USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Voyager
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Madame Picard
Moderator
#31 - Wysłana: 15 Lut 2008 19:38:38
Odpowiedz 
Neelix
Porozmawiam z nią na ten temat dzisiaj; równocześnie chciałbym za nią przeprosić... W końcu młodsze, 12-letnie siostry tak mają...
ROTFL!!!

Q__
Spokojnie. Nigdy nie stawialiśmy na Forum granic wiekowych. Zamiast zawstydzać wychowaj ja raczej na przyzwoitą trekerkę
Popieram.
(Tylko czy treści, które tu czasem produkujemy, są odpowiednie do czytania w tym wieku? Tylko proszę nie udawać niewiniątek nie wiedzących, o co chodzi. )

Albo miłością do wiedzy
Drugi Wesley nam rośnie, proszę państwa .
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 15 Lut 2008 19:40:49
Odpowiedz 
Madame Picard

(Tylko czy treści, które tu czasem produkujemy, są odpowiednie do czytania w tym wieku? Tylko proszę nie udawać niewiniątek nie wiedzących, o co chodzi.

To niby do mnie?

BTW: młodsze pokolenie jest teraz chyba bardziej uświadomione... w różnych kwestiach, niż nam się zdaje...

Drugi Wesley nam rośnie, proszę państwa

Jak pięknie... I trekowo.
Neelix
Użytkownik
#33 - Wysłana: 15 Lut 2008 19:56:22
Odpowiedz 
Pah Wraith

już drugą dobę! to pachnie strajkiem okupacyjnym

W nocy była w domu, ale w nocy z reguły się śpi

Q__

(...) Zamiast zawstydzać wychowaj ja raczej na przyzwoitą trekerkę

Nie ma potrzeby; jeśli w wieku 12 lat czuje wstręt do produkcji autorstwa pana Lucasa to jest wspaniale
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 15 Lut 2008 20:09:52
Odpowiedz 
Neelix

W nocy była w domu, ale w nocy z reguły się śpi

To trochę wyjaśnia.

jeśli w wieku 12 lat czuje wstręt do produkcji autorstwa pana Lucasa to jest wspaniale

Ja wiem czy ten VOY lepszy?
Neelix
Użytkownik
#35 - Wysłana: 15 Lut 2008 20:13:49
Odpowiedz 
Q__

Ja wiem czy ten VOY lepszy?

Uprzedzam - jestem skrajnym ekstremistą stojącym po stronie VOY-a...
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 15 Lut 2008 20:18:16
Odpowiedz 
Neelix

Uprzedzam - jestem skrajnym ekstremistą stojącym po stronie VOY-a...

Masz prawo.
Madame Picard
Moderator
#37 - Wysłana: 15 Lut 2008 20:58:32
Odpowiedz 
Q__
To niby do mnie?
Skąd niby to przypuszczenie?

Neelix
Uprzedzam - jestem skrajnym ekstremistą stojącym po stronie VOY-a...
Jest nas tu więcej.
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 15 Lut 2008 21:27:09
Odpowiedz 
Madame Picard

Skąd niby to przypuszczenie?

Romulańskie geny, czy co?
The_D
Użytkownik
#39 - Wysłana: 15 Lut 2008 23:10:45
Odpowiedz 
Jak to było z tym stołem i nożyczkami?
Havoc
Użytkownik
#40 - Wysłana: 16 Lut 2008 08:08:12
Odpowiedz 
A czy znów VOY tak kanon (nie mówiąc już o logice) szanował?

Nie mówiąc o tym, że w TNG każdy "Klingończyk", to przykład łamania kanonu.

Ktoś ma ochotę policzyć w ilu odcinkach TNG, był łamany kanon?
Pah Wraith
Użytkownik
#41 - Wysłana: 16 Lut 2008 11:13:56
Odpowiedz 
Q__
młodsze pokolenie jest teraz chyba bardziej uświadomione... w różnych kwestiach, niż nam się zdaje...

O, tak, zdecydowanie.

Neelix
W nocy była w domu, ale w nocy z reguły się śpi

ojej, od kiedy?
Neelix
Użytkownik
#42 - Wysłana: 16 Lut 2008 12:10:20
Odpowiedz 
Pah Wraith

ojej, od kiedy?

Ja mówię tylko o małych dzieciaczkach...
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 16 Lut 2008 12:33:42
Odpowiedz 
The_D

Jak to było z tym stołem i nożyczkami?

A nie pamiętam.

Havoc

Nie mówiąc o tym, że w TNG każdy "Klingończyk", to przykład łamania kanonu.

O nie. TNG ustanowił (z TMP) nowy lepszy kanon, doktórego TOS miał się nagiąć...

Pah Wraith
Neelix

ojej, od kiedy?
Ja mówię tylko o małych dzieciaczkach...


rorq
Użytkownik
#44 - Wysłana: 16 Lut 2008 22:19:06
Odpowiedz 
myszatorek
Ja bede bronil VOYa ale nie wlasna piersia Bo uwazam ze nie jest az taki zly jak go Q__ maluje.
Ale od TNG wara bo bede gryzl

Ja będę opluwających TNG ciachał bathlethem~!
A co do Voy to sobie później, na osobności, po lekcjach, za transformatorem wyjaśnimy..

