USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Pomysły na nowy Star Trek
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  27  28  29  30  31  »» 
Autor Wiadomość
cezary
Użytkownik
#61 - Wysłana: 18 Cze 2005 08:42:23
Odpowiedz 
Wystarczy mi wiedziec, ze sa zwolennicy ktorzy sie przyznaja
Barusz
Użytkownik
#62 - Wysłana: 18 Cze 2005 10:50:37
Odpowiedz 
To dlaczego pisałeś o "skrytofanach"?
Nika
Użytkownik
#63 - Wysłana: 18 Cze 2005 14:33:04
Odpowiedz 
A i jeszcze jeden pomysl ale to bardziej na film - statek Federacji odkrywa planete ... Q ;) Tzn Q zanim stana sie Q;) Ciekawe?;)

Teraz zaczyna mi się przypominać, że w odcinku "The Q and the Grey" (Voyager), w którym Q chce rozmnożyć się z Janeway pada stwierdzenie, że Q wyrośli z seksu. To mogłoby stanowić podstawę do sądzenia, że Q byli kiedyś bardziej podobni do ludzi niż teraz. Jednak z drugiej strony, w tym samym odcinku Q stwierdza, że ich rasa istniała zawsze. I teraz nie wiemy kiedy Q żartował z Kathy, a kiedy mówił poważnie.
elbereth
Moderator
#64 - Wysłana: 19 Cze 2005 17:49:25
Odpowiedz 
ja jestem zwolennikiem prequeli a konkretnie jednego - USS Excelssior i jego czasy... aaah :P
Slovaak
Użytkownik
#65 - Wysłana: 19 Cze 2005 18:03:11
Odpowiedz 
Film o incydencie w sektorze Tomed chętnie bym zobaczyl.
cezary
Użytkownik
#66 - Wysłana: 20 Cze 2005 00:28:44
Odpowiedz 
To dlaczego pisałeś o "skrytofanach"?
Bo chcialem dopasowac do cytatu z filmu loool

Jednak z drugiej strony, w tym samym odcinku Q stwierdza, że ich rasa istniała zawsze
No w tym raczej zartowal Z drugiej strony jesli moga przeniesc sie w dowolne miejsce czasoprzestrzeni, wowczas mogli doprowadzic swoja rase to perfekcji zanim wyewoluowala...
,,, nienawidze mechaniki temporalnej
Barusz
Użytkownik
#67 - Wysłana: 20 Cze 2005 00:36:27
Odpowiedz 
ja jestem zwolennikiem prequeli a konkretnie jednego - USS Excelssior i jego czasy... aaah :P

Ja nie. Znów nie byłoby (programowo) Borga, Dominium i post-TNGowskiej technologii, znów wiedzielibyśmy od razu, że Federacja na pewno nie polegnie. Już lepszym pomysłem (podkreślam: pomysłem) był ENTek... Tak w ogóle to chodzi Ci o film czy serial?


Bo chcialem dopasowac do cytatu z filmu loool

Ale to bez sensu. Mogłeś poczekać aż trafi Ci się okazja na ten cytat jak aż tak bardzo go lubisz. BTW: Kogo właściwie miałeś na myśli?
Slovaak
Użytkownik
#68 - Wysłana: 20 Cze 2005 00:55:51
Odpowiedz 
film o USS Bozman i tej bitwie z klingonskim krążownikiem!!!
cezary
Użytkownik
#69 - Wysłana: 20 Cze 2005 10:05:52
Odpowiedz 
BTW: Kogo właściwie miałeś na myśli?
tych ktorzy pisali w tym temacie ze chca prequela Z tego co sie orientuje, to Ty jestes agentem Sekcji wiec powinienes juz wiedziec dawno...
Okazja na cytat trafila mi sie bardzo fajna uwazam.
Barusz
Użytkownik
#70 - Wysłana: 20 Cze 2005 10:08:06
Odpowiedz 
A kto pisał, że chce prequel, bo ja nikogo takiego nie zauważyłem. BTW: Jeszcze nie tak dawno przypisywałeś mnie do Tal-Shiar...
Nika
Użytkownik
#71 - Wysłana: 20 Cze 2005 12:42:14
Odpowiedz 
Jednak z drugiej strony, w tym samym odcinku Q stwierdza, że ich rasa istniała zawsze
No w tym raczej zartowal


Niekoniecznie. Jeśli Q byli pierwszymi myślącymi istotami we Wszechświecie, można by ich, w pewnym sensie, nazwać istniejącymi od zawsze.

