USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / star HOMOtrek
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 5 Sier 2007 00:41:40 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

To prawo i przywilej Roddenberrego. Środowiska GLBT nie mają Jego praw i przywilejów.

Kiedy dyskutujemy o tym jaki ma być Trek, twierdzę zawsze, z wkurzającym niektórych Dyskutantów uporem, że powinien być niewolniczo wręcz wierny wizji Roddenberry'ego. Nie znaczy to oczywiście, że poglądy Roddenberry'ego na ten czy ów temat muszą się wszystkim podobać (ba, można wszak lubić Treka nie do końca akceptując jego "linię ideologiczną"). Wielki Gene był wszak tylko człowiekiem, a ludzie bywają omylni... (Nie twierdzę też wcale, że Roddenberry jest największym i jedynym twórcą SF, który nie ma sobie równych, ani że Trek w jego wydaniu nie posiadał, nieraz męczących, wad.) Po prostu człowiek o nazwisku Gene Roddenberry wymyślił serial o nazwie Star Trek, dlatego też wszelkie produkcje noszące tą nazwę powinny być wierne wizji i ideom tego człowieka. My zaś jako widzowie mamy prawo oceniać w jakim stopniu ta wizja i ta ideologia nam odpowiada, co w niej cenimy, co zaś nie...

Skoro zatem Roddenberry chciał gejów w Treku (a są dowody, że tak było) niech tam będą, my zaś jako widzowie możemy co najwyżej potem dany element fabuły skrytykować (tak jak wielu Forumowiczom, o ile mi wiadomo, nie odpowiada programowy ateizm Treka spod znaku Roddenberry's Canon, i mają pełne prawo lubiąc Treka krytykować ten element jego warstwy ideowej, innym zaś dla odmiany właśnie ten wątek może w Treku najbardziej odpowiadać...).

Polaków tam mało! Dyskryminacja! Żadam Polskiego okrętu złożonwego z samych Polaków katolików słuchających Radia Maryja w moherowych mundurach (dodawać nie muszę, że samych hetero)

A doktor Pulaski? Polka (w dodatku jest w tym wieku, ze pewnie słucha "rydzykowego głosu w Twoim, domu").

Porthos w Entku- jako "kociarz" protestuję!

A Spot w TNG? (I była pierwsza!)

Tja Żyd, Chekov i jeszcze kobieta w jednym

Do tego biseksualna i ze skłonnością do alkoholu...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#32 - Wysłana: 5 Sier 2007 00:57:33
Odpowiedz 
Q__
Skoro zatem Roddenberry chciał gejów w Treku (a są dowody, że tak było) niech tam będą

Owszem niech będą ale nie jest to najważniejszy przeaw treka, przecież Trek nie zajedzie daleko na falbule opartej na gejach. Nie mam nic przeciwko mogą sobie być (równie dobrze dla mnie - może ich sobie nie być). Tylko do diaska skoro pojawienie się npp. Uhury wyszło jakoś tak naturalnie to teraz kwestia gejów wydaje mi się montowana jakoś na chama. Nie oceniam ludzi przez pryzmat rasy, czy orientacji seksualnej dla tego nie jest to dla mnie ważne, ale skoro jest to wana kwestia społeczna powinno to mieć odzwierciedlenie w treku ale z pozycji socjologicznych a nie po to by kogoklwiek dowartościowywać.

A doktor Pulaski?

A widziałeś zeby się kiedykolwiek modliła? Albo wysyłała datki na wiadome radyjo skoro już o tym mowa?



A Spot w TNG? (I była pierwsza!)

1. A to nie był hologram?

2. Data był drugiem oficerem a Arczer kapitanem.
Dyskryminacja!

Do tego biseksualna i ze skłonnością do alkoholu...

Jeszcze brakowało by była czarna albo jeszcze lepiej czarno-żółta hybryda (taką jaką był Hiroaki Protagonista )
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 5 Sier 2007 01:37:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Owszem niech będą ale nie jest to najważniejszy przeaw treka, przecież Trek nie zajedzie daleko na falbule opartej na gejach
Tylko do diaska skoro pojawienie się npp. Uhury wyszło jakoś tak naturalnie to teraz kwestia gejów wydaje mi się montowana jakoś na chama. Nie oceniam ludzi przez pryzmat rasy, czy orientacji seksualnej dla tego nie jest to dla mnie ważne, ale skoro jest to wana kwestia społeczna powinno to mieć odzwierciedlenie w treku ale z pozycji socjologicznych a nie po to by kogoklwiek dowartościowywać.


