USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Mundury w Filmach
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Biter1
Użytkownik
#31 - Wysłana: 31 Sty 2008 12:41:06
Odpowiedz 
Raczej zepsucie.

ale ty jesteś cięty na przemianę jaka zaszła w DS9. a miała też swoje dobre strony. nie powiesz mi że żaden odcinek ci sie później nie podobał.
I pod tym względem ENT jest realistyczny... Pokazuje ewoluowanie dawnego swiata w świat Treka, szkoda, że jest to wiarygodne tylko na poziomie mody...
Mam tylko wrażenie że niewielu z nas pokazanie tej ewolucji cieszy. mam nadzieje że w XI mundury zbliżą się do TOSa a to co na szpiegowskich widzieliśmy to jakiś personel techniczny w hangarze czy cośZ drugiej strony w GF nie ma jednak drylu, militaryzmu, kultu siły...

Ale ma oficerów którzy lubią łamać regulamin
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 31 Sty 2008 12:53:20
Odpowiedz 
Biter1

ale ty jesteś cięty na przemianę jaka zaszła w DS9. a miała też swoje dobre strony. nie powiesz mi że żaden odcinek ci sie później nie podobał.

Oczywiście, że widzę wiele dobrych stron DS9. I, że DS9 ma odcinki, które uwielbiam, ale akurat militaryzm do Treka za Chiny mi nie pasuje...

Mam tylko wrażenie że niewielu z nas pokazanie tej ewolucji cieszy

Mnie nie cieszy w niej tylko to, że była nieudolnie i niekonsekwentnie prowadzona (zazwyczaj).

Ale ma oficerów którzy lubią łamać regulamin

Co zresztą mało pasuje do typowej wojskowej mentalności. Przynajmniej u nas.
Pah Wraith
Użytkownik
#33 - Wysłana: 31 Sty 2008 14:09:44
Odpowiedz 
W temacie wspomnę tylko, że firma produkująca figurki-zabawki dostała kontrakt na oficjalne figurki z nowego filmu. Ludzie z branży już je widzieli i ogólna ocena jest taka, że są mundurki bardzo wierne oryginałowi. Cawley też tak twierdził wcześniej w wywiadzie.
Jurgen
Moderator
#34 - Wysłana: 31 Sty 2008 14:11:42
Odpowiedz 
Być może po zmilitaryzowaniu świata ST w DS9

IMHO błędnym.


Musisz? Błędny, nie błędny - jest i już. A jak znowu zaczniemy dyskutowac, jak byłoby lepiej, to (pomijając kwestię, że w zasadzie wszyscy jesteśmy tak okopani na swoich stanowiskach, że nikt nie da się przekonać) mega-OT walniemy i się kwestia mundurów skończy.

Aha, pomijam rówiez kwestię, że o mundurach już było w odpowiednim temaciei na "porzadnym" forum temat byłby zamknięty lub przeniesiony.
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 31 Sty 2008 14:16:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Ludzie z branży już je widzieli i ogólna ocena jest taka, że są mundurki bardzo wierne oryginałowi.

Małe, a cieszy.

Jurgen

Błędny, nie błędny - jest i już.

Po pierwszych sezonach można było wątki pociągnąć w głębszy niż militarny sposób... (I bez zżynania z B5.)

jak znowu zaczniemy dyskutowac, jak byłoby lepiej, to (pomijając kwestię, że w zasadzie wszyscy jesteśmy tak okopani na swoich stanowiskach, że nikt nie da się przekonać) mega-OT walniemy i się kwestia mundurów skończy

Dwa silne argumenty za nie kontynuowaniem dyskusji.

Aha, pomijam rówiez kwestię, że o mundurach już było w odpowiednim temaciei na "porzadnym" forum temat byłby zamknięty lub przeniesiony

Jak chcesz, zgłoś to w stosownym topicu.
Jurgen
Moderator
#36 - Wysłana: 31 Sty 2008 15:01:45
Odpowiedz 
Po pierwszych sezonach można było wątki pociągnąć w głębszy niż militarny sposób...

Oj, jak ja bym się teraz pokłócił. Ale nie chcę kolejnego OT robić.

Jak chcesz, zgłoś to w stosownym topicu.

