USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Pierwszy Kontakt
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#31 - Wysłana: 27 Sty 2008 22:37:19
Odpowiedz 
To już wtedy jak leciał w piątki rano? (Bo pamiętam i wcześniejszą edycję pierwszego sezonu.)

Najpierw leciał nie wiem kiedy, bo nie ogladałam, ale mój brat ogladał i jak sie zachwycałam na Sky one to był mnie uprzejmy poinformować, że to juz było u nas po polsku.
Potem leciał w piatki o 10 na TVP1, to już ogladałam (kawałek pierwszego sezonu, chyba wiecej nie)
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 28 Sty 2008 00:18:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kanna

Najpierw leciał nie wiem kiedy, bo nie ogladałam,

Ja mam gorzej... Oglądałem, a nie pamiętam kiedy to było. (Choć treść "Code of Honor", "Where No One Has Gone Before, "Justice", "Hide and Q", "The Arsenal of Freedom" czy "Conspiracy" pamiętam z grubsza od wtedy do dziś.)

Potem leciał w piatki o 10 na TVP1

Doszli dosć daleko, pojawiła się już Guinan. Potem emitowali DS9.
kanna
Użytkownik
#33 - Wysłana: 28 Sty 2008 00:24:19
Odpowiedz 
Q__
Potem emitowali DS9.

Wtedy musiałam kilka odcinków ds9 obejrzec - bo pamietam i Odo i Quarka, i Lwaxanę. Ale chyba byłam zbyt sfrustrowana, że tng zdjęli żeby w ds9 dłużej wytrwać.
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 28 Sty 2008 00:27:45
Odpowiedz 
kanna

Ale chyba byłam zbyt sfrustrowana, że tng zdjęli żeby w ds9 dłużej wytrwać.

Aaa, to rozumiem, choć początek DS9 też był niezły.
szwagier
Użytkownik
#35 - Wysłana: 28 Sty 2008 01:18:41
Odpowiedz 
Aaa, to rozumiem, choć początek DS9 też był niezły

Dla mnie sam początek. Dosłownie pilot Potem się jakieś nudne zrobiło, takie było dla mnie zbyt stateczne jak telenowela, wszystko w jednym miejscu. Dopiero potem się rozkręciło. Był Defiant, był Worf, Dominium i było cacy
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 28 Sty 2008 01:30:36
Odpowiedz 
szwagier

Potem się jakieś nudne zrobiło, takie było dla mnie zbyt stateczne jak telenowela, wszystko w jednym miejscu.

Ale ile kwestii społecznytch i psychologii....

Był Defiant, był Worf, Dominium i było cacy

Militarysta.
szwagier
Użytkownik
#37 - Wysłana: 28 Sty 2008 01:59:16
Odpowiedz 
Make war, not love :]
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 28 Sty 2008 02:05:47
Odpowiedz 
szwagier

Make war, not love

Kirk robił jedno i drugie. Skutecznie.
myszatorek
Użytkownik
#39 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:20:18
Odpowiedz 
Gadasz jak Kirk.

Ale nie mam takiej klaty
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:23:10
Odpowiedz 
myszatorek

Ale nie mam takiej klaty

Przed żeńska częścia publiki się tłumacz. Mi tam wszystko jedno
myszatorek
Użytkownik
#41 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:25:38
Odpowiedz 
Chce sie wytlumaczyc zeby nie bylo ze jestem seksista
kanna
Użytkownik
#42 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:26:19
Odpowiedz 
myszatorek
Ale nie mam takiej klaty