Madame Picard
Neelix
Uprzedzam - jestem skrajnym ekstremistą stojącym po stronie VOY-a...
Jest nas tu więcej.

Kto mieczem VOYuje..

Jurgen
a nie pomyśleliście, że dziewczyna po prostu się na nas zawiodła i dlatego zniknęła? Ona tu chciała o VOYu pogadać, a my ją najpierw zjechaliśmy za dublowanie postów, a potem tradycyjnie zaczęliśmy wykłócać się, czy VOY jest dobry, kiepski czy tylko taki sobie. Najwyraźniej nie wszystkim tutejsza atmosfera pasuje
No właśnie.
Nie każdy ma manierę czytania przez kilka dni czy tygodni forum na które chce coś napisać. a zwłaszcza gdy ma 12 lat.
Zresztą nieważne ile lat ma, przyjęcie dostała "nienajcieplejsze". Neelix - przeproś siostrę od nas i zaproś spowrotem do rozmowy, niech napisze dlaczego lubi

kasia_krk
Zaczynam ten tema, bo bardzo lubię Voyagera...
A co najbardziej?
Madame Picard
Moderator
#45 - Wysłana: 17 Lut 2008 10:23:24
Odpowiedz 
rorq
Ja będę opluwających TNG ciachał bathlethem~!
Ktoś z tu obecnych opluwał TNG? :-O

zaproś spowrotem do rozmowy, niech napisze dlaczego lubi
O właśnie, też jestem ciekawa.
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 17 Lut 2008 13:51:45
Odpowiedz 
rorq

Ja będę opluwających TNG ciachał bathlethem~!

Może nietrekowo, ale jestem za.

Kto mieczem VOYuje..



Zresztą nieważne ile lat ma, przyjęcie dostała "nienajcieplejsze". Neelix - przeproś siostrę od nas i zaproś spowrotem do rozmowy, niech napisze dlaczego lubi

I agree.

A co najbardziej?

Pewnie Neelixa.

Madame Picard

Ktoś z tu obecnych opluwał TNG? :-O

Bywało... :]]
Madame Picard
Moderator
#47 - Wysłana: 17 Lut 2008 14:48:38
Odpowiedz 
Q__
Ktoś z tu obecnych opluwał TNG? :-O

Bywało... :]]

Ale już ich tu nie ma, prawda? .
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 17 Lut 2008 15:07:35
Odpowiedz 
Madame Picard

Ale już ich tu nie ma, prawda?

Są, tylko zdanie (chyba) zmienili... Albo zapas śliny się wyczerpał...
Havoc
Użytkownik
#49 - Wysłana: 17 Lut 2008 16:30:41
Odpowiedz 
Są, tylko zdanie (chyba) zmienili... Albo zapas śliny się wyczerpał...

hmmm..... pomyślmy.... TNG..... to ten ze ździadziałym kapitanem?.... z pierwszym oficerem, który sam nie wie czego chce?.... ten w którym wozili się luksusowym wycieczkowcem?....

nuuuda....
Jurgen
Moderator
#50 - Wysłana: 17 Lut 2008 18:39:26
Odpowiedz 
Ktoś z tu obecnych opluwał TNG?
Bywało... :]]

Kiedy???

Ale już ich tu nie ma, prawda?



hmmm..... pomyślmy.... TNG..... to ten ze ździadziałym kapitanem?.... z pierwszym oficerem, który sam nie wie czego chce?.... ten w którym wozili się luksusowym wycieczkowcem?....

nuuuda....


Havoc, uważaj, podobno tu plują.
Madame Picard
Moderator
#51 - Wysłana: 17 Lut 2008 19:00:28
Odpowiedz 
Havoc
hmmm..... pomyślmy.... TNG..... to ten ze ździadziałym kapitanem?.... z pierwszym oficerem, który sam nie wie czego chce?.... ten w którym wozili się luksusowym wycieczkowcem?....
Nie, to nie był TNG. TNG to ten z charyzmatycznym i budzącym zaufanie kapitanem, z przystojnym pierwszym oficerem, który był jego godnym zastępcą, ten, w którym latali nowoczesnym okrętem Galaxy. A to, co oglądałeś, to mogło być... hm... pomyślmy... "Statek miłości"?
Jurgen
Moderator
#52 - Wysłana: 17 Lut 2008 20:00:33
Odpowiedz 
Nie, to nie był TNG. TNG to ten z charyzmatycznym i budzącym zaufanie kapitanem, z przystojnym pierwszym oficerem, który był jego godnym zastępcą, ten, w którym latali nowoczesnym okrętem Galaxy. A to, co oglądałeś, to mogło być... hm... pomyślmy... "Statek miłości"?

To ja chyba też "Statek miłości" zamiast TNG oglądałem. A w gazecie z programem pisali, że to TNG...

