USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / ST: Generations - Wasze opinie
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#91 - Wysłana: 25 Sty 2008 19:28:38
Odpowiedz 
Q__
dość pokrewna mi psychicznie

Chciałbys, nie?

Madame Picard
I etykiety zastępcze

wyroby czekoladopodobne
Madame Picard
Moderator
#92 - Wysłana: 25 Sty 2008 19:29:04
Odpowiedz 
Q__
Wręcz przeciwnie. Postać dość pokrewna mi psychicznie
I może dlatego go nie lubisz .
Oraz... hm... zaczynasz mnie intrygować
Q__
Moderator
#93 - Wysłana: 25 Sty 2008 19:34:20
Odpowiedz 
kanna

Chciałbys, nie?

Tak często odnosić rany? Raczej nie...

Madame Picard

I może dlatego go nie lubisz

Lubie, lubię...
myszatorek
Użytkownik
#94 - Wysłana: 25 Sty 2008 21:19:06
Odpowiedz 
Lubie, lubię...

Lubie kocham szanuje

wyroby czekoladopodobne

ale i ta "czekolada" lepiej wtedy smakowala (jak z repliaktora )
Q__
Moderator
#95 - Wysłana: 25 Sty 2008 22:36:20
Odpowiedz 
myszatorek

Lubie kocham szanuje

Bez przesady

ale i ta "czekolada" lepiej wtedy smakowala

Ja miałem dostęp do prawdziwej... Suchard, Cadbury...
myszatorek
Użytkownik
#96 - Wysłana: 26 Sty 2008 03:02:30 - Edytowany przez: myszatorek
Odpowiedz 
Ja miałem dostęp do prawdziwej... Suchard, Cadbury...

Ty burżuju
Alucard87
Użytkownik
#97 - Wysłana: 26 Sty 2008 04:36:37
Odpowiedz 
myszatorek
też spać nie możesz?

co do Generations, to jest w mojej czołówce Treków, obok FC i Insurrection. Ładne przejście od TOSu do TNG, ciekawa, choć momentami naciagana fabuła, kilka motywów wzruszających, klika zabawnych, trochę "obcości", ciekawy klimat. Wszystko, czego od treka można oczekiwać
Q__
Moderator
#98 - Wysłana: 26 Sty 2008 18:38:49
Odpowiedz 
Alucard87

Ładne przejście od TOSu do TNG, ciekawa, choć momentami naciagana fabuła, kilka motywów wzruszających, klika zabawnych, trochę "obcości", ciekawy klimat. Wszystko, czego od treka można oczekiwać

Zgadzam się z opisem w zupełności.

(Tylko wolałbym nie oczekiwać od ST naciaganych fabuł.)
Jurgen
Moderator
#99 - Wysłana: 26 Sty 2008 19:53:49
Odpowiedz 
Pamiętam też sklepy SPOŁEM.

Czego chciecie od sklepów Społem? Do tej pory staram się tylko tam pieczywo kupować.
Delta
Użytkownik
#100 - Wysłana: 26 Sty 2008 20:13:34
Odpowiedz 
Jurgen
Czego chciecie od sklepów Społem? Do tej pory staram się tylko tam pieczywo kupować.

