USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek : Intrepid
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 23 Lip 2007 16:20:16
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

Albo to jakis powinowaty Józia glempa czy Jurka urbana.

Co to Pah Wraith kiedyś pisał o ew. bytności Romulan na Ziemi?
Pah Wraith
Użytkownik
#32 - Wysłana: 9 Sier 2007 01:19:44
Odpowiedz 
Na stronie Intrepida znajdziemy do zassania soundtrack z pilotowego odcinka.
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 9 Sier 2007 01:24:55
Odpowiedz 
Pah Wraith

Na stronie Intrepida znajdziemy do zassania soundtrack z pilotowego odcinka.

Dzięki. (A dobry chociaż?.)
Pah Wraith
Użytkownik
#34 - Wysłana: 9 Sier 2007 14:54:16
Odpowiedz 
Sami oceńcie
mr homn
Użytkownik
#35 - Wysłana: 10 Sier 2007 16:21:26
Odpowiedz 
Pah Wraith

12) Język - Niestety pomimo że oglądnąłem HLtC dwukrotnie wiele spraw jest dla mnie tylko "półjasnych". Czemu? Odpowiedź jest prosta - okropny, szkocki akcent nakładający się na inne efekty dźwiękowe (np. szum płynącej wody - zdecydowanie za głośny). Czekam na napisy.

Na początku myślałem, że to nie-po-angielsku oni gadają... musiałem cofać i słuchać jeszcze raz, żeby wszystko zrozumieć Ale zrozumiałem! Szkocki to piękny język Muszę ściągnąc sobie jakieś klasyki szkockiego kina

Jeden z najlepszych fanfilmów ze świata ST jakie wyszły na światło dzienne. Mam nadzieję na więcej...

Mi osobiście bardziej podchodzi STNV, ale jednak szacunek dla Intrepida mam wielki Oby następne odcinki były jeszcze lepsze!

Nasty Rudolf

czy te tandetne, narysowane markerem kreski na brodzie jednego z bohaterow maja jakies glebsze przeslanie?

Też się zastanawiałem! W pewnych momentach, jak marszczy czoło, albo coś nie idzie po jego myśli to wygląda troszeczkę jak lord Vader (tylko bez hełmu) Może o to chodziło?

4_z_Szesciopaka
[
i]A ten romulanin to ma uszy niczym żagiel słoneczny... chyba lekko przesadzili. Albo to jakis powinowaty Józia glempa czy Jurka urbana.[/i]

Stawiam na Urbana Ale przynajmniej się odznacza od reszty załogi... mogli mu jeszcze świnski ryjek przyczepić jak w HF robili

Ogólnie mimo paru niedociągnięć, paru nierywarazistości, to pełen szacun!!! Niełatwo przyciązgnąć uwagę widza przez 45 minut (jeszcze trudniej przy produkcji fanowskiej) a im się to udało (przynajmniej w moim przypadku)
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 10 Sier 2007 17:18:10
Odpowiedz 
mr homn

Na początku myślałem, że to nie-po-angielsku oni gadają... musiałem cofać i słuchać jeszcze raz, żeby wszystko zrozumieć Ale zrozumiałem! Szkocki to piękny język

Heh. Przypomniała mi sie (autentyczna) anegodota. Jak do knajpy, której stałym bywalcem w owe lata byłem przyjechał Szkot (skądinad inżynier z wykształecenia i lord z pochodzenia jak się potem okazało). Po sposobie mówienia (i po wynikającym z ilosci wypitych kieliszków zachowaniu, ale to inna historia) obsługa wzięła go za... ruskiego mafioza...
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 5 Gru 2012 09:08:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith:
nawiązania - liczne nawiązania do innych fanseriali wskazują na modny obecnie trend łączenia się wszystkich fanowskich produkcji w celu stworzenia jakiegoś takiego fankanonu. Ciekawe...

