USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Z kim się najbardziej związaliście...
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Ethno
Użytkownik
#1 - Wysłana: 2 Lut 2008 16:35:19
Żeby tak wyglądało....Tylko jedna postać(bo chodzi kto najbardziej)

TOS
-Spock
TNG
-Picard
DS9
-Bashir
VOY
-Szmelus
ENT
-T'Pol
lawiscool
Użytkownik
#2 - Wysłana: 2 Lut 2008 16:58:09
VOY
-Szmelus


kto to ????

u mnie tak:

TOS
-Kirk
TNG
-Picard, Riker, Worf
DS9
- O'Brien,Worf
VOY
-w zasadzie cała załoga, może za kaśką i Chickotay'em za bardzo bym nie plakał
ENT
-Archer
tuvok
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Lut 2008 16:59:12 - Edytowany przez: tuvok
TOS
-Spock
TNG
-Data
DS9
-Bashir
VOY
-7z9
ENT
-Podróznik w czasie z pokladu ENTka (zapomnialem jak sie zwał, ale jedyne odcinki z nim jakos mnie ciekawiły).
ST:Abramsa
-Matt Damon
rorq
Użytkownik
#4 - Wysłana: 2 Lut 2008 17:53:19 - Edytowany przez: rorq
TOS
- Spock rzecz jasna, ale Gnatek tuż pod

TNG
Cholera, trudne. A to dlatego, że własciwie każda postać pięknie sie rozwinęła, i nawet Troy, której nie lubiłem, w końcu jakoś mnie przekonała... Ale jak mam wybrać.. to chyba.. Riker za humor, oraz dopełnianie Pickarda agresją typu "wkurzony kanadyjczyk".. czy tam wychowany na Alasce
jak człowiek pomyśli to mu się przypomni - nawet Riker wymięka przy...LWAXANIE!

DS9
- Dax - za jakiś taki fajny dystans do wszystkiego, oraz oczywiście...
- Quark!!! (RULEZZ!)

VOY
- Doktor
Tylko tylko tylko on, choć pod koniec i on zaczął mnie męczyć.. No dobra. To jeszcze Satan's Robot z opowieści o Kapitanie Protonie

ENT
Cholercia, jeszcze połowy pierwszego sezonu nie obejrzałem ale na razie T'Pol za powolne odchodzenie od standardu Wolkan a'la Tuvok, oraz Tucker - a jakoś tak nie wiem dlaczego, ale tak
PaulAtryda
Użytkownik
#5 - Wysłana: 2 Lut 2008 18:09:35
ENT: T'Pol, Trip

TNG: Worf

DS9: Odo
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 2 Lut 2008 18:09:41 - Edytowany przez: Domko
TOS:
Duet Spock i McCoy - dzięki ich świetnym wspólnym tekstom.

TNG:
Picard - za styl dowodzenia i dyplomację przy każdej okazji
Data - za człowieczeństwo, którego poszukiwał mimo, że tak naprawdę był bardzo ludzki
Troi - bo jest Miss Star Treka

DS9:
Właściwie to z nikim tam się nie związałem. Jakoś były mi ogólnie obojętne losy bohaterów DS9. Czasem ciekawie się oglądało, ale jakby ktoś zginął to pewnie bym nie zauważył. (co zresztą miało miejsce, gdy zniknęła Jadzia - ani mnie to grzeje ani ziębi)

VOY:
Doktor.

ENT:
Nie oglądałem.
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 2 Lut 2008 18:45:39
Ethno

To u mnie tak:

TOS
-McCoy
TNG
-Picard
DS9
-Bashir
VOY
-Kim
ENT
-T'Pol

lawiscool

-Szmelus
kto to ????


EMH

może za kaśką i Chickotay'em za bardzo bym nie plakał

Za Kaśką ja też

-Archer



tuvok

ST:Abramsa
-Matt Damon




rorq

- Dax - za jakiś taki fajny dystans do wszystkiego,

Przy tak dużym doświadczeniu życiowym nbic dziwnego w sumie.

PaulAtryda

ENT: T'Pol, Trip

Fajna parka.

Domko

Duet Spock i McCoy - dzięki ich świetnym wspólnym tekstom.

Jakby ich wywalili z ST zawsze mogliby mieć angaż do kabartetu.

Właściwie to z nikim tam się nie związałem. Jakoś były mi ogólnie obojętne losy bohaterów DS9.