Z drugiej strony jesli moga przeniesc sie w dowolne miejsce czasoprzestrzeni, wowczas mogli doprowadzic swoja rase to perfekcji zanim wyewoluowala...

I to jest drugie sensowne wytłumaczenie. Bo skoro Q mogą przenieść się do chwili Big Bang, to, tym samym, też istnieją od zawsze.

nienawidze mechaniki temporalnej
Też jej nie lubię, ale nie ze względu na pochromolenie, a to, że nią Treka zajeździli
Dreamweb
Użytkownik
#72 - Wysłana: 20 Cze 2005 15:09:53
Odpowiedz 
W tym wypadku trzeba wziąć pod uwagę czy przed Big Bangiem istniał czas taki jak go teraz pojmujemy, innymi słowy czy istniało jakieś "przed" starsze od Big Bangu. Bo jeśli nie i czas zaczął upływać dopiero od chwili Big Bangu pokazanego w VOY "Deathwish", to w takim razie nie ma niczego co istniało zawsze, ponieważ nie ma czegoś takiego jak "od zawsze". W takim razie można powiedzieć że Q istnieją od początku dziejów.
ufyjolk
Użytkownik
#73 - Wysłana: 20 Cze 2005 17:32:18
Odpowiedz 
Tylko tyle powiem: zapraszamy do projektu HORIZON
http://www.darmoland.pl/horizon/index.php

pozdrawiam!
Nika
Użytkownik
#74 - Wysłana: 20 Cze 2005 19:55:38
Odpowiedz 
W tym wypadku trzeba wziąć pod uwagę czy przed Big Bangiem istniał czas taki jak go teraz pojmujemy, innymi słowy czy istniało jakieś "przed" starsze od Big Bangu. Bo jeśli nie i czas zaczął upływać dopiero od chwili Big Bangu pokazanego w VOY "Deathwish", to w takim razie nie ma niczego co istniało zawsze, ponieważ nie ma czegoś takiego jak "od zawsze". W takim razie można powiedzieć że Q istnieją od początku dziejów.

Jeśli nawet przed Big Bangiem był czas, to Q i tak mogliby się do niego przenieść. Co do początków dziejów – skoro nawet Hawking niczego sensownego nie wykombinował, to my też pewnie tego nie zrobimy, ale gdyby założyć, że:
Q wyewoluowali po powstaniu Wszechświata, a swoje zdolności doprowadzili do perfekcji jeszcze później. Nie byli jednak zadowoleni z kształtu Uniwersum, w jakim się znajdowali, więc przenieśli się do sekundy przed powstaniem czegokolwiek i stworzyli własną rzeczywistość (którą znamy z Treka). Byliby oni wtedy nie tylko stwórcami, ale i istotami istniejącymi przed powstaniem znanego nam czasu, a więc od naszego „zawsze”, które jakby nie było jest początkiem dziejów. Oczywiście nie daje nam to odpowiedzi na pierwotne powstanie Wszechświata, ale może nam wskazać jakiś kierunek do pojmowania rasy Q. Teraz pozostaje pytanie czy ma to sens tylko w moich oczach, czy jeszcze czyichś
Christof
Użytkownik
#75 - Wysłana: 20 Cze 2005 20:55:55
Odpowiedz 
Q wyewoluowali po powstaniu Wszechświata, a swoje zdolności doprowadzili do perfekcji jeszcze później.

Zgadzam sie z tym całkowicie. Po big bang Q mieli bardzo dużo czasu na ewolucję - jakieś kilka miliardów lat.
cezary
Użytkownik
#76 - Wysłana: 21 Cze 2005 01:05:57
Odpowiedz 
ale może nam wskazać jakiś kierunek do pojmowania rasy Q
czy w takim wypadku Q nie uzyslalby statusu Boga? Skoro mogli wplynac na ksztalt rozwoju wszechswiata wiec mozna przyjac, ze jest on ich dzielem...

