USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / 40 lat Star Treka...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 13 Wrz 2006 13:26:19 - Edytowany przez: Q__
Sh1eldeR

Propozycja przemyślana, słuszna i godna uwagi, nie wiem jednak czy nie rozłożą nas odległości...

szwagier

se.. star trek, beers and Rock'n'roll

Jak rozumiem chodzi Ci o zerwanie ze stereotypem typowego "sztywnego" Trekera

Anonim

Problem w tym, że to co wy teraz robicie ludzie z trek.pl przerabiali kilka lat temu. Ankiety, listy, to wszystko nie działa.

Może zatem podzielicię się z nami wiedzą o tym co robiliście i wspólnie zastanowimy się dlaczego nie wyszło by uczyć się na błędach i działać skuteczniej

Karo

ale skoro ludzie z trek.pl stracili zapał ( co mnie nie dziwi) to nie widzę powodu żeby ludzie ze startrek.pl nie mogli tego powtórzyć , może za jakiś czas ludzie ze startrek.pl stracą zapał i znajdą się inni nie rozumiem tego rozumowania: że ktos kiedyś dawno temu próbował i się nie udało to nie ma co próbować

Święte słowa...

szwagier

Co się nie udało innym może się udać nam, trzeba optymizmu i dobrych chęci!

Kolejne święte słowa...

Tecza-trek.pl

Poza tym skoro uwazacie ze stare pokoloenie wykonalo zla robote, to powinniescie teraz sluchac tego co ma do powiedzenia. Moze uda wam sie uniknac ich bledow.

Tu się z Tobą zgodzę, potrzeba nam konstruktywnej dyskusji i wymiany poglądów, a wtedy może da sie coś zdziałać... (A'propos "starego pokolenia", ciekaw jestem czy faktycznie jesteście np. ode mnie staresi).

pozdrawiam

ja również pozdrawiam

Sh1eldeR

Osobiscie nie mam, przynajmniej na ta chwile, planow zeby czerpac z doswiadczen ludzi z innych serwisow. Ten nasz pomysl jest w na tyle raczkujacej fazie, ze trzeba mu dac sie rozwinac samodzielnie (poki co).

Mam jednak nadzieję, że (o ile nasz pomysł się rozrośnie) nadajdzie kiedyś czas na wymianę informacji i doświadczeń. Jeśli jednak forumowicze z trek.pl chcą nas przed czymś ostrzec, niech to zrobią i pierwszy sie ucieszę. Warunek: jeśli powiedzę nam to nie wyjdzie podadzą jeszcze powód dla którego takie coś Im samym nie wyszło.

kepyrks

A czuć też będzie?

I po co aż takie złoścliwosci? Można dyskutowac, można sie czasem pokłócić (z Pah Wraith'em spieraliśmy sie bardzo ostro - dowody na Forum), ale to co robisz, to stosowanie chwytów poniżej pasa. Mniej złych emocji proszę...

Sh1eldeR

W wielu miejscach naprawde trudno sie z nim nie zgodzic, ale tez w ogole nie dziwie sie, ze jego post... "nie zostal cieplo przyjety", ze sie tak wyraze.

Zatem oponenci mogli Go zbesztać za styl (skoro Im nie odpowiadał), ale na chłodno i logicznie odnieść się do zarzutów... Wiem to bywa trudne... Dla obu stron...

Tecza

Nie odbierajcie naszych wypowiedzi jako proby ataku na wasza twierdze. Pomyslcie o nich jak o radach z ktorych mozecie, ale nie musicie skorzystac.

Jak pisałem: jestem za dialogiem.

kepyrks

Pa(r)h tam zaczął prowokować

Masz prawo Go nie lubic, ale obelgi? Czy to jest konstruktywna dyskusja?

Tecza

My tu nie mowi o jakims zrywie narodowym

A dlaczego nie? Wiem, zjazd Trekkies z całej Polski - to wygląda bardzo mało realnie, ale... gdyby tak "szalony" plan wypalił ileż było by powodów do radoscia

januszek

Wypisz wymaluj tak samo mówili ludzie z trek.pl o POGF Widzisz analogię? Tu działają pewne prawa społeczne dotyczące małych społeczności. Każda taka strukturka podobnie zaczyna i podobnie skończy

Skoro znamy te prawa, możem postarać się (dzięi tej wiedzy) uniknąc takiego upadku, ale wtedy wszyscy muysimy chcieć...