Troche to dziwne. Mam sporo zastrzeżeń do DS9, ale przecież tamtejsze postacie były najbardziej kompleksowe...
Domko
Użytkownik
#8 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:20:40
Wiesz, wszyscy byli mili itp. Ale jak przyszło co do wojny z Dominium to strzelali bez mrugnięcia okiem i wydawali mi się takimi zimnymi draniami.

Ogólnie DS9 fajnie się oglądało, ale kompletnie mi nie zależało na losach jakiejś konkretnej postaci. Jak dla mnie mogli zginąć, a Federacja legnąć w gruzach - tak to oidbierałem w DS9.
Paradoks
Użytkownik
#9 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:24:34 - Edytowany przez: Paradoks
tuvok

-Podróznik w czasie z pokladu ENTka (zapomnialem jak sie zwał, ale jedyne odcinki z nim jakos mnie ciekawiły).

Daniels.

Edit:
A co do mnie:
TOS: będę oryginalny... Spock
TNG: Guinian
Ds9: Nie wiem
VOY: chyba EMH
ENT:raczej T'Pol
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:26:37 - Edytowany przez: Q__
Domko

Ale jak przyszło co do wojny z Dominium to strzelali bez mrugnięcia okiem i wydawali mi się takimi zimnymi draniami.

Mówiłem, że wątki militarne to psucie Treka...

Ogólnie DS9 fajnie się oglądało, ale kompletnie mi nie zależało na losach jakiejś konkretnej postaci. Jak dla mnie mogli zginąć

Ja mam podobne uczucia, ale oglądając nBSG (swoja drogą jestem ciekaw Twojej - i nie tylko Twojej - opinii o tym co napisałem o w/w serialu w stosownym topicu).

a Federacja legnąć w gruzach

Ja też bym się na to zgodził, ale tylko po to by ją odbudowano. AND się kłania...

tak to oidbierałem w DS9

Ja tam najbardziej kibicowąłem Sekcji 31 w pewnych momentach. Przynajmniej parli do szybkiego zakończenia wojny...

Paradoks

Daniels.

Tak.
http://memory-alpha.org/en/wiki/Daniels_%28Crewman %29

Ds9: Nie wiem

Hmmm... Tak ich lubisz, czy przeciwnie?
Benjamin Sisko
Użytkownik
#11 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:47:54 - Edytowany przez: Benjamin Sisko
TOS
-McCoy
TNG
-Data
DS9
-Odo, Quark
VOY
-Siedem
ENT
- jeszcze oglądam - połowa pierwszego sezonu jak narazie to wszyscy porażka oprócz ciekawskiego ludzkich zachowań Doktora Phloxa
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:49:57
Benjamin Sisko

jak narazie to wszyscy porażka oprócz ciekawskiego ludzkich zachowań Doktora Phloxa

I on do końca pozostnie najaciekawszą postacią...

(Choć niektórzy zachodni fani się go czepiali)
Paradoks
Użytkownik
#13 - Wysłana: 2 Lut 2008 19:55:35
Q__

Tak.
http://memory-alpha.org/en/wiki/Daniels_%28Crewman %29


Nasunęło mi się pytanie dlaczego przed edycją postu przemianowałeś Danielsa używając mojego imienia? Czyżby objaw omylności Q__, czy chęć nawiązania do mojej skromne osoby.

Hmmm... Tak ich lubisz, czy przeciwnie?

Odpowiedź jest prozaiczna: nie oglądałem DS9. Może kiedyś, ale to przypadkiem.
Halbard
Użytkownik
#14 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:01:28
w TOS-ie zdecydowanie McCoy
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:10:28
Paradoks

Czyżby objaw omylności Q__, czy chęć nawiązania do mojej skromne osoby

Raczej wpływ miana jakim przedstawił mi się na gg osławiony spider

Odpowiedź jest prozaiczna: nie oglądałem DS9.

A rozumiem...
Paradoks
Użytkownik
#16 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:16:15
Q__

Raczej wpływ miana jakim przedstawił mi się na gg osławiony spider

Coś nie kojarzę kolesia. Plącze mi się po głowie neo_spider, ochrzanił mnie za to, że przypisałem sobie odkrycie emisjii filmów ST na Ale Kino. Heh, stare dobre czasy.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:18:07
Paradoks

Plącze mi się po głowie neo_spider

To ten sam... (A na gg przedstawił mi sie jak Tomek Daniels i pytał czy Q w naturalnej postaci mają rogi. Ostrzegał też przed otwieraniem linka, kótry wessie mnie donikąd. )
PaulAtryda
Użytkownik
#18 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:27:52
Domko
Ogólnie DS9 fajnie się oglądało, ale kompletnie mi nie zależało na losach jakiejś konkretnej postaci.