A z tym się zgadzam, nie chciałbym oglądać np. Parady Równości wędrującej barwnym pochodem po pokładach Entka-D... (Jak też nie odpowiada mi Trek wzbogacony np. o wątki "gejowskiego harlequina"). Natomiast odcinek z Peterem Kirkiem i jego facetem - może być...

A widziałeś zeby się kiedykolwiek modliła? Albo wysyłała datki na wiadome radyjo skoro już o tym mowa?

Między tymi wrednymi ateuszami musiałą się z tym maskowac...

A to nie był hologram?

No ładnie.... Dyskryminacja kota ze względu na materię z jakiej jest zbudowany

Jeszcze brakowało by była czarna albo jeszcze lepiej czarno-żółta hybryda

Ten alkoholizm raczej mi na jej jakieś polskie korzenie wskazywał...

Hiroaki Protagonista

Ech, "Zamieć"... Świetna książka... A N. Stephenson także zalicza się do Mistrzów SF...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#34 - Wysłana: 5 Sier 2007 01:49:50
Odpowiedz 
Q__

No ładnie.... Dyskryminacja kota ze względu na materię z jakiej jest zbudowany


Ale był to hologram czy nie był? Kot złożony z fotonów i pól siłowych to nie kot Zresztą patrz pkt 2

Ten alkoholizm raczej mi na jej jakieś polskie korzenie wskazywał

Myślę, że nie możemy sobie tego rościć jako czysto polską specyfikę, Rosjanie też są intensywni w obcowaniu z alkoholem.

Między tymi wrednymi ateuszami musiałą się z tym maskowac

Włąsnie tu jest problem: Picard powinien każda rozmowę z obcymi zaczynać np.:

W imię Boga wszechmogącego w Świętej Trójcy jedynego i Maryi zawsze dziewicy, dlaczego otworzyliscie do nas ogień?
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 5 Sier 2007 01:59:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Kot złożony z fotonów i pól siłowych to nie kot

Białkowy szowinista

Myślę, że nie możemy sobie tego rościć jako czysto polską specyfikę, Rosjanie też są intensywni w obcowaniu z alkoholem.

Niestety... Taka sympatyczna ta Susan, a nie możemy jej za "swoją" uznać... (Choć napić się z nią można by było...)

Picard powinien każda rozmowę z obcymi zaczynać np.:
W imię Boga wszechmogącego w Świętej Trójcy jedynego i Maryi zawsze dziewicy, dlaczego otworzyliscie do nas ogień?


A właściwie to dlaczego on się nazywał "Picard", a nie "Rydzyk"... To dopiero dyskryminacja
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#36 - Wysłana: 5 Sier 2007 02:04:27
Odpowiedz 
A właściwie to dlaczego on się nazywał "Picard", a nie "Rydzyk"... To dopiero dyskryminacja

Rydzyk jesli już to tylko jako Ferengi

Taka sympatyczna ta Susan

Tą sympatyczną Susan po raz pierwszy widziałęm w gniocie ze spasionym seagalem wpół do śmierci. I przez cały film zastanawiałem się czy to samiec czy samica

W B5 się broni.
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 5 Sier 2007 02:10:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Rydzyk jesli już to tylko jako Ferengi

Bo też dlaczego Ferengi nie ma dowodzić flagową jednostką GF (mimo, że jego gatunek nie należy do Federacji) jak walczyć z dyskryminacją to na całego...

I przez cały film zastanawiałem się czy to samiec czy samica

Zakładam, że mówisz o Seagelu w obecnej wersji wagowej ;]]]

W B5 się broni.

Mało powiedziane. Jedna z najlepszych postaci w tym serialu.
fang
Użytkownik
#38 - Wysłana: 5 Sier 2007 09:42:37
Odpowiedz 
Picard powinien każda rozmowę z obcymi zaczynać np.:
W imię Boga wszechmogącego w Świętej Trójcy jedynego i Maryi zawsze dziewicy, dlaczego otworzyliscie do nas ogień?


