USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Źle przetłumaczone tytuły odcinków Star Treka
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Bubu koniokrad
Użytkownik
#31 - Wysłana: 3 Sier 2007 20:08:26 - Edytowany przez: Bubu koniokrad
Odpowiedz 
Widze ze lingwista w pelnym tego slowa znaczeniu.
Nie bede gorszy od pozostalych forumowiczow, tez mam pytanie:
Czy jako tlumascz posiadasz jakis certfikaty ktorych waznosc trzeba odnawiac aby moc wykonywac zawod jak np. kierowcy, inzynierowie itp.?
Delta
Użytkownik
#32 - Wysłana: 4 Sier 2007 08:36:43
Odpowiedz 
Darklighter
Jak byłem na studiach i miałem kursy tłumaczeniowe, to pani, która je prowadziła powiedziała: "nie nastawiajcie się na tłumaczenie w TV. Stacja "X" płaci tak nędznie, że nie starczy to na zapłacenie za taxi, które często trzeba brać, aby zdąrzyć do studia na czas." To raczej nie przyciąga dobrych tłumaczy.

Skoro tak jest to nic dziwnego, że pełno jest błędów w tłumaczeniu.

Mam pytanie, bo sobie o czymś przypomniałem. Kiedy po raz pierwszy oglądałem Treka (któryś z filmów) na video (oryginał, nie pirat) to Uhura coś takiego zapodała:
- Kontrola lotów? Tu "Przedsiębiorczość"

Pojawiło się to chyba w klilku filmach (nie jestem pewien, czy też nie w wersji emitowanej w TV - tylko nie pamiętam jaka stacja)


Polonia 1 puściła w okolicach 1995 roku Star Trek II z właśnie takim tłumaczeniem.
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 4 Sier 2007 13:19:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

Jak byłem na studiach i miałem kursy tłumaczeniowe, to pani, która je prowadziła powiedziała: "nie nastawiajcie się na tłumaczenie w TV. Stacja "X" płaci tak nędznie, że nie starczy to na zapłacenie za taxi, które często trzeba brać, aby zdąrzyć do studia na czas." To raczej nie przyciąga dobrych tłumaczy.

W sumie (o ile stacje TV płacą tak kiepsko jak mówiła ta pani) to wszystko wyjaśna.... Jak to mówią: "jaka praca taka płaca". Smutne...

EDIT: w dzisiejszym odcinku serialu dokumentalnego o technologiach rodem z SW (emitowanego przez TV4) lektor z uporem maniaka mówił (zamiast "droidy") drojdy. To się do "opadu szczęki" nadaje...
Darklighter
Użytkownik
#34 - Wysłana: 5 Sier 2007 09:12:53
Odpowiedz 
Czy jako tlumascz posiadasz jakis certfikaty ktorych waznosc trzeba odnawiac aby moc wykonywac zawod jak np. kierowcy, inzynierowie itp.?

Nie mam takich zezwoleń i nie spotkałem się z nimi. Przymierzam się jednak do egzaminu na tłumacza przysięgłego.
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 5 Sier 2007 09:38:30
Odpowiedz 
Darklighter

Przymierzam się jednak do egzaminu na tłumacza przysięgłego.

Sądzę, że to słuszna decyzja. W obecnych czasach b. liczą się papierki i uprawnienia... (Odkąd wstąpiliśmy do UE jeszcze bardziej...)
Doctor_Who
Użytkownik
#36 - Wysłana: 24 Lis 2008 00:52:50 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
odcinek 16 po polsku nosił tytuł "Zera i jedynki" a w oryginale "11001001

Hehe, dlaczego? Dlatego, że odcinki w wersji oryginalnej i w co poniektórych krajach, które ambitniej podchodzą do emisji zagranicznych filmów tytuł pojawia się na ekranie w języku danego kraju, a u nas musi go wygłosić lektor. I cała tajemnica. Jakoś nie wyobrażam sobie lektora gadającego Jeden jeden zero zero jeden zero zero jeden .

