USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Pomysły na nowy Star Trek
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  ...  30  31  »» 
Autor Wiadomość
kordian
Użytkownik
#481 - Wysłana: 1 Sier 2009 00:00:31
Odpowiedz 
serial?

Defiant wpada w jakiś wir czasoprzestrzenny i przenosi się do wszechświata równoległego dodatkowo cofniętego o 100 lat, gdzie barbarzyńska rasa ludzka podbija inne światy.

Ci są moralni i walczą z tamtymi ludźmi w obronie "dobrych kosmitów" w tym borga

film?

Kontynuacja 11, załoga nazwiązuje stałe kontakty z romulanami, ponieważ wiedzą o nich więcej niż oryginalna załoga dzięki wizycie NERO i udaje im się np nazwiązac zupełnie inne niż w oryginalnej serii kontakty. Wraz z romulanami usokajają klingonó i wczśniej jest pokój w tej części galaktyki
Arek
Użytkownik
#482 - Wysłana: 1 Sier 2009 10:57:36
Odpowiedz 
Dzisiaj nie mam czasu [jadę na ślub], ale jutro postaram się wszystkim odpowiedzieć i uściślić mój pomysł [tak w celu wyjaśnienia ].
Teraz tylko napiszę, że przecież powiedziałem że ten scenariusz się na serial nie nadaje, to co go tak krytykujecie
Q__
Moderator
#483 - Wysłana: 7 Sier 2009 18:34:12 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Przyznam się szczerze, że nadal pozostaje pod wrażeniem trailera przedczołówkowego ST XI. Jest to (poza drętwym Nero) małe arcydziełko: filmowane jak nBSG, wnętrza industrialne jak opisy Lema, bohaterstwo jak w czasach Roddenberry'ego, kostiumy jak z SFów Gilliama. (Chyba wszyscy, i ci z nas, którzy polubili nowy film, i ci którzy wręcz przeciwnie, zgodzimy się, że była to najlepsza część "jedenastki", stanowczo lepsza od reszty filmu...)

Marzy mi się cały nowy Trek w utrzymany takiej stylistyce z tym, że mądrzejszą fabułą - bohaterowie krwiści jak u Meyera, a w tle Wielka Zagadka jak w TMP (no i więcej poprawnego naukowo technobełkotu).

Picard

Picard:
No i trochę ten pomysł jest zbyt zmilitaryzowany i pachnie mi odgrzewanym kotletem: wciąż te same rasy, te same problemy

Fajnie, że czasem możemy się w czymś zgodzić . (I chyba nawet z Mav'em możecie tu sobie podać ręce .)
Havoc
Użytkownik
#484 - Wysłana: 7 Sier 2009 21:31:16
Odpowiedz 
Czasy? po Voyu i Nemesis
Gdzie? Kilka/kilkanaście układów gwiezdnych pomiedzy imperiami Klingonów i Romulan.

Po wojnie z Dominium i pokonaniu Shinzona stosunki z Romulusem nigdy nie były takie dobre. Dyplomacja Federacji postanawia to wykorzystać, co pociąga za sobą także negatywne skutki. Stosunki z Klingon Empire są coraz bardziej napięte. Nie są zachwyceni, że ich sojusznik zaczyna się spoufalać z ich największym wrogiem.

Okręt przewożący dyplomatę/kilku dyplomatów odbiera federacyjne wezwanie o pomoc z małej gromady, kilku/kilkunastu układów planetarnych leżących stosunkowo blisko siebie i jednocześnie oddalonych od innych układów. Wokół nich kosmos jest znacznie mniej pusty niż nakazuje średnia. Mgławice, burze .... jonowe czy jakieś inne, itd,itp. W efekcie są dość mocno odizolowane nie tylko przez utrudniony dostęp, ale także mocno zakłóconą łączność.
Na planecie jednego z układów, znajdują małą kolonię Federacji, a właściwie jej obywateli, którzy kilkanaście lat temu awaryjnie tutaj wylądowali. Jest ona atakowana przez .... piratów? niedobitków Dominium? renegatów Obsidian Order? Okręt niszczy/odgania agresorów, ale zostaje dość mocno uszkodzony i dopóki GF nie przyśle jakiegoś okrętu remontowego, zostanie on tymczasowo w tym systemie.