No niezle- ostatnio oglądałem odcinek SouthPark- odkryto tunel blisko Ziemi prowadzący na planetę z obcymi i tam katolicy mieli BoPa i planowali przekazać chrześcijaństwo obcym- nawet zbierali przez telewizję katolicką pieniądze na nowe osłony i torpedy fotonowe
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 5 Sier 2007 09:55:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
fang

nawet zbierali przez telewizję katolicką pieniądze na nowe osłony i torpedy fotonowe

Na pewno tylko przez telewizję, nie przez radyjo? (I czy ona miała Trwam w nazwie?)

ps.
jeszcze a'propos tego co napisał

Hazral

A poważnie, może w XXIV w. wynaleziono jakąś kuracje na zmianę orientacji (bo homo zostało uznane za nielogiczne i nieefektywne

Cóż, była taka teoria, cytujac za Wikipedią:

It has been oft-speculated (by some conservative fans) that the Federation had used an engineering process to eliminate the 'gay gene' and thus ensure all humans and space aliens are heterosexual. This theory has never been confirmed by any Star Trek staff, and it would seem to conflict with the situational bisexuality that seemed to exist in Deep Space Nine.
mr homn
Użytkownik
#40 - Wysłana: 5 Sier 2007 21:48:38
Odpowiedz 
Pomijając OT

Q__
I za takim ujęciem tematu jestem. Inne bowiem byłoby sproawdzaniem człowieka (Klingona, Wolkana, Betazoida...) do jego seksualności...

I właśnie o tym mówiłem...

Skoro zatem Roddenberry chciał gejów w Treku (a są dowody, że tak było) niech tam będą, my zaś jako widzowie możemy co najwyżej potem dany element fabuły skrytykować (tak jak wielu Forumowiczom, o ile mi wiadomo, nie odpowiada programowy ateizm Treka spod znaku Roddenberry's Canon, i mają pełne prawo lubiąc Treka krytykować ten element jego warstwy ideowej, innym zaś dla odmiany właśnie ten wątek może w Treku najbardziej odpowiadać...).

Nigdy się wszystkim na wszystkich polach nie dogodzi... ale trzeba próbować róznych fabuł, wątków, tematów... tak jak w Treku wielokrotnie był poruszany temat płciowości, seksualności, genderyzmu (jednak nigdy homoseksualności), wierzeń, religii, przekonań (jednak nigdy katolicyzmu, czy konkretnej ziemskiej religii)

4_z_Szesciopaka
Oki- środowiska GLBT twierdzą, że mało jest gejów/les na pokładach

Żydzi moga twierdzić, że żydów mało na pokładach, katolicy, że katolików, muzułmanie, ekolodzy, wegetarianie, buddyści, szlachta, masoni, cykliści to samo.


Mogą, ale nie twierdzą w większości... LGBT zaś podnoszą w tej sprawie głos, słusznie domagając się tolerancji made by Rodenberry ideas...

To prawo i przywilej Roddenberrego. Środowiska GLBT nie mają Jego praw i przywilejów.

Nie mają, ale mają prawo się ubiegać o swoje prawa... zresztą to w USA pewna kwestia "politycznej poprawności", w pewnych środowiskach musi znaleźć się równa ilosć kobiet, meżczyzn, kolorowych i białych i dla gejów/lesbijek musi być też miejsce... to zdobycz pewnych rewolucji społecznych zapoczątkowanych w USA w latach 60tych i 70tych...

czytałem i właściwie nie wiem czego GLBT chcą.

chcą swojego przedstawiciela... to chyba nie trudno zrozumieć

przecież Trek nie zajedzie daleko na falbule opartej na gejach. Nie mam nic przeciwko mogą sobie być (równie dobrze dla mnie - może ich sobie nie być). Tylko do diaska skoro pojawienie się npp. Uhury wyszło jakoś tak naturalnie to teraz kwestia gejów wydaje mi się montowana jakoś na chama.

Nikt nie mówi że Trek ma być oparty na fabule gejowskiej... ja myślałem bardziej o jednym/dwóch odcinkach. Nasze kochane rządy z LPRem w roli głównej montują przeświadczenie że homoseksualiście walczą o swoje prawa "na chama"... moim zdaniem po prostu teraz się o tym rozmawia, bo przez bardzo bardzo długi czas był to temat tabu... potrzeba więc pewnego wyzwolenia w tej kwestii...

Dyskryminacja ze względu na płeć to niestety nizebyt dobra rzecz... że tak sobie zrymuję Trzeba rozumieć i być wyrozumiałym zarówno dla jednej (popleczników) jak i drugiej (przeciwników)... nie zawsze jest to jednakowo proste... może tylko Roddenbery nie miał z tym problemów Chociaż go szanuję... to jendakowoż wątpię! Tolerancja ma niestety granice... dla każdego inne...
Jurgen
Moderator
#41 - Wysłana: 5 Sier 2007 22:40:58
Odpowiedz 
Żydzi moga twierdzić, że żydów mało na pokładach, katolicy, że katolików, muzułmanie, ekolodzy, wegetarianie, buddyści, szlachta, masoni, cykliści to samo.