Dziwne, mi się wydaje że DS9 pod względem postaci jest bardziej rozbudowany niż np. TNG.

Ale jak przyszło co do wojny z Dominium to strzelali bez mrugnięcia okiem i wydawali mi się takimi zimnymi draniami.

Ja sobie inaczej wojny nie wyobrażam, niestey takie są realia
... szczególnie z takim wrogiem jak Dominium;/

Q__
Mówiłem, że wątki militarne to psucie Treka...

A tam, nie zawsze. Mi się one całkiem podobają. (oczywiście jeśli mowa o walkach w kosmosie, bo te bezpośredniego starcia są tragiczne)

Benjamin Sisko
połowa pierwszego sezonu jak narazie to wszyscy porażka oprócz ciekawskiego ludzkich zachowań Doktora Phloxa

A ja w sumie lubię większość załogi z ENT (poza Hoshi i Mayweaderem). Chyba nawet bardziej niż załogę TNG.

Nawiązując do TNG to jednak chyba Worfa zamieniłbym na Q jeśli jest taka możliwość Świetna postać...
Paradoks
Użytkownik
#19 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:30:26
Q__

To ten sam... (A na gg przedstawił mi sie jak Tomek Daniels i pytał czy Q w naturalnej postaci mają rogi. Ostrzegał też przed otwieraniem linka, kótry wessie mnie donikąd.

Chciałoby się powiedzieć: fascynujące. Internet jest pełny miniaturowych czarnych dziur, skrzyżowań Q z Panem (w sensie mitologicznym faunem) i <chwila_namysłu_jak_to_określić> Tomków Niewiadomków.
tuvok
Użytkownik
#20 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:31:31
(A na gg przedstawił mi sie jak Tomek Daniels i pytał czy Q w naturalnej postaci mają rogi.

Tomeczek, pomylił Q z Andorianami.
Albo myslał ze Andorianie to pradziadkowie Q którzy wkoncu wyewulowali.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 2 Lut 2008 20:37:12
PaulAtryda

Dziwne, mi się wydaje że DS9 pod względem postaci jest bardziej rozbudowany niż np. TNG.

Dziwne, ale tak jest.

Ja sobie inaczej wojny nie wyobrażam, niestey takie są realia

Dlkatego wolałbym zakończenie wojny efektownym podstępem w starym dobrym stylu.

Mi się one całkiem podobają. (oczywiście jeśli mowa o walkach w kosmosie

Mi się podobała jedna, ta z "Balance of Terror"...

chyba Worfa zamieniłbym na Q jeśli jest taka możliwość Świetna postać..

No ba.

Paradoks

Chciałoby się powiedzieć: fascynujące. Internet jest pełny miniaturowych czarnych dziur, skrzyżowań Q z Panem (w sensie mitologicznym faunem) i <chwila_namysłu_jak_to_określić> Tomków Niewiadomków.



tuvok

Tomeczek, pomylił Q z Andorianami.
Albo myslał ze Andorianie to pradziadkowie Q którzy wkoncu wyewulowali.


Pewnie w XXIX wieku wią lepiej.
Majter
Użytkownik
#22 - Wysłana: 2 Lut 2008 23:41:33
Cholera. Trudny wybór...

TNG

Zdecydowanie Data... ale później robi się już pod górkę

DS9

Hmm... kurcze Wszystkich lubiłem! No ale jeżeli miałbym już wybierać to chyba Miles O'Brien... ale w duecie z Bashirem... no ale z drugiej strony bardzo lubiłem Kirę i Jadzię. Aaaaaaaa!!!

VOY

Tom Paris za to, że nie był takim sztywniakiem, a jednocześnie nie robił z siebie clowna (Neelix)
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 2 Lut 2008 23:58:27
Majter

Zdecydowanie Data...

U mnie numer dwa po Picardzie.

Hmm... kurcze Wszystkich lubiłem! No ale jeżeli miałbym już wybierać to chyba Miles O'Brien... ale w duecie z Bashirem... no ale z drugiej strony bardzo lubiłem Kirę i Jadzię. Aaaaaaaa!!!

