USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek TOS w niekodowanej TVPuls od końca października
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  ...  42  43  »» 
Autor Wiadomość
warlock24
Użytkownik
#181 - Wysłana: 28 Paź 2007 16:08:39 - Edytowany przez: warlock24
Tłumaczenie tytułów po prostu powala

nie tylko tytułów ale i treści też nie jest najlepsza :] Zwłaszcza to "marynarzu" mnie drażni
baldur
Użytkownik
#182 - Wysłana: 28 Paź 2007 16:15:20 - Edytowany przez: baldur
hmmm, szkoda, że zaczęli od raczej średniego odcinka "The Man Trap". Tłumaczenie wydaje się znośne. Lektor też. Statek "Enter"prajs trochę mnie rozbroił , ale szczerze mówiąc spodziewałem się, że będzie znacznie gorzej. Żarty Spocka czytane przez lektora brzmią oczywiście drętwo, ale tak już pewnie musi być
Pah Wraith
Użytkownik
#183 - Wysłana: 28 Paź 2007 16:50:12
No i podobno remasterowana wersja, czy tak?
baldur
Użytkownik
#184 - Wysłana: 28 Paź 2007 16:58:09
tak to była wersja zremasterowana
kanna
Użytkownik
#185 - Wysłana: 28 Paź 2007 17:00:25
Wow, mi sie najbardziej podobały te torby operacyjne co mieli na przegubach, fachowo nazwane "pederastkami"
Pah Wraith
Użytkownik
#186 - Wysłana: 28 Paź 2007 17:06:37
Domko
Użytkownik
#187 - Wysłana: 28 Paź 2007 17:38:54
To jest zdecydowanie wersja remasterowana. Wystarczy spojrzeć na planety i na fakt, że pokazywana jest lewa strona statku, która nie istniała na oryginalnym modelu.
kanna
Użytkownik
#188 - Wysłana: 28 Paź 2007 17:58:32
Ten drugi odcinek był na prawdę dobrze opwiedziany.
Ta blondyna co znikneła to była kancelistka? Co to znaczy?
Duzy plus za czerwone leegginsy Kirka z logo
Domko
Użytkownik
#189 - Wysłana: 28 Paź 2007 18:05:15
To fakt - odcinek "Charlie X" podobał mi się. Znałem go wcześniej (jakże by inaczej - podziękowania dla Pah Wraith ), ale z chęcią oglądnąłem jeszcze raz.

Kancelistka... W sumie trudno powiedzieć. Ja je nazywam sekretarkami - do tego Janice Rand jest osobistą sekretarką kapitana (bez skojarzeń, proszę ).
Pah Wraith
Użytkownik
#190 - Wysłana: 28 Paź 2007 18:48:23
W sumie yeoman to ciężka sprawa - coś między adiutantem kapitana a pisarzem wojskowym chyba...
John Belushi
Użytkownik
#191 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:05:54
u Was też była przerwa 3 minutowa w trakcie 3 pokzywanego odcinka??
captain_root
Użytkownik
#192 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:16:47 - Edytowany przez: captain_root
John Belushi

u Was też była przerwa 3 minutowa w trakcie 3 pokzywanego odcinka??

Tak. Nie jesteś osamotniony w tym przypadku...

A teraz coś wzniosłego:

WYGRALIŚMY!!!

Po tylu latach czekania, nagabywania, ściągania odcinków, wypalania płytek, cierpliwego tłumaczenia wiecznie nierozumiejącym znajomym/rodzicom oraz znoszenia docinków ze strony fanów innych seriali na temat nieobecności naszej ukochanej sagi zarówno w ramówce jak i w świadomości Polaków! WYGRALIŚMY!

Teraz nie da się tego powstrzymać! Za każdym razem gdy Star Trek ( nieważne jaki ) będzie puszczany na AXNie zwykłym, Sci-Fi lub TV Puls, będziemy pozyskiwać nowych fanów. Prędzej czy później odkryją naszą i amerykańską stronę, i dowiedzą się, że nie są sami w tym kraju zdominowanym przez tyranię Star Wars i seriali obyczajowych! Dzieła dokończy wejście najnowszego STXI, po którym już na zawsze zostaniemy w świadomości polskich fanów Sci-FI!

Tak jest, panie i panowie, czapki z głów, szampany z lodówek! Świętujmy i cieszmy się, bo zaiste, ten dzień jest początkiem lawiny, której NIC nie powstrzyma!
Slovaak
Użytkownik
#193 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:16:53
Tak.
The_D
Użytkownik
#194 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:24:46
W Charlie X juz przy pierwszym oglądaniu rozbroiło zmieszanie Kirka podczas opowiadania o TYCH sprawach

Co do tłumaczenia- iMHO znośne. Było trochę dysonansu pomiedzy wersja do której się przyzwyczaiłem jak np. "łapiduch" - "gnatek" czy "statek międzygwiezdny" - kosmiczny, ale patrząc obiektywnie oba mają uzasadnienie językowe. Natomiast "marynarz" juz jednak trochę zgrzyta. IMHO załogant byłoby stosowniejsze. No i co nieco zaskoczył mnie "sodek chloru".