O własnie! Cyklistów w treku jest zdecydowanie za mało! Proponuję zorganizować Tour de Entek D i niech się gonią dookoła spodka. Choć wokół DS9 tez by sie dało.

Porthos w Entku- jako "kociarz" protestuję!

A Spot w TNG? (I była pierwsza!)

A to nie był hologram?

Spot hologramem. Proponuje przypomniec sobie Generations, a konkretnie scenę odnalezienia kotka przez Datę. Poza tym, Entek był najsłabszym seriale, więc to jest dyskryminacja psów. W ramach poprawności politycznej żądam nowej edycji DS9 z Sisco, który miałby (jak na gangsta przystało) wypasionego Dobermana!
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 5 Sier 2007 23:57:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mr homn

I właśnie o tym mówiłem...

Czyli zasadniczo nie różnimy się w ocenie tego co można pokaząć w Treku, a co by sensu nie miało...

(jednak nigdy katolicyzmu, czy konkretnej ziemskiej religii)

Bo też wg. wizji przyszłości jaką miał Roddenberry, do tego czasu religie te przestały istnieć...

LGBT zaś podnoszą w tej sprawie głos, słusznie domagając się tolerancji made by Rodenberry ideas...

O tyle słusznie, że Roddenberry im to w sumie kiedyś obiecał...

Nikt nie mówi że Trek ma być oparty na fabule gejowskiej... ja myślałem bardziej o jednym/dwóch odcinkach.

Cóż, mi by nie przeszkadzała taka osoba w main cast... Gdyby jej "gejostwo" nie było jej jedyną wyrózniającą się cechą...

Jurgen

Cyklistów w treku jest zdecydowanie za mało! Proponuję zorganizować Tour de Entek D i niech się gonią dookoła spodka

Proponuje wokół Voyagera, i niech Paris wygra...

Poza tym, Entek był najsłabszym seriale, więc to jest dyskryminacja psów.

Czyli jednak ukłon w strone kociarzy...

W ramach poprawności politycznej żądam nowej edycji DS9 z Sisco, który miałby (jak na gangsta przystało) wypasionego Dobermana

A czemu nie, zabawne by to było...
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#43 - Wysłana: 6 Sier 2007 01:13:27 - Edytowany przez: 4_z_Szesciopaka
Odpowiedz 
mr homn
Nikt nie mówi że Trek ma być oparty na fabule gejowskiej... ja myślałem bardziej o jednym/dwóch odcinkach. Nasze kochane rządy z LPRem w roli głównej montują przeświadczenie że homoseksualiście walczą o swoje prawa "na chama"... moim zdaniem po prostu teraz się o tym rozmawia, bo przez bardzo bardzo długi czas był to temat tabu... potrzeba więc pewnego wyzwolenia w tej kwestii...

I dlatego LGBT wystawią Romkowi i rydzykowi takoż piękny pomnik w przyszłości pod któym będą składać kwiaty. Bo to w sumie dzięki panicznej walce z homoseksualizmem kwestia ta stała się publiczna. Inna sprawa, że trudno w całym tym szumie podjąc racjonalną, spokojną, wyważoną dyskusję.

Podobno już jest gotowe epitafium dla Romka:
"Tu leży Romek
Takie losów dzieje
On w środku, a w koło Niego
sami geje."

ALe wracając do rzeczy retoryka LePRopodobnych wobec homoseksualistów jest oburzająca i pogardy godna, choć i ze strony środowisk homoseksualnych płynie czasem wiadomość w rodzaju "Ci wstrętni hetero nic nie rozumieją".

Mogą, ale nie twierdzą w większości... LGBT zaś podnoszą w tej sprawie głos, słusznie domagając się tolerancji made by Rodenberry ideas...

Czy tą tolerancją bnędzie przedstawienie charakteru z wytatuowaniem na czole "I'm gay/les"?

I czy ten gej/ ta lesbijka ma zaistnieć w imię jak to mówisz tolerancji czy po to by dowartościować GLBT?