Dokładnie tak. Wszystko co zadziałało miało historię mniej więcej taką, że zwykle jeden lub co najwyżej kilku zapaleńców ciągnęło to samemu a inni przyłączali się kiedy efekty zaczęły już być widoczne. Ważne jest też to, żeby wymyśleć coś nowego a nie próbować po raz n-ty zrealizować coś na czym inni kilka razy już polegli.

Merytorycznie masz rację. Ale czy Horizon to nie jest coś nowego?

Anonim

podobno trek ma łączyć a nie dzielić,

Zatem spróbujmy konstruktywnie rozmawiać i łączyć się...

Domko

a się pytam: po co w takim razie istnieją strony, po co istnieją fora, skoro nie ma po co świętować powstania Star Treka. Chyba już dawno wypaczono ideę istnienia niektórych stron i forów trekowych, skoro nawet osoby nimi się zajmujące nie widzą powodu, aby cieszyć się, że Star Trek kiedykolwiek powstał.

OTÓŻ TO!

januszek

ale na litość boską, nie możesz ich tępić! A z powyższego cytatu zrozumiałem, że uważasz, że admini trek.pl powinni kasować/moderować krytyczne wobec Star Treka opinie?

IMHO nie o to chodziło. Czym innym jest wskazywanie "buraków", lub nawet czyjeś śmiałe wyznanie typu "nie lubię Treka", czym innym zaś wypowiedź (fanów, nie przypadkowych osób), że nie ma czego świętować. No offence: nawet jeśli przyjąć, ze Trek umarł (w co wątpię) jeśli się ten serial lubi, można chyba uczcić to, że kiedykolwiek powstał...

Karo

jeżeli ktoś wpadnie na jakiś genialny pomysł a ja będę mogła jakoś pomóc to oczywiście nie zależnie czy będzie to pomysł kogoś z trek.pl czy ze startrek.pl

Oto postawa godna szacunku.

Najlepiej siedzieć na tyłku i nic nie robić, a jak ktoś to skytykuje, zmieszać go z błotem.

A ta postawa godna szacunku nie jest.

Gosiek

przy obecnej kondycji treka (klapa entka i Nemesis), brak nowych produkcji i pomysłów twórców ST nie widzę powodów do radości i świętowania

Wg. Twojej logiki, jeśli Einstein umarł, to nie ma co się cieszyć, że stworzył teorię względności...

Nie podoba mi się kierunek w jakim poszedł świat ST w ostatnich latach i to, że zamiast produkcji ambitnych i nowatorskich robiono strzelaniny, które się nawet dobrze nie sprzedawały.

Tu się z Tobą zgadzam, ale co to ma do obchodzenia rocznicy?

Sh1eldeR

Widze, ze nie ma czegos takiego jak "centralna organizacja trekkerow w Polsce" - czyli jakas wieksza, bardziej oficjalna grupa ludzi, ktorzy mogliby zalatwic np. sponsoring, mieli jakies dojscia do kin, czy nawet Paramountu, czy cos. Czyli nie ma do kogo sie udac, jesli sie ma pomysl na jakies przedsiewziecie, ma sie zapal, a nie ma sie srodkow.

Tu się z Tobą zgodzę. I właściwie wszyscy z POGF, Trek.pl, Phoenixa, powinniśmy chociaż zauważać ten stan i konieczność jego zmiany. Nie twierdzę, że wszyscy muszą coś robić, ale ci którzy nie chcą (i mają do tego prawo) niech choć nie przeszkadzają...

Domko

I tak się kończy propozycja promowania Star Treka w Polsce. Jedną wielką chryją na obu forach...

No comments... Bo co tu gadać

szwagier

Jest co swiętować. Przed 40 laty narodziło się to, dzięki czemu możemy tu rozmawiać i poznawać się.

Kolejne święte słowa...

januszek

Nie czepiaj się jednak innych. To takie proste...

To czemu ci inni, tak się czepiają tych świętujących? I dlaczego działanie ma być postawą równie godną szacunku (a to sugerujesz) co krytykanctwo?

Gosiek

widzę, że 40-letnia legenda powoli upada i jej perspektywy nie są zbyt jasne.

Ależ widzę to samo i nad tym samym boleję... Tyle tylko, że wciaż sie cieszę, że ta legenda jednak sie narodziła...
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 13 Wrz 2006 13:43:27 - Edytowany przez: Q__
Piękna dyskusja dla uczczenia 40 lecia Star Trek wyszła... I jaka zgodna z Trekowymi ideałami... Paramount nie musi zabijać Treka, niektórzy "fani" zrobią to pierwsi.

