 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Skad wiesz, ile już obejrzałam? Masz krysztalową kulę? In fact ENT ciekawi mnie tak bardzo, że dostaję pomału kręćka. Co za cholerny pech, mnie się najbardziej podoba akurat to, na co znakomita większość wybrzydza, ile wlezie.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Paź 2008 21:02:57
Odpowiedz 
Eviva

Skad wiesz, ile już obejrzałam?

wspominałaś że obejrzałas 4 serie i zaczęłaś ogladac 1 serie

Masz krysztalową kulę?

nie musze jej mieć, mam KGB
Eviva
Użytkownik
#5 - Wysłana: 24 Paź 2008 21:04:01
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Za bardzo mi ufacie, towarzyszu. Podstawowa zasada, to do końca nie ufać nikomu. Nawet samemu sobie.
EnterpriseJ
Użytkownik
#6 - Wysłana: 24 Paź 2008 21:35:18
Odpowiedz 
Ja ogladałem większość i mi się bardzo podobał.
kanna
Użytkownik
#7 - Wysłana: 24 Paź 2008 21:54:36
Odpowiedz 
Ja tez ogladam, ale raczej 'z braku laku". Mam mieszane uczucia. Plusy - więcej akcji niz w tng, Andorianie - polubilam ta rasę, T'pol - sczególnie rewelacyjna, kiedy wychodzi z roli zimnej Wolkanki. No i oczywiscie niebieska bielizna, uwielbiam niebieski kolor
Archer - bezpłciowy, nudny i przewidywalny. Nawet pies mu nie pomaga. Kretyńska scena śmierci Trippa. Entek jest za bardzo 'serialowaty" wole, jak kazdy odcinek jest osobną histroią.
Nie potrafie sie przejąć losami postaci, może poza T'Pol - to wg mnie największy zarzut dla Entka. Postacie sa mi obojetne.
Eviva
Użytkownik
#8 - Wysłana: 24 Paź 2008 21:58:26
Odpowiedz 
kanna
Nie potrafie sie przejąć losami postaci, może poza T'Pol - to wg mnie największy zarzut dla Entka. Postacie sa mi obojetne.

Z tego samego powodu nie przepadam za TNG. Poza nielicznymi odcinkami postacie nie są w stanie mnie poruszyć w żaden sposób, gapię się na nie jak krowa na pociąg.

Kretyńska scena śmierci Trippa.

Bo odcinek końcowy był w całości nieudany.

Archer - bezpłciowy, nudny i przewidywalny.

Nie odniosłam takiego wrażenia. Jedyne, co mu zarzucam, to kompletny brak urody, ale to już w końcu nie jego wina.
EnterpriseJ
Użytkownik
#9 - Wysłana: 24 Paź 2008 22:15:02
Odpowiedz 
Eviva

Kiedy zaczęli kręcic ENT aktor grający Archera miał chyba o ile dobrze pamientam 47 lat.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#10 - Wysłana: 24 Paź 2008 22:30:11
Odpowiedz 
Niestety serial zdjęli kiedy sie na dobre rozkręcał ( Przewrót na wolkanie , incydent andoriańsko - telardzki, inne acje romulanskiej CIA) po za tym w ostatnim odcinku skopano moment poprzedzajacy jak i samo utworzenia UFP (dla mnie jako miłośnika polityki i dyplomacji ten waży i doniosły temat potraktowano po macoszemu, jako jedno z wielu wydarzeń). brakowało mi wojny ziemsko - romulańskiej , walke tal shiar z sekcja 31, etc
Dragon
Użytkownik
#11 - Wysłana: 24 Paź 2008 23:00:19
Odpowiedz 
Ja bardzo lubię Enterprise i często widze że jest atakowany bez powodu.

Czy Archer był aż taki zły? Bardzo dobrze poprowadzili wątek człowieka odkrywcy, pełnego ideałów który boleśnie odkrywa że niektórzy chcą dać nam po gębie.