A właśnie przypomniałem sobie, że sławne juz na forum zdjecie Kirka z pokaźnym kawałkiem bazaltu czy innej skały to chyba ujecie z What are little girls made of czy jak kto woli Niezłomnych kobiet. Tak więc w krótce będziemy mieli okazję przekonać sie czy i ten kawałek został zremasterowany.
Majter
Użytkownik
#195 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:28:59
Ja chcę sól!!
Q__
Moderator
#196 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:30:04 - Edytowany przez: Q__
Dzakas

Tłumaczenie tytułów po prostu powala

Zwracałem na to uwagę w conajmniej dwóch topicach :]]]

warlock24

Zwłaszcza to "marynarzu" mnie drażni

Szkoda, że nie "żeglarzu"... Jeszcze lepiej by brzmiało... :]

baldur

hmmm, szkoda, że zaczęli od raczej średniego odcinka "The Man Trap".

To chyba po prostu właściwa kolejność odcinków...

Pah Wraith

No i podobno remasterowana wersja, czy tak?

A nie?

kanna

Wow, mi sie najbardziej podobały te torby operacyjne co mieli na przegubach, fachowo nazwane "pederastkami"

To w ramach propagowania tolerancji.

Ta blondyna co znikneła to była kancelistka? Co to znaczy?

Może ichnia wersja licealistki?

Duzy plus za czerwone leegginsy Kirka z logo

A myślałem, że za to, że obcisłe.

Domko

To fakt - odcinek "Charlie X" podobał mi się.

A sama tytułowa postac niejednoznczna w sumie, choć ten statek wziąl i "wybuchnął". W finale było mi go żal.

Pah Wraith

W sumie yeoman to ciężka sprawa - coś między adiutantem kapitana a pisarzem wojskowym chyba...

W "Statku miłości" w polskiej wersji yeoman tłumaczyli jako "płatnik", na ale Federacja nie ma waluty.

captain_root

Nic dodać nic ujać. Spocznij.

Majter

Ja chcę sól!

Pah Wraith
Użytkownik
#197 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:34:45
A nie?

A nie-wiem. Ja w pracy siedzę a tu nie ma TV :|
captain_root
Użytkownik
#198 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:39:49 - Edytowany przez: captain_root
Q__

Nic dodać nic ujać. Spocznij.

Uff, już mi lżej... Po prostu musiałem.

To chyba po prostu właściwa kolejność odcinków...

Niezupełnie: po prostu nie trzymano się kolejności produkcyjnej przy puszczaniu odcinków. Chronologia Okudy opiera się właśnie na ww. kolejności i wszystko jest wtedy logiczne ( wygląd mostku Enterprise, różnica pomiędzy uniformami z WNMHGB a resztą serii, "przeskokI" Sulu i Uhury w kwestiiprzynależności do poszczególnych działów itd. )

Według Mike'a i jego żony Denise, początek 1 sezonu TOSa wygląda tak:

"The Cage"
"Where No Man Has Gone Before"
"The Corbomite Maneuver"
"Mudd's Women"
"The Enemy Within"
"The Man Trap"
"The Naked Time"
"Charlie X"
"Balance of Terror"

... reszty nie będę pisał, ale z tego co wiem z oficjalnej strony, to dalej już leci po kolei z niewielkimi wyjątkami.
kanna
Użytkownik
#199 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:41:35 - Edytowany przez: kanna
captain_root
WYGRALIŚMY



zdominowanym przez tyranię Star Wars i seriali obyczajowych!

Pragnę zauwazyc, że Star wars to była moja odskocznia do Star treka Gdyby nie tamto zauroczenie nie siedziałabym tu dziś z wami (i straciłabym szansę na ujrzenie Kirka w legginasach

Pah Wraith

A co ty robisz w pracy w niedziele??
captain_root
Użytkownik
#200 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:44:50 - Edytowany przez: captain_root
kanna

Pragnę zauwazyc, że Star wars to była moja odskocznia do Star treka Gdyby nie tamto zauroczenie nie siedziałabym tu dziś z wami (i straciłabym obraz Kirka w legginasach