Sto lat, sto lat...
Proszę zamknąć temat...
Hazrall
Użytkownik
#63 - Wysłana: 13 Wrz 2006 14:46:58 - Edytowany przez: Hazrall
Ooo ale sie porobiło, a to wszystko przez dobre chęci Pah Wraith i jego wiarę w to że można coś zmienić, bo można, jeśli się tego chce, a że ludziską z trek.pl się nie udało pierwsze podejście(czy nawet kilka) to żadna inna inicjatywa już nie ma według was sensu, TAK?
Ja widzę to inaczej, jakiś dupek co siedzi w TV(czy w jakimś wydawnictwie zależy gdzie chcemy uderzyć) widzi jedną petycje(lub jakąś inną formę aktywności cokolwiek!) potem następną, i jeszcze jedną, i tak kolejne, i to go zaczyna powoli ruszać(nawet jeżeli wqrwiac) bo widzi że komuś na czymś zależy. A zdania typu "Nie widzę powodu do świętowania" ludzieee to mnie normalnie rozwaliło

E: OK zamknijcie ten temat bo takie użeranie sie jest bez sensu
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 13 Wrz 2006 15:23:05
Hazrall

Ooo ale sie porobiło, a to wszystko przez dobre chęci Pah Wraith i jego wiarę w to że można coś zmienić, bo można, jeśli się tego chce, a że ludziską z trek.pl się nie udało pierwsze podejście(czy nawet kilka) to żadna inna inicjatywa już nie ma według was sensu, TAK?

A zdania typu "Nie widzę powodu do świętowania" ludzieee to mnie normalnie rozwaliło

Mnie bardziej rozwaliło co innego: fakt, że niektórzy nic sami (aktualnie) nie robiąc (do czego mają zresztą prawo) dodatkowo krytykują jeszcze tych, którym chce się coś robić...
Pah Wraith
Użytkownik
#65 - Wysłana: 13 Wrz 2006 15:24:31
Dobre chęci? Piekło jest nimi wybrukowane. Skoro już tu zaglądnąłem, by się "pożalić na złych kolegów z trek.pl" to przepraszam wszystkich za to, że zacząłem tego flame'a. To było nieodpowiedzialne i nieprzemyślane z mojej strony. W końcu nikt nie lubi krytyki, mogłem to przewidzieć...

Na koniec mała prośba do Januszka:
proszę Cię, byś nie utożsamiał mnie z ekipą produkującą Horizona. Nawet nie dlatego, że nie uważam się za osobę przypadkową, jak to napisałeś, ale realizującą swoją pasję. Po prostu nie chcę by moje prywatne poglądy miały wpływać na czyjś osąd tego projektu.

Pozdrawiam.
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 13 Wrz 2006 15:33:55
Pah Wraith

Skoro już tu zaglądnąłem, by się "pożalić na złych kolegów z trek.pl" to przepraszam wszystkich za to, że zacząłem tego flame'a. To było nieodpowiedzialne i nieprzemyślane z mojej strony. W końcu nikt nie lubi krytyki, mogłem to przewidzieć...

Tyle tylko, że krytykując miałeś merytorycznie dużo racji, a strona przeciwna (nie licząc chwalebnego wyjatku człowieka o nicku Tecza) używała argumentów niezwykle niewybrednych i słów nazbyt ostrych... Nie wiem jak inni z forum Phoenixa, ja do Ciebie żalu nie mam...

nie utożsamiał mnie z ekipą produkującą Horizona.
Po prostu nie chcę by moje prywatne poglądy miały wpływać na czyjś osąd tego projektu.


IMHO człowiek na pewnym poziomie zauważa różnice. Gdy nawet najardziej się spieraliśmy (pamiętasz?) oddzielełem od siebie sprawy prywatne i Horiozna, którego jako przedsięwzięcie ceniłem niezwykle wysoko. Mam nadzieję, że ekipę z Trek.pl stać na to samo. Istnieje coś takiego jak jednoczenie sie nad podziałami dla wyższego celu...
Anonim
Anonimowy
#67 - Wysłana: 13 Wrz 2006 16:13:55
Ja tylko przekazalem to co bylo napisane u nas na forum.Argumenty na trek.pl byly takie same jak moje, kto nie tego nie widzi ten albo ze zrozumieniem czytac nie umie, albo nie chce zrozumiec .
Przedstawielm Wam nasze poglady wedle zasad negocjacji , w łagodniejszej formie. Przypomne też, że ostrzejsza forme narzucil Pah. Razem z Domko zarzucil nam nic robienie i "polactwo". Nawet jesli, to czy jestesmy zobligowani do brania udzialu w kazdej inicjatywie?
Jak juz pisalo wiele osob macie prawo celebrowac, organizowac sie itd tylko nie zmuszajcie nas do tego samego, nie probujcie w nas wywolac jakiegos poczucia winy.

