USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / TNG świezym okiem
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#91 - Wysłana: 17 Maj 2008 20:39:17
Odpowiedz 
Domko

Riker niewatpliwie ma intelekt i osobowiść, ale też inne zalety
Domko
Użytkownik
#92 - Wysłana: 17 Maj 2008 20:48:11
Odpowiedz 
Wy, sądząc z Waszych wypowiedzi, jesteście raczej dobrze wychowani.

Ufff, ulżyło mi.

A co do tego chamstwa to pewnie jest go dużo, ale nie sądzę, że trzeba to wyolbrzymiać. Znam wiele dobrze wychowanych jednostek - może po prostu obracam się w takim środowisku, ale jednak.
Co do kobiet nie wypowiadam się - nie znam się prawdopodobnie zbytnio na tym temacie.
Eviva
Użytkownik
#93 - Wysłana: 17 Maj 2008 20:55:06 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
kanna

A ma - szczególnie uśmiech i oczy, w samej rzeczy niepospolicie ładne.

Domko

Ja obracam się wśród lekarzy i pielęgniarek i zapewniam, że reprezentowane są tam wszystkie możliwe typy zachowań - a jak asystowałam na sali operacyjnej (usuwanie guza przysadki przez zatokę klinową pod kontrola rentgena) - to wysłuchałam tylu "słówek", że zastanawiałam się pod koniec, czy by nie wydac po tej sesji własnego suplementu do "Słownika wyrazów zelzywych" Lindego. Większość była pod adresem instrumentariuszek, część ot tak, w powietrze, a kilka nawet do mnie. Bardzo przyjemnie wspominam to doświadczenie - było fascynujące[i].[/i]
Domko
Użytkownik
#94 - Wysłana: 17 Maj 2008 21:04:35
Odpowiedz 
kanna
Riker niewatpliwie ma intelekt i osobowiść, ale też inne zalety
Eviva
A ma - szczególnie uśmiech i oczy, w samej rzeczy niepospolicie ładne.

To się rozmarzyłyście.

Eviva
Bardzo przyjemnie wspominam to doświadczenie - było fascynujące

Ależ ja wiem jak jest. Ale stwierdzam tylko, że nie jest to regułą i są grupy osób takich i siakich. Daleki jestem od twierdzenia, że takie zachowania nie istnieją, bo też znam podobne - ale daleki też jestem od wyrokowania, że takie zachowania są w większości, gdyż sam znam w większości osoby, które mają szacunek dla drugiego człowieka.
kanna
Użytkownik
#95 - Wysłana: 17 Maj 2008 22:09:36
Odpowiedz 
Domko
To się rozmarzyłyście.

Leciutko + to dopasowanie munduru w tylnej części... ech.
Madame Picard
Moderator
#96 - Wysłana: 17 Maj 2008 22:16:41
Odpowiedz 
Domko
pojawiło się tu parę kobiet, które oglądają TOS-a głównie dla Kirka
Ktoś mnie wołał?

Eviva
naprawdę szczera kobieta zawsze przyzna, że klata, uśmiech i oczy Kirka prędzej by ją "rozebrały", niż intelektualne wywody Spocka czy ojcowska opiekuńczość Picarda.
Mówcie mi od dziś: naprawdę szczera kobieta . A poważnie, to uroda męska musi mieścić się w określonych parametrach (im wyżej się mieści w tych parametrach, tym lepiej ofkors) i pozostawać w ścisłym związku z intelektem. Parametry te są przy tym dużo bardziej subiektywne i zindywidualizowane niż w przypadku kobiet. Powiedzmy sobie jednak szczerze, że przystojny kretyn to byłaby porażka...
A moim zdaniem Picard jest mimo wszystko całkiem atrakcyjnym mężczyzną.
Eviva
Użytkownik
#97 - Wysłana: 18 Maj 2008 08:34:17
Odpowiedz 
A moim zdaniem Picard jest mimo wszystko całkiem atrakcyjnym mężczyzną.