Mała alegoria: nie mówię, że trampolina jest zła, ale kiedy trampolina zaczyna się szarogęsić i wywalać wszystkie inne sprzęty z siłowni, stając się w ten sposób niemalże jej synonimem, to wtedy zwycięstwo niedocenionej wcześniej drabinki staje się gigantyczne. Nie mówiąc już o tym, że wcześniejsze szarogęszenie się trampoliny było jak najbardziej nie w porządku.
Alek Roj
Użytkownik
#201 - Wysłana: 28 Paź 2007 19:50:17 - Edytowany przez: Alek Roj
Hmmmm... Pierwsze wrażenia:
1) Lepiej się ogląda z napisami, niż z lektorem. (Kiedy wreszcie upowszechni się u nas cywilizowany zwyczaj dubbingowania filmów?)
2) Remaster podoba mi się - sceny w kosmosie nabrały realizmu. Szkoda, że powierzchnie planet nie zostały tak "ulepszone", jak by mogły (gdybym nadzorował mastering, miałbym jeszcze parę innych pomysłów). No i zdecydowanie lepsza jakość obrazu.
3) Tłumaczenie - oprócz "marynarza" - przeważnie dające się przeżyć. "Kancelistka" - forma żeńska od nieco już archaicznego "kancelista"= "urzędnik"(por. u A. Osieckiej: "chodził do niej Jan kancelista"), do mnie jednak bardziej przemawiało tłumaczenie "adiutantka".
4) Dobrze, że jest!

EDIT:
5) Właściwie drobiazg: pieśń Uhury powinna być jednak przetłumaczona, najlepiej "w napisach". Bez jej rozumienia dalszy ciąg sceny trochę traci sens.
Dzakas
Użytkownik
#202 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:08:24 - Edytowany przez: Dzakas
captain_root
WYGRALIŚMY!!!

No ja nie wiem. Mimo remasteringu, watpie zeby spodobalo sie to 'ludowi' . Ale licze na konsekwencje Puls i mam nadzieje, ze dociagna caly serial do konca.

Alek Roj
(Kiedy wreszcie upowszechni się u nas cywilizowany zwyczaj dubbingowania filmów?)

Nie, nie i jeszcze raz nie dubbingowi w filmach! Napisy górą, a w telewizji lektor.

A i jeszcze jedno - kolejność była chyba po prostu według oryginalnej daty premiery?
baldur
Użytkownik
#203 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:09:39 - Edytowany przez: baldur
ja też się zgadzam, że jednak z napisami się lepiej ogląda, niż z lektorem. Ale takie są w Polsce przyzwyczajenia i musimy się z tym pogodzić. Cieszmy się, że nie mamy dubbingu jak w Niemczech (a po raz pierwszy oglądałem TOS chyba właśnie na niemieckim kanale z Astry: babcia tłumaczyła )
Jedna uwaga: lektor mógł być trochę ciszej, a prawdziwe głosy trochę głośniej. Ale to już prawdziwe czepialstwo . Cieszę się, ze ST jest w polskiej TV .
a marynarz imho pasowało akurat w tym kontekście bardziej niż "załogant". Przecież Kirk chciał sobie z niego zażartować .

A i jeszcze jedno - kolejność była chyba po prostu według oryginalnej daty premiery?
tak ja wiem, że to był pierwszy odcinek . Ale jednak mogli dać jako pierwszy "Where no man...", żeby kogoś nie zniechęcić na samym początku.
captain_root
Użytkownik
#204 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:14:08
Dzakas

No ja nie wiem. Mimo remasteringu, watpie zeby spodobalo sie to 'ludowi' .

Odrobinę wiary w jednostki rozsiane w szarej masie: sami w końcu jesteśmy żywym przykładem, co się dzieje, gdy dzieciaki/nastolatki zobaczą sci-fi na ekranie telewizora i nie przełączą na inny kanał
Picard
Użytkownik
#205 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:16:25 - Edytowany przez: Picard
captain_root

Po tylu latach czekania, nagabywania, ściągania odcinków, wypalania płytek, cierpliwego tłumaczenia wiecznie nierozumiejącym znajomym/rodzicom oraz znoszenia docinków ze strony fanów innych seriali na temat nieobecności naszej ukochanej sagi zarówno w ramówce jak i w świadomości Polaków! WYGRALIŚMY!

