USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ranking filmów
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Delta
Użytkownik
#91 - Wysłana: 29 Sty 2008 18:40:53
Odpowiedz 
Q__
Może jeszcze w pijanym widzie?

Patrząc na postać Zefiego w FC to jest to możliwe...

kordian
Wybuchający gaz rozwala statki. Kurde, to wybuch gazu jest mocniejszy niz torpeda lub Fazer.....

Znaczna jego ilość nie wyjdzie okrętowi na zdrowie. I to nie nowość. Pokazano to np. w VGR: Flashback (tyle, że gaz był inny).
Biter1
Użytkownik
#92 - Wysłana: 29 Sty 2008 18:58:47
Odpowiedz 
Q__
Czego chcesz, nie strzelal

co fakt to fakt ale taktyke to oni mieli jak gołota po przegranej walce. co na drodze to mu w łeb. a potem to nie mieli juz jak strzelać. ja rozumiem że militarysta nie jesteś ale bez przesady. lepsza seria fotonów niz harmonijka zamiast dziobu,.
Madame Picard
Moderator
#93 - Wysłana: 29 Sty 2008 19:42:23
Odpowiedz 
kordian
Galaktykę podbili nie piękna wymowa ale fazerami i torpedami. Smutne acz prawdziwe.
Federacja? Podbiła? Galaktykę? Wszak Federacja nie podbija, Federacja przybywa w pokoju. (We come in peace shoot to kill, wiem).

Nawet na tym forum przeważają rozmowy kto komu i czym tyłek by skopał.
Nie zgodzę się. Tu przeważają dyskusje o tym, co jest w kanonie i w którym kanonie, co było, a nie jest, co jest, a nie było, i dlaczego nie jest mimo że niektórzy uważają, że jest (albo odwrotnie).
Natomiast naszych wyliczeń, ile razy Kirk dał komu po mordzie, nie należy traktować zbyt poważnie.
Biter1
Użytkownik
#94 - Wysłana: 29 Sty 2008 19:50:27
Odpowiedz 
Natomiast naszych wyliczeń, ile razy Kirk dał komu po mordzie, nie należy traktować zbyt poważnie.

Absolutnie się zgodzę. ani nie jest to ideą treka żeby dawać po mordzie ani ideą forum. tak sądzę. Faktem jest natomiast że granice federacji jak i miejsca we które mogą lecieć kolejne USSy i inne NXy (nie licze voyagera bo on poliecieł tam gdzie nikt sie nie spodziewał) wyznaczają dokumenty które sa oficjalnie nazywane traktatami pokojowymi. i to jest fakt kanoniczny
Pah Wraith
Użytkownik
#95 - Wysłana: 29 Sty 2008 19:55:56
Odpowiedz 
Madame Picard
Tu przeważają dyskusje o tym, co jest w kanonie i w którym kanonie, co było, a nie jest, co jest, a nie było, i dlaczego nie jest mimo że niektórzy uważają, że jest (albo odwrotnie).

you're my idol

Federacja? Podbiła? Galaktykę?

Rzeczywiście, nader ciekawe stwierdzenie. Może mowa o wydarzeniach pokazanych w piątym sezonie ENT?
Q__
Moderator
#96 - Wysłana: 29 Sty 2008 23:42:31
Odpowiedz 
Delta

Patrząc na postać Zefiego w FC to jest to możliwe...

Taa, Gallagher się przypomina.

Biter1

ja rozumiem że militarysta nie jesteś ale bez przesady. lepsza seria fotonów niz harmonijka zamiast dziobu,.

Przecie kpiłem. O NEM trudno na poważnie...

Madame Picard

Federacja? Podbiła? Galaktykę? Wszak Federacja nie podbija, Federacja przybywa w pokoju.

Słuszna uwaga.

Nie zgodzę się. Tu przeważają dyskusje o tym, co jest w kanonie i w którym kanonie, co było, a nie jest, co jest, a nie było, i dlaczego nie jest mimo że niektórzy uważają, że jest (albo odwrotnie).

O tak, to istna zmora ostatnio. Sam ją zresztą spowodowałem...