Dzięki "uprzejmości" Romulan, do których oficjalnie ta gromada należy, Federacja dowiaduje się co zaszło i po tygodniu/paru tygodniach pojawia się wsparcie (techniczne,dyplomatyczne, militarne). Pojawia się także delegacja z Romulusa i rozmowy są kontynuowane w tym miejscu, z jedna zmianą. Dochodzi nowy problem. Co zrobić z kolonistami, którzy niekoniecznie chcą się przeprowadzać.

Niedługo Romulanie składają zaskakującą propozycję...... oferują całą gromadę Federacji. Na własność!

Do czego zmierzają? Jakie mają ukryte motywy?

Co zrobić? We władzach UFP zdania są podzielone!
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#485 - Wysłana: 7 Sier 2009 23:48:52 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Pomysły na nowy serial już są, wystarczy przeczytać przetłumaczoną chronologię STO, która ( jak słyszałem) ma być kanoniczna.


2379 - 2409


http://www.trek.pl/index.php/news/6148.html

http://www.trek.pl/index.php/news/6112.html

http://www.trek.pl/index.php/news/5943.html

http://www.trek.pl/index.php/news/5547.html

Ciekawy wątek o walkach między koloniami Romulańskimi o przywództwo w Imperium, oraz odradzająca się Kardasja.
Q__
Moderator
#486 - Wysłana: 1 Lis 2009 13:20:14
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#487 - Wysłana: 10 Cze 2012 04:43:32
Odpowiedz 
Toudi
Użytkownik
#488 - Wysłana: 10 Cze 2012 10:19:08
Odpowiedz 
Q__:
Zagraniczni fani też mają różne pomysły:

Większość beznadziejna, rozumiem, że niektóre celowo, by podkreślić ich beznadziejność w obecnej telewizji (jak te CieSaIe). Ale kilka wartych pociągnięcia:

Star Trek: Tales from the Holodeck

Each episode features a new group of people immersed in intrigue and mystery within the holodeck. Moriarty and Genghis Khan escape so many times — so, so many times.[quote]
Jest to pomysł na serial, szczególnie jakby hologramy grane były przez tych samych aktorów...

[quote]Star Trek: Gamma Squad

Hey, remember the Gamma Quadrant? That part of the galaxy beyond the wormhole in Deep Space 9 that seemed really interesting, but was never fully fleshed out before the show ended? How ’bout we go back there? Also, the name of the show would be the same as this blog! See what I did there?

Czemu nie? Mielibyśmy całą galaktykę zamapowaną. ;)

Star Trek: Fall of the Federation

This one would take place hundreds of years after all the other versions of Star Trek, and feature a Federation on the verge of collapse. This is rumored to be the actual idea they’re going with for a new Trek show, so I’m including it here so it looks like I came up with it first if it happens.

Było nie? Andromeda...

Star Trek: Hey, What Happened in the Century Between the Original Series and The Next Generation?

Seriously, I want to know.

Robienie serialu w akcji osadzonej w przeszłości uniwersum uważam za błąd, ale też jestem ciekaw co tam się przez sto lat działo. ;)

Star Trek: The New Animated Series

Combining the quality production of the 70s Filmation show, with all the sassy pop-culture references you expect from a modern cartoon.

Może nie koniecznie w świecie TOS, ale np post TNG. Szczególnie z kreską z ExoSquad, czy nowego TRONu, to myślę, że warto byłoby to obejrzeć. A tak animowany TRON ma całkiem przyjemną realizację.

Star Trek: The Red Shirt Diaries

Everyone episode features a bunch of red shirts just hardcore humpin’ it up, before, I dunno, they’re all killed by a tar monster or fall in a hole or something. David Duchovny narrates.

