USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Ostatni odcinek Entka
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Lich
Użytkownik
#1 - Wysłana: 7 Maj 2007 00:33:55
Odpowiedz 
Generalnie bronię Entka przed krytyką (w dużej części nieuzasadnioną), ale to dzieło, to wielkie osiągnięcie współczesnej filmografii, ten tryumf reżyserskiej myśli technicznej nad zdrowym rozsądkiem musi być w moim mniemaniu napiętnowany!!!
Podsumuję może zarzuty krótko:
1 Główny bohater: brzuch Rikera (prawie jak bańka worpowa, zakrzywia czasoprzestrzeń;/)
2 Bohater poboczny: puder Troi
3 Obsada: mumie z epoki TNG (kiedyś byli piękni, młodzi, teraz nawet poruszać się nie potrafią.
4. Scenariusz: bez sensu!!! To najgłupszy odcinek Star Treka, bo nie można go przewinąć (jest ostatni).
5. Trip ginie kompletnie bez sensu (sam fakt że ginie, lubiłem go)
6. Co oni zrobili ze Shrana? Ojca chrzestnego Andoriańskiej mafii?
Doszedłem do wniosku że to nie jest nawet odcinek Entka, to bonusowy odcinek TNG z gościnnie występującymi bohaterami z Ent. "Pegasus +"-wszystko co chcielibyście wiedzieć o decyzji Rikera i jeszcze więcej.
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 7 Maj 2007 01:07:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Lich

1 Główny bohater: brzuch Rikera (prawie jak bańka worpowa, zakrzywia czasoprzestrzeń

Weż poprawkę na wiek aktora i porównaj ze starzeniem się Kirka i Scotty'ego - nie jest najgorzej...

3 Obsada: mumie z epoki TNG (kiedyś byli piękni, młodzi, teraz nawet poruszać się nie potrafią.

A czym się pod tym względem różni NEM?

Doszedłem do wniosku że to nie jest nawet odcinek Entka, to bonusowy odcinek TNG z gościnnie występującymi bohaterami z Ent

I jest to w sumie jakaś zaleta tego odcinka. Jest jedynym co łączy ENT z resztą Treka...
gaius
Użytkownik
#3 - Wysłana: 7 Maj 2007 02:08:54
Odpowiedz 
Jest jedynym co łączy ENT z resztą Treka...

dzienna porcja złośliwości dla Entka?

A tak poważnie - to najgorszy odcinek Entka, przebija Unexpected, Extinction i temu podobne. Niby miał się czwarty sezon rozkręcić, a zakończyli go taką szmirą.
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 7 Maj 2007 02:44:16
Odpowiedz 
gaius

dzienna porcja złośliwości dla Entka?

Po co kopać leżącego?

A tak poważnie - to najgorszy odcinek Entka

A ja go tam z powodu aluzji do TNG lubię...
Lich
Użytkownik
#5 - Wysłana: 7 Maj 2007 09:11:11
Odpowiedz 
A czym się pod tym względem różni NEM?
2 latami i 10 kilogramami, a tak poważnie to nie zdzierżyłem Nem, więc nie bardzo wiem.

A ja go tam z powodu aluzji do TNG lubię
Nie wszystko dobre co TNG (jak widać w odcinku).
Pah Wraith
Użytkownik
#6 - Wysłana: 7 Maj 2007 09:23:32
Odpowiedz 
Weż poprawkę na wiek aktora i porównaj ze starzeniem się Kirka i Scotty'ego - nie jest najgorzej...

Ale tam mijał czas, a w TATV to ma być ten sam człowiek i o to chodzi Lichowi.
zorija
Użytkownik
#7 - Wysłana: 7 Maj 2007 10:41:30
Odpowiedz 
Enterprise się mi podobał, ale ten odcinek to porażka totalna. Akcja sę nie klei, shran jako mafioso bezsensowna śmierć Trippa.
Jo_anka
Użytkownik
#8 - Wysłana: 7 Maj 2007 11:24:58
Odpowiedz 
3 Obsada: mumie z epoki TNG (kiedyś byli piękni, młodzi, teraz nawet poruszać się nie potrafią.

A czym się pod tym względem różni NEM?


Tym, ze NEM byl o tych 'mumiach'...