No i sprawa łamania kanonu, mi się wydaje że nie łamie bo w aż tak poważne sposób, widziałem TNG,VOY i większość TOSu, czy ktoś wskaże mi poważne łamanie kanonu? Uczciwie przyznaję że mogę nie pamiętać wszystkiego.

T'pol? Co tu dużo mówić, jedna z lepszych postaci w treku, i jedna z moich ulubionych.

Co do scenariusza najlepszy jest sezon 3, szczególnie ostatnie odcinki, drugi za to czasami przynudza. 1 i 3. troszke słabsze od 3.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#12 - Wysłana: 24 Paź 2008 23:30:35
Odpowiedz 
Dragon

Co do scenariusza najlepszy jest sezon 3, szczególnie ostatnie odcinki, drugi za to czasami przynudza. 1 i 3. troszke słabsze od 3.

0_o
twi
Użytkownik
#13 - Wysłana: 25 Paź 2008 14:14:03
Odpowiedz 
Ja Entka bronie kiedy tylko moge : P

Dragon
Co do scenariusza najlepszy jest sezon 3, szczególnie ostatnie odcinki, drugi za to czasami przynudza. 1 i 3. troszke słabsze od 3.

W pierwszych dwoch sezonach przeplataja sie slabe i czasem wrecz zalosne odcinki (typu Precious Cargo) ale nie czesciej niz w VOY a jest tez pare ciekawych np. Broken bow, The Andorian Incident, Breaking the Ice, Cold Front, Silent Enemy, Shockwave, The Catwalk, Cease Fire. I kilka swietnych do tego calkiem trekowych jak Dear Doctor, Vox sola, Carbon Creek, Dead Stop, Future Tense, The Crossing, Judgment, Cogenitor, First Flight

Trzeci sezon jest bardziej dynamiczny, wiecej akcji. O ile poszczegolne odcinki, scenariusze prezentuja niezly poziom to nie da sie tego powiedziec o glownym watku, calej tej historii z xindi
Arek
Użytkownik
#14 - Wysłana: 25 Paź 2008 15:38:24
Odpowiedz 
Nie martw się Eviva, też to mam. Według mnie ENT [oprócz niektórych odcinków poszczególnych serii] jest równie dobry co TNG i TOS [nawet trochę lepszy od TOS ze względu na dialogi w nim]. A od VOY i DS9 lepszy. Też mi szkoda że przestali kręcić no ale cóż. Fakt, z kanonem trochę się gryzie, ale ja go oglądałem pierwszego i naprawdę te małe niezgodoności z kanonem mi nie przeszkadzają!!!
Eviva
Użytkownik
#15 - Wysłana: 25 Paź 2008 15:44:51 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Arek

Toś mi brat!
Ale od TOSu nic nie jest lepsze, nawet ENT (juz słyszę wybuch śmiechu Delty and company)
Arek
Użytkownik
#16 - Wysłana: 25 Paź 2008 15:57:34 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
"Toś mi brat!"
Eviva, bardzo mi miło.

TOS jest bardzo fajny [właśnie go oglądam dzięki pinkiemu], i nie przeszkadzają mi efekty specjalne [to nie jest w star treku najważniejsze], ale dialogi są bardziej prymitywne niż w innych ST, a dla mnie ST to przede wszystkim dialogi [to nie jest film akcji tylko film dl inteligentnych którzy cenią coś więcej, na razie jedyny minus jaki znalazłem to te trochę gorsze dialogi].Jednak TOS ma także dajny klimat, który sprawia że to wciąż bardzo dobry serial. A jeśli chodzi o SG-1, to czasami oglądam jak nie mam co robić, jakoś mnie nie wciąga, jak dla mnie nie ma tego czegoś.
A dla mnie w ENTku bardzo podobał się Phlox i T'pol. Nie mówiąc o tym, że z zewnątrz według mnie wygląda najładniej ze wszystkich enterprisów
Arek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 25 Paź 2008 16:09:42
Odpowiedz 
A propos uprzedzenia bez powodu:
Wczoraj kolega ze szkoły dorwał się do mojej komórki. Znalazł dzwonki Star Trek i kilka innych gadżetów ST i ... stałem się pośmiewiskiem szkoły. Czemu- nie wiem. Wyśmiali mnie, mówiąc że lepiej bym naruto lub inną mangę pooglądał. I tak jest wszędzie gdzie ktoś się dowie że kocham ST. Czemu w Polsce to wstyd? Przecież Star Treki już jako filmy są bardzo dobre [gdzie mandze do ST!!!], a oni tylko z powodu że jest nazwa ST twierdzą że to straszny badziew i wyśmiewają ten serial!
The_D
Użytkownik
#18 - Wysłana: 25 Paź 2008 16:36:07 - Edytowany przez: The_D
Odpowiedz 
Przecież Star Treki już jako filmy są bardzo dobre [gdzie mandze do ST!!!]