O widzicie to jest pomysł na serial. Pamiętniki Czerwonych Koszulek, gdzie ostatni wpis nigdy nie pochodzi od autora przygód... ;)
Eviva
Użytkownik
#489 - Wysłana: 10 Cze 2012 10:49:44
Odpowiedz 
Mnie kiedyś chodził po głowie pomysł na serial, nazwany roboczo SBI: Kosmiczne Biuro Śledcze. Zespół detektywów, wysyłany na różne federacyjne placówki, gdzie popełniono przestępstwo. Pretekst do pokazania wielu takich miejsc, rządzonych a to przez ludzi, a to przez Wolkan, a to przez Andorian...i zagadka do rozwiązania, odpowi9ednio trudna. No i skonstruowanie postaci detektywów mogloby być ciekawym wyzwaniem.
Q__
Moderator
#490 - Wysłana: 10 Cze 2012 10:55:56
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Było nie? Andromeda...

Było. W zasadzie powinni wykupić prawa do pierwszych sezonów AND, solidnie zremasterować cyfrowo (nie tak zachowawczo jak - z przyczyn oczywistych - TOS), zmienić kilka nazw na pierwotne. I zarabiać na powtórkach. Fan byłby zadowolony i Paramount syty.
Zwł, że Roddenberry tego chciał...

Toudi:
O widzicie to jest pomysł na serial. Pamiętniki Czerwonych Koszulek, gdzie ostatni wpis nigdy nie pochodzi od autora przygód... ;)

Pomysł niezły, na miarę "Troops"... Nie sądzę jednak, by Paramount stać było na taki dystans, nadzieja raczej w fanach...

(Zakładam, że wiesz do jakiego (very) soft pornolca jest to przy tym aluzja?)
Toudi
Użytkownik
#491 - Wysłana: 10 Cze 2012 11:02:46
Odpowiedz 
Eviva:
SBI: Kosmiczne Biuro Śledcze

Słyszałem że Dana ma już stopień kapitana...
Q__
Moderator
#492 - Wysłana: 10 Cze 2012 11:18:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Obrazek wrzucałem dawno temu, a sam pomysł nie jest znów taki głupi zważywszy na to ile odcinków ST (począwszy od tego TOSowego z
Kubą Rozpruwaczem) ma strukturę kryminału i ile kolejnych zbudowanych jest na schemacie jakiejś formy śledztwa (np. typowe dla hard SF śledztwo naukowe). Pierwsze z brzegu przykłady: TNG "Clues", DS9 "Visionary"... W jakimś sensie nawet znakomite DS9 "Duet" i TOS "The Menagerie"...
Toudi
Użytkownik
#493 - Wysłana: 10 Cze 2012 11:46:33
Odpowiedz 
Q__:
Obrazek wrzucałem dawno temu

Ja to tylko przecież zebrałem w jedno miejsce. ;)

Osobiście nie widzę sensu dla takiej komórki w GF, za duże odległości. Potem wyjdzie z tego parodia jak z tym Sandomierzem, co ma więcej zbrodni w tygodniu niż cała polska przez rok...

No chyba, że komórka badałaby sprawy niewyjaśnione sprzed lat, jak X Files. Ale znowu widzicie, to już było...
Eviva
Użytkownik
#494 - Wysłana: 10 Cze 2012 11:49:13 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Toudi

No dla mnie bomba! Ja bym ją na pniu zatrudniła, Jeszcze jakiś Wolkanin do mpomocy (logika pomaga), no i kilku innych członków zespołu... Według mnie taki serial mógłby się obronić.
A może warto sesję RPG zrobić w tej formule (bo serialu za naszej kadencji może nie być)?
Q__
Moderator
#495 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:01:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Osobiście nie widzę sensu dla takiej komórki w GF, za duże odległości. Potem wyjdzie z tego parodia jak z tym Sandomierzem, co ma więcej zbrodni w tygodniu niż cała polska przez rok...

