USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Źle przetłumaczone tytuły odcinków Star Treka
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
mikus1978
Użytkownik
#1 - Wysłana: 2 Sier 2007 23:44:38
Odpowiedz 
oto jeden przykład z pierwszej serii odcinek 16 po polsku nosił tytuł "Zera i jedynki" a w oryginale "11001001"
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 2 Sier 2007 23:50:44
Odpowiedz 
mikus1978

No przecież niby to samo...
Majter
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Sier 2007 23:52:00
Odpowiedz 
Zawsze mogli przetłumaczyć na "Język binarny"
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 2 Sier 2007 23:55:40
Odpowiedz 
Majter

Zawsze mogli przetłumaczyć na "Język binarny"

(Nie mylić z językiem Binarów...)
mikus1978
Użytkownik
#5 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:27:01
Odpowiedz 
Zawsze mogli przetłumaczyć na "Język binarny"

Albo "Jeden jeden zero zero jeden zero zero jeden"
Bubu koniokrad
Użytkownik
#6 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:34:49
Odpowiedz 
Albo "Jeden jeden zero zero jeden zero zero jeden"

Lepiej nie bo ktos pomysli ze to numer odcinka jak bedzie tak recytowany.
Darklighter
Użytkownik
#7 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:35:28
Odpowiedz 
mikus1978
oto jeden przykład z pierwszej serii odcinek 16 po polsku nosił tytuł "Zera i jedynki" a w oryginale "11001001"

Tylko w naszym kraju tłumacz pokusiłby się o tłumaczenie...ciągu cyfr. Krew mnie zalewa jak widzę takie wpadki u "kolegów po fachu". Nie ma co, "żyj wolny albo...szkalna pułapka"
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:38:41
Odpowiedz 
Darklighter

Tylko w naszym kraju tłumacz pokusiłby się o tłumaczenie...ciągu cyfr.

Niestety...

Krew mnie zalewa jak widzę takie wpadki u "kolegów po fachu".

Jesteś tłumaczem?

Nie ma co, "żyj wolny albo...szkalna pułapka"

Przekłady tytułów znanych flilmów SF też czasem "porażają"... (O czym już zresztą na Forum była mowa...)
Bubu koniokrad
Użytkownik
#9 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:39:11
Odpowiedz 
żyj wolny albo...szkalna pułapka

Haha, tak, to wejdzie do kanonu
Darklighter
Użytkownik
#10 - Wysłana: 3 Sier 2007 00:52:42 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Jesteś tłumaczem?

Tak, a także korektorem.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 3 Sier 2007 01:05:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

Tak, a także korektorem.

Interesujący zawód, pozwala przeczytać wiele dobrych książek w oryginale (i jeszcze za to płacą). BTW: zawód tłumacza moze być czasem okazja do zrobienia znacznie wiekszej kariery (miałem tego przykład)...
Delta
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Sier 2007 03:33:54
Odpowiedz 
Darklighter
Tak, a także korektorem.

O, to mam okazję zapytać o coś, co jakiś czas temu chodziło mi po głowie. Czy tłumacz przed zrobieniem tłumaczenia czyta/ogląda całe dzieło (by zapoznać się z realiami fabuły), a dopiero później zabiera się za tłumaczenie, czy po prostu siada i "leci" z tłumaczeniem na bieżąco? Bo np. oglądając ST z lektorem odnoszę wrażenie, że błędy wynikają z nieznajomości realiów danego filmu.
Darklighter
Użytkownik
#13 - Wysłana: 3 Sier 2007 07:10:09 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Niestety, dziedzina rozrywkowa (filmy, książki, gry itp.) nie jest obszarem z którym mam do czynienia codziennie w pracy (może raz na kilka miesięcy - tak jak streszczenie 1 sezonu Herosów), są ta raczej teskty specjalizacyjne: technologia (instrukcje, schematy), prawo (umowy, odpisy, Apostille itp.), medycyna i temu podobne.

O, to mam okazję zapytać o coś, co jakiś czas temu chodziło mi po głowie. Czy tłumacz przed zrobieniem tłumaczenia czyta/ogląda całe dzieło (by zapoznać się z realiami fabuły), a dopiero później zabiera się za tłumaczenie, czy po prostu siada i "leci" z tłumaczeniem na bieżąco? Bo np. oglądając ST z lektorem odnoszę wrażenie, że błędy wynikają z nieznajomości realiów danego filmu.