p.s. Pah spokojnie podchodzisz to tego wszytkiego zbyt emocjonalnie. To tylko internet .

Pozdrawiam
Tecza
januszek
Użytkownik
#68 - Wysłana: 13 Wrz 2006 16:15:23 - Edytowany przez: januszek
Q__

> Czym innym jest wskazywanie "buraków", lub nawet czyjeś
> śmiałe wyznanie typu "nie lubię Treka", czym innym zaś
> wypowiedź (fanów, nie przypadkowych osób), że nie ma czego
> świętować. No offence: nawet jeśli przyjąć, ze Trek umarł
> (w co wątpię) jeśli się ten serial lubi, można chyba uczcić to,
> że kiedykolwiek powstał...

Uważam, że każdy człowiek ma prawo wyrazić swój pogląd. Mieści się w tym także fan Star Trek, który z jakiś tam powodów uważa, że 40-lecie premiery TOS-a nie jest okazją do jakiejś specjalnej celebracji. Użyłeś słowa „można”, które ja rozumiem tak: nikt nikomu nie zabrania celebrować i świętować tego jubileuszu – co powtarzam w tym wątku już po raz n-ty...
Gosiek uzasadniła bardzo precyzyjnie dlaczego według niej tej akurat rocznicy, w tym akurat momencie historii Star Trek nie ma sensu celebrować. I nikt nie podjął z nią rzeczowej polemiki. Zamiast tego pojawią się tylko ogólniki o wyższych celach, o tym, że dobrze, że w ogóle ST powstał etc. Moim zdaniem to świadczy o tym, że argumenty Gośki nie zostały zrozumiane ale nikt nie poprosił o ich wyjaśnienie za to kilka osób najwyraźniej zareagowało na nie agresją. Zdaję sobie sprawę, ze to nie jest nic nie zwykłego. To cecha, którą ludzie przejęli od małp: jak się czegoś nie rozumie to najlepiej przywalić w to pałą – typowe działanie prymitywnego umysłu dla ochrony własnego bezpieczeństwa. Tyle, że my już podobno z drzew zeszliśmy

> Mnie bardziej rozwaliło co innego: fakt, że niektórzy nic sami
> (aktualnie) nie robiąc (do czego mają zresztą prawo) dodatkowo
> krytykują jeszcze tych, którym chce się coś robić...

Subtelne 'ale' pozwolę sobie wtrącić. Zauważ, że nikt nie krytykuje czegoś co jest robione – np. widziałeś gdzieś w tym wątku krytykę Horizona? Mało tego – nikt tu nie krytykował Paha za to, że ten miał pomysł, ani za to, że chciał działać - tylko za to, że napadł na ludzi, których jedyną winą było przemilczenie jego pomysłów. Walić pałą za milczenie? Wyzywać? Rzucać wulgaryzmami? To bardzo, ale to bardzo przesadna reakcja, która spotkała się IMHO z zasłużoną krytyką.

> To czemu ci inni, tak się czepiają tych świętujących? I dlaczego działanie
> ma być postawą równie godną szacunku (a to sugerujesz) co krytykanctwo?

Sorry... Czepiamy się za to, że ktoś na nas napadł a nie za to, że ten ktoś działa. To są dwie różne sprawy. Odwracając argument – to, że Pah jest zaangażowany w projekt Horizon nie daje mu żadnego prawa do wyzywania i obrażania bogu ducha winnych ludzi.

Widmo Pah

> Na koniec mała prośba do Januszka:
> proszę Cię, byś nie utożsamiał mnie z ekipą produkującą
> Horizona. Nawet nie dlatego, że nie uważam się za osobę
> przypadkową, jak to napisałeś, ale realizującą swoją pasję.
> Po prostu nie chcę by moje prywatne poglądy miały
> wpływać na czyjś osąd tego projektu.