Na jedno zgadza się, że utopia i zbrodnie cokolwiek się gryzą... z drugiej... przecież CSI jest najpiękniej roztechnobełkotanym serialem od czasów Treka, a klimat J.A.G. to było coś wspaniałego (GF zresztą też ma J.A.G.).

Zresztą... Mam pomysł... Do UFP zglaszają akces różne cywilizacje, można by więc wymyślić, że cywilizacje owe - którym Federacja w wyraźny sposób, co oczywiste, musi imponować - w razie poważniejszych kłopotów proszą o pomoc śledczych GF.
Wyobraź to sobie: co odcinek nowa cywilizacja i jeszcze świadomość, że każdy błąd naszych bohaterów może znacząco zakłócić - jeśli nie przerwać - rozmowy akcesyjne...

Eviva

Eviva:
Ja bym ją na pniu zatrudniła, Jeszcze jakiś Wolkanin do mpomocy

Dwoje chłodnych mózgowców w barszcz?

(Choć owszem, Scully to świetna postać.)
Eviva
Użytkownik
#496 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:04:23 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Nawet utopia Roddenberry'ego nie była wolna od zbrodni lub przynajmniej podejrzenia, że miała miejsce. Wspomnijmy choćby odcinki "Wolf in the Fold" lub "Court Martial". Można by to po prostu rozwinąć. Tyle tylko, że jak tak pomyślę, to był chyba kiedyś serial o tej tematyce, tylko nie pamiętam zupełnie, jak się nazywał. W każdym razie było tam coś o kosmicznej policji.

A że Scully mi do tego pasuje... ja po prostu uwielbiam tę kobietę. Co zrobię....
Q__
Moderator
#497 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:16:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Tyle tylko, że jak tak pomyślę, to był chyba kiedyś serial o tej tematyce, tylko nie pamiętam zupełnie, jak się nazywał. W każdym razie było tam coś o kosmicznej policji.

Był. "Space Precinct" (vel "Kosmiczny posterunek") pana Andersona (od S:1999), a także - stanowiący wcześniejszą inkarnację tego pomysłu (coś jak z "The Cage") niewyemitowany (ale dostępny w Sieci) pilot "Space Police: Star Law". Pisałem o obu kiedyś...

Eviva:
ja po prostu uwielbiam tę kobietę. Co zrobię....

Rozumiem to. Ideał każdego nerda w końcu.
Toudi
Użytkownik
#498 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:24:53
Odpowiedz 
JAG? JAG w Star Treku mógłby być interesujący... W roli admirała Chegwiddena > Milles O'Brien. ;) W roli Rabba - Paris, w roli MacKenzie - Torres? W roli Robertsa > Doctor.

Choć boję się, że obecnie Paris, Torres, to będą ździebko za starzy, trzeba by dać młodszych aktorów... nowych, ale pozostałe dwie role, pasują idealnie, nie? ;)
Eviva
Użytkownik
#499 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:35:49
Odpowiedz 
Toudi

Naprawdę warto, żeby ktoś to przemyślał. Mogłoby być ciekawie, a epizodyczne role w odcinkach mogliby grać znani i lubiani. Czy tam w Paramouncie nie mają nikogo z wyobraźnią?!
mozg_kl2
Użytkownik
#500 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:40:34
Odpowiedz 
Toudi:
Czemu nie? Mielibyśmy całą galaktykę zamapowaną. ;)

Czemu nie? Hmm bo to już było tylko nazywało się TNG czy VOY. Znowu byłaby kalka, super kapitan z załogą, dostają super statek i lataja bez ładu i składu. Poza tym, czego federacja miałaby szukać w gammie? Znowu guza? Zresztą traktat z Bajor chyba zabraniał Federacji wlatywania do gammy.

