USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / 40 lat Star Treka...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Karo
Użytkownik
#31 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:38:22
no i fajnie ale skoro ludzie z trek.pl stracili zapał ( co mnie nie dziwi) to nie widzę powodu żeby ludzie ze startrek.pl nie mogli tego powtórzyć , może za jakiś czas ludzie ze startrek.pl stracą zapał i znajdą się inni nie rozumiem tego rozumowania: że ktos kiedyś dawno temu próbował i się nie udało to nie ma co próbować

/Sh1eldeR
imprezka to jest dobry pomysł
szwagier
Użytkownik
#32 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:42:52
Co się nie udało innym może się udać nam, trzeba optymizmu i dobrych chęci!

Niech nazwa star trek będzie jak najbardziej słyszalna i widoczna.
Anonim
Anonimowy
#33 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:48:18
ale nikt tak na trek.pl nie chce bys rzucili to w diably
jesli przeczyacie ten watek jeszcze raz to moze zrozumiecie, ze nam sie po prostu agresywna postawa Pah Wrighta nie podoba, konkretnie proba wywolania w nas