Mógłbym, tylko byłoby to trochę bez sensu, skoro moderatorzy nie moga (o ile wiem) takich manewrów robić.
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 31 Sty 2008 15:12:14
Odpowiedz 
Jurgen

Oj, jak ja bym się teraz pokłócił

Zauważ jednak, że wojenka w serialach SF to nic nadzwyczajnego, a społecznego serialu w spaceoperowym stylu nie było... (A miał szansę być.)

Mógłbym, tylko byłoby to trochę bez sensu, skoro moderatorzy nie moga (o ile wiem) takich manewrów robić

Ale zamykać mogą.
Jurgen
Moderator
#38 - Wysłana: 31 Sty 2008 15:27:24
Odpowiedz 
Ale zamykać mogą.

A to przemyślę kwestię...
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 31 Sty 2008 15:28:29
Odpowiedz 
Jurgen

A to przemyślę kwestię...

Raczej niech Oni przemyślą... ;]
Madame Picard
Moderator
#40 - Wysłana: 31 Sty 2008 18:21:04
Odpowiedz 
Czemu te szare waciako-mundury z DS9 i późniejszych filmów kojarzą się Wam militarnie. Mnie się kojarzą raczej ze strojem hydraulika. Tylko dodać do tego beret z antenką i gumioki...

Mnie najbardziej podobają się właśnie te kolorowe piżamki z TOS-u, bo najmniej przypominają mundury, a bardziej jakiś zwariowany firmowy dress code. Są takie... niezobowiązujące. I mają fajną długość spodni i buty na obcasach. A żeńska wersja to już w ogóle odlot .

Jurgen
na "porzadnym" forum temat byłby zamknięty lub przeniesiony.
Jakie to szczęście, że nie jesteśmy na "porządnym" forum .
Pah Wraith
Użytkownik
#41 - Wysłana: 31 Sty 2008 18:26:21
Odpowiedz 
Madame Picard
Czemu te szare waciako-mundury z DS9 i późniejszych filmów kojarzą się Wam militarnie. Mnie się kojarzą raczej ze strojem hydraulika.

Pewnie nie polskiego?
http://plbloghumornajlepsze.blox.pl/resource/hydra ulik.jpg
Madame Picard
Moderator
#42 - Wysłana: 31 Sty 2008 18:40:07
Odpowiedz 
Pah Wraith
To wersja dla Kirka .
Ethno
Użytkownik
#43 - Wysłana: 31 Sty 2008 22:41:25
Odpowiedz 
Madame Picard

Czemu te szare waciako-mundury z DS9 i późniejszych filmów kojarzą się Wam militarnie. Mnie się kojarzą raczej ze strojem hydraulika.

No teraz to już sie zdenerwowałem. Przecież one reprezentują klase, wzbudzają szacunek, sprawiają że tętno przeciętnego obywatela wzrasta(moje np.). Jak widzisz taki mundur wyłaniający się z za rogu, a akurat jesteś w opresjii i myślisz to już koniec, nadzieja powraca i mówisz "Spokojnie, jestem uratowany"
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 1 Lut 2008 00:30:30
Odpowiedz 
Madame Picard

Czemu te szare waciako-mundury z DS9 i późniejszych filmów kojarzą się Wam militarnie. Mnie się kojarzą raczej ze strojem hydraulika. Tylko dodać do tego beret z antenką i gumioki...



Mnie najbardziej podobają się właśnie te kolorowe piżamki z TOS-u, bo najmniej przypominają mundury, a bardziej jakiś zwariowany firmowy dress code. Są takie... niezobowiązujące. I mają fajną długość spodni i buty na obcasach. A żeńska wersja to już w ogóle odlot

Jeszcze lepszy był TMP - piękna przymiarka do reBootu TOS.

Pah Wraith

Pewnie nie polskiego?



Madame Picard

To wersja dla Kirka

(Te muskuły, toż to aktor do AND jak znalazł. Przyszłosc Federacji.)

Ethno

Przecież one reprezentują klase, wzbudzają szacunek, sprawiają że tętno przeciętnego obywatela wzrasta(moje np.). Jak widzisz taki mundur wyłaniający się z za rogu, a akurat jesteś w opresjii i myślisz to już koniec, nadzieja powraca i mówisz "Spokojnie, jestem uratowany"

Przez ludzi w dreso-waciakach? (A ratować to się w Treku zawsze ratowało za pomocą Transportera...)
krisbaum
Użytkownik
#45 - Wysłana: 1 Lut 2008 06:18:01 - Edytowany przez: krisbaum
Odpowiedz 
Q
Z drugiej strony w GF nie ma jednak drylu, militaryzmu, kultu siły...