Toudi:
Robienie serialu w akcji osadzonej w przeszłości uniwersum uważam za błąd, ale też jestem ciekaw co tam się przez sto lat działo. ;)

Nie mówiac już o rosnącym zagrożeniu burakiem.

Pomyśł, na trekowy JAG też mi się podoba, tylko, że może zginąc w fali CSI itp rzeczy.

Q__:
co odcinek nowa cywilizacja i jeszcze świadomość, że każdy błąd naszych bohaterów może znacząco zakłócić - jeśli nie przerwać - rozmowy akcesyjne...

Po 20 odcinkach widz przestaje rozróżnić tych z liściem sałaty pekińskiej od tych z sałatą lodową na głowie i przestaje ogladać.

Mi się marzy trek na masową skalę, wielo wątkowy coś jak Gra o Tron. Trochę polityki na poziomie DS9, odbudowa galaktyki po wojnie z dominium, eksploracja dajmy na to Delty(wkońcu trzeba posprzątać bałagan po powrocie VOY, w tle rodzące sięzagrożenie nawet początkowo ignorowane bo nie dotykajace federacji (np Borg vs Dominium). Zero chodzenia na skróty, obcych odcinka, fabuła od początku do konca zaplanowana.
Q__
Moderator
#501 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:45:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Po 20 odcinkach widz przestaje rozróżnić tych z liściem sałaty pekińskiej od tych z sałatą lodową na głowie i przestaje ogladać.

To spotkało VOY. Z drugiej jednak strony wszyscy wiemy, co jest ważne by trekowa cywilizacja zapadła w pamięć. Musi mieć b. silny rys indywidualny jak Wolkanie czy Klingoni. (Ta indywidualność nie musi być przy tym nawet zbyt wyrafinowana, ani subtelna - dowodem, również zapamiętywalni, Nietzscheanie czy Magogowie z AND - wystarczy, aby była. W VOY nawet tego zabrakło.)

mozg_kl2:
Mi się marzy trek na masową skalę, wielo wątkowy coś jak Gra o Tron. Trochę polityki na poziomie DS9, odbudowa galaktyki po wojnie z dominium, eksploracja dajmy na to Delty(wkońcu trzeba posprzątać bałagan po powrocie VOY, w tle rodzące sięzagrożenie nawet początkowo ignorowane bo nie dotykajace federacji (np Borg vs Dominium). Zero chodzenia na skróty, obcych odcinka, fabuła od początku do konca zaplanowana.

To już miałeś. Nazywało się B5.

ps. a co powiecie na "The Spockranos"?
http://www.youtube.com/watch?v=S9zX4MgFf1c
mozg_kl2
Użytkownik
#502 - Wysłana: 10 Cze 2012 12:56:38
Odpowiedz 
Q__:
Z drugiej jednak strony wszyscy wiemy, co jest ważne by trekowa cywilizacja zapadła w pamięć. Musi mieć b. silny rys indywidualny jak Wolkanie czy Klingoni.

Wszystko fajnie, tylko Wolkan i Klingonów poznajemy w przekroju całego treku od TOSa po ENTka. Zatem udało nam się sporo ich kultury historii, zwyczajów zobaczyć. Rasę odcinka poznamy przez 40 minut i dowiemy się o niej tylko paru istotnych elementów koniecznych do rozwikłania zagadki.

Q__:
To już miałeś. Nazywało się B5.

I było genialne. Jednak, zarówno w B5 czy DS9 akcję postrzegaliśmy z persketywy stacji (plus minus oczywiście). Mi bardzo chodził o ukazanie jej z dwóch stron.
Q__
Moderator
#503 - Wysłana: 10 Cze 2012 13:08:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Rasę odcinka poznamy przez 40 minut i dowiemy się o niej tylko paru istotnych elementów koniecznych do rozwikłania zagadki.