Czy środowiska LGBT chcą uznania przez ogół środowisk ( w tym od heteryków) słuszności ich wyborów życiowych? Jeśli tak to po co?
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 6 Sier 2007 01:33:38
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

I dlatego LGBT wystawią Romkowi i rydzykowi takoż piękny pomnik w przyszłości pod któym będą składać kwiaty. Bo to w sumie dzięki panicznej walce z homoseksualizmem kwestia ta stała się publiczna. Inna sprawa, że trudno w całym tym szumie podjąc racjonalną, spokojną, wyważoną dyskusję.

Masz absolutną racje, tyle, że mówimy o amerykańskim serialu, a tam wpływy tych gentlemanów i wywołane nimi dyskusje nie docierają...

Czy tą tolerancją bnędzie przedstawienie charakteru z wytatuowaniem na czole "I'm gay/les"?

Powiem nieco przewrotnie, Kirk ma wręcz wytatuowane na czele "I'm hetero", zreszta dla środowisk konserwatywniejszych jest przypuszczalnie wstrętnym rozpustnikiem, niewiele lepszym od homoseksualisty, czy stało się przez to cos złego? (Choć przyznaję, widok kapitana-geja podobnie "lecącego" na wszystkich napotkanych przystoniaków byłby dla mnie nieco dziwny...)
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#45 - Wysłana: 6 Sier 2007 02:17:15 - Edytowany przez: 4_z_Szesciopaka
Odpowiedz 
Q ja nie mam nic przeciwko homoseklsualistom w treku tylko niech to czemuś służy/zostanie wkomponowane w fabułe. Sensownie.

Uhura na mostku nie pełni funkcji za przeproszeniem "czarnucha na pokładzie" tylko oficera komunikacyjnego !

W końcu Roddenberry mógł dać ją ja wygarnia szuflą węgiel w maszynowni (uproszczenie) i powiedzieć, oho popatrzcie czarni jak biali - podróżują w kosmosie!

Roddeberry nie pokazał, ze czarni są ważni tylko że kolor skóry jest nieważny!

Odnosze wrażenie, ze LGBT chcą zrobić na odwrót .
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 6 Sier 2007 02:50:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
ja nie mam nic przeciwko homoseklsualistom w treku tylko niech to czemuś służy/zostanie wkomponowane w fabułe. Sensownie.
Uhura na mostku nie pełni funkcji za przeproszeniem "czarnucha na pokładzie" tylko oficera komunikacyjnego !


Z tym zgodze się w zupełności.

Odnosze wrażenie, ze LGBT chcą zrobić na odwrót

Gdyby tak było, byłoby to zaprzepaszczeniem ducha Treka. Skłonności seksualne postaci nie powinny (powtórzę to) jej cechą dominującą. Przykłąd Ivanovej jest tu dobrym przykładem. Oficer, pełnowymiarowa postać, a jej biseksualne skłonności są tylko jednym z elementów. Inny dobry przykład właściwego ujecia tematu to homoseksualni "generałowie" z czy sailorki-lesbijki z powszechnie znanej mangi i anime "Sailor Moon". Postać której jedynym walorem maja być homoseksualne skłonności nadaje się raczej do filmu porno, za przeproszeniem...

(BTW: o ile na owe sławetne plakaty z jednopłciowymi parami trzymającymi się za ręce patrzylem z wyrozumiałą sympatią, o tyle barwne pochody przebierańców kojarzą mi się raczej z klimatami cokolwiek "burdelowatymi"... Prezentując pewne tematy nie nalezy przekraczać granic dobrego smaku - per analogiam by udowodnić, że kocham swoją kobietę nie muszę się z nią kochać pod Pałacem Kultury...)
mr homn
Użytkownik
#47 - Wysłana: 6 Sier 2007 10:07:40
Odpowiedz 
Jurgen
Proponuję zorganizować Tour de Entek D i niech się gonią dookoła spodka

Do mnie przemawia jednak bardziej DS9... możnaby nawet o kolarstwo torowe się pokusić

Q__
Cóż, mi by nie przeszkadzała taka osoba w main cast... Gdyby jej "gejostwo" nie było jej jedyną wyrózniającą się cechą...

Cóz, podejrzewam, że jeśli taki pomysł by powstał, taka postać została by bardziej wyaksploatowana niż pokazanie geja/les na ekranie... po pierwsze, bo to jest serial (jak słusznie Q zauważył) amerykański, a nie brazylijski i samo pokazanie takiej postaci to nic takiego, a po drugie bo takie rzeczy są możliwe, jak pokazuje przykład Ivanowej.

Przykłąd Ivanovej jest tu dobrym przykładem. Oficer, pełnowymiarowa postać, a jej biseksualne skłonności są tylko jednym z elementów.