To chyba będziesz musiał sklep zmienić.
http://biznes.onet.pl/0,1680680,wiadomosci.html
Picard
Użytkownik
#101 - Wysłana: 26 Sty 2008 20:45:49
Odpowiedz 
Czytając dotychczasową cześć mojej recenzji doiść możecie do wniosku, iż ,,Generations” jest filmem nadspodziewanie i jednoznacznie słabym. Nie będzie to jednak prawda gdyż nie wszystko w obrazie David’a Carson’a jest pozbawione sensu i niegodne uwagi. To co przede między innymi zachwyca we wspomnianym filmie to możliwość zetknięcia się z nową potężna technologią – sama myśl o broni mogącej unicestwić cały układ słoneczny przejmuje lękiem i pobudza wyobraźnie a scena, w której po raz pierwszy ukazuje się nam jej potęga a Enterprise –D dosłowanie w ostatniej chwili ucieka przed falą uderzeniową powstałą w wyniku zapadnięcia się gwiazdy Armagosa przeciw, której broń ta została uzyta należy do jednej z najbardziej efektownych i najlepszych scen filmu. Tak fantazyjnego wykorzystania technologii nie pokazano nam w kinowej wersji ,,Star Trek” od czasu drugiej odsłony tego cyklu. Na równie wielkie uznanie zasługuje dziwny fenomen nazywany mianem Nexusa, który splata w ,,Generations” filmową intryge – zarówno sama idea tego niespotykanego zjawiska umożliwiająca przebywającym w jego wnętrzu osobą przeżyć najszczęsciwsze chwile z życia bądź powołać do zycia twory swej wyobraźni, jak także sposób w jaki specjaliści od efektów specjalnych ukazali ów zadziwiający fenomen zasługuje na na najwyższe wyrazy uznanie. Właściwie można stwierdzić, iż Nexus spełnia tu role raju a obcowanie z iedą takiego fenomenu daje co najmniej namiastkę doznań na poły mistycznych.
Na równie wielkie uznanie co pomysłowe wykorzystanie obcej technologii na niespotykaną dotąd skale jak także ukazanie oczą widza ciekawego, kosmicznego fenemoenu zasługuje gra aktorska dwóch postacii, które w filmie odgrywają ważną role chodź nie są jego gównymi bohaterami – mowa tu o Malcolmie McDowellu odtwórcy roli nikczemnego dr Sorana oraz o Brent Spinerze odtwórcy wszystkim dobrze znanego nam androida Daty. McDowell z powodzeniem sportretował postać niejednoznaczną, osoby wprawdzie równie genialnej co szalonej ale oszalałej raczej z bólu i rozpaczy niż z chęci mordu i władzy. Doktor Soran w wykonaniu McDowella sprawia wrażnie osobnika równie diabolicznego co godnego politowania – te sprzeczne cechy oraz charyzma odtwórcy tej postacii czynią z niej jedenego z najciekawszych złoczyńców w ,,Star Trek”. Należy jedynie ubolewać, iż scen z udziałem Sorana jest tak mało i, że nie jest on bardziej eksploatowaną postacią. W nie mniejszym stopniu zadowala sposób w jaki Brent Spiner oddał przeistoczenie się androida Daty w istotę czującą – widać, że Spikerowi granie sprawia wielką frajdę i, że złyż się on wyraźnie z kreowaną przez siebie postacią tragikomicznego ,,robota”. W ,,Generations” widać wprawdzie jak spełnia się wielkie marzenie Daty, czyli odczuwanie ludzkich emocji dar ten jednak okazuje się być w równym stopniu przekleństwem co błogosławieństwem. Spiner wzbudza więc na ekranie zarówno śmiech jak i współczucie – dwa kluczowe elementy związane nierozerwalnie z Datą. Nie można też milczeniem pominać, krótkich wprawdzie ale znaczących występów jakie w filmie tym ma Whoopi Goldberg. Jak zwykle rola odtwarzanej przez nią Guinanan zdaje się być epizodyczna ale okazuje się mieć w ostatecznym rozrachunku dość istotne znaczenie dla rozwiązania problemów filmowej intrygi. Wyrazy uznania dla panii Goldberg za udzielenie jej Guinanan charyzmy i nutki tajemniczości. Równie miło jest zobaczyć na dużym ekranie stare, złe znajome z telewizinego serialu klingońskie siostry Lurse i B`thor.
Niezła jest również w przypadku ,,Generations” muzyka autorstwa Dennis’a McCarthyego, która jednak nie dorównuje swoja intensynościa i artyzmem ścieżką dźwiękowym skomponowanym przez Jerrego Goldsmith’a czy James’a Horner’a.
Najistotniejsze jest jednak przesłanie jakie ,,Star Trek: Generations” z sobą niesie – wszyscy jesteśmy śmiertelnikami, więc to jak się żyło jest znacznie ważniejsze niż to co się po sobie pozostawia. Idea ta przewija się przez cały film i znajduje ukoronowanie w pogodzeniu się Jean – Luca Picarda ze śmiercią jego bliskich i uczenia ich poprzez pamięć tego kim dla niego byli. Nic, nawet obietnica ziszczenia się wiecznego raju, ułuda wiecznego szczęścia nie jest ważniejsze niż ta prosta acz trafna i w gruncie rzeczy budująca myśl.
Podsumowując ,,Star Trek: Generations” jest filmem dobrym chodź z cała pewnością nie genialnym, posiadającym sporo mocnych stron jednak nie pozbawionym także mankamentów. Mimo, iż nie są one w filmie rzadkością mogę zapewnić, iż czas spędzony na jego oglądaniu żaden fan ,,Star Trek” ani dobrej, z lekka filozofującej fantastyki naukowej nie uzna stracony.

Ocena : 7/10

Autor: Picard
Q__
Moderator
#102 - Wysłana: 26 Sty 2008 21:38:06
Odpowiedz 
Picard

Dobra, to teraz czekam, że dostanę całośćc,poprawioną i z tagami .html na maila.

Sądzę, że zamieszcze to.
Picard
Użytkownik
#103 - Wysłana: 26 Sty 2008 21:57:17
Odpowiedz 
Q__

Sądzę, że zamieszcze to

Ja tez mam taka nadzieje - a z braku laku i kit dobry. Mam jeszcze inne tego rodzaju ,,dziela" jesli Cie one interesuja...
Q__
Moderator
#104 - Wysłana: 26 Sty 2008 22:08:47
Odpowiedz 
Picard

Mam jeszcze inne tego rodzaju ,,dziela" jesli Cie one interesuja...