PS: Żeby było jasne: lubię i cenię TNG (to, żeby nikt mnie nie opluł), ale bez wad to TNG nie jest. Bo można do niego i twierdzenie Havoca i Madame Picard przypasować. W każdym razie i tak wolę DS9.
rorq
Użytkownik
#53 - Wysłana: 17 Lut 2008 20:31:34
Odpowiedz 
Jurgen
Havoc, uważaj, podobno tu plują
nie plują tylko ciachają bathlethem A masz niedobry Havocu!

Madame Picard
hmmm..... pomyślmy.... TNG..... to ten ze ździadziałym kapitanem?.... z pierwszym oficerem, który sam nie wie czego chce?.... ten w którym wozili się luksusowym wycieczkowcem?....
Nie, to nie był TNG. TNG to ten z charyzmatycznym i budzącym zaufanie kapitanem, z przystojnym pierwszym oficerem, który był jego godnym zastępcą, ten, w którym latali nowoczesnym okrętem Galaxy. A to, co oglądałeś, to mogło być... hm... pomyślmy... "Statek miłości"?

YES! LD ROTFL
Ja kocham tę Panią.. (Odetta nie bij)

Jurgen
Żeby było jasne: lubię i cenię TNG (to, żeby nikt mnie nie opluł), ale bez wad to TNG nie jest.
No fakt. Ale to topik o Voyagerze To może niech każdy rzuci tu po jednym kamyczku na tak i jednym na nie a'propos VOY?

Kamyczek za - Doktor i prawa hologramów do istnienia
Kamyczek przeciw - star trek to nie ciągłe wracanie do domu a gwiezdna wędrówka!
Alucard87
Użytkownik
#54 - Wysłana: 17 Lut 2008 22:20:07
Odpowiedz 
Star Trek to też nie siedzenie na dupsku i obserwowanie jakiejś dziury podprzestrzennej prowadzącej na galaktyczne zadupie i strzelanie do wszystkiego co się z niej wynurza!

powyższe zdanie należy okrasić dużą ilością emotikonki spod znaków "dwukropek duże pe" jednocześnie przepraszam za dużą ilość skojarzeń cokolwiek anatomicznych, wypiłem dziś o jedną Raktajino za dużo
rorq
Użytkownik
#55 - Wysłana: 17 Lut 2008 22:38:40
Odpowiedz 
Alucard87
Star Trek to też nie siedzenie na dupsku i obserwowanie jakiejś dziury podprzestrzennej prowadzącej na galaktyczne zadupie i strzelanie do wszystkiego co się z niej wynurza!

no własnie oglądamy z Odettą 2 odcinek 3 sezonu i nie siedzą tylko rozbijają się Defiantem który ma o dziwo oryginalną Romulankę i urządzenie maskujące na pokładzie.. chyba już nic mnie w st nie zdziwi..

nota bene - ciekawe gdzie ty te skojarzenia anatomiczne widzisz..
krisbaum
Użytkownik
#56 - Wysłana: 17 Lut 2008 22:38:47
Odpowiedz 
Ja tam Voyagera lubię. Zresztą to pewnie dlatego, że jestem bezkrytyczna menda i wchłaniam wszystko co spod znaku ST.
No i przez dłuższy czas był to mój jedyny kontakt ze światem ST, po tym jak jedynka dała d..., znaczy się dała ciała z TNG. Ta dubbingowana wersja na odkodowanym Canal+. Założę się że nawet te marudy co dziś kręcą nosem wyczekiwały każdego odcinka
Karo
Użytkownik
#57 - Wysłana: 18 Lut 2008 00:26:01
Odpowiedz 
rorq

Kamyczek przeciw - star trek to nie ciągłe wracanie do domu a gwiezdna wędrówka!
czyli wędrówka do domu to nie jest wędrówka mhmmmm ciekawe
krisbaum
Użytkownik
#58 - Wysłana: 18 Lut 2008 00:47:01
Odpowiedz 
Tymbardziej, że pomimo problemów postanowili spełniać podstawowe zadania floty - eksploracja i zbieranie wiadomości, skandal, przecież mieli wyłącznie wracać do domu
rorq
Użytkownik
#59 - Wysłana: 18 Lut 2008 01:19:14
Odpowiedz 
ja tu nie chcę debatować dlaczego wracali odkrywając i czy powrót to wędrówka.. tylko wrzuciłem swe kamyczki - za i przeciw. wam proponuję to samo a nie polemikę
myszatorek
Użytkownik
#60 - Wysłana: 18 Lut 2008 12:28:40
Odpowiedz 
Kamyczek ZA - Bo VOY to Star Trek
kamyczek PRZECIW - Neelix (bez urazy Neelix ) i Kes

krisbaum Masz racje mimo ze mi sie dubbing nie podobal i nie pasowal do "Polskiego Kanonu" ST ( czyt. Lektor) to iak czekal niedzielnego wieczoru zeby sie zanurzyc w swiecie ST
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Voyager

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!