No to kto z tej czwórki ostatecznie? (Trzy z tych postaci to też moi ulubieńcy.)
Bashir
Moderator
#24 - Wysłana: 3 Lut 2008 00:33:14
Trudny wybór. Gdybym miał wybierać załogę to byłaby to ekipa z DS9. A pojedyncze osoby... hm...

Tng

Geordi - sentyment... chociaż niestety postać została z czasem bardzo zaniedbana.

DS9

Bashir, a jakże

Voy

B'elana (to samo co z Geordim).
tuvok
Użytkownik
#25 - Wysłana: 3 Lut 2008 01:10:06 - Edytowany przez: tuvok
VOY i TNG (Drużyna A)

Porucznik Reginald 'Reg' Barclay - tez jest ciekawą postacią.
Majter
Użytkownik
#26 - Wysłana: 3 Lut 2008 01:34:20 - Edytowany przez: Majter
Kurcze, postawmy sobię sprawę jasno! ST ma to do siebie, że jest to seria nastawiona na pracę zespołową. Dobra i ciekawa załoga to trzon całej historii i jeżeli z wielką łatwością możemy wydzielić najbardziej lubianą postać to znaczy, że coś z tą ekipą jest nie tak

A wracając do tematu to może wybiorę Sisko? W końcu to jedyny dowódca, który wcale mnie nie irytował. Tak! Zlinczujcie mnie Czasami działał mi na nerwy Picard... zgadza się! Wcale nie dażę go uwielbieniem!
Benjamin Sisko
Użytkownik
#27 - Wysłana: 3 Lut 2008 02:01:16
A wracając do tematu to może wybiorę Sisko? W końcu to jedyny dowódca, który wcale mnie nie irytował. Tak! Zlinczujcie mnie Czasami działał mi na nerwy Picard... zgadza się! Wcale nie dażę go uwielbieniem! - SISKO UWIELBIAM


A tak naprawdę szczerze kocham STAR TREK i nic tego nie zmieni. Nawet ENT, który ciężko trawię ale muszę to mój obowiązek.
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 3 Lut 2008 08:08:27 - Edytowany przez: Q__
Bashir

B'elana (to samo co z Geordim).

Uwszem. Potencjał tej postaci (jak większości z VOY) solidnie zmarnowano...

tuvok

VOY i TNG (Drużyna A)

Czyli kto?

Majter

Czasami działał mi na nerwy Picard... zgadza się! Wcale nie dażę go uwielbieniem!

BO?

(Choć mnie też raz wkurzył - w FC, ale powiedziałem sobie: "to nie Picard cie wkurza, to scenarzyści".)

Benjamin Sisko

A tak naprawdę szczerze kocham STAR TREK i nic tego nie zmieni. Nawet ENT, który ciężko trawię ale muszę to mój obowiązek.

Prawdziwy fan.
Paradoks
Użytkownik
#29 - Wysłana: 3 Lut 2008 10:48:39 - Edytowany przez: Paradoks
tuvok

Tomeczek, pomylił Q z Andorianami.
Albo myslał ze Andorianie to pradziadkowie Q którzy wkoncu wyewulowali.


Osobiście preferuje zdrobnienie Tomuś.

BTW Andorianie mają czułki, mogą nimi ruszać i pełnią rolę narządu słuchu i równowagi. Rogi to zupełnie co innego.


Majter

Kurcze, postawmy sobię sprawę jasno! ST ma to do siebie, że jest to seria nastawiona na pracę zespołową. Dobra i ciekawa załoga to trzon całej historii i jeżeli z wielką łatwością możemy wydzielić najbardziej lubianą postać to znaczy, że coś z tą ekipą jest nie tak

A wracając do tematu to może wybiorę Sisko? W końcu to jedyny dowódca, który wcale mnie nie irytował. Tak! Zlinczujcie mnie Czasami działał mi na nerwy Picard... zgadza się! Wcale nie dażę go uwielbieniem!


Ano, czasami jest trochę zbyt flegmatyczny.
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 3 Lut 2008 11:06:20
Paradoks

Osobiście preferuje zdrobnienie Tomuś.

Do tego konkretnego osobnika bardziej pasował mi Tomcio.

Ano, czasami jest trochę zbyt flegmatyczny.

To chyba dobrze, że z nerw nie wychodzi?
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Z kim się najbardziej związaliście...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!