Dobra. Na maila i z tagami .htm. please.
karaktak
Użytkownik
#105 - Wysłana: 27 Sty 2008 13:31:31
Odpowiedz 
Kochani, zastanawiam się jaka jest średnia wieku na forum bo właśnie poczułam się strasznie staro. ja po raz pierwszy wszystkie treki oglądałam jak były kawał czasu temu prezentowane w tym kraju po raz pierwszy i nie byłam już dzieckiem; a serial to NP to już ... lepiej nie mówić kiedy i ile miałam lat. Chyba mocno zawyżułam średnią wieku...;-(
Domko
Użytkownik
#106 - Wysłana: 27 Sty 2008 14:02:26
Odpowiedz 
Eeee tam - Q__ jest najstarszy. W końcu w Continuum ma się miliardy lat.
Pah Wraith
Użytkownik
#107 - Wysłana: 27 Sty 2008 14:18:22
Odpowiedz 
karaktak
heh, nawet jeśli, to co z tego?
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 27 Sty 2008 18:39:54
Odpowiedz 
karaktak

a po raz pierwszy wszystkie treki oglądałam jak były kawał czasu temu prezentowane w tym kraju po raz pierwszy i nie byłam już dzieckiem

Tu ogólnie (nie wypominając) Forumowiczki są przeważnie starsze od Forumowiczów...

Domko

Eeee tam - Q__ jest najstarszy. W końcu w Continuum ma się miliardy lat.

A zobacz jak dobrze się trzymam, wyglądam góra na milion.

Pah Wraith

heh, nawet jeśli, to co z tego?

Ano racja - co z tego. Mamy tu ludzi w różnym wieku.
myszatorek
Użytkownik
#109 - Wysłana: 27 Sty 2008 19:00:07
Odpowiedz 
A zobacz jak dobrze się trzymam, wyglądam góra na milion.

a ja dal by, tobie gora 900 tys
Q__
Moderator
#110 - Wysłana: 27 Sty 2008 19:30:56
Odpowiedz 
myszatorek

a ja dal by, tobie gora 900 tys

Miło mie to słyszeć... Chyba ze wzruszenia palcami pstryknę...
myszatorek
Użytkownik
#111 - Wysłana: 28 Sty 2008 10:27:27
Odpowiedz 
pstryk pstryk pstryk i bedzie dzielo
kordian
Użytkownik
#112 - Wysłana: 28 Sty 2008 19:25:43
Odpowiedz 
mi się jedna tylko bzdurka tak naprawdę nie spodobała Rakieta za szybko doleciała do słońca w końcowej scenie

Kirk z Pickardem częściej się powinni spotykać. Generalnei wolę załogę uss 1701-d ale jednak Kirk i Spock są bezkonkurencyjnie W wersji z filmów
Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 29 Sty 2008 02:20:17
Odpowiedz 
kordian

Kirk z Pickardem częściej się powinni spotykać.


I wymieniać doświadczenia?

Generalnei wolę załogę uss 1701-d ale jednak Kirk i Spock są bezkonkurencyjnie W wersji z filmów

Mam podobne zdanie,
myszatorek
Użytkownik
#114 - Wysłana: 29 Sty 2008 09:58:57 - Edytowany przez: myszatorek
Odpowiedz 
I wymieniać doświadczenia?


Szczegolnie na temat kobiet Kirk by troche nauczyl Picarda jak przelamywac lody miedzy rasowe
Q__
Moderator
#115 - Wysłana: 29 Sty 2008 12:07:20
Odpowiedz 
myszatorek

Szczegolnie na temat kobiet



Kirk by troche nauczyl Picarda jak przelamywac lody miedzy rasowe

Skąd wiemy jaki Łysy był za młodu? Może też był zań kawał "kozaka" i babiarz? W końcu dostał nożem w knajpie.
Majter
Użytkownik
#116 - Wysłana: 30 Sty 2008 07:50:22
Odpowiedz 
po co Soran zabrał ze sobą Geordiego?

Jak by Ci odpowiedzieć na to pytanie? Bo to Geordi, on zawsze dostaje wycisk.

A sam filmik spoko, chociaż jak na moje to za długo trwał ten pobyt Picarda w Nexusie.

Potyczka z Lursą i B'Etor niesamowita! Jedna z moich ulubionych jeżeli chodzi o świat st.
myszatorek
Użytkownik
#117 - Wysłana: 30 Sty 2008 10:45:12
Odpowiedz 
W końcu dostał nożem w knajpie

Z tego co wnioskuje to przez przypadek albo temu ze ksiazki czytal zamiast sie bawic
Domko
Użytkownik
#118 - Wysłana: 30 Sty 2008 16:09:32
Odpowiedz 
Był o tym odcinek. Bynajmniej nie przez przypadek - wdał się w bójkę wraz z kolegami z roku przeciwko paru Nausicaanom (takim wrednym typkom). Jeden z nich wbił mu nóż w serce.
myszatorek
Użytkownik
#119 - Wysłana: 30 Sty 2008 16:43:55
Odpowiedz 
Jeden z nich wbił mu nóż w serce

Niestety nie widzialem tego odcinka. Ale to i tak lepiej niz kobieta by mu miala serce zlamac
Domko
Użytkownik
#120 - Wysłana: 30 Sty 2008 16:51:54 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Niestety, w tym odcinku również mu kobieta serce złamała zaraz przed tym jak wbito mu nóż w serce. To chyba był zły dzień dla Picarda.

A odcinek polecam - "Tapestry". Występuje w nim również Q.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / ST: Generations - Wasze opinie

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!