Dlaczegózby taka postać nie miałaby zaistanieć w Treku kiedyś??

Kirk ma wręcz wytatuowane na czele "I'm hetero"
Co mnie w nim drażni jak niewiem... bohater tak obnoszący się ze swoją seksualnością i podrywający/zakochujący się w każdej (uproszczenie) napotkanej kobiecie musiał szokować! To była wręcz "propaganda heteroseksualizmu" (parafrazując tu słowa Romka). BTW - a Riker to co???

Choć przyznaję, widok kapitana-geja podobnie "lecącego" na wszystkich napotkanych przystoniaków byłby dla mnie nieco dziwny...)

Dobrze, że tylko "nieco" bo podejrzewam, że polska TV nawet nie splunęlaby na taki serial!

per analogiam by udowodnić, że kocham swoją kobietę nie muszę się z nią kochać pod Pałacem Kultury...)

Q, ale ty nie musisz udowadniać nikomu że kochasz swoją kobietę, w ten sposób (bo wszyscy wiedzą, że mężczyźni kochają kobiety, a nie wszyscy wiedzą że mężczyźni kochają także w 5% mężczyzn)... ale też nie musisz się obawiać, że gdy ją pocałujesz w pubie to zostaniesz z niego wyproszonym... za obsceniczne zachwanie. Zresztą wydaje się że środowiska LGBt zorzumiały że nie tędy drrogą i np. Parada Wolnosci 2007 była pod tym względem wyważona.

4_z_Szesciopaka
I dlatego LGBT wystawią Romkowi i rydzykowi takoż piękny pomnik w przyszłości pod któym będą składać kwiaty. Bo to w sumie dzięki panicznej walce z homoseksualizmem kwestia ta stała się publiczna. Inna sprawa, że trudno w całym tym szumie podjąc racjonalną, spokojną, wyważoną dyskusję.

Polskie LGBT zapewne mają dużo im do "podziękowania" ale też gdyby mogli to pewnie by im łeb ukręcili... i pamiętajmy że kwestia homoseksualizmu, biseksualizmu, czy transseksualizmu, ma historię dużo starszą (powiedzmy jakieś 3000 lat) niż dzieje LPR, R "M" czy PiS... Racjonalna i wyważona dyskusja nie może być tylko domeną "akademików"... spytaj sąsiadki co sądzi o gejach/lesbijkach

czy ten gej/ ta lesbijka ma zaistnieć w imię jak to mówisz tolerancji czy po to by dowartościować GLBT?

W imię "wszechświatowej" tolerancji rodem ze ST Drążę ten temat bo uważam że ST nie jest kolejnym zwykłym serialem TV, w którym mogłaby być pokazana postać gej/les. Nie! Uważam, że ST jest uniwersum korespondującym z współczesnością... jest całościową wizją świata jaki tutaj mamy na Ziemi i jako taki powinien ujmować mniejszość LGBT, gdyż takie są zdobycze naszej kultury (no może kultury amerykańskiej)

Czy środowiska LGBT chcą uznania przez ogół środowisk ( w tym od heteryków) słuszności ich wyborów życiowych? Jeśli tak to po co?

Znowu pytanie do mnie Podejrzewam że środowiska LGBT, jak i reszta ludzi, pragną normalnego, spokojnego życia... tak żeby mozna było się przytulić na ławce w parku (niezależnie z dziewczyną czy chłopcem) i żeby ci po tym pocałunku w mordę grupa skinów nie dała... (upraszczając) pragną równych praw w dostępie do zdobyczy kultury, a nie nagonki na rannego zwierza... zresztą spytaj o to jakiegoś geja, czy lesbijkę... ja za nich ci na to nie odpowiem, jedynie można próbować się wczuć w tą sytuację (w Polsce)

Roddeberry nie pokazał, ze czarni są ważni tylko że kolor skóry jest nieważny!

Odnosze wrażenie, ze LGBT chcą zrobić na odwrót .


A po czym tak wnosisz...???
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 6 Sier 2007 11:01:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mr homn

Dlaczegózby taka postać nie miałaby zaistanieć w Treku kiedyś??

Dobre pytanie, bo postać ciekawa...

BTW - a Riker to co???

A Riker to kopia Kirka... (Choć romans dajacy się podciagnąć pod "homo" tez przeżył...)

Zresztą wydaje się że środowiska LGBt zorzumiały że nie tędy drrogą i np. Parada Wolnosci 2007 była pod tym względem wyważona.