Czy Ci się to podoba czy też nie, nic tak się nie "przysłuży" temu projektowi jak to, że jego uczestnik napada i wyzywa ludzi z fandomu a potem publicznie strzela focha i dokonuje podziału na „my” i „wy”. Nie proś mnie więc o to, żebym to ja wypił piwo, które Ty nawarzyłeś. Obraziłeś mnie swoimi sugestiami, o tym, że jestem zawistnym polaczkiem, który o niczym innym nie marzy tylko o tym, żeby zepsuć życie sąsiadowi - co przekładając na realia fandomu trekowego rozumiem jako zarzut, że między innymi ja, działam na szkodę np Hirozona...
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 13 Wrz 2006 17:06:12 - Edytowany przez: Q__
Tecza

Przedstawielm Wam nasze poglady wedle zasad negocjacji , w łagodniejszej formie.

I o to m.in. chodzi, o sztukę rozmawiania ze sobą. Pozdrawiam...

ps. przykro mi, ale to z Waszej strony padło więcej ostrych słów. Nikt z Phoenixa (o ile mi wiadomo) nie wyprawił się na Forum Trek.pl, by tam toczyć polemiki. Wy wybraliście się na forum Phoenixa sporą ekipą polemizować z jednym Pah Wraith'em

januszek
Gosiek

Oczywiście, że nikt Wam nic nie narzuci. Rozumiem jednak, że fakt, że Trek jest w kiepskiej kondycji przysłania Wam to, że w ogóle powstał i odniósł sukces... IMHO to nie tak.

januszek

To cecha, którą ludzie przejęli od małp: jak się czegoś nie rozumie to najlepiej przywalić w to pałą – typowe działanie prymitywnego umysłu dla ochrony własnego bezpieczeństwa. Tyle, że my już podobno z drzew zeszliśmy

Nawet jeśli Pah Wraith przesadził w dyskusji, czy Wasza "stadna" (a w niektórych wypadkach i przekraczająca z lekka granice dobrego smaku) reakcja nie mieściła sie również w tym "małpim dziedzictwie"?

Ps. możemy się różnić zdaniem. Ale mam nadzieję, że będziemy wszyscy: z POGF, Trek.pl i Phoenixa będziemy umieli porozumieć się, a moze i czasem współdziałać...
Gosiek
Użytkownik
#70 - Wysłana: 13 Wrz 2006 18:53:50
Q__


Nikt z Phoenixa (o ile mi wiadomo) nie wyprawił się na Forum Trek.pl, by tam toczyć polemiki. Wy wybraliście się na forum Phoenixa sporą ekipą polemizować z jednym Pah Wraith'em


Obawiam się, że niestety kolejność była nieco inna. Pomijając fakt, że część obecnych udziela się na obu forach (i w paru innych miejscach związanych z trekiem), a przynajmniej je czytuje, to osoby, które w Twojej wypowiedzi można powiązac z trek.pl zostały tu raczej ściągnięte przez Pah Wraith, który po tym, jak dyskusja na forum potoczyła się nie po jego myśli i został skrytykowany, postawnowił właśnie tu - na Phoenixie postarżyć się na "tych złych z tamtego forum" i napisał następujące słowa:


Poczytajcie sobie "dyskusję" http://www.trek.pl/forum/index.php?showtopic=1480

trzymajcie mnie bo nie wytrzymam...
to są fani? jeśli tak, to "polscy"


A ten cytat, w kontekście wypowiedzi Pah Wraith w linkowanym przez niego wątku, gdzie dyskutatntom zadedykował tekst sugerujący, że są właśnie (jak powtórzył i tu) polaczkami, zawistnikami itp nie mógł zostać dobrze przyjęty. Rozumiem, że wobec krytyki kolega potrzebował wsparcia, bo innego powodu na takie "bieganie żeby się poskarżyć" nie widzę. Imo przeniesienie dyskusji tutaj może i nie było błędem, ale właśnie to żalenie się, że "tamci są źli, krytykanccy i dzialają mi na nerwy błedęm było" i cały ten wątek to jedynie skutki tego błedu. Trzeba umiec panować nad swoimi emocjami a nie od razu jak człowiekowi się nie spodoba postawa dyskutantów dzielić świat na ja(my)-oni i biec do tego "my" wylewać swoje żale.