Żeby nie było, że znów zaczynam o napisach czy dubbingu - śp. RTL7 gdy startował, pierwsze odcinki "Amazing Stories" i "Alfred Hitchcocka przedstawia" puszczał z polskimi tytułami na ekranie (choć sam serial dalej był z lektorem) - później pewnie stwierdzili, że nie chce im sie kasy i czasu marnować . Tak więc jedno drugiego nie wyklucza...
Alucard87
Użytkownik
#37 - Wysłana: 24 Lis 2008 02:27:23
Odpowiedz 
Po przeczytaniu całego wątku dochodzę do tego jednego, słusznego wniosku - trzeba uczyć się języków i olewać polskie tłumaczenia (z napisami włącznie) Zaoszczędzi się wiele nerwów, a przyjemność oglądania będzie większa, bo za jednym zamachem douczymy się języka
Beyond
Użytkownik
#38 - Wysłana: 24 Lis 2008 08:33:21 - Edytowany przez: Beyond
Odpowiedz 
Są znacznie donioślejsze wartości wypływające ze znajomości obcego języka, niż oglądanie ST w oryginale

Sam żadnego biegle nie znam, bo w podstawówce o wykładaniu języka nie było u mnie mowy (nowy nauczyciel co pół roku, albo i częściej), a w liceum działałem tyle by zdać; jakoś nigdy nie potrafiłem się zmusić do tego, ażeby samemu usiąść i się nauczyć. Sporo jednak przyswoiłem w ostatnim okresie - zwracając po prostu uwagę na oryginalną ścieżkę w filmach.

Jeśli chodzi zaś o owe wartości - najciekawsze jest to, jak zupełnie inaczej się świat postrzega przez pryzmat obcego języka, jak odświeżająco to działa na myślenie i postrzeganie języka ojczystego, jak z czasem coraz częściej człowiek się łapie na tym, że coś myśli, ale nie może w jęz. polskim tego nazwać, bo ten sposób patrzenia na coś, jakieś pojęcie, jakiś niuans jest wzięty z języka obcego i nie ma u nas odpowiednika.

Myślę, że jest coś w tym, że bardzo wielka ilość wybitnych osób w jakichś zupełnie niejęzykoznawczych dziedzinach znała języki obce. I myślę, że przyczynowość tutaj jest nie tylko taka, że osoby utalentowane mają większą zdolność poznawania obcych języków, ale i odwrotna - za część wybitności tych osób odpowiada to, że znały one języki obce.

Q__

Skoro tak Cię interesuje tłumaczenie - to dlaczego by, o ile jeszcze tego nie robisz, nie załatwić sobie jakiegoś filmu i nie spróbować go przetłumaczyć? Słownik elektroniczny, cierpliwość, sporo czasu i gotowe
biter
Użytkownik
#39 - Wysłana: 27 Lis 2008 23:28:37
Odpowiedz 
A ja tak na marginesie. Potrzebuje tytuł odcinka TNG (orginalny), w odcinku załoga E-D zabierała z jakiejśc kolonii ludzi z całym ich dobytkiem i przetransportowała ich do ładowni, zrobili im istny chlew. Kury, świnie słoma nawet ognisko rozpalili, a ich szef chciał córke za Picarda wydać. Pamiętacie tytuł... proszę
Delta
Użytkownik
#40 - Wysłana: 27 Lis 2008 23:39:41
Odpowiedz 
biter
Użytkownik
#41 - Wysłana: 28 Lis 2008 00:02:50
Odpowiedz 
Delta

THX
Arek
Użytkownik
#42 - Wysłana: 20 Gru 2008 11:00:42 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
Dzisiaj obejrzałem St:ENT "These are the voyages..."
Jak to przetłumaczyli?
ZAŁOGA
Nie wiem jak wy, ale ten tytuł nie pasuje mi do tego odcinka.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#43 - Wysłana: 20 Gru 2008 11:10:28 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Arek

Nie wiem jak wy, ale ten tytuł nie pasuje mi do tego odcinka.

mnie w ogóle ten odcinek nie pasuje. jakość tłumaczenie ENtka pozostaje wiele do życzenia, tu coś źle przetłumaczą, tam ominą jakieś kwestie. Dlaetgo lepsze są, napisy ( od razu można język podszkolić

można było ten odcinek przetłumaczyć jako-> Nocne halucynacje Rikera.....
Eviva
Użytkownik
#44 - Wysłana: 20 Gru 2008 11:18:41
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
można było ten odcinek przetłumaczyć jako-> Nocne halucynacje Rikera.....

I tylko pod tym tytułem byłby do przyjęcia - a i to nie na pewno.
Arek
Użytkownik
#45 - Wysłana: 20 Gru 2008 11:24:52
Odpowiedz 
Ja na Sci-Fi channel to wogóle oglądam po angielsku
biter
Użytkownik
#46 - Wysłana: 21 Gru 2008 21:04:54
Odpowiedz 
Arek
Ja na Sci-Fi channel to wogóle oglądam po angielsku

Zakładam ze z powodu lektora o wielce irytującym głosie. mam ten sam problem.
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Star Trek / Źle przetłumaczone tytuły odcinków Star Treka

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!