Nie ma drylu? Podwładni od tak sobie akceptują sekwencję autodestrukcji, czyli własną śmierć, byle tylko okręt nie wpadł w ręce wroga. Rozumiem też, że na stanowiska służbowe przychodzą sobie wtedy kiedy im przyjdzie ochota, pojęcie takie jak wachta czy przydział służbowy też nie istnieje. A taki zwrot, często słyszany w relacji podwładny-przełożony: "Permission to speak frealy sir" czy jakoś tam tak, mój FSE ostatnio szwankuje . Czy trzeba by go stosować gdyby w GF nie było drylu?
W dzisiejszym wojsku zasadniczo też nie ma kultu siły. Jest szkolenie, doskonalenie się w wykonywaniu przydzielonego zadania. Zupełnie jak w GF.
Militaryzm tu zupełnie nie pasuje - to pojęcie nie mające związku. Militaryzm to cecha społeczeństw, nie konkretnej służby.

PS Rozumiem że to Oftop , jeżeli jest tu jakiś władny admin albo mod to może to wywalić (to w znaczeniu moja dyskusja z Q) do właściwego działu/tematu.
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 1 Lut 2008 06:59:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
krisbaum

Nie ma drylu? Podwładni od tak sobie akceptują sekwencję autodestrukcji, czyli własną śmierć, byle tylko okręt nie wpadł w ręce wroga. Rozumiem też, że na stanowiska służbowe przychodzą sobie wtedy kiedy im przyjdzie ochota, pojęcie takie jak wachta czy przydział służbowy też nie istnieje. A taki zwrot, często słyszany w relacji podwładny-przełożony: "Permission to speak frealy sir" czy jakoś tam tak, mój FSE ostatnio szwankuje . Czy trzeba by go stosować gdyby w GF nie było drylu?

Hmmm..., Zacznijmy od tego, że służba w GF jest ochotnicza, ba stanowi cos na kształt hobby co bardziej żądnych przygód jednostek. (Ochocze wystawianie się na śmierć wynika zaś z idealizmu, może wręcz fanatyzmu załóg, nie z przymusu. To nie Imperium.) Władza dowódców natomiast działą raczej na zasadzie autorytetu, który czasem można bezkarnie zakwestionować, niż ślepego posłuszeństwa (ile razy Kirk bezkarnie łamie rozkazy dowódców)... Brak też zasadniczo np. musztry (to co fundnał Tuvok Maquis było raczej wyjątkiem, poza tym nie pochodzi z RC).
Co oczywiście nie znaczy, że w GF nie pozostało śladu po dawnym wojsku, czy sposobie jego organizacji, w końcu inaczej trudno by jej było pełnić także militarne funkcje.

Jeśli w ogóle możemy rozpatrywać GF jako armię, to z pewnościa jest to najmniej militarna armia jaką kiedykolwiek widzieliśmy. I dobrze.

(Zresztą było to już dyskutowane.)
krisbaum
Użytkownik
#47 - Wysłana: 1 Lut 2008 08:29:14
Odpowiedz 
Zacznijmy od tego, że w większości armii zachodnich współczesnego świata służba też jest ochotnicza. Jak szukasz wrażeń i takie masz hobby to się zaciągasz. Takie punkty rekrutacyjne działają np w Anglii, Szkocji czy USA. Coś jak kiedyś Legia Cudzoziemska, wchodzisz, podpisujesz kontrakt i przygoda czeka. Albo kula w łeb.
Wystawianie się na śmierć załóg nigdy nie nazwałbym ochoczym (no, poza Worfem oczywiście - moja ulubiona kwestia w First Contact "Perhaps this a good day for die") - wynikało to raczej z poczucia obowiązku - coś co osiaga się min. drylem. I tu nawiązując do ślepego posłuszeństwa znów odwołam się do First Contact - Worf zakwestionował rozkaz Picarda, była krótka dyskusja ale co potem? - nic, kapitan wydał rozkaz i tyle, bronimy się nadal. Choć każdy na statku uważał to za nonsens. Jeżeli to nie jest dryl to ja nie wiem co to dryl.
Obecnie żołnierz zawodowy również nie traci czasu na takie duperele jak musztra - jest to "przywilej" wszelkiej maści żółtodziobów - kadetów, poborowych, itp.