I skądinąd słusznie zrobili.

W imię "wszechświatowej" tolerancji rodem ze ST Drążę ten temat bo uważam że ST nie jest kolejnym zwykłym serialem TV, w którym mogłaby być pokazana postać gej/les. Nie! Uważam, że ST jest uniwersum korespondującym z współczesnością... jest całościową wizją świata jaki tutaj mamy na Ziemi

A z tym sie zgadzam. Tak widział ten serial Roddenberry... Ale Paramount od dawna widzi go inaczej (vide boje R. Moore'a o wątek LGBT w DS9, zresztą nie tylko, bo i jego i Pillera boje o dorobinę głębi w VOY)...
Queerbot
Użytkownik
#49 - Wysłana: 4 Maj 2008 21:06:20
Odpowiedz 
Tylko do diaska skoro pojawienie się npp. Uhury wyszło jakoś tak naturalnie to teraz kwestia gejów wydaje mi się montowana jakoś na chama.

Zdaje mi się, że kiedy pojawiła się Uhura, też była odbierana jako wciskana do telewizji na chama. Brak stałego wątku gejowskiego albo lesbijskiego nie psuje mi odbioru Treka, ale bardzo bym się z takiego ucieszył, bo pierwsze co przychodzi mi na myśl o serii to egalitaryzm. Zresztą jeśli uwaznie ogląda się przynajmniej TNG, można wyczuć, że były nieśmiałe próby wprowadzenia takiego wątku. Pamiętam odcinek, kiedy Crusher zakochała się w pewnym Trillu, który w końcu wylądował w ciele kobiety i mimo gorącego uczucia zrobił się przysłowiowy klops. Poza tym odcinek z obojnaczą rasą, w której tylko od czasu do czasu pojawiają się samce i samice i są dyskryminowane (odwrócenie sytuacji, zobaczcie jak to być uciskanym). No i oczywiście fryzjer na Enterprise D, przegięty prawie tak, jak ja.

Ale najbardziej ucieszyłbym się z odcinka, który dawałby nadzieję, że kiedyś uda nam się pokonać AIDS.
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 4 Maj 2008 21:24:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

Zdaje mi się, że kiedy pojawiła się Uhura, też była odbierana jako wciskana do telewizji na chama.

Nawiosem mówiąc szkoda, że nie zrobiono z niej bardziej pełnbowymiarowej postaci (aczkolwiek dotyczy to wszystkich poza główną trójką, w sumie nawet Scotty'ego.)

Brak stałego wątku gejowskiego albo lesbijskiego nie psuje mi odbioru Treka, ale bardzo bym się z takiego ucieszył

BTW: jak oceniasz ujęcie takiego wątku w w/w B5 i "Sailor Moon", bo uważam, że Trek ukazujac postacie LGBT powinien wybrać podobną technikę...
Queerbot
Użytkownik
#51 - Wysłana: 4 Maj 2008 23:53:28
Odpowiedz 
Sailor Moon? Błagam, wśród koleżanek z piaskownicy ja byłem tą z Marsa. W każdym razie chodzi Ci o delikatne wątki lesbijskie? Cóż, takie będą lepiej i łatwiej przyjęte i też byłyby wartościowe, ale mi nie przeszkadzałby i jakiś hardcore'owy wątek gejowskiej gwardii klingońskiej, albo czegoś w takim rodzaju
Jo_anka
Użytkownik
#52 - Wysłana: 4 Maj 2008 23:53:40 - Edytowany przez: Jo_anka
Odpowiedz 
Najbardziej gejowski odcinek Treka, w moim odczuciu, to "Rejoined" z 4 sezonu DS9, był skoncentrowany na uczuciach i na kwestii wyboru, który jeżeli byłyby zgodny z uczuciami bohaterek, miałby katastrofalne dla nich, czy też raczej dla ich symbiontów, skutki!...
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 5 Maj 2008 00:54:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

W każdym razie chodzi Ci o delikatne wątki lesbijskie? Cóż, takie będą lepiej i łatwiej przyjęte i też byłyby wartościowe

Mówie tez o wątku tych du panów, których fotkę wkleiłem Moze nie wyglądaja, ale to było męskie homo.