A final Entka, to wymeczony gniot!!!
zorija
Użytkownik
#9 - Wysłana: 7 Maj 2007 12:45:30
Odpowiedz 
3 Obsada: mumie z epoki TNG (kiedyś byli piękni, młodzi, teraz nawet poruszać się nie potrafią.
Wy też kiedyś będziecie w tym wieku, więc nie krytykujcie ich. Kto wie, może będziecie wyglądać gorzej niż Jonathan Frakes?
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 7 Maj 2007 15:51:00
Odpowiedz 
Pah Wraith

Ale tam mijał czas, a w TATV to ma być ten sam człowiek i o to chodzi Lichowi.

Gdyby scenarzyści umieścili akcję na Entku-E (zaniast D) "zgrzytu" by nie było...

zorija

bezsensowna śmierć Trippa.

Widzę, że wszyscy go opłakuja

Jo_anka

Tym, ze NEM byl o tych 'mumiach'...

My Dear, ależ wszyscy sie starzeją, nawet my.

Wy też kiedyś będziecie w tym wieku, więc nie krytykujcie ich. Kto wie, może będziecie wyglądać gorzej niż Jonathan Frakes?

Owszem, winy aktorów w tym jak wyglądają obecnie nie ma. Chodzi raczej o to, że dla widzów którzy pamiętają ich młodymi jest to pewien szok estetyczny, podobnie jak różnica w wyglądzie bohaterów "starego" ST pomiędzy TOSem, a filmami... (Wtedy widzowie też się zżymili, a teraz conajmniej kilka z tych filmów - TMP, ST II, ST IV, ST VI - jest ogólnie lepiej przyjmowanych niż TOS, zaś gościnne występy TOSowych aktorów w TNG i GEN budzą nostalgię.)
zorija
Użytkownik
#11 - Wysłana: 8 Maj 2007 08:09:25
Odpowiedz 
Chodzi raczej o to, że dla widzów którzy pamiętają ich młodymi jest to pewien szok estetyczny, podobnie jak różnica w wyglądzie bohaterów "starego" ST pomiędzy TOSem, a filmami...
Oj tak. Will kiedyś był takim przystojnym chłopaczkiem.
Lich
Użytkownik
#12 - Wysłana: 8 Maj 2007 09:26:52 - Edytowany przez: Lich
Odpowiedz 
Gdyby scenarzyści umieścili akcję na Entku-E (zamiast D) "zgrzytu" by nie było...
Oczywiście że by był, Riekr dalej miałby bańkę worpową a Troi tonę pudru, do tego fabuła dalej byłaby bez sensu, może odcinek zyskałby trochę ze względu na nie wciskanie na siłę tego poszukiwania inspiracji przez Rikera, a'propos: czy ktoś rozumie co go ostatecznie przekonało? Przemówienie Archera?
Domko
Użytkownik
#13 - Wysłana: 8 Maj 2007 11:27:41
Odpowiedz 
Oczywiście że by był, Riekr dalej miałby bańkę worpową a Troi tonę pudru

Ale przynajmniej nie udawaliby, że są to te same osoby z okresu odcinka "Pegasus". Riker nie miał wtedy takiego brzucha, a Troi wyglądała zupełnie inaczej.
Lich
Użytkownik
#14 - Wysłana: 8 Maj 2007 11:55:37
Odpowiedz 
Co fakt to fakt...
Ja osobiście byłbym najbardziej usatysfakcjonowany (jeśli można mówić o satysfakcji w tym odcinku), gdyby stary Riker pokazywał swoim dzieciom hologram edukacyjny (ew. nawet wnukom, wyobraźcie sobie patriarchę z siwizną [można by farbę mu z włosów zmyć] ). To by nawet pasowało do tematyki odcinka ("Nie bawcie się kablami bo wybuchniecie"), a nie wciśnięty na siłę wątek Pegazusowy.
zorija
Użytkownik
#15 - Wysłana: 8 Maj 2007 12:25:28
Odpowiedz 
To właśnie jest najgorsze - Will i Diana udawali znacznie młodszych siebie. Pomysł z wnukami bardzo mi się podoba, dziadkowie wzięliby ich na wycieczkę edukacyjną
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 8 Maj 2007 16:04:28
Odpowiedz 
Lich

Oj tak. Will kiedyś był takim przystojnym chłopaczkiem.