Biter1

Faktem jest natomiast że granice federacji jak i miejsca we które mogą lecieć kolejne USSy i inne NXy (nie licze voyagera bo on poliecieł tam gdzie nikt sie nie spodziewał) wyznaczają dokumenty które sa oficjalnie nazywane traktatami pokojowymi. i to jest fakt kanoniczny

Przy czym traktat pokojowy można podpisać i bez prowadzenia wojny...

Pah Wraith

Może mowa o wydarzeniach pokazanych w piątym sezonie ENT?

Probably... Począwszy od epizodu "By the Sword, and the Fire"...
Biter1
Użytkownik
#97 - Wysłana: 29 Sty 2008 23:46:39
Odpowiedz 
Przy czym traktat pokojowy można podpisać i bez prowadzenia wojny...

Stary ty mi ciemnoty nie wciskaj traktat pokojowy to sie podpisuje tylko i wyłacznie w związku z wojną. jestem historykiem więc tu ci sie okoniem postawie. no chyba że w słowniku ST traktat pokojowy oznacza porozumienie o obupulnym uznaniu granic sporządzone przy kawie i ciasteczku
Ethno
Użytkownik
#98 - Wysłana: 30 Sty 2008 00:26:55
Odpowiedz 
Tu się zgodzę z Bieterem bo mylisz traktat pokojowy z paktem o nieagresji
Biter1
Użytkownik
#99 - Wysłana: 30 Sty 2008 00:29:51
Odpowiedz 
ot dokładnie. ale amerykanie są na takie rzeczy zatępi "takie rzeczy to tylko w Europie" u nich albo jesteś przyjacielem albo prowadzisz wojnę.
Madame Picard
Moderator
#100 - Wysłana: 30 Sty 2008 11:49:44
Odpowiedz 
Pah Wraith
you're my idol

*blush*
Jurgen
Moderator
#101 - Wysłana: 30 Sty 2008 19:38:39
Odpowiedz 
Tu przeważają dyskusje o tym, co jest w kanonie i w którym kanonie, co było, a nie jest, co jest, a nie było, i dlaczego nie jest mimo że niektórzy uważają, że jest (albo odwrotnie).

Otóż to!
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 31 Sty 2008 02:18:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Biter1

jestem historykiem więc tu ci sie okoniem postawie

Kiej jesteś fachowiec to ok.

ale amerykanie są na takie rzeczy zatępi "takie rzeczy to tylko w Europie" u nich albo jesteś przyjacielem albo prowadzisz wojnę.

Czarno-białe.
Madame Picard
Moderator
#103 - Wysłana: 11 Mar 2008 23:33:18
Odpowiedz 
Mój ranking (po obejrzeniu wreszcie wszystkich filmów):

1. The Wrath of Khan
2. TMP*
3. Generations
4. The Voyage Home
5. Insurection
6. First Contact
7. The Undiscovered Country
8. The Search of Spock
9. The Final Frontier
10. Nemesis

*Jako że wzbudziło to trochę emocji, to spróbuję się wytłumaczyć, choć pewnie przed stosem, który mi szykuje Delta, mnie to i tak nie uchroni . O ST2 już pisałam; spodobała mi się strona psychologiczna tego filmu: konfrontacja bohaterów z przemijaniem, Kirk rozliczający się ze swoją przeszłością, śmierć Spocka. I to jest dla mnie wiarygodne i do mnie przemawia. Natomiast TMP po prostu nie czuję. Owszem, doceniam klimat tego filmu, nastrój kosmicznej tajemnicy. Niesłychanie mnie jednak drażni maniera tego filmu: te długie ujęcia, kompozycje scen, bohaterowie z mądrą miną wpatrujący się w przestrzeń - to wszystko sprawia takie wrażenie, jakby autor chciał widzowi powiedzieć: patrz, to takie wstrząsająco intelektualne i porażająco głębokie dzieło, że klękajcie narody. W efekcie film sprawia wrażenie ogromnie pretensjonalnego.
Halbard
Użytkownik
#104 - Wysłana: 11 Mar 2008 23:37:04
Odpowiedz 
W efekcie film sprawia wrażenie ogromnie pretensjonalnego.