Wszystko zależy od tego na ile interesująco zostanie owa rasa ukazana, jakie szczegóły jej kultury poznamy (Tamarianie z "Darmok" czy Deltanie występują epizodycznie, a też się ich pamięta), ale owszem trudno w każdym odcinku wymyślić coś równie genialnego i zapadającego w pamięć.

mozg_kl2:
Mi bardzo chodził o ukazanie jej z dwóch stron.

Rozumiem. I bohaterowie pewnie bardziej - po martinowsku - przekrojowi niż jedna załoga.
Z jednej strony zgadzam się z Tobą, że to by było ciekawe, z drugiej jednak w sumie wolę gdy w Treku występuje analizowanie problemów realnego Wszechświata, niż badanie niuansów fikcyjnego.

Nie mniej jednak przykre, że - co zauważyła Eviva - jesteśmy bardziej kreatywni niż Berman z Abramsem... Jeszcze przykrzejszy zaś jest stosunek Paramountu do tych kreatywnych (jeszcze raz: Roddenberry, Lucas, Straczynski, Wolfe, Moore). Ale o tym też już gadaliśmy...
mozg_kl2
Użytkownik
#504 - Wysłana: 10 Cze 2012 13:31:23
Odpowiedz 
Q__:
(Tamarianie z "Darmok" czy Deltanie występują epizodycznie, a też się ich pamięta), ale owszem trudno w każdym odcinku wymyślić coś równie genialnego i zapadającego w pamięć.

Tylko ile takich przypadków było na cały trek? 10? Reszta to rasy odcinka, będące kometami. Pojawiły sięznikneły, miały głupią nazwę i tyle się ich pamięta.

Q__:
Rozumiem. I bohaterowie pewnie bardziej - po martinowsku - przekrojowi niż jedna załoga.

Wariant ten sprawdziłem w prowadzonej przeze mnie sesji RPG. Bohaterami był Romulanin i Kardasjan. Akcja post-NEM. Sytujaca w galaktyce przypomina gotującą się wodę. Mamy Unie okupowany przez sił sojuszu (analogia do sytuacji Niemiec po 2 wojni światowej), okrojenia terytorialne pełny nadzór ze strony sojusz. Nie musze mówić, że nie wszystkim się to podoba. Szczególnie, że okupacja nie jest prowadzona w białych rękawiczkach. Równolegle do tego prowadzona jest akcja odbudowy Unii (plan Marshala), co nie podoba się wszystkim członkom Federacji, wkońcu sami ponieśli straty. Federacja bez jasno zarysowanego planu i wroga zaczyna się chwiać. Padają głosy o secesji, reformie. Imperium Romulańskie politycznie rozbitę, przymierza się do wojny domowej (Donntara vs Tal shiar). W tle coś się kroi, tylko kto odważy sie iść na wojnę jak dopiero co jedna się skończyła.
Q__
Moderator
#505 - Wysłana: 10 Cze 2012 13:37:49
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Wariant ten sprawdziłem w prowadzonej przeze mnie sesji RPG.

Sesyjnie świetne. Zresztą najlepsze sesje RPG to takie gdzie można do woli pointrygować.
Ale Trek to dla mnie jednak przede wszystkim eksploracja. (Ha, o tym też gadałem do znudzenia... Bodaj w dyskusji z Darklighterem...)
Eviva
Użytkownik
#506 - Wysłana: 10 Cze 2012 13:38:33
Odpowiedz 
Q__:
Jeszcze przykrzejszy zaś jest stosunek Paramountu do tych kreatywnych (jeszcze raz: Roddenberry, Lucas, Straczynski, Wolfe, Moore).