Pewnie tak. Tylko, jak zaznaczyłam przy innej okazji, nie gustuję w starszych panach - wyjątek stanowia Hannibal z "Drużyny A" i Ben Cartwright z "Bonanzy".
Co do tego, że uroda usi być poparta intelektem, zgoda, a ściślej mówiąc, każdy po prostu musi mieć "duszę", inaczej będzie pustą lalką. Pełno dziś takich w Hollywood - niby przystojni, a nie wywołują w człowieku żadnego odzewu. Ot, manekiny.
kanna
Użytkownik
#98 - Wysłana: 18 Maj 2008 10:32:51
Odpowiedz 
że przystojny kretyn to byłaby porażka...

Tym bardziej, ze pewne "nieoktrzesanie" da sie z faceta wyplenic, a intelet to się albo ma, albo nie...
Nie zniosłabym faceta głupszego ode mnie - na dłuzsza metę.
Spohkh
Użytkownik
#99 - Wysłana: 20 Maj 2008 11:11:49
Odpowiedz 
kanna
Nieokrzesanie da sie wyplenic z doroslego faceta - snij dalej, Kesa.
kanna
Użytkownik
#100 - Wysłana: 20 Maj 2008 11:49:34 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Spohkh

Nieokrzesanie da sie wyplenic z doroslego faceta - snij dalej, Kesa.

kanna Kesa nie jest prawdziwa, wiesz? To tylko kreacja.

Ja juz jestem za duza na to, żeby snić jak cos mówię, to wiem co.
Eviva
Użytkownik
#101 - Wysłana: 20 Maj 2008 14:02:27
Odpowiedz 
kanna

Jest piękne przsłowie - cham chamem na wieki wieków amen. To mówi wszystko i jeszcze trochę. PS: mam prywatną prośbę - przyślij mi jakąś historię z życia Kesy. Jak się ze mną skontaktujesz prywatnie, wyjaśnię Ci, czemu.
kanna
Użytkownik
#102 - Wysłana: 20 Maj 2008 14:06:41
Odpowiedz 
Eviva

napisz mi maila, jezeli nie masz gg
Historie bym Ci napisała prywatną, ale najpierw bym cos musiała wymysleć. Myślisz, że Arrana siedziała z mamusią Kesy w więzieniu?
Eviva
Użytkownik
#103 - Wysłana: 20 Maj 2008 14:08:28
Odpowiedz 
kanna

To zalezy od wspólnych ustaleń. Poślę Ci to, co juz mam i coś ponadto (bo mi się spodobałaś).
kanna
Użytkownik
#104 - Wysłana: 20 Maj 2008 14:12:37
Odpowiedz 
Eviva

oki, wiec cos poustalamy Choc imie mamusia Kesy miała inne... ale w wiezieniu mogła byc incognito
Arrana nie spotkała jeszcze kesy, nie?
Eviva
Użytkownik
#105 - Wysłana: 20 Maj 2008 14:34:56
Odpowiedz 
kanna

Nie. Widziała ją na promie, ale obie były tak podekscytowane tym, co się dzieje, że nie zróciły na siebie uwagi. List Ci już wysłałam. Bedziesz miała co poczytać. Jesteś trzecią osobą, poza mną ma się rozumieć, która będzie miała dostęp do tego tekstu, a to pewne wyróżnienie.
kanna
Użytkownik
#106 - Wysłana: 20 Maj 2008 15:06:16
Odpowiedz 
Eviva

Oczywiście czuję sie zaszczycona
Eviva
Użytkownik
#107 - Wysłana: 20 Maj 2008 18:40:19
Odpowiedz 
kanna
Cóż, zwykle nie ujawniam treści blogów z takim wyprzedzeniem, ale dla pewnych osób zrobię wyjątek i Ty jestes jedną z nich. Zrozumiesz, czemu, gdy przeczytasz - Twej akceptacji też potrzebuję.
Dune
Użytkownik
#108 - Wysłana: 21 Maj 2008 00:53:48
Odpowiedz 
To ja (nowy forumowicz, witam tak apropo wszystkich ) się odniosę jako nowy - stary fan star treka.

Dopiero rok temu zacząłem się wciągać w ten świat i naprawde chyba zaczynam stawać się jego fanatykiem

Jesli chodzi o mnie to ST zaczalem oglądać i mam zamiar kontynuowac chronologicznie tzn TOS, TNG, DS9, VOY i ENT

W tej chwili skończyłem całe TOS i TNG i "jestem" na 13 odcinku DS9..