Ale mimo to znalazł się na drugim miejscu
Q__
Moderator
#105 - Wysłana: 11 Mar 2008 23:38:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Madame Picard

Wbrew pozorom jestem w stanie zaakceptowac tę kolejność, acz nico dziwi mnie dość wysoka pozycja FC przy niższej ST VI.

Niesłychanie mnie jednak drażni maniera tego filmu: te długie ujęcia, kompozycje scen, bohaterowie z mądrą miną wpatrujący się w przestrzeń - to wszystko sprawia takie wrażenie, jakby autor chciał widzowi powiedzieć: patrz, to takie wstrząsająco intelektualne i porażająco głębokie dzieło, że klękajcie narody.

To maniera pierwszej "Odysei Kosmicznej" wszak.

Halbard

Ale mimo to znalazł się na drugim miejscu

Co nawet wybrzydzający muszą przyznać, że dobry jest.
Delta
Użytkownik
#106 - Wysłana: 11 Mar 2008 23:55:01
Odpowiedz 
Madame Picard
Kirk rozliczający się ze swoją przeszłością

A tego mi właśnie zabrakło. Kirk ponarzekał, na to że się zestarzał, ale w sumie nic ponadto (ja tak narzekam niemal na co dzień, odkąd dzieci bawiące się na podwórku mówią mi dzień dobry a pamiętam, jakby to było wczoraj, jak sam się tak bawiłem ).

Niesłychanie mnie jednak drażni maniera tego filmu: te długie ujęcia, kompozycje scen, bohaterowie z mądrą miną wpatrujący się w przestrzeń - to wszystko sprawia takie wrażenie, jakby autor chciał widzowi powiedzieć: patrz, to takie wstrząsająco intelektualne i porażająco głębokie dzieło, że klękajcie narody. W efekcie film sprawia wrażenie ogromnie pretensjonalnego.

I sporo w tym co piszesz racji. Ale co ja poradzę, że TMP wydaje mi się najlepszym Trekiem? Pozostałym trochę tego filmowego rozmachu brakuje, są raczej jak długie odcinki serialu. No i TMP ma najlepszy soundtrack ze wszystkich filmów ST (IMHO). Poza tym następne części zawsze zawierają jakiś powtórzony element pierwszej części, a "odgrzewane kotlety" już tak nie smakują. TMP ma to szczęście że powstało pierwsze.

choć pewnie przed stosem, który mi szykuje Delta, mnie to i tak nie uchroni

Sama podsunęłaś mi gdzie szukać zapałek. Jeszcze tylko drewna nazbieram i znajdę jakiś środek transportu, którym nie musiałbym się tłuc pół doby do (byłej) stolicy i możemy rozpalać ognisko.
Q__
Moderator
#107 - Wysłana: 11 Mar 2008 23:58:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Poza tym następne części zawsze zawierają jakiś powtórzony element pierwszej części

Gorzej - zawierają powrórzenie (niekoniecznie najambitniejszych) wątków TOSu...

ps. taka lista, z którą się niekoniecznie zgadzam:
http://www.tomshardware.com/picturestory/383-the-b est-and-worst-of-star-trek-movies.html
Madame Picard
Moderator
#108 - Wysłana: 12 Mar 2008 10:03:57
Odpowiedz 
Halbard
Ale mimo to znalazł się na drugim miejscu
Bo to w sumie dobry film jest, a na pewno lepszy niż te z dalszych miejsc mojej listy. Ale nie podobał mi się tak jak ST2 .

Q__
nico dziwi mnie dość wysoka pozycja FC przy niższej ST VI.
ST6 obejrzałam wczoraj i bardzo byłam rozczarowana. Film jest głupkowaty i mdły. W FC jest może jeszcze mniej logiki, ale za to więcej autentycznych emocji.

To maniera pierwszej "Odysei Kosmicznej" wszak.
Być może; mnie ta maniera drażni i zupełnie do mnie nie przemawia.