A kto pisał, że chce prequel, bo ja nikogo takiego nie zauważyłem. BTW: Jeszcze nie tak dawno przypisywałeś mnie do Tal-Shiar...
To przegladnij ten temat, jedna osoba sie przyznawaja do tego
BTW. kiedys tak, az poznalem Twe prawdziwe oblicze
Barusz
Użytkownik
#77 - Wysłana: 21 Cze 2005 01:09:22 - Edytowany przez: Barusz
Odpowiedz 
Ale Ty napisałeś to jeszcze zanim Elbereth się przyznał. BTW:Pamiętasz kiedy mnie tak określiłeś?
Nika
Użytkownik
#78 - Wysłana: 21 Cze 2005 09:49:26
Odpowiedz 
czy w takim wypadku Q nie uzyslalby statusu Boga? Skoro mogli wplynac na ksztalt rozwoju wszechswiata wiec mozna przyjac, ze jest on ich dzielem...

Dokładnie tak i uważam za bardzo prawdopodobne, że twórcy Treka mieli właśnie taki pomysł na Q. Wystarczy zwrócić uwagę na np. Proroków, Założycieli albo nawet Opiekuna. Skoro ukazywanie wyższej ewolucyjnie rasy jako boga niższej przewijało się już kilka razy, więc dlaczego Q (czyli chyba najbardziej wszechmocna z ras) nie mogliby urosnąć do tej rangi? Poza tym, wprawdzie nazwanie Q bogiem miało miejsce chyba tylko raz, (i padło z ust samego Q – „Tapestry”) to Q faktycznie są bardzo „podobni” do ziemskich bogów.
cezary
Użytkownik
#79 - Wysłana: 21 Cze 2005 09:55:20
Odpowiedz 
Nash Wysłano: 16 Cze 2005 15:06:12
A co do nowego treka to po namysleniu sie sklanialbym sie ku czasom od powstania federacji do TOSa

cezary Wysłano: 17 Cze 2005 22:57:06
prequelowym skrytofanom mowimy stanowcze NIE!

Jezeli sie bedziemy czepiac kazdego slowa to naprawde wszystkie tematy zawsze zejda na offtop. Koniec tego OT proponuje.

BTW:Pamiętasz kiedy mnie tak określiłeś?
Ooo na poczatkach forum, ale pozniej zmienilem zdanie i Cie do Sekcji przerzucilem ale to tez offtop
Nash
Użytkownik
#80 - Wysłana: 21 Cze 2005 10:34:52
Odpowiedz 
Ja nie wiem czemu az tak protestujecie przeciwko prequelom. Tak naprawde chodzi o to zeby robil je ktos z wyobraznia i zgodnie z kanonem. Enterprise mogl byc wielki a nie byl z powodu marnych scenariuszy i dlatego ze po sukcesie DS9 i naprawde niezlych dalszych sezonach Voyagera uznano ze na fali ich popularnosci sprzeda sie wszystko. Ja Entka ogladalem z przyjemnoscia choc mierzily mnie liczne BURAKI. Ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. I jesli mialby powstac prequel a scenariusze bylyby na poziomie DS9 to ja jestem za i juz;)

P.S. A jak juz podkreslalem na forum bardziej mi pasuje klimat odkryc niz ogladania jak bohaterowie wciskaja 'fire' i torpedy lataja tu i tam;)
Nika
Użytkownik
#81 - Wysłana: 21 Cze 2005 11:07:23
Odpowiedz 
Kończąc offtopici, kiedyś w komentarzach napisałam:

Miło by było natomiast, gdyby wyprodukowali Treka na czasie dla Ameryki, czyli „Star Trek – Misja Stabilizacyjna Gamma”. Taki serial pozwoliłby na:
-wprowadzenie nowej załogi mieszkającej na stacji kosmicznej w Gammie (trochę ludzi, z jeden Trill, z jeden Andorianin, reszta rasy z Gammy)
-dokładniejsze naświetlenie fanom sytuacji polityczno – gospodarczo – obyczajowej „starego” Dominium, jak i jego nowej wersji kierowanej przez „odmienionych Zmiennych”
-pokazanie terroryzmu w wykonaniu dominiańczyków tęskniących za poprzednim systemem i fanatyków wierzących w Założycieli (którzy wcale nie chcieliby aby zabijano w ich imieniu )
-umożliwienie dołączenia do serialu nowym widzom, którzy będą poznawać nowe rasy i systemy z prawie tego samego poziomu, co starzy fani
-no i oczywiście: dumne podążanie tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek


Można by oczywiście nie nawracać całego Dominium, ale kilka – kilkanaście światów mogłoby się wyłamać spod władzy Założycieli i ciążyć bardziej ku Federacji (dzięki której osłabieni Zmienni przestali ich tak gnębić).