Na razie widze ze kazdy z tych seriali ma swoj klimat, mi osobiscie w TOS w ogole nie przeszkadzaly efekty specjalne, doceniam wrecz innowacyjnosc i gre aktorska w tamtych czasach. Postacie byly wyraziste i charakterystyczne, mialem podobnie jak co niektorzy uczucie pustki gdy 'przeskoczylem' na TNG i z TNG na DS9.

TNG to takze wiele wyrazistych postaci i sporo ciekawych pomyslow jak Borg. Bylo poza tym troche nawiazan do TOS. W tamtej serii z cala pewnoscia odnalazłby się Riker ktory jest moim zdaniem swoistym spadkobiercą Jima Kirka Moze Data i La Forge są przejaskrawieni i nie każdy uwaza ich dialogi za interesujace ale co tu duzo gadac - pokazuja czystą przyjaźń do jakiej dąży nie jeden czlowiek. Mysle ze ST moze nas nauczyc wiecej niz sie spodziewamy... Pozostawiam Was z tą myślą
Jo_anka
Użytkownik
#109 - Wysłana: 21 Maj 2008 02:51:14 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
Dune

Też serdecznie witamy!

Jesli chodzi o mnie to ST zaczalem oglądać i mam zamiar kontynuowac chronologicznie tzn TOS, TNG, DS9, VOY i ENT


Zabawne, że chyba jeszcze nikogo nie dało się namówić do oglądania serii w porządku 'fikcyjnej' chrologiii Treka...
Acz byłby, to dość ryzykowny eksperyment, bo po najnowocześniejszej technicznie (chodzi mi o technikę filmową) Enterprise, kolejnym serialem byłby najbardziej archaiczny (pod tym względem) TOS.

Enterprise (nadal budzący dość żywe emocje na tym Forum ) pewnie po jedenastej filmowej odsłonie treka będzie uznany za 'twór' pomostowy - przypuszczam bowiem, że jedenastka (technicznie pewnie będzie równie 'napakowana') ma (w zamyśle twórców) odegrać rolę miniserii BSG i dać początek nowej wersji TOS'u!
Eviva
Użytkownik
#110 - Wysłana: 21 Maj 2008 06:48:27
Odpowiedz 
Jo_anka
Ach, oby się Twe słowa w złoto zamieniły!
Dzakas
Użytkownik
#111 - Wysłana: 21 Maj 2008 08:31:06
Odpowiedz 
Jo_anka

Zabawne, że chyba jeszcze nikogo nie dało się namówić do oglądania serii w porządku 'fikcyjnej' chrologiii Treka...

No i według niektórych można by się zrazić po ENT do kolejnych seriali.
Jo_anka
Użytkownik
#112 - Wysłana: 21 Maj 2008 08:37:42 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
Dzakas

Obawiam się, że dla 99% bariera techniczna (efekty, tempo, montaż) przejścia Entek-TOS byłaby nie do przebycia!
Dragon
Użytkownik
#113 - Wysłana: 21 Maj 2008 09:33:13
Odpowiedz 
No i według niektórych można by się zrazić po ENT do kolejnych seriali.

Nie zgadzam się, znam ludzi którzy twierdzili że sf i treka nie lubią, zaczęli oglądać najpierw ENT, a potem tng itd. Moim zdaniem Ent jest dobry na początek.
Spohkh
Użytkownik
#114 - Wysłana: 21 Maj 2008 12:35:34
Odpowiedz 
A moim zdaniem nie ma to jak TOS. Co prawda jestem tendencyjny i mam ciasne poglądy, ale tak uważam i zdania nie zmienię. W innych seriach nie ma tej lekkości i tego klimatu. Są inne rzeczy, zgoda, i większość z Was wybrzydza na TOS, ile wlezie, ale dla mnie tamte postaci mają najwięcej fajeru. Gdyby opracowano metodę, pozwalającą w tak starym kawałku zmienić jakość FX, to może Wy byście zmienili zdanie?
Jurgen
Moderator
#115 - Wysłana: 21 Maj 2008 13:28:53
Odpowiedz 
Spohkh

Są inne rzeczy, zgoda, i większość z Was wybrzydza na TOS, ile wlezie, ale dla mnie tamte postaci mają najwięcej fajeru. Gdyby opracowano metodę, pozwalającą w tak starym kawałku zmienić jakość FX, to może Wy byście zmienili zdanie?