Delta
A tego mi właśnie zabrakło. Kirk ponarzekał, na to że się zestarzał, ale w sumie nic ponadto
A ja to odebrałam zupełnie inaczej: nie jako jałowe narzekania, tylko jako - mimowolne w sumie - rozliczenie się przeszłością i dostrzeżenie, że paradoksalnie - mimo że osiągnął wszystko, do czego dążył - przegrał swoje życie. Dla mnie najlepszą sceną ze wszystkich filmów ST jest ta, gdy Kirk mówi do Carol (cytuję z pamięci): Człowiek, którego nie widziałem 20 lat, chce mnie zabić, a mój syn chętnie by mu pomógł. Mój syn... Moje życie, którego nie miałem... Jak się czuję? Staro. Jest w tych słowach taki ładunek emocjonalny, jakiego brakuje w przestylizowanym TMP.

Ale co ja poradzę, że TMP wydaje mi się najlepszym Trekiem?
Widzisz, to jednak dowodzi tego, że odbiór filmów to kwestia bardzo subiektywna. Ja po prostu "czuję" ST2, a TMP nie.

Poza tym następne części zawsze zawierają jakiś powtórzony element pierwszej części, a "odgrzewane kotlety" już tak nie smakują.
Oj tak, to niestety prawda.
Q__
Moderator
#109 - Wysłana: 12 Mar 2008 11:03:54
Odpowiedz 
Madame Picard

Bo to w sumie dobry film jest, a na pewno lepszy niż te z dalszych miejsc mojej listy.

Miło słyszeć.

W FC jest może jeszcze mniej logiki

Logiki to tam wcale nie ma.

Dla mnie najlepszą sceną ze wszystkich filmów ST jest ta, gdy Kirk mówi do Carol (cytuję z pamięci): Człowiek, którego nie widziałem 20 lat, chce mnie zabić, a mój syn chętnie by mu pomógł. Mój syn... Moje życie, którego nie miałem... Jak się czuję? Staro. Jest w tych słowach taki ładunek emocjonalny, jakiego brakuje w przestylizowanym TMP.

A ja tam wolę w SF ładunek intelektualny od emocjonalnego. W tej dziedzinie niepoprawny konserwatysta jezdem...
Madame Picard
Moderator
#110 - Wysłana: 12 Mar 2008 11:37:21
Odpowiedz 
Q__
A ja tam wolę w SF ładunek intelektualny od emocjonalnego. W tej dziedzinie niepoprawny konserwatysta jezdem...
Dla mnie idealna proporcja filmowa (nie tylko w stosunku do Treków) to 60% czucia i wiary, a 40% szkiełka i oka.
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 12 Mar 2008 12:00:23
Odpowiedz 
Madame Picard

Dla mnie idealna proporcja filmowa (nie tylko w stosunku do Treków) to 60% czucia i wiary, a 40% szkiełka i oka.

A ja lubie chłodna intelektualną SF. Już w "Solaris" Lema za duzó emocji jak dla mnie. (TZN. osobiste dramaty bohaterów są ok dopóki stanowia składnik fabuły, a nie dominuja nad nią.)
Q__
Moderator
#112 - Wysłana: 11 Kwi 2009 21:29:31
Odpowiedz 
Przeżyjmy to jeszcze raz...
http://www.youtube.com/watch?v=vTRONCj0rCk
uzdi
Użytkownik
#113 - Wysłana: 11 Kwi 2009 23:59:20
Odpowiedz 
To i ja się wypowiem :

1. Generations
2. Nemesis
3. Undiscovered Country
4. The Wrath Of Khan
5. The Voyage Home
6. Insurrection
7. TMP
8.First Contact
9. The Final Frontier
10. The Search For Spock
Q__
Moderator
#114 - Wysłana: 14 Kwi 2009 13:29:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
BTW. obejrzałem se po nocy ST II i coś zrozumiałem. Zrozumiałem dlaczego tak liczni fani (m.in. Madame Picard ) go kochają. Kochają, bo, mimo śmisznych mundurów (naprawdę, mogli zachować te z TMP), jest on w sumie esencją TOSu w koncentracie: emocjonujące walki, wyraziści Kirk i Spock i relacje między nimi, cudowne-a-nieprawdopodobne-urządzenie, pozaziemskie pasożyty, charyzmatyczny łotr...
Tam wszystko jest TOSowe (w dobrym, i złym znaczeniu tego słowa), i w dodatku skoncentrowane w 116 minutach. Meyer (niezły zresztą reżyser SF poza tym - vide "Nazajutrz") doskonale wyczuł czym jest TOS i umiał to, ten klimat, oddać na dużym ekranie. TWoK jest po prostu w 100% TOSowy, jest koncentratem TOSu z jego wadami i zaletami, tak jak TMP jest ekstraktem z najambitniejszych elementów TOSu.
Nic wiec dziwnego, że "Gniew Khana" przypadł do gustu tym, którzy pokochali TOS takim, jakim był. podczas gdy TMP tym, którzy chcieli widzeić Treka ambitniejszym...