A teraz postarzał się jeszcze bardziej... (Choć z całej XXIV-wiecznej ekipy chyba najbardziej zmieniła się D. Crosby...)

Domko

Ale przynajmniej nie udawaliby, że są to te same osoby z okresu odcinka "Pegasus".

I to miałem na myśli. (Ewentualnie, co mi podpowiedziała Jo_anka poza netem, mogli umieścić akcję odcinka na pokładzie "Titana" - osoby by się zgadzały...)
Picard
Użytkownik
#17 - Wysłana: 8 Maj 2007 21:45:18
Odpowiedz 
Lich

tak poważnie - to najgorszy odcinek Entka, przebija Unexpected

Oj, nie zgodze sie co do tego,ze gorszy jest on od Unexpected- tego nic nie przebjie- moze za wyjatkiem ,,STV:Threshold" Ogolnie cieszyl mnie fakt,ze chodźby pod koniec swego istnienia ENT zaczol wreszcie nawiazywac do watku z mysla, o ktorym zostal pomyslany: mianowicie opowici o powstaniu Federacji. Niestety za malo było takich odniesien i za poźno zostaly one wpraowadzone.

Q__

Po co kopać leżącego

Zeby sie juz nie podniosl? Chodź to raczej juz nie mozliwe...
Jurgen
Moderator
#18 - Wysłana: 8 Maj 2007 21:55:59
Odpowiedz 
Po co kopać leżącego

Zeby sie juz nie podniosl?


Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 8 Maj 2007 22:10:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Ogolnie cieszyl mnie fakt,ze chodźby pod koniec swego istnienia ENT zaczol wreszcie nawiazywac do watku z mysla, o ktorym zostal pomyslany: mianowicie opowici o powstaniu Federacji. Niestety za malo było takich odniesien i za poźno zostaly one wpraowadzone.

Niestety, kiedy ENTek zaczął "stawać na nogi" padł ostatecznie w wyniku celnego kopnięcia władz Paramountu...

Zeby sie juz nie podniosl?

Cóż za nietrekowe spostrzeżenie
Picard
Użytkownik
#20 - Wysłana: 9 Maj 2007 12:35:18 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__

ENTek zaczął "stawać na nogi" padł ostatecznie w wyniku celnego kopnięcia władz Paramountu...

Sam nie wiem czy to dobrze czy to źle- ostatecznie uwazam,ze jednak lepiej jest zrobic od podstaw calkiem nowy serial niz starac sie reanimowac ,,Enterpise"- niezaleznie od okolicznosci ten ostatnii z Trekowych seriali jest juz zbyt kontrowersyjny wsrod fanow by mogl udzwignac legende ST na swoich watlych barkach.

nietrekowe spostrzeżenie

Raczej nie federacyjne bo Romulanin raczej nie wachal by sie zastosowac tej niehonorowej taktyki.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 9 Maj 2007 13:14:46
Odpowiedz 
Picard

ostatecznie uwazam,ze jednak lepiej jest zrobic od podstaw calkiem nowy serial niz starac sie reanimowac ,,Enterpise"

Powiem gorszą herezję, uważam, że po ENTku i NEM reanimacja Treka w ogóle moze okazać się b. trudna, zwłaszcza, że Roddenberry od dawna nie żyje, a co bardziej kreatywni twórcy (Straczyński, Moore) "odgonieni" od Treka przeszli do konkurencji...

Raczej nie federacacyjne bo Romulanin raczej nie wachal by sie zastosowac tej niehonorowej taktyki.

Zabawne w sumie. Używamy pojęcia "Ideały Treka", a są to właściwie ideały Federacji (i to nawet nie całej vide taka jedna Sekcja...)
Lich
Użytkownik
#22 - Wysłana: 9 Maj 2007 15:53:29
Odpowiedz 
A ja jestem optymistą i wierzę, że nowy filmik trekowy zarobi fortunę na wygłodniałych fanach (specjalnie pójdę na niego do kina z moją lepszą połową, żeby dołożyć swoją cegiełkę), i szybciutko zrobią nowy serial, który zatwardziali kanonowcy i konserwatyści znienawidzą od pierwszego obejrzenia, a dzieciarnia (18 lat), tudzież ludzie bardziej otwarci/wygłodzeni (ja)polubią, po czym zamknie się koło i za 10 lat wszyscy będą pisać: "Ten Star Trek XXX(tu wstaw dowolnie wymyślony star trek z przyszłości-nie pornos) jest do bani, niekoanoniczny, bo w 22 odcinku niezrównanego Entka kanon został ustalony tak, a tak". Star Trek jest wieczny, tylko od czasu do czasu odcina stare części.
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 9 Maj 2007 16:42:12
Odpowiedz 
Lich