Większośc z nas wybrzydza na TOS... ale też większość z nas narzeka - w pewnym stopniu - na każdy z seriali trekowych, bo żadne z nich nie jest idealny. Gdybys dokładnie poczytał, to wiedziałbyś, że większość z nas TOSa lubi i jak tylko leciał w TV, oglądała go. A że inne serie wolą bardziej? Tak już jest.
Nie sądzę, żeby wśród zatwardziałych fanów treka akurat efekty specjalne odgrywały najważniejszą rolę (Entek i Nemesis by wtedy rządziły). Zwłaszcza, że początkowe odcinki/sezony TNG też wyglądaja tak sobie, a w porównaniu z DS9 czy Voyagerem, rażą czy może lepiej, rzucają sie w oczy...
Natomiast efekty TOSa mogą byc przeszkodą dla współczesnego pokolenia widzów, którzy jeszcze się z trekiem nie zetknęli.

O TOSie nie będę się tu wypowiadał - bo pytasz, czy po ewentualnej zmianie FX zmieniłbym o nim zdanie (zakładając chyba, że go nie lubię) - bo to nie ten temat...
Spohkh
Użytkownik
#116 - Wysłana: 21 Maj 2008 13:43:04
Odpowiedz 
Dobra. I tak już wiem, co myśleć, przynajmniej o Tobie.
Delta
Użytkownik
#117 - Wysłana: 21 Maj 2008 13:45:45
Odpowiedz 
Eviva
Ach, oby się Twe słowa w złoto zamieniły!

Ja jestem sceptyczny co do tego nowego TOS. Przede wszystkim przez to, że niestety, ale postacie z TOS zagrane przez nowych aktorów, to już nie będzie (przynajmniej dla mnie) to samo. I choćby jak najlepiej zagrali nowi aktorzy, nie są w stanie być Leonardem Nimoy'em w roli Spocka czy Shatnerem albo Kelley'em w rolach Kirka i McCoya.
Dlatego sądzę, że Abrams lepiej by zrobił gdyby pokazał inną załogę z tego okresu (z czasów TOS) niż NCC-1701. To jest jedna sprawa.
Druga dotyczy IMHO bardziej wielbicieli (fanatyków? ) TOS, jakimi są Eviva[b/] i [b]Spohkh -wątpię, by nowy TOS przypominał ten stary pod względem fabuły (bo wiadomo że efekty specjalne będą dużo lepsze niż w oryginalnej serii). Myślę, że będzie przypominał raczej Enterprise. A mam nadzieję, że będzie nawet od niego lepszy (ENT nie jest aż tak zły jak zagorzali jego przeciwnicy mówią), ale to już raczej nie będzie "ta lekkość i ten klimat". Cóż, nie ma rady, coś za coś.
Spohkh
Użytkownik
#118 - Wysłana: 21 Maj 2008 13:51:58
Odpowiedz 
Delta

Ja też jestem zdania, że nikt nie zastąpi Nimoya czy Shatnera, ale cóż? trzeba brać, co jest.
Każdy wie, że to nie będzie to samo, jednak lepszy Rydz niz Śmigły. Może kiedyś będzie można tak wygenerować komputerowo postacie z filmu, że nie do odróżnienia od żywych, i wtedy będzie można starą załogę "wpasować" w całkiem nową rzeczywistość. Na razie jednak technologia jeszcze jest ciutek za słaba na ten numer.
Delta
Użytkownik
#119 - Wysłana: 21 Maj 2008 18:15:38
Odpowiedz 
Spohkh
Może kiedyś będzie można tak wygenerować komputerowo postacie z filmu, że nie do odróżnienia od żywych, i wtedy będzie można starą załogę "wpasować" w całkiem nową rzeczywistość.

O, i to by mi najbardziej pasowało.
Eviva
Użytkownik
#120 - Wysłana: 21 Maj 2008 19:52:37
Odpowiedz 
Delta

A jak mi... Byłabym szczęśliwsza niż świnia w błocie. Ale i tak cieszę się, że ruszaja ten temat. Może nie będzie to takie złe, kto wie? Dajmy szansę.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / TNG świezym okiem

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!