pozdr.
Hazrall
Użytkownik
#71 - Wysłana: 13 Wrz 2006 18:58:02 - Edytowany przez: Hazrall
A ten cytat, w kontekście wypowiedzi Pah Wraith w linkowanym przez niego wątku, gdzie dyskutatntom zadedykował tekst sugerujący, że są właśnie (jak powtórzył i tu) polaczkami, zawistnikami itp nie mógł zostać dobrze przyjęty. Rozumiem, że wobec krytyki kolega potrzebował wsparcia, bo innego powodu na takie "bieganie żeby się poskarżyć" nie widzę. Imo przeniesienie dyskusji tutaj może i nie było błędem, ale właśnie to żalenie się, że "tamci są źli, krytykanccy i dzialają mi na nerwy błedęm było" i cały ten wątek to jedynie skutki tego błedu. Trzeba umiec panować nad swoimi emocjami a nie od razu jak człowiekowi się nie spodoba postawa dyskutantów dzielić świat na ja(my)-oni i biec do tego "my" wylewać swoje żale.


A mi się wydaje że dalsza bezowocna dyskusja w tym temacie ten „ podział ” pogrąża, czy nie mam racji ?
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:16:58
Gosiek

soby, które w Twojej wypowiedzi można powiązac z trek.pl zostały tu raczej ściągnięte przez Pah Wraith

Nawet jeśli wg. Was przesadził, czy trzeba było od razu całą ekipą (i z użyciem przez niektórych z Was obelżywych zwrotów)?

Trzeba umiec panować nad swoimi emocjami a nie od razu jak człowiekowi się nie spodoba postawa dyskutantów dzielić świat na ja(my)-oni

To zdanie dedykował bym wszystkim uczestnikom tego sporu. I zamiast kłócić się, może spróbujmy robić coś razem?

pozdrawiam (i ciesze się, że wśród Trekkies mamy więcej kobiet niz sądziłem)
kepyrks
Anonimowy
#73 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:20:29
A mi się wydaje że dalsza bezowocna dyskusja w tym temacie ten „ podział ” pogrąża, czy nie mam racji ?

O, wystraszyli się że ktoś zdemaskował całą farsę ;]
Q__
Moderator
#74 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:28:03
kepyrks

Czy Ty naprawdę nie umiesz normalnie rozmiawać? Kto tu się czego boi? Jedyne czego się boję to to, że pogrążymy sie w niepotrzebnych sporach i jako fandom podzielimy sie zamiast zjednoczyć... Boję się też dnia w którym wszyscy zaczniemy być równie złośliwi co Ty
kepyrks
Anonimowy
#75 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:42:09
Kulego Q__, ale o czym tu dyskutować? Przypomnijmy suche fakta:

Wpadł Pah na forum TSS i zażądał rzucania pomysłami, która to czynność została nazwane niesłusznie "chęcią zrobienia czegoś" lub nawet, o zgrozo, "robieniem czegoś".
W obliczu braku pomysłów rzucanych na wiatr (którą to czynność, przypomnijmy, niektórzy błędnie kwalifikują do "robienia czegoś") zbulwersował się strasznie i zaczął wyzywać od stereotypów, za co dostal zasłużoną tzw. zjebkę.
Załamany niechęcią TSSylonów do bezproduktywnej burzy mózgów uciekł do "swoich" poskarżyć się na wielką niesprawiedliwość jaka go spotkała.
Dalsza część wątku to już tylko off-topiczne dywagacje oparte na błędnej interpretacji faktów oraz braku poszanowania dla wolności wyznania.

Czy ktoś jeszcze czegoś nie rozumie?
Karo
Użytkownik
#76 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:44:42
ja jak coś Ci się nie podoba u Paha to do niego z rozmową gadu ma podane więc chyba nie ma problemu a nie złośliwe komentowanie każdej wypowiedzi na tym forum
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 13 Wrz 2006 19:56:49 - Edytowany przez: Q__
Kulego kepyrks

Pah Wraith pracuje usilnie nad fanserialem Horizon i za to Go cenię, niezależnie od tego, że bywa trudnym rozmówcą (jak każdy z nas gdy się wqr**). Teraz jednak to Twój język (cytuję: dostal zasłużoną tzw. zjebkę. i podobne "kfiatki) mi nie odpowiada, ale nie zamierzam odpowiadać Ci tym samym, bo eskalacja chamstwa (a wierz mi, umiem obelgami rzucać jak mało kto) niczemu nie służy..