Nie wrzucajmy całej mangi do jednego worka. Słabo się znam na tym japońskim komiksie, ale na pewno trafiają sie pozycje ambitniejsze i wartościowe. Choć akurat Naruto to takie łubudu (fachowo shonen) dla dzieciaków (wiem bo oglądam )
Delta
Użytkownik
#19 - Wysłana: 25 Paź 2008 17:28:23
Odpowiedz 
Eviva
Ale od TOSu nic nie jest lepsze, nawet ENT (juz słyszę wybuch śmiechu Delty and company)

A czy ja się kiedyś z TOS-u śmiałem? Zdaje się, że już to pisałem, ale powtórzę: TOS lubiłem oglądać głównie ze względu na postacie (i za fabułę niektórych odcinków). Raziła mnie scenografia, ale nie mam o to pretensji do serii, bo takie były czasy, gdy go kręcono.
Arek
Użytkownik
#20 - Wysłana: 25 Paź 2008 17:37:28
Odpowiedz 
Delta, dokładnie. Efekty, scenografia, i niektóre wątki rażą. Ale dla mnie to nie jest najważniejsze. To Film sprzed 40 lat!!! Dla mnie najważniejsze że ma klimat i duszę treka. Fakt, że TNG i ENT mimo wszystko bardziej lubię, ale to nadal fajny serial.
Madame Picard
Moderator
#21 - Wysłana: 25 Paź 2008 17:44:07
Odpowiedz 
Eviva

pojąć nie mogę, czemu fani tak na niego pyskowali.

Ja nie mogę odpowiadać za wszystkich fanów, mogę jedynie powiedzieć, co mnie się nie podobało w ENT: scenariusze o niczym, (doszłaś już do odcinka A Night in Sickbay?), wtórność (niektóre odcinki jak np. Vanishing Point czy Doctor's Orders to czysty recykling pomysłów z innych serii), idiotyzmy (zatykanie dziury w poszyciu ziemniakiem)... Niby to wszystko było też w innych seriach, ale inne miały za to jakieś zalety, które to rekompensowały: fajny klimat czy ciekawe postaci. W ENT tego brakuje. Klimat tego serialu zupełnie mi nie odpowiada, jest jakoś drętwo (to oczywiście bardzo subiektywna ocena). Co do postaci, to tylko Trip i T'Pol zostali wyposażeni przez scenarzystów w coś na kształt charakteru, sceny z ich udziałem oglądało się z przyjemnością. Reszta mogłaby zniknąć z dnia na dzień i można by tego nie zauważyć. Poza tym nie podoba mi się, jak pokazano w tym serialu Wolkan: jako obrażalskich, zawistnych buców.

Co do łamania kanonu, to myślę, że na parę rzeczy (np. Xindi, spotkanie z Ferengi) można przy odrobinie dobrej woli przymknąć oko, tym bardziej, że z drugiej strony ENT uzupełnia parę luk z kanonu (Klingoni, powstanie Federacji...).