Wszystko przed Toba Kilka sesji na siłowni... Ale czerwone legginsy masz? To absolutna podstawa.
myszatorek
Użytkownik
#43 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:28:29
Odpowiedz 
nie mam ale zajde do szmatexu moze cos bedzie
kanna
Użytkownik
#44 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:32:28
Odpowiedz 
Kobietę zapytaj.... moze Ci pozyczy.
myszatorek
Użytkownik
#45 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:38:54
Odpowiedz 
My tu o leggisach. A to temat o pierwszym kontakcie z ST a nie o modzie Wiecie co mnie utkwilo ze ST bodajze w TVP jak puszczali TMP ENTKa nazwali Przedsiebiorczosc ja wiem ze to jest prawidlowe tlumaczenie ale po Polsku przmi jakos tak dziwnie
Madame Picard
Moderator
#46 - Wysłana: 28 Sty 2008 14:34:18
Odpowiedz 
ENTKa nazwali Przedsiebiorczosc ja wiem ze to jest prawidlowe tlumaczenie ale po Polsku przmi jakos tak dziwnie
Niekoniecznie jest to prawidłowe tłumaczenie. Tłumaczenie powinno oddawać przede wszystkim ducha oryginału, a nie tłumaczyć coś dosłownie. Według słownika Webstera: That which is undertaken; something attempted to be performed; a work projected which involves activity, courage, energy, and the like; a bold, arduous, or hazardous attempt; an undertaking; as, a manly enterprise; a warlike enterprise., (n.) Willingness or eagerness to engage in labor which requires boldness, promptness, energy, and like qualities; as, a man of great enterprise., (v. t.) To undertake; to begin and attempt to perform; to venture upon., (v. t.) To treat with hospitality; to entertain., (v. i.) To undertake an enterprise, or something hazardous or difficult. Najważniejszy jest tu zatem ten aspekt śmiałości, odwagi. I jakby się uprzeć koniecznie na tłumaczenie tej nazwy, to może bardziej prawidłowy byłby np. śmiałek. Niemniej jednak wszystkie te spolszczone nazwy brzmią idiotycznie, a jeśli coś po polsku brzmi idiotycznie, to lepiej zostawiać oryginał.
myszatorek
Użytkownik
#47 - Wysłana: 28 Sty 2008 15:24:03
Odpowiedz 
Ale wiesz teraz przez rzady niekotrych ludzi beda wszystko polonizowac to i ST moze znow nazywac sie przedsiebiorczosc "przeciez nzawa angielska zabrudza nasz piekny jezyk" ech co za ludzie i zamiast SEXSHOPow beda sklepy plociowe
Madame Picard
Moderator
#48 - Wysłana: 28 Sty 2008 15:28:00
Odpowiedz 
myszatorek
zamiast SEXSHOPow beda sklepy plociowe
Płociowe? To chyba wędkarskie? I słusznie, to zdrowe i piękne hobby, nie to co wynaturzone i perwersyjne praktyki, do których zachęcają SexShopy .
myszatorek
Użytkownik
#49 - Wysłana: 28 Sty 2008 15:42:13
Odpowiedz 
FUuu jakie to obrzydliwe i nie ludzkie tan caly sex
Halbard
Użytkownik
#50 - Wysłana: 28 Sty 2008 18:54:59
Odpowiedz 
pamiętam jak kiedyś oglądałem z braćmi TNG gdy byliśmy młodsi i nigdy nie mogę zrozumieć czemu zawze tytułowaliśmy Picarda "kapitanem Kirkiem"
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 29 Sty 2008 02:18:41
Odpowiedz 
myszatorek

Chce sie wytlumaczyc zeby nie bylo ze jestem seksista



kanna

Kobietę zapytaj.... moze Ci pozyczy.

To wtedy już z pewnością nie bedzie z Niego seksista

myszatorek

ST bodajze w TVP jak puszczali TMP

Nie w TVP i raczej nie TMP...

Madame Picard

Tłumaczenie powinno oddawać przede wszystkim ducha oryginału, a nie tłumaczyć coś dosłownie
/.../
jeśli coś po polsku brzmi idiotycznie, to lepiej zostawiać oryginał.


Otóż to.

myszatorek

i zamiast SEXSHOPow beda sklepy plociowe

W sumie jest to tylko kwestia przyjętej konwencji....

Madame Picard

Płociowe? To chyba wędkarskie? I słusznie, to zdrowe i piękne hobby, nie to co wynaturzone i perwersyjne praktyki, do których zachęcają SexShopy



myszatorek

FUuu jakie to obrzydliwe i nie ludzkie tan caly sex

Gadasz jak uberWolkan.

Halbard

pamiętam jak kiedyś oglądałem z braćmi TNG gdy byliśmy młodsi i nigdy nie mogę zrozumieć czemu zawze tytułowaliśmy Picarda "kapitanem Kirkiem"

No to ja tym bardziej nie zrozumiem...
myszatorek
Użytkownik
#52 - Wysłana: 29 Sty 2008 10:00:57
Odpowiedz 
Gadasz jak uberWolkan.

Na szczescie tylko tak brzmi a nie jest
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 29 Sty 2008 12:08:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
myszatorek

Na szczescie tylko tak brzmi a nie jest

Fascinating! Kto by pomyślał...
myszatorek
Użytkownik
#54 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:16:37
Odpowiedz 
Gadasz jak Spock
Pah Wraith
Użytkownik
#55 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:19:54
Odpowiedz 
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy obcych nazw przez przypadek się nie tłumaczy?
myszatorek
Użytkownik
#56 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:23:50
Odpowiedz 
Nie powino sie tlumczyc ale wiesz jestesmy w Polsce i tu czasem sie takie rzeczy dzieja (Enetrprisse = Przedsiebiorczosc)
Q__
Moderator
#57 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:30:45
Odpowiedz 
myszatorek

Gadasz jak Spock

Całkiem świadomi.

Pah Wraith

Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale czy obcych nazw przez przypadek się nie tłumaczy?

Chyba zależy kiedy...
myszatorek
Użytkownik
#58 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:39:18
Odpowiedz 
Ale to jest chyba nazwa wlasna to sie nie tlumaczy?!
Q__
Moderator
#59 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:44:52
Odpowiedz 
myszatorek

Ale to jest chyba nazwa wlasna to sie nie tlumaczy?!

Różnie z tym było. W XIX wieku czasem nawet nazwiska postaci literackich tłumaczyli...
myszatorek
Użytkownik
#60 - Wysłana: 29 Sty 2008 13:55:16 - Edytowany przez: myszatorek
Odpowiedz 
Ale mamy juz na szczescie wiek XXI (czyli nie dlugo bedzie XXIV a tam czeka na mnie ENTek D ) i chyba wiekszosc zna angielski.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Pierwszy Kontakt

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!