Karo

ja jak coś Ci się nie podoba u Paha to do niego z rozmową gadu ma podane więc chyba nie ma problemu a nie złośliwe komentowanie każdej wypowiedzi na tym forum

O właśnie
kepyrks
Anonimowy
#78 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:00:53
Nie komentuję każdej odpowiedzi, lecz wybrane - to pierwsze primo.
Drugie: Jak mi się nie spodobało zjawisko na forum, to komentuję je na forum.
Trzecie primo: Paha nie znam i Paha nie krytukuję. Krytykuję reakcję coponiektórych na jego skandaliczne zachowanie które miało miejsce 08.09.2006, 06:27: mianowicie po tym jak sam przez dwa tygodnie nie wyszedł z żadną inicjatywą, zaczął innych wyzywać za brak inicjatywy (sic!). I przeszedł by ten jego foch bez echa, byłbym tylko parsknął i poszedl dalej, gdyby nie ten przyklask dla fochów i brak szacunku dla "wierzących niepraktykujących" jaki gdzieniegdzie wystąpił i mię do trollowania skłonił.
Pah Wraith
Użytkownik
#79 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:07:03 - Edytowany przez: Pah Wraith
Skrypku z TSS

nie zażadałem, zaapelowałem, jesli wydaje Ci się, że to nie jest zrobienie czegoś, to już Twoja sprawa (BTW ciekawe to, jak Wy, autorzy setek postów na TSS traktujecie innych postujących, innymi słowy, ja tylko piszę i to jest dobre, ale jak kto inny pisze to już źle)

stereotypy widać gołym okiem, tylko trzeba mieć "uszy do słuchania"

nie uciekłem, bo jak widziałeś starałem się rozmawiać z Wami dalej.

PS Jakie dwa tygodnie?? ROK!
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:11:03
kepyrks

byłbym tylko parsknął i poszedl dalej, gdyby nie ten przyklask dla fochów

Rozumiem, powinniśmy byli dla Twojego spokoju złożyć Ci Pah Wraith'a w ofierze... Co by jednak nie gadać, z Was dwóch On zachowywał się kulturalniej...

brak szacunku dla "wierzących niepraktykujących"

"Wierzący niepraktykujący", który nie robi nic, ale cieszy się, że inni coś robią na szacunek zasługuje. Ten kto "siedzi w kącie i ma za złe" jakby mniej. Kulego.
kepyrks
Anonimowy
#81 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:24:57
Pahu, z TSSem to ja jestem tyle samo związany co ty

Zaapelowanie o propozycje bez dawania nic od siebie to się nazywa żądanie, a pretensje z powodu niespełnienia żądania są śmieszne.

Q__: Rozumiem, powinniśmy byli dla Twojego spokoju złożyć Ci Pah Wraith'a w ofierze...

Ależ ja naprawdę nic od was nie wymagam. Róbta se jak chceta, a ja najwyżej odpowiednio skomentuję.

Co by jednak nie gadać, z Was dwóch On zachowywał się kulturalniej...

Bo ja, panie Lebiedź, skończyłem z grzecznością :]
Ale zauważ że nie uprawiam rasizmu dzieląc fanów na godnych lub niegodnych Boga. Wróć, Treka.

"Wierzący niepraktykujący", który nie robi nic, ale cieszy się, że inni coś robią na szacunek zasługuje. Ten kto "siedzi w kącie i ma za złe" jakby mniej. Kulego.

Panie docencie, ja robienia nie mam nikomu za złe. Nie odniosłem też wrażenia że TSSylony mają komuś za złe robienie. Ino trza podkreslić, że chodzi o robienie czegoś, ale nie z siebie wariata.
Domko
Użytkownik
#82 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:26:50
Ktoś naprawdę powinien zamknąć ten temat, aby zakończyć żenujący najazd "gości" z TSS.
Hazrall
Użytkownik
#83 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:32:31
Ktoś naprawdę powinien zamknąć ten temat, aby zakończyć żenujący najazd "gości" z TSS.
Zgadzam się, zresztą myślałem że już został dzisiaj zamknięty koło 3. Bo znowu ten ..znaczy PAN kepyrks nas oskarży o tchórzostwo :/
Domko
Użytkownik
#84 - Wysłana: 13 Wrz 2006 20:33:02
Był przez chwilę zamknięty, ale potem już nie...
Gosiek
Użytkownik
#85 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:03:50 - Edytowany przez: Gosiek
żenujący najazd "gości" z TSS.