Niestety nie wiem, ale słyszałem, że wiele stacji TV strasznie oszczędza na tłumaczach, czego niewątpliwym efektem są te "buraki" na ekranie.

Raczej nie wydaje mi się, że szukają "eksperta" w danej dziedzinie (znajmość danych seriali), lecz po prostu kogoś kto zna angielski w mniejszym lub większym stopniu.

PS. Jak byłem na studiach i miałem kursy tłumaczeniowe, to pani, która je prowadziła powiedziała: "nie nastawiajcie się na tłumaczenie w TV. Stacja "X" płaci tak nędznie, że nie starczy to na zapłacenie za taxi, które często trzeba brać, aby zdąrzyć do studia na czas." To raczej nie przyciąga dobrych tłumaczy.
The_D
Użytkownik
#14 - Wysłana: 3 Sier 2007 10:03:58
Odpowiedz 
Czasami tytuł ciężko przetłumaczyć dosłownie, czasem dokładne tłumaczenie brzmi dziwacznie. Akurat Szklana pułapka byłaby IMHO ok, gdyby film nie odniósł sukcesu i nie powstały sequele mające ze szkłem mało wspólnego

PS. Jak byłem na studiach i miałem kursy tłumaczeniowe, to pani, która je prowadziła powiedziała: "nie nastawiajcie się na tłumaczenie w TV. Stacja "X" płaci tak nędznie, że nie starczy to na zapłacenie za taxi, które często trzeba brać, aby zdąrzyć do studia na czas." To raczej nie przyciąga dobrych tłumaczy.

Z tego co piszesz to ludzie piszący "zajawki" do programów TV w czasopismach i na stronach internetowych chyba dopłacają, żeby to robić.
Darklighter
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Sier 2007 10:11:59
Odpowiedz 
Z tego co piszesz to ludzie piszący "zajawki" do programów TV w czasopismach i na stronach internetowych chyba dopłacają, żeby to robić.

Te zajawki to pewnie dziennikarze piszą, dorabiając sobie do pensji
Paradoks
Użytkownik
#16 - Wysłana: 3 Sier 2007 11:15:46
Odpowiedz 
Tak, a także korektorem.

O, nie spodziewałem się takiej osobistości na forum.

Wkurzyło mnie też przetłumaczenie entkowego Broken Bow, na "Początki". Tłumacz nie wiedział co to znaczy, pomyślał, że jakiś neologizm albo idiom... Nie chciało mu się sprawdzić, to pomyślał, że jeśli to pierwszy odcinek entka to nazwie go "Początki".

Taki szczegół, że w pierwszej scenie odcinka, jeszcze przed czołówką (tytuł wyświetlają po niej) pokazują pole i wielki napis "Broken Bow, Oklahoma".
Darklighter
Użytkownik
#17 - Wysłana: 3 Sier 2007 11:32:02
Odpowiedz 
Tłumacz nie wiedział co to znaczy, pomyślał, że jakiś neologizm albo idiom...

Problem jest często taki, że tłumacz dostaje np. same dialogi (nawet nie scenariusz, który zawiera także opisy scen) na papierze i nie ma dostępu do filmu.
kanna
Użytkownik
#18 - Wysłana: 3 Sier 2007 11:52:22 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
Ja najbardziej lubie tłumaczenie Dirty dancing - wirujacy seks. Dzieki temu udało mi sie to dzieło obejrzec dwa razy...

W ST najbardziej wkurza mnie jak tłumaczą Counselor per "Pani psycholog" brr...
Paradoks
Użytkownik
#19 - Wysłana: 3 Sier 2007 12:10:53
Odpowiedz 
W ST najbardziej wkurza mnie jak tłumaczą Counselor per "Pani psycholog" brr...

