USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Najzabawniejsze momenty w Star Trek
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
mikus1978
Użytkownik
#31 - Wysłana: 7 Lip 2007 01:10:08
zakochują w nieodpowiednich osobach

Hej, ja też tak kiedyś miałem
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 7 Lip 2007 01:13:01
mikus1978

Hej, ja też tak kiedyś miałem

Obawiam się, że nie tylko TY :]]]
Dj peyo
Użytkownik
#33 - Wysłana: 7 Lip 2007 09:52:35
Nic mi nie mow o milosci. Zaczynam miec dosyc. Kochaja mnie wszystkie tylko nie te co potrzeba(
Domko
Użytkownik
#34 - Wysłana: 7 Lip 2007 10:03:06
Oj, ja mam to samo, Dj Peyo. A jak już ja wkraczam do akcji, to druga strona nie jest zainteresowana. Cóż... Zdołowaliście mnie.
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 7 Lip 2007 12:27:20 - Edytowany przez: Q__
Ja chyba mam juz ten moment za soba, ale po tylu latach nieudanych/rozpadajacych sie związków, chyba mi się to zwyczajnie należało...

ps. i tak oto "wesoły" temat stał sie smutno-refleksyjny...
Jo_anka
Użytkownik
#36 - Wysłana: 7 Lip 2007 12:46:20
Dwa odcinki Voy'a, ktore sa 100% komediami: Someone to Watch Over Me (s.5) i Body and Soul (s.7). Niestety zaden z nich nie byl emitowany w polskiej telewizji...
warlock24
Użytkownik
#37 - Wysłana: 7 Lip 2007 12:47:17
kącik złamanych serc

Ogólnie laski lecą na każdego faceta, szkoda tylko że dopiero jak ktoś im już dziecko zrobi i trzeba je wychować

Tak to już jest w życiu. Piękni i bogaci są od zapładniania, cała reszta od wychowywania

Ale dość marudzenia - przypiąć uśmieszki na buźki i dawać następne dowcipy

Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 7 Lip 2007 12:47:53 - Edytowany przez: Q__
Jo_anka

No to rozweseliłaś nas My Dear, ale też nie do końca ;]

warlock24

Ogólnie laski lecą na każdego faceta, szkoda tylko że dopiero jak ktoś im już dziecko zrobi i trzeba je wychować

Niewiele lepszy jest gdy "lecą" i to na potęgę, ale na dłuższą metę każdorazowo g*** z tego wychodzi... Najpierw sie tym rozkoszujesz, potem zaczynasz mieć dość...

ps. o słynnym "mister Volcan" chyba jeszcze mowy nie było?
Domko
Użytkownik
#39 - Wysłana: 7 Lip 2007 16:19:58
Q__
Ja chyba mam juz ten moment za soba

Czyli przestałeś być stereotypowym fanem Star Treka, który ma problemy z kobietami?

Co do tego, że temat stał się refleksyjny, to trochę moja wina, bo kontynuowałem wypowiedź Dj Peyo. Ale była dla mnie dość aktualna, więc jakoś tak sam mój post niejako powstał...

Proponuję zakończyć OT (albo założyć osobny temat: "kącik samotnych serc" ).
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 7 Lip 2007 17:56:27
Domko

Proponuję zakończyć OT (albo założyć osobny temat: "kącik samotnych serc"

Dlaczego nie...
Jurgen
Moderator
#41 - Wysłana: 7 Lip 2007 20:22:55
- jak załoga DS9 grała z Volkanami w baseball'a - to mnie rozwaliło dokumentnie

poza tym liczne dialogi Garaka z Bashirem i wiele skeczy z Ferengi.


Baseball był chyba najlepszym odcinkiem trekowym, jeżeli o "zabawność chodzi", ewentualnie jeszcze "The Magnificent Ferengi" mógłby się równać...

A moim zdaniem - UWAGA, BĘDZIE HEREZJA* - Garak z Bashirem wypadają lepiej niż McCoy z Spockiem czy Tuvok z Neelixem.

* Fani treka o słabszych nerwach nie powinni tego czytać.
Bashir
Moderator
#42 - Wysłana: 7 Lip 2007 20:26:43
Jurgen - ojej - nie wiedziałem że należysz do tej samej herezji co ja
Darnok
Użytkownik
#43 - Wysłana: 7 Lip 2007 20:44:57
Szykują już na Was stos... tej nocy po Was przyjdą...
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 7 Lip 2007 20:46:05
Jurgen
Bashir

Garak z Bashirem wypadają lepiej niż McCoy z Spockiem czy Tuvok z Neelixem.