Teraz nie da się tego powstrzymać! Za każdym razem gdy Star Trek ( nieważne jaki ) będzie puszczany na AXNie zwykłym, Sci-Fi lub TV Puls, będziemy pozyskiwać nowych fanów. Prędzej czy później odkryją naszą i amerykańską stronę, i dowiedzą się, że nie są sami w tym kraju zdominowanym przez tyranię Star Wars i seriali


I spiewamy wszyscy miedzynarodowke: Ruszamy z posad bryłę świata, Dziś niczym, jutro wszystkim my!
Serio- nie wiem skad taki rewolucyjny zapal wrsod was sie zrodzil- Puls to mimo wszystko podrzedna stacja, a AXN juz od grudnia roku ubieglego puszcza TNG i nie widze jakies lawiny nowych fanow- a jeszcze wczesniej puszczal Entka. Zreszta nie wiem czy dzis rzeczywisicie mozna zaczac ogladanie Treka od TOS- i zakochac sie w nim od pierwszego wejrzenia - odnowionego czy tez nie.
Ale i tak sie ciesze, ze ten serial i to w nowej wersji jest pokazywany w TV. Wspaniale.
Paul
Użytkownik
#206 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:17:48

captain_root

WYGRALIŚMY!!!

Nie chciałbym rozwiewać optymizmu...
Ale kiedyś TVN puszczało TNG a Polsat DS9 ( po jakims czasie przerzucili jeszcze godzine emisji na ta sama żeby za łatwo nie było). I jakoś na dłuższą mete nie wprowadziło to S-F jako stały repertuar naszych telewizji. Puls pusci co zakupił i na tym sie skonczy, tak mi sie wydaje
Q__
Moderator
#207 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:18:36 - Edytowany przez: Q__
Pah Wraith

A nie-wiem. Ja w pracy siedzę a tu nie ma TV

Żal mi Cię...

captain_root

Niezupełnie: po prostu nie trzymano się kolejności produkcyjnej przy puszczaniu odcinków.

Owszem. Za to trzymano się oryginalnej kolejności emisji... Znanej też z naszej strony.

kanna

Pragnę zauwazyc, że Star wars to była moja odskocznia do Star treka Gdyby nie tamto zauroczenie nie siedziałabym tu dziś z wami

Cóż. Każdy od czegoś zaczyna. (A prywatnie do SW nic nie mam.)

i straciłabym szansę na ujrzenie Kirka w legginasach



Alek Roj

Kiedy wreszcie upowszechni się u nas cywilizowany zwyczaj dubbingowania filmów?

Wypluj to słowo. Pamietasz jakim koszmarem był dubbingowany VOY?

Szkoda, że powierzchnie planet nie zostały tak "ulepszone"

Owszem.

Właściwie drobiazg: pieśń Uhury powinna być jednak przetłumaczona, najlepiej "w napisach". Bez jej rozumienia dalszy ciąg sceny trochę traci sens.

Tym bardziej, że była zabawna.

Dzakas

Mimo remasteringu, watpie zeby spodobalo sie to 'ludowi'

Bo oryginalny Trek jednak dość archaiczne wrażenie robi...

A i jeszcze jedno - kolejność była chyba po prostu według oryginalnej daty premiery?

Chyba tak.

baldur

ja też się zgadzam, że jednak z napisami się lepiej ogląda, niż z lektorem.

A ja nie, bo leń jestem.

Przecież Kirk chciał sobie z niego zażartować

Jesteś tego pewien?

Picard

nie wiem skad taki rewolucyjny zapal wrsod was sie zrodzil

Bo woilmy cieszyć sie z tego co mamy, niż biadolić.

Paul

I jakoś na dłuższą mete nie wprowadziło to S-F jako stały repertuar naszych telewizji.

Ale jednak obejrzelismy i sporo Treka, i B5 i SQ, i SAAB, i E2, i nBSG, i sporo innych rzeczy.. Mało?
Alek Roj
Użytkownik
#208 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:20:29
Dzakas
Nie, nie i jeszcze raz nie dubbingowi w filmach! Napisy górą, a w telewizji lektor.

A dlaczego lektor ma być lepszy od dubbingu? Dubbing jest przyjęty w cywilizowanym świecie jako norma. Rozumiem, że amerykański film zdubbingowany na język niemiecki nas może razić (wyobrażam sobie, jak Spock mówi "Jawohl, herr Kapitan!"), ale gdybyś był Niemcem, byłoby to dla ciebie "przezroczyste". Dobrze zdubbingowany film po prostu nie "wygląda jak zdubbingowany" i ogląda się go jak film nakręcony we własnym języku.
Q__
Moderator
#209 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:25:01
Alek Roj

Dobrze zdubbingowany film po prostu nie "wygląda jak zdubbingowany" i ogląda się go jak film nakręcony we własnym języku.

Mimo wszystko wole słyszeć w tle oryginalnew głosy oryginalnej obsady, bo tak tylko "giemby" widzę...
captain_root
Użytkownik
#210 - Wysłana: 28 Paź 2007 20:27:07
Picard

spiewamy wszyscy miedzynarodowke:

Osobiście wolę bardziej "Faith of the Heart"
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  ...  42  43  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek TOS w niekodowanej TVPuls od końca października

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!