A mnie się zawsze wydawało, że to forum, podobnie jak inne jest ogólnodostępne i że każdy może się na nim wypowiadać - bez względu na to czy robi to okazjonalnie czy na co dzień. Poza tym kilku tu piszących też można nazwać "gośćmi z TSS" - jeżeli za miernik weźmiemy np. liczbę postów napisanych na tymże forum. Odmawianie innym prawa głosu nie jest dobrym rozwiązaniem.


Poza tym fakt, że ktoś pisuje na jednym forum nie czyni go od razu jego wyłacznym członkiem i uczestnikiem - gdyby tak myśleć, to każdy komu zdarzyło się popełnic kilka postów na Phoeniksie, trek.pl, Orion-tokra, w POGFie czy las trekas powinien ubrać koszulkę klubową i zadeklarować do którego serwisu należy a innych nie odwiedzać - tego byś chciał? Bo moim zdaniem Twoje posty dążą ciągle do pogłebienia podziału na TSS i Phoenixa, co imo nie jest i nigdy nie było dobrym rozwiązaniem.

A wracając do tematu - co poniektórzy pewnie mieli okazję czytać zamieszczony na onecie artykuł, w którym możemy sobie poczytać, jak to William Shatner ubolewał nad skromnym świętowaniem rocznicy treka - czyli jednak nie tylko u nas obchody są skromne lub żadne, w ojczyźnie treka też. Zastanawialiście się jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy?
Hazrall
Użytkownik
#86 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:08:24 - Edytowany przez: Hazrall
Zastanawialiście się jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy?
Taki sam tok rozumowania jaki wy* reprezentujecie??
Przepraszam za podział na my i wy ale taki już zaistniał *
kepyrks
Anonimowy
#87 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:19:25
Przyczyną spadku oglądalności Treka w USA jest "taki tryb rozumowania jaki reprezentują źli Oni".
Przednie
januszek
Użytkownik
#88 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:25:00
Q__

> Nawet jeśli Pah Wraith przesadził w dyskusji, czy
> Wasza "stadna" (a w niektórych wypadkach
> i przekraczająca z lekka granice dobrego smaku)
> reakcja nie mieściła sie również w tym "małpim dziedzictwie"?

Czemu mówisz do mnie per "wy"? Reprezentuję tu wyłącznie siebie i tylko siebie, i tylko swoje poglądy oraz zdrowy rozsądek Robienie ze mnie człowieka z trek.pl jest faux pas bo nadal posiadam tytuł "głównego wroga TSS"
Hazrall
Użytkownik
#89 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:30:35
Przyczyną spadku oglądalności Treka w USA jest "taki tryb rozumowania jaki reprezentują źli Oni".
Przednie

Proszę mi wytłumaczyć, co ma oglądalność do obchodzenia rocznicy? Bo nie rozumiem twojego rozumowania? Jak jesteś fanem to obchodzisz rocznice powstania obiektu twojego fanowstwa, rozumiem że zwykle chodzisz na urodziny babci ale ona ostatnio źle się czuje to przestajesz je świętować, i składać jej życzenia bo nie ma po co? Cholernie to Logiczne! Ja nie mówię o jakichś wielkich fetach! ale o choćby o obalenie paru piwek ! A wy nawet tego nie chcecie, wasza sprawa, ale po co komentujecie nasze zdanie?? skoro my mamy wasze uszanować wy zróbcie to samo. I proszę mi nie przekręcać moich słów nigdzie nie powiedziałem oni- źli, zasugerowałem oczywistą odmienność poglądów!
Gosiek
Użytkownik
#90 - Wysłana: 13 Wrz 2006 21:33:13
bo nadal posiadam tytuł "głównego wroga TSS"

A kto Ci go przyznał? Jakieś medale były wręczane a ja przegapiłam taką imprezę? Oj nieładnie...

Hazrall

Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "wy", bo o ile wiem, to każdy pisze w swoim imieniu, nikt tu nie robi za rzecznika prasowego żadnej grupy.

Moim zdaniem jest akurat odwrotnie - Paramount przespał świetna okazję (i jedną z nielicznych w ostatnich czasach) do promocji treka po ostatnich porażkach. Rocznica była dla nich jedną z nielicznych okazji do przypomnienia widzom o treku, zrobienia sobie dobrej reklamy (i zarobienia pieniędzy idać dalej), ale jej nie wykorzystali. I nie dlatego, że w nią nie wierzą - dlatego, że mają kiepskich planistów, PRowców i zero nowych pomysłów.

pozdr.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / 40 lat Star Treka...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!