Czy takie cuś pasowałoby Wam bardziej niż globalna katastrofa i zagłada?
Nash
Użytkownik
#82 - Wysłana: 21 Cze 2005 11:14:45 - Edytowany przez: Nash
Odpowiedz 
No to jak takie klimaty to moze serial o misjonarzach nawracajacyh Borg do powrotu do indywidualnosci i porzucenia kolektywu? ;P
Nash
Użytkownik
#83 - Wysłana: 21 Cze 2005 11:17:42
Odpowiedz 
Z Dominium to jest tak ze uklady chetnie by sie odlaczyły gdyby tylko nie bylo zagrozenia ze strony Zalozycieli lub raczej wlasciwie Jem'Hadar. I cos mi sie wydaje ze taka fabula doprowadzilaby chyba juz do kompletnej rozwalki w galaktyce (bo pewnie scenarzysci by doprowadzili do sojuszu Dominum z Borg bo przeciez ilez mozna bez niego wytrzymac;)
Nika
Użytkownik
#84 - Wysłana: 21 Cze 2005 11:26:54 - Edytowany przez: Nika
Odpowiedz 
No to jak takie klimaty to moze serial o misjonarzach nawracajacyh Borg do powrotu do indywidualnosci i porzucenia kolektywu? ;P

Całkiem nie na temat, ale przypomniał mi się dowcip o nawracaniu:
Z synagogi wychodzą Żydzi. Nagle jeden z nich wypatruje wśród wychodzących swojego starego znajomego, który bardzo niewyraźnie wygląda.
-Mosiek, co się stało, czemu taki smutny jesteś?
-Aj – odpowiada Mosiek – syn mi się wychrzcił i poszedłem po radę do Boga.
-I co Ci Bóg poradził?
-Powiedział: „Zrób to co ja – napisz nowy testament”.

A wracając do tematu:

bo pewnie scenarzysci by doprowadzili do sojuszu Dominum z Borg bo przeciez ilez mozna bez niego wytrzymac;)

Dawno temu, chyba w telegazecie Sky One wyczytałam, że planowano zrobić sojusz Dominium z Federacją przeciw Borg (bo Borg asymilował poddanych Założycieli). Swoją drogą, takie wyjście też całkiem niezłe by było…
Nash
Użytkownik
#85 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:00:41
Odpowiedz 
Tjaaa i nagle w serialu nastapila by eksplozja zmiennoksztaltnych dron. Ech...
Nika
Użytkownik
#86 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:06:59
Odpowiedz 
Tjaaa i nagle w serialu nastapila by eksplozja zmiennoksztaltnych dron. Ech...

Dlaczego? Borg asymilowałby humanoidalnych członków Dominium, a Zmienni wiedzieliby, że jeśli asymilacja pójdzie za daleko Borg wysiecze Wspólnotę na wszelki wypadek. Wtedy Założyciele mogliby się skumać z Federacją.
Nash
Użytkownik
#87 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:10:54
Odpowiedz 
Ja tylko mowie o mozliwych zapedach scenarzystow;) Pomysl jest spoko a i sytuacja jest nieunikniona bo Borg zapewne caly czas prowadzi ekspansje i to nie tylko w strone alfy ale i gammy przeciez takze. Tylko co z tego zrobiliby tworcy to strach sie bac. Tak czy inaczej sieczka bylaby nieunikniona.
Nika
Użytkownik
#88 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:17:50
Odpowiedz 
Ja tylko mowie o mozliwych zapedach scenarzystow;)

Myślisz, że aż tak nierówno pod kopułkami mają, żeby chcieli asymilować Zmiennych?
Nash
Użytkownik
#89 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:40:24
Odpowiedz 
Na ja w to nie watpie;) Nie raz pokazali ze chyba wogole kopulek nie maja;)
Nika
Użytkownik
#90 - Wysłana: 21 Cze 2005 12:58:50
Odpowiedz 
Nie raz pokazali ze chyba wogole kopulek nie maja;)

To by tłumaczyło zrobienie odcinka Terrra Nova (IMO jednego z tragiczniejszych w historii Treka )
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  27  28  29  30  31  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Pomysły na nowy Star Trek

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!