(Tym niemniej z perspektywy czasu chylę jednak i przed ST II czoła. To w sumie b. solidna filmowa robota. I - niechętnie - przyznaję, że najemny rzemieślnik z zewnątrz umie czasem doskonale wczuć się w klimat Treka, lepiej niż najlepszy fan. I dodać elementy nowe i oryginalne - bo i starzenie się Kirka, i śmierć Spocka były novum i pogłębiały film. Choć, oczywiście, nie zapominam, że TWoK był tryumfem gustów fanów i materializmu oficjeli z Paramountu nad gustem Roddenberry'ego, i powstał w efekcie nieładnej przepychanki na producenckim "stołku", doceniam go. I muszę stwierdzić, że drugi z kinowych Treków był jednak, mimo niechlubnego pochodzenia, dzieckiem nad wyraz udanym, i nakręcił koniunkturę na kolejne Treki, w tym moje ukochane TNG.)

ps. oczywiście nadal i tak wolę TMP
Christof
Użytkownik
#115 - Wysłana: 14 Kwi 2009 16:59:18
Odpowiedz 
Q__

Do tego wszystkiego, co napisałeś o ST II dodałbym jeszcze świetny soundtrack, autorstwa Jamesa Hornera. To też był taki "nowy" element; odbiegał znacznie od tego wszystkiego, co można było usłyszeć we wcześniejszych produkcjach spod szyldu ST.

Mój ranking filmów:
1.The Wrath of Khan
2.First Contact
3.Insurrection
4.Generations
5.TMP
6.The Voyage Home
7.Undiscovered Country
8.Nemesis
9.The Search for Spock
10.Final Frontier
Q__
Moderator
#116 - Wysłana: 14 Kwi 2009 17:15:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Christof

Do tego wszystkiego, co napisałeś o ST II dodałbym jeszcze świetny soundtrack, autorstwa Jamesa Hornera.

Fakt. Muzyka była swietna i doskonale budowała klimat filmu.

ps. wywiad z N. Meyerem, którego można chyba uznać za głównego "ojca" sukcesu ST II, ST IV i ST VI (porównajmy je z ST III i ST V, do których powstania ręki nie przyłożył, i wszystko jasne):
http://trekmovie.com/2007/07/14/interview-with-nic holas-meyer/
Tsalex
Użytkownik
#117 - Wysłana: 19 Kwi 2009 12:27:29
Odpowiedz 
Moje ulubine to: First Contact, The Voyage Home, Final Frontier, Undiscovered Country
Gieferg
Użytkownik
#118 - Wysłana: 5 Cze 2009 14:23:12
Odpowiedz 
1. TMP (8/10)
2. Undiscovered Country (8/10)
3. Star Trek XI (7/10)
4. Search For Spock (7/10)
5. Final Frontier (7/10)
6. Voyage Home (6/10)
7. Wrath of Khan (6/10)
8. Generations (5/10)
9. First Contact (3/10)

Insurrection i Nemesis jeszcze nie widziałem, ale wkrótce to nadrobię (choć po tym jak wyglądały dwa pierwsze filmy z Picardem nie bardzo mam ochotę).
Q__
Moderator
#119 - Wysłana: 5 Cze 2009 14:28:16
Odpowiedz 
Gieferg

choć po tym jak wyglądały dwa pierwsze filmy z Picardem nie bardzo mam ochotę

Mogę to zrozumieć :]
Domko
Użytkownik
#120 - Wysłana: 5 Cze 2009 14:33:56
Odpowiedz 
Gieferg

Mimo wszystko polecam Insurrection. IMHO najbardziej w klimacie TNG - ale to pewnie dlatego, że ten film tworzył Michael Piller.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ranking filmów

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!