A że to było dyskutowane to mnie kilo megawata Wtedy mnie tu nie było, pozatym jestem kłótliwa menda a tak wogóle to daj linka (nie, nie znam opcji "szukaj") i przeniesiemy dyskusję na tamtą płaszczyznę
Madame Picard
Moderator
#48 - Wysłana: 1 Lut 2008 10:11:37
Odpowiedz 
Ethno
Jak widzisz taki mundur wyłaniający się z za rogu, a akurat jesteś w opresjii i myślisz to już koniec, nadzieja powraca i mówisz "Spokojnie, jestem uratowany"
Och tak. Nareszie ktoś naprawi ten cholerny kran i woda przestanie lać mi się na głowę, jestem uratowana!

Q__
Te muskuły, toż to aktor do AND jak znalazł
Zaczynam żałować, że nie oglądałam AND .

A ratować to się w Treku zawsze ratowało za pomocą Transportera...
I deflektora .
kanna
Użytkownik
#49 - Wysłana: 1 Lut 2008 12:49:28
Odpowiedz 
Dzis ogladałam Time's Arrow, Date przerzuca do XIX wieku. Podchodzi (w mundurze oczywiscie) do hotelu i mówi ze szuka mniuejsca żeby sie zatrzymac.
"Co, źonka wykopała z domu w środku nocy?"
Jurgen
Moderator
#50 - Wysłana: 1 Lut 2008 15:47:53
Odpowiedz 
kanna, a co to ma wspólnego z tematem (poza mundurem Daty)?

krisbaum
Q__
No przeciez prosiłem, żebyście mnie nie podpuszczali. Temat, jak zmilitaryzowana jest GF już był (albo było kilka wątków w różnych tematach)... nie ma potrzeby rozwalać nią kolejnego tematu.
kanna
Użytkownik
#51 - Wysłana: 1 Lut 2008 18:13:49
Odpowiedz 
Jurgen
a co to ma wspólnego z tematem (

Kawałek wyzej porównywalismy mundury do pizam. Nie my jedni, jak widać .
Jurgen
Moderator
#52 - Wysłana: 1 Lut 2008 22:36:40 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Kawałek wyzej porównywalismy mundury do pizam. Nie my jedni, jak widać

A w Time's Arrow Data nie ma "zmodernizowanej piżamy ver TNG"*? Bo te akurat mi się z pizżama mniej kojarzą... Jak widać, niektórzy są na to bardziej wyczuleni. Ale zrozumiałem aluzję.

*czarny mundurek z kolorowymi ramionami, jak pierwszy na liście:

http://www.startrek.pl/mundury.php?op=ShowMunGrp&g rupa=4
Doctor_Who
Użytkownik
#53 - Wysłana: 1 Lut 2008 22:44:58
Odpowiedz 
Jurgen

czarny mundurek z kolorowymi ramionami, jak pierwszy na liście:

Mi właśnie przypadły do gustu najbardziej mundury z pierwszych sezonów DS9 i z VOY. Ani zbyt kolorowe i pstrokate jak w TOS i niestety TNG, ani zbyt ponure szare waciaki z końcówki DS9 i ostatnich filmów. Takie zdrowe wyważenie proporcji.

Te czerwone z późniejszych filmów z Kirkiem zbyt imperialistyczne...
Alucard87
Użytkownik
#54 - Wysłana: 1 Lut 2008 23:05:47
Odpowiedz 
Doctor_Who
Te czerwone z późniejszych filmów z Kirkiem zbyt imperialistyczne...

truer words have never been spoken
Biter1
Użytkownik
#55 - Wysłana: 2 Lut 2008 01:13:37
Odpowiedz 
Doctor_Who
Te czerwone z późniejszych filmów z Kirkiem zbyt imperialistyczne...