Z zasadzie counselor to dosć dziwne słowo, którego nie da się wiernie przetłumaczyć na polski, taki mały idiom. Słownik PWN tłumaczy to jako "doradca". Jednak w zasadzie jest to coś pomiędzy doradcą a psychologiem. Choć niewątpliwie najtrafniejszym tłumaczeniem jest "doradca".
Garak
Użytkownik
#20 - Wysłana: 3 Sier 2007 13:26:26
Odpowiedz 
Ja dostawałem szału jak słyszałem o "statkach wojennych"
Darklighter
Użytkownik
#21 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:03:30
Odpowiedz 
Mam pytanie, bo sobie o czymś przypomniałem. Kiedy po raz pierwszy oglądałem Treka (któryś z filmów) na video (oryginał, nie pirat) to Uhura coś takiego zapodała:
- Kontrola lotów? Tu "Przedsiębiorczość"

Pojawiło się to chyba w klilku filmach (nie jestem pewien, czy też nie w wersji emitowanej w TV - tylko nie pamiętam jaka stacja)

Spotkaliście się z tą wersją? Jakie pojawiły się wtedy odczucia?
Domko
Użytkownik
#22 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:04:40
Odpowiedz 
W TNG na TVN czasem też im się zdarzało tłumaczyć nazwy statków. Na szczęście Enterprise zostawili niezmieniony, ale były kwiatki w rodzaju statku Niepodległość.
Paradoks
Użytkownik
#23 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:08:59 - Edytowany przez: Paradoks
Odpowiedz 
- Kontrola lotów? Tu "Przedsiębiorczość"
Spotkaliście się z tą wersją? Jakie pojawiły się wtedy odczucia?

Nie spotkałem się, ale... O zgrozo... W ogóle wnerwiają mnie tłumaczenia nazw okrętów. To nazwy własne. Poza tym w oryginale brzmią dużo lepiej.

ORP Przedsiębiorczość, flagowy kuter Kosmicznej Floty, typu Galaktycznego, pod dowództwem Komandora Janka-Lucjana Pikarskiego.

Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:13:39
Odpowiedz 
Mnie o czym już mówiłem wkurzały w emitowanych lata temu przez Polonię1, ST II-IV pojkawiające sie nagminnie "ciałą astralne" zamiast "ciał niebieskich"... Czułem sie jakbym jakiś seans spirytystyczny oglądał

Darklighter

(może raz na kilka miesięcy - tak jak streszczenie 1 sezonu Herosów)

To miałeś fajnie

są ta raczej teskty specjalizacyjne: technologia (instrukcje, schematy)

No to w wolnej chwili mozesz przetłumaczyć Manuale i zaproponować jakiemuś wydawnictwu. (Ew. zamieścimy je tutaj.)
Darklighter
Użytkownik
#25 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:19:59 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
To miałeś fajnie

Akurat ten tekst dostałem tylko do korekty .


No to w wolnej chwili mozesz przetłumaczyć Manuale i zaproponować jakiemuś wydawnictwu. (Ew. zamieścimy je tutaj.)


W dobie obecnego ścigania i karania wszelkich przejawów darmowych tłumaczeń (napisy.org itp.)? To raczej ryzykowne podejście . A Manuale z pewnością z "all rights reserved"
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:22:38
Odpowiedz 
Darklighter

W dobie obecnego ścigania i karania wszelkich przejawów darmowych tłumaczeń (napisy.org itp.)? To raczej ryzykowne podejście

1. Jeśłi wydawnictow zdecydowałoby się na Manuale to i na zakup praw. (A temat może pójść - rocznica, zblizajaca się premiera ST XI i STO)...
2. No przecież Cie nie wydamy.
Paradoks
Użytkownik
#27 - Wysłana: 3 Sier 2007 14:38:41
Odpowiedz 
1. Jeśłi wydawnictow zdecydowałoby się na Manuale to i na zakup praw. (A temat może pójść - rocznica, zblizajaca się premiera ST XI i STO)...

Nie głupi pomysł. Zaproponuj szefostwu.

2. No przecież Cie nie wydamy.

Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 3 Sier 2007 15:34:49
Odpowiedz 
Paradoks

Nie głupi pomysł. Zaproponuj szefostwu.

Zaproponowałem go tylko dlatego, że byłem tego zdania. (Oczywiście proponuję zacząć od Manuala TNG.)
Pah Wraith
Użytkownik
#29 - Wysłana: 3 Sier 2007 19:21:43
Odpowiedz 
Darklighter
czy tłumaczysz w obie strony? A jeśli tak, to w jakich językach?
Darklighter
Użytkownik
#30 - Wysłana: 3 Sier 2007 20:03:21 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
czy tłumaczysz w obie strony? A jeśli tak, to w jakich językach?
angielski-polski i polski-angielski.

Czasem przy korektach dorzucę coś od siebie w niemieckim, rosyjskim i francuskim.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Źle przetłumaczone tytuły odcinków Star Treka

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!