A'propos... INT "One of Our Own" z gościnnym występem - znanej z TNG - E. Shelby w wydaniu z Hidden Frontier rodem:
http://www.youtube.com/watch?v=TSoHMTEoBLE
oraz (wyprodukowany przez ekipę HF) kolejny film crossoverowy łączący wydarzenia z obu serii - ST "Orphans of War":
http://www.youtube.com/watch?v=5ParXgonYZk

ps. obejrzałem też sobie ostatni ocinek (a raczej odcineczek) pierwszego sezonu Voyages of the USS Angeles* (bezpośredniego poprzednika HF) zatytułowany "Last of the Iconians":
http://vimeo.com/7763809
To jest dopiero wizualny hardcore, ery przedexeterowej, niemniej, jak czlowiek przyzwyczai oko do nieznośnego fotomontażu i antyurody większości aktorów (oraz niechlujności sporej części kostiumów) to może nawet:
1. polubić sympatyczną, ladnie wpisującą się w trekowe tradycje, kapitan Wilcox,
2. cieszyć się króciótką opowiastką o spotkaniu zalogi z tytułowym ostatnim straznikiem wymarłej cywilizacji i o tym jak tenże (sam jeden!) radzi sobie z przeważającymi siłami Breen.
(Jest tam przy tym sporo fanboystwa: centralny fabularnie Galaxy ma trzy gondole i nosi kontyngent marines oraz chmarę bombowców, ale na szczęście nie ono wysuwa się na plan pierwszy.)
To były czasy... A teraz pomyślmy jaka przepaść dzieli ten arcysympatyczny filmik od NV "The World Enough and Time"...

* więcej info o serii:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Voyages_of_ the_USS_Angeles
i o bohaterze odcinka (który potem odegra jeszcze sporą rolę w HF):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Rayvan
Seybr
Użytkownik
#38 - Wysłana: 5 Gru 2012 11:50:48
Odpowiedz 
Q__

Te fanowskie filmy są gorsze od tego co serwuje nam tv Polsat i TVN (Ukryta Prawda, Dla czego Ja). Myślałem że gorszego aktorstwa nie zobaczę niż w tych durnych programach. Ani jedna osoba w tych filmikach nie zachowuje się naturalnie, jak by wszystkim kij od szczotki dali, czy jakiś proszek na zatwardzenie.
Jak dla mnie to wizualny hardcor, marne aktorstwo i scenariusz opierający się na przegadaniu. Widziałem różne filmy amatorskie min. ekranizacje gier. Poziom potrafił być znacznie większy, wręcz czasami można powiedzieć że pro film.
Fajny film jest z gry Portal, musiał bym go poszukać.
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 6 Gru 2012 12:45:17
Odpowiedz 
Seybr

Seybr:
i scenariusz opierający się na przegadaniu

Nie przesadzaj... Carlos Pedraza, jeden z ważniejszych scenarzystów HF i NV/P2 ma też na koncie profesjonalny dorobek:
http://www.imdb.com/name/nm1408672/
A Trek zawsze był przegadany, na szczęście...
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 26 Lut 2013 17:53:09
Odpowiedz 
Obejrzałem sobie INT: "Transitions and Lamentations":
http://www.youtube.com/watch?v=f2cY4yRp2Tk
Przyznam, że mam kłopot z tym Intrepidem, z jednej strony realizacyjnie wypada to - w moim subiektywnym odbiorze - jakoś gorzej (a przynajmniej mniej trekowo) nawet od dalszych sezonów HF (i znacznie bardziej teatralnie od TOS), z drugiej natomiast tematyka jest ambitna i rozpisana na innych aktorów+lepszą scenografię mogła by dać solidnego (acz trochę przyciężkawego, fabuła jest tam nam serwowana z nadmiarem drętwej powagi) Treka.