Ale od TOSu nic nie jest lepsze, nawet ENT (juz słyszę wybuch śmiechu Delty and company)
Nie, moja droga: to od VOY nic nie jest lepsze, nawet TOS (Już słyszę, jak Delta et cons. się krztuszą ).

Arek

Znalazł dzwonki Star Trek i kilka innych gadżetów ST i ... stałem się pośmiewiskiem szkoły

Ach ta dzisiejsza młodzież...
Niech no tylko pójdą na studia i dostaną się w moje ręce...
Arek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 25 Paź 2008 17:52:41 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
Madame Picard w sprawie VOY się nie wypowiadam bo widziałem może dwa odcinki. Tak jak DS9. Mogę powiedzieć jedynie że po ich obejrzeniu wolę ENT i TNG [co z oczywistych względów może się zminić]
"Niech no tylko pójdą na studia i dostaną się w moje ręce..."
Chciałbym to zobaczyć [img]http://www.startrek.pl/forum/img/smilies/wink .gif[/img]
Delta
Użytkownik
#23 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:01:04
Odpowiedz 
Arek
Efekty, scenografia, i niektóre wątki rażą. Ale dla mnie to nie jest najważniejsze. To Film sprzed 40 lat!!! Dla mnie najważniejsze że ma klimat i duszę treka.

O to to. Gdyby efekty specjalne mogły być jak za czasów filmów kinowych z załogą Kirka, to nie byłoby się do czego nawet przyczepić.

Madame Picard
scenariusze o niczym, (doszłaś już do odcinka A Night in Sickbay?), wtórność (niektóre odcinki jak np. Vanishing Point czy Doctor's Orders to czysty recykling pomysłów z innych serii), idiotyzmy (zatykanie dziury w poszyciu ziemniakiem)...

Całkowita racja. Niestety.

Nie, moja droga: to od VOY nic nie jest lepsze, nawet TOS (Już słyszę, jak Delta et cons. się krztuszą ).

A wcale nie: to od TMP i DS9 nic nie jest lepsze, nawet TOS i Voyager (już słyszę śmiech Delty&Co... a nie, zaraz, stop, bo wyjdzie na to, że śmieję się sam z siebie )
Jurgen
Moderator
#24 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:40:39
Odpowiedz 
Wszyscy()

Jak już się licytujemy, to ja też: najlepszy jest DS9. I nikt nie będzie się śmiał czy krztusił, bo wszyscy wiedzą, co Sisco zrobił Q.
Eviva
Użytkownik
#25 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:42:37
Odpowiedz 
wszyscy wiedzą, co Sisco zrobił Q

Teraz wiem, czemu ten facet ma tu tylu zwolenników...

Delta
A wcale nie: to od TMP i DS9 nic nie jest lepsze

Pozwolę sobie być odmiennego stanu. To znaczy, zdania.
Jurgen
Moderator
#26 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:46:38
Odpowiedz 
Eviva

Teraz wiem, czemu ten facet ma tu tylu zwolenników...

To znaczy, Sisco, że dał Q w mordę, czy Q, że dostał w mordę od Sisco???
Eviva
Użytkownik
#27 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:50:11
Odpowiedz 
Jurgen

Jedno i drugie, słoneczko, ma swoje plusy.
biter
Użytkownik
#28 - Wysłana: 25 Paź 2008 18:59:22
Odpowiedz 
Jurgen
Eviva

Q wyszedł trochę na idiotę z tym tekstem "Jan Luck mnie nigdy nie uderzył"
Eviva
Użytkownik
#29 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:01:07
Odpowiedz 
biter

Był zaskoczony, biedaczek. Taka prymitywna technika użyta w stosunku do jego świetlanej osoby? Wcale się facetowi nie dziwię.
biter
Użytkownik
#30 - Wysłana: 25 Paź 2008 19:06:57
Odpowiedz 
Eviva

prymitywne istoty używające tej prymitywnej techniki nad podziw często pokonywały świetlanego Q
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ENTERPRISE - uprzedzenie bez powodu

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!