Oraz do wszelkiego fanfiction... Paramount postępuje jak pies ogrodnika - sam nie rozwija tematu i innym nie pozwala. Pod tym względem George Lucas jest dużo mądrzejszy.
Queerbot
Użytkownik
#507 - Wysłana: 10 Cze 2012 14:31:30
Odpowiedz 
Przykre jest to, że każdy trek to cudowne dziecko swojej epoki. Spójrzcie na TNG wykarmione solidnie przez wilczycę przełomu lat 80 i 90. Wszystko co najbardziej lubię w TNG to owoc największych naiwności tych lat - przerażającego optymizmu, że komunizm upada, że już niedługo będzie tylko pokój, równość, braterstwo - i stąd na statku oświecony humanista, niewidomy Murzyn, Klingon z Mińska, Greczynka, Irlandczyk z Japonką, gruby niebieski fryzjer... I to rzeczywiście były takie czasy, w których akcentowało się równość płci, ras, narodów - w rzeczywistości tak oczywiście nie było, ale w dobrym tonie było tak przedstawiać rzeczywistość i wierzyć, że tak będzie. Potem mamy DS9 - wielkie rozczarowanie i powolne odczarowywanie świata, aż w końcu VOY i ENT, które ten zawód chciały zakamuflować banalnością. Dzisiaj czasy są bardzo pesymistyczne, dla odreagowania ludzie preferują pustą akcję albo fatalną grę na stereotypach, w związku z tym gdyby powstał jakiś nowy Star trek, byłby pewnie albo głupi, albo ponury.
Q__
Moderator
#508 - Wysłana: 10 Cze 2012 14:39:46
Odpowiedz 
Queerbot

Queerbot:
Dzisiaj czasy są bardzo pesymistyczne, dla odreagowania ludzie preferują pustą akcję albo fatalną grę na stereotypach, w związku z tym gdyby powstał jakiś nowy Star trek, byłby pewnie albo głupi, albo ponury.

Z jednej strony racja - zobaczmy jak ponura jest z-Trekiem-powiązana nBSG. Z drugiej... w "jedenastce" jest równie brzydko, ale świeci w tym promyk nadziei, zaczyna się odbudowa, a Arabokubańczyk jest herosem z tej samej strony barykady (choć scenarzyści nie zaufali mu na tyle, by pozwolić dlużej żyć). A AND? Przecież to jest dowód dalekowzroczności Roddenberry'ego. Pokazał fatalny upadek tylko po to by Federacja mogła wznieść się na nowo, by w mroku zajaśniało światło.
Pamiętasz finał drugiego sezonu AND (tego po którym w AND kończy się Trek)? Tyr i Beka idący na (niemal) pewną śmierć w imię federacyjnych ideałów z których dotąd podkpiwali... To wbrew pozorom jest b. optymistycznny finał, choć wzrusza niewiele mniej niż śmierć Spocka.
Queerbot
Użytkownik
#509 - Wysłana: 10 Cze 2012 15:30:30
Odpowiedz 
Q__:
Z drugiej... w "jedenastce" jest równie brzydko, ale świeci w tym promyk nadziei, zaczyna się odbudowa, a Arabokubańczyk jest herosem z tej samej strony barykady

Ale z trzeciej strony w jedenastce przeciwnikiem jest banda jednoznacznie zaślepionych talibów, których jedynym motywem jest fanatyzm ;)
Q__
Moderator
#510 - Wysłana: 10 Cze 2012 16:47:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

Queerbot:
Ale z trzeciej strony w jedenastce przeciwnikiem jest banda jednoznacznie zaślepionych talibów, których jedynym motywem jest fanatyzm ;)

Cóż... Takie teraz mają obawy w tym Juesej. W sposobie prezentacji Cylonów w początkach nBSG jest coś nawet silniej al-Kaidalnego, ale... choć można w "jedenastce" doszukać się antytezy TMP w tym względzie... z czwartej strony... nawet powstałe u szczytu optymizmu TNG "Conspiracy" i TAS "Beyond the Farthest Star" pokazywały, że trafiają się tacy z którymi dialogować się nie da. Musi wystarczyć "shoot to kill".
(Zaś - odnotujmy i to - perspektywa definitywnego skopania talibskiego zadka niejednemu Amerykaninowi mogła wydawać się szczytem eSeFowego optymizmu... co prawda optymizmu mało trekowego.)
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  ...  30  31  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Pomysły na nowy Star Trek

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!