Ostatnio sobie czytałem o kompani indyjskiej i doszedłem do wniosku że te mundury to troche na Brytyjskiej Marynarki Królewskiej. Co prawda tamte były niebieskie, ale zasada ta sama. Przesadnie eleganckie w stosunku do zastosowania.
kanna
Użytkownik
#56 - Wysłana: 2 Lut 2008 09:53:48
Odpowiedz 
Ja najbardziej lubie te ciemne, z szarą górą i kolorową stójką.
michstach
Użytkownik
#57 - Wysłana: 2 Lut 2008 12:44:59
Odpowiedz 
Mnie najbardziej zawsze ciekawiło wymieszanie tych mundurów z VOYa z tymi z TNG. Tak na prawdę to nie wiadomo, czy jedne były następstwem drugich, czy były używane równolegle. Często w DS9 widać oba typy mundurów (np. jak Worf pierwszy raz pojawił sie na stacji). W DS9 widać nawet równoczesne używanie mundurów w kroju z TNG z tymi najnoszymi (ten odcinek, w którym planują bodajże najazd na Cardassia Prime). Tak więc mimo, że staram się usilnie zrozumieć miechanizm wprowadzania tych mundurów to jakoś nie mogę
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 2 Lut 2008 13:07:00
Odpowiedz 
krisbaum

wynikało to raczej z poczucia obowiązku - coś co osiaga się min. drylem.

A IMHO wynika to raczej z fanatycznego wręcz idealizmu Fedków.

Jeżeli to nie jest dryl to ja nie wiem co to dryl.

Pytanie tylko, czy jest to dyscyplina "wyszkolona" czy typowy sposób myślenia Fedków?

Madame Picard

Och tak. Nareszie ktoś naprawi ten cholerny kran i woda przestanie lać mi się na głowę, jestem uratowana!



Zaczynam żałować, że nie oglądałam AND

Jak oglądałaś "Herculesa" to część z tych muskułów widziałaś.

I deflektora

Ale to całe okręty.

kanna

Date przerzuca do XIX wieku. Podchodzi (w mundurze oczywiscie) do hotelu i mówi ze szuka mniuejsca żeby sie zatrzymac.
"Co, źonka wykopała z domu w środku nocy?"


Pamietam

Jurgen

No przeciez prosiłem, żebyście mnie nie podpuszczali. Temat, jak zmilitaryzowana jest GF już był (albo było kilka wątków w różnych tematach)... nie ma potrzeby rozwalać nią kolejnego tematu

No to odgrzej tamten jak Ci się chce. Mi się nie chce.

Jurgen

A w Time's Arrow Data nie ma "zmodernizowanej piżamy ver TNG"*


Tak , to była wersja "z kołnierzykiem"
http://www.startrek.pl/mundury.php?op=ShowMunGrp&g rupa=3
(czwarty od góry)

Doctor_Who

Mi właśnie przypadły do gustu najbardziej mundury z pierwszych sezonów DS9 i z VOY.

A ja wolałem te "piżamy z kołnierzykiem".

Alucard87

truer words have never been spoken



Biter1

Ostatnio sobie czytałem o kompani indyjskiej i doszedłem do wniosku że te mundury to troche na Brytyjskiej Marynarki Królewskiej.

Miewałem podobne skojarzenia.

kanna

Ja najbardziej lubie te ciemne, z szarą górą i kolorową stójką.

Czyli póżne DS9 i TNGowie filmy. Wspomniane "stroje hydraulików"...

michstach

Mnie najbardziej zawsze ciekawiło wymieszanie tych mundurów z VOYa z tymi z TNG. Tak na prawdę to nie wiadomo, czy jedne były następstwem drugich, czy były używane równolegle. Często w DS9 widać oba typy mundurów (np. jak Worf pierwszy raz pojawił sie na stacji).

Tłumaczy się to zwykle tak, że te z TNG używane były poczatkow na statkach kosmicznych i były bardziej galowe, a te z VOY używane były głównie na stacjach kosmicznych i robiły bardziej za strój roboczy, ale z czasem wyparły mundury TNGowiskie.
michstach
Użytkownik
#59 - Wysłana: 2 Lut 2008 13:11:16
Odpowiedz 
Jeszcze jedna wątpliwość, o której zapomniałem pisząc poprzedni post, mianowicie sekcja naukowa/medyczna ma kolor zielony czy niebieski?
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 2 Lut 2008 13:14:07
Odpowiedz 
michstach

mianowicie sekcja naukowa/medyczna ma kolor zielony czy niebieski?

Tak jak w TNG (i w TOS, to się akurat nie zmieniło) - niebieski.

(Zresztą była o tym mowa setki razy )
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Mundury w Filmach

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!