Panowie Hertycy, dla mnie najlepiej i tak wypadał duet Odo & Quark. (Zresztą zgadzam się z Wami, źe pod tym względem DS9 prowadzi...)
Bashir
Moderator
#45 - Wysłana: 7 Lip 2007 21:43:53
tak btw

kącik złamanych serc

wszystkim nieszczęśliwie zakochanym dedykuję piosenkę Alice in Chains - Love , Hate, Love
Darnok
Użytkownik
#46 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:01:25
Ja znam fajny dowcip.

Przychodzi klingon do lekarza, a lekarz też klingon! mwahahahahahahaha!!!!
Q__
Moderator
#47 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:15:49
A'propos Treka, Obcych i lekarzy, tamto IMHO było lepsze:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=804&page=1#19
Bashir
Moderator
#48 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:17:41
tak, tylko że w dalszej części dowcipu Darnoka, lekarz wyciąga bathled i odcina bądź wycina bolące miejsce
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:19:24
Bashir

lekarz wyciąga bathled i odcina bądź wycina bolące miejsce

Toż to sie horror gore zrobił
Bashir
Moderator
#50 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:21:36
Co kraj to obyczaj
Darnok
Użytkownik
#51 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:27:32
Albo przychodzi klingon z wielorybem na głowie i mówi: panie doktorze, mam dość tego WALENIA

Albo żaba idzie do lekarza (a żeby było trekowo, to do klingona ) i mówi panie doktorze, coś mnie w stawie pier*%$
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:29:53
Darnok

Albo przychodzi klingon z wielorybem na głowie i mówi: panie doktorze, mam dość tego WALENIA

I już wiemy przez kogo wygineły wieloryby (z czego skutkami musieli się potem zmagać nasi dzielni bohaterowie w ST IV)...
Darnok
Użytkownik
#53 - Wysłana: 7 Lip 2007 22:33:34
Q__
Klingoński spisek...
Anjohl
Użytkownik
#54 - Wysłana: 8 Lip 2007 23:34:07
A propos Lwaxany (tak się to pisze?) to rozwalił mnie odcinek który zaczyna sie jakoś tak: "Councelor Troi's log, star date jakaśtam. My mother is on board....."))
mikus1978
Użytkownik
#55 - Wysłana: 8 Lip 2007 23:41:51 - Edytowany przez: mikus1978
Przychodzi klingon do lekarza

Klingon nie przychodzi do lekarza
zostaje zlikwidowany jako słaba jednostka

lub jeżeli będzie miał szczęście zostaje oddany na eksperymenty medyczne
mikus1978
Użytkownik
#56 - Wysłana: 9 Lip 2007 00:37:13
Podoba mi się reakcja Geordi LaForge`a kiedy przejmował dowództwo, w większości odcinków reagował zabawnie wykonując dziwne nienaturalne gesty i miny, coś jakby - Od lat na to czekałem
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#57 - Wysłana: 9 Lip 2007 03:13:20 - Edytowany przez: 4_z_Szesciopaka
Anjohl

A propos Lwaxany (tak się to pisze?) to rozwalił mnie odcinek który zaczyna sie jakoś tak: "Councelor Troi's log, star date jakaśtam. My mother is on board....."))

Lwaxana działa mi na nerwy, ale ten wpis do dziennika był zaprawdę kapitalny zabrzmiało to równie straszliwie jak "The Borg is on board"

Choć muszę przyznać, że jako computer voice jest idealna.
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 14 Lip 2007 17:15:46 - Edytowany przez: Q__
mikus1978

Klingon nie przychodzi do lekarza
zostaje zlikwidowany jako słaba jednostka


To jeszcze bardziej psuje do bandy Khana, Dominium lub Borg...

4_z_Szesciopaka

Choć muszę przyznać, że jako computer voice jest idealna.

To nie Lexwana... To ta sama aktorka.
Paradoks
Użytkownik
#59 - Wysłana: 14 Lip 2007 20:25:50
To nie Lexwana... To ta sama aktorka.

Skrupulatny jesteś do bólu...

Lwaxana działa mi na nerwy, ale ten wpis do dziennika był zaprawdę kapitalny zabrzmiało to równie straszliwie jak "The Borg is on board"


Nom.
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 14 Lip 2007 20:31:16
Paradoks

Skrupulatny jesteś do bólu...

Widać mam w sobie coś z Wolkana
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Najzabawniejsze momenty w Star Trek

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!