Bohaterem głównym odcinka jest w sumie nie kapitan Hunter, a komandor Jacen Navar, który w pilocie robił jeśli nie wprost za szwarccharaktera, to przynajmniej za nadętego, bezdusznego biurokratę. Daniel bowiem prowadzi planetarny away team na planecie Chiron IV asystując tam komandor porucznik Tagen, p.o. kapitana Pandory i rychło stając się obiektem ataku Surai*, co sprowadza jego wątek do prób obrony nieco w stylu INS, podczas gdy Navar musi - użerając się przy okazji z kapitanem Merikiem z Merchant Service - stoczyć kosmiczną bitwę z wspomnianymi Obcymi (wygrywa ją stosując niecodzienną, acz błyskotliwą taktykę, wymagającą niestety poświęcenia Pandory), uratować wszystkich pozostałych, przekonać do siebie załogę Intrepida (która postrzega go tak jak na początku odcinka postrzegał go widz), by tego dokonać, wreszcie: zmierzyć się z demonami ze swojej przeszłości.
Dokonuje tego, a my z introspekcji poznajemy jego przeszłość. Okazuje się, że Jacen jest powiązany z Sekcją 31, że jego mocodawcą - i, jak się potem okaże, ojcem - jest należący do tejże Sekcji komodor, który dobrze wiedział o aktywności Surai w sektorze, zwł. na Chiron IV jednak celowo prąc do kolonizacji w/w okolic chciał doprowadzić do tragedii, która pchnie UFP do wojny odwetowej z nimi (przypomina się SAAB... i pogłoski o Pearl Harbour). Nasz antypatycznawy komandor jednak decyduje się opowiedzieć przeciwko ojcu i jego machinacjom. Wygrywając bitwę nie dopuszcza do masakry na którą tak liczył jego rodziciel. Wybrał już swoją stronę w tym konflikcie i wie co jest słuszne. (A'propos stron konfliktu: można się zastanawiać czy nie pojawi się kolejna, po tym bowiem co widzieliśmy w scenach z przeszłości można przypuszczać, że orioński barman podsłuchał jakoś dialog ojca z synem.)
Wydarzenia epizodu mają jednak i inne konsekwencje: kapitan Hunter zaczyna się interesować Surai, jest też coraz bardziej ciekaw jakie znaczenie ma dla nich Chiron IV, oferuje także - pozostającej bez przydziału po zagładzie Pandory i wyraźnie wkurzonej z tego powodu - Tagen miejsce w swojej załodze.
Ze smaczków wymienić należy el-auriańsko-klingoński duet z Pandory Azhan/D'Gor (w tradycji Odo z Quarkiem i Neelixa z Tuvokiem), oraz romulański sposób widzenia spraw (Dragon by się ucieszył) S'Cerisa.

* więcej o w/w - niekanonicznym - gatunku:
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Trek:_Intrepid#T he_Surai
(b. ciekawie zresztą pomyślanym: niekontaktowe - nie wiadomo nawet czy UT da im radę - niehumanoidy, posługujące się biologicznymi technologiami)

Podsumowując: nie wiem co sądzić o tej produkcji. Scenariuszowo jest to poziom często wyższy niż historie z kanonu rodem. Ale ta - wyzbyta śladowej charyzmy - realizacja... Polecać, nie polecać?
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 6 Paź 2018 22:51:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ekipa TrekYards rozmawia z Nickiem Cookiem o historii INTrepida:
http://www.youtube.com/watch?v=ofGoPUlQVmY

A dla ilustracji o czym mowa - dwa trailery tytułowej serii, sprzed lat:
http://www.youtube.com/watch?v=B1QL6h-21T0
http://www.youtube.com/watch?v=B-zaz9qHEBc
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 5 Gru 2018 18:24:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Odcinek TrekYards o klasie Akyazi*:
http://www.youtube.com/watch?v=rGoKr6rYkyk

* Info:
http://stexpanded.wikia.com/wiki/Akyazi_class

(Daję tu, bo któż z oglądających INT nie kojarzy SS Ariadne NAR-11402, która to Ariadne do w/w klasy należy*.)

* Choć złomem z demobilu jest i jako perimeter action ship od lat nie służy.
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Star Trek / Star Trek : Intrepid

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!