A Trek obyczajowo nie był nigdy za śmiały więc zbyt erotyczych scen nie ma co czekiwać.

akiś hardcore'owy wątek gejowskiej gwardii klingońskie


To b y faktycznie było hardcore, i to podwójne. (Bo u Klingonów norma zacjowań seksualnych odpowiada ziemskiemu S/M.)

ps. oglądałeś pewnie ledwie co emitowany odcinek "Operation - Annihilate"?
http://memory-alpha.org/en/wiki/Operation_--_Annih ilate%21_%28episode%29

Występjący tam Peter Kirk, powrócił w półoficjalnej produkcji "Star Trek Nev Voyages" jako gej:
http://stexpanded.wikia.com/wiki/Blood_and_Fire%2C _Part_1_%28STNV_episode%29
http://stexpanded.wikia.com/wiki/Blood_and_Fire%2C _Part_2_%28STNV_episode%29

Zaś scenariusz tego odcinka NV oparto na powieści Davida Gerrolda:
http://www.fantasticfiction.co.uk/g/david-gerrold/ blood-and-fire.htm
która początkowo miała być scenariuszem do TNG.

ps.2 historia powstania odcinka:
http://www.afterelton.com/TV/2007/3/startrek.html
teaser:
http://pl.youtube.com/watch?v=VSgmeU4of2I
i kilka fotek (z udziałem Petera):
http://www.keepingupwithjonas.com/keeping_up_with_ jonas/2007/07/the-last-we-lef.html
a odcinek niedługo będzie dostępny TU:
http://www.startreknewvoyages.com/episodes.html
Spohkh
Użytkownik
#54 - Wysłana: 5 Maj 2008 09:25:02
Odpowiedz 
Żydzi moga twierdzić, że żydów mało na pokładach

Przepraszam! Za to w obsadzie i realizacji jest ich ilu? Policzcie sobie. Na chłopski rozum to cały "Star Trek" jest żydowski, i bardzo dobrze, moim zdaniem, bo Żydzi to genialny naród.
Delta
Użytkownik
#55 - Wysłana: 5 Maj 2008 09:40:55
Odpowiedz 
Spohkh
Przepraszam! Za to w obsadzie i realizacji jest ich ilu? Policzcie sobie. Na chłopski rozum to cały "Star Trek" jest żydowski

W sumie tak, nawet wolkańskie pozdrowienie wzięło się z żydowskich obrzędów religijnych, a to dzięki Nimoyowi, który jak sam opowiadał, będąc dzieckiem podejrzał (a nie powinien) je w synagodze i później zaproponował je twórcom TOS-a.
Ale dla takich maniaków jak przynajmniej część z nas liczą się fakty kanoniczne, z ekranu, a tam osób o żydowskim pochodzeniu jest niewiele.
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 5 Maj 2008 10:37:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

a tam osób o żydowskim pochodzeniu jest niewiele.

Ba Żydzi nawet byli niezadowoleni, że w B5 jest Ivanova w main cast, a w Treku sami gojim . (Ech, chętnie bym taką Ivanovą w Treku zobaczył zresztą.)

ps. kolejna postać ze ST posądzana o homoseksualizm, nawet kapitan:
http://memory-alpha.org/en/wiki/R.M._Merik
maris
Użytkownik
#57 - Wysłana: 5 Maj 2008 12:29:50
Odpowiedz 
Spohkh
Użytkownik
#58 - Wysłana: 5 Maj 2008 12:44:35
Odpowiedz 
maris
Byłem tam nie raz. Jestem zdegustowany.
Queerbot
Użytkownik
#59 - Wysłana: 25 Maj 2008 23:28:12
Odpowiedz 
Co do tego odcinka New Voyages to czytałem o nim jakiś czas temu i chętnie go obejrzę, chociaż nie przepadam za TOSem ani za produkcjami fanów (chociaż ta wydaje się dość profesjonalna). Wiadomo, że postać musi być skomplikowana i nadawać się do stworzenia wielu wątków, dlatego nie chciałbym zobaczyć w Treku geja czy lesbijki którzy byliby tam tylko po to, by być homoseksualistą. Byłoby to nudne.
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 26 Maj 2008 00:31:14
Odpowiedz 
Queerbot

chociaż nie przepadam za TOSem ani za produkcjami fanów

NV to prawie kanon zważywszy na to kto uczestniczy w produkcji tej serii.

nie chciałbym zobaczyć w Treku geja czy lesbijki którzy byliby tam tylko po to, by być homoseksualistą. Byłoby to nudne.

Byłaby to też powtórka z kiepsko wykorzystanego w TOS wąśtku Uhury.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  14  15  16  17  18  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / star HOMOtrek

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!