A ja jestem optymistą i wierzę, że nowy filmik trekowy zarobi fortunę na wygłodniałych fanach

To nie ulega wątpliwości i to niezależnie (!) od jakości nowego filmu...

pecjalnie pójdę na niego do kina z moją lepszą połową, żeby dołożyć swoją cegiełkę

Mogę sie zobowiązać do tego samego...

konserwatyści znienawidzą od pierwszego obejrzenia, a dzieciarnia (18 lat), tudzież ludzie bardziej otwarci/wygłodzeni (ja)polubią

Brzmi jak SW TPM (obyś nie wykrakał)...

Star Trek jest wieczny

Z samej definicji niestety nie jest. Miał początek...

ps. choć oczywiście też mam nadzieję, że nowy Trek będzie lepszy (i bardziej trekowaty) nawet bardziej niż Roddenberry's Canon...
Lich
Użytkownik
#24 - Wysłana: 9 Maj 2007 20:32:55
Odpowiedz 
Z samej definicji niestety nie jest. Miał początek...

To oczywiście tylko żart będzie, ale pamiętacie taki odcinek Futuramy, w którym znaleźli głowy oryginalnej załogi? Tam było wspomniane, że istnieje/istniała religia ST, ale jej wyznawcy byli prześladowani przez rząd. Pewnie tamci wierzyli że ST nie ma początku.
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 9 Maj 2007 21:23:26
Odpowiedz 
Lich

Tam było wspomniane, że istnieje/istniała religia ST, ale jej wyznawcy byli prześladowani przez rząd. Pewnie tamci wierzyli że ST nie ma początku

A któż wie, czy taka religia nie powstanie, w końcu mamy już Religię Jedi...
Picard
Użytkownik
#26 - Wysłana: 9 Maj 2007 21:57:44
Odpowiedz 
Q__
Lich

pójdę na niego do kina z moją lepszą połową, żeby dołożyć swoją cegiełkę
Mogę sie zobowiązać do tego samego

A skad Wy wiecie,ze film ten wyswietlany bedzie w Polsce? Nie zebym sie czepial bo bede bardzo szczesliwy jesli rzeczywiscie sie tak stanie- bpo na ,,Nemesis" biedak sie nie zalapalem- ale jak dotad w RP puszczane byly tylko trzy Treki i z tego co wiem zaden z nich kariery nie zrobil, wiec...
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 9 Maj 2007 23:37:50
Odpowiedz 
Picard

A skad Wy wiecie,ze film ten wyswietlany bedzie w Polsce? Nie zebym sie czepial bo bede bardzo szczesliwy jesli rzeczywiscie sie tak stanie

1. Staramy się być optymistami,
2. zawsze "do kina" można zmienić na "po DVD"... ;]
Lich
Użytkownik
#28 - Wysłana: 12 Maj 2007 11:20:30
Odpowiedz 
Hm
No to będzie poważny konflikt:
bilet do kina 12 zł, DVD 100zł. Dużo ludzi po prostu ściągnie i Paramound nic na nich nie zarobi, ale w sumie tylko rynek amerykański się liczy;/.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 12 Maj 2007 11:24:56
Odpowiedz 
Lich

Dużo ludzi po prostu ściągnie i Paramound nic na nich nie zarobi, ale w sumie tylko rynek amerykański się liczy

Teraz w sumie wytwórnie zarabiają na premierach i edycjach specjalnych (to drugie tuż po ich "wypuszczeniu") reszta zysków idzie do piratów...
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 12 Maj 2007 14:10:12
Odpowiedz 
DVD 100zł

Casino Royale tuż po premierze kosztowało 60 zł. A masz jakość+satysfakcję+dodatki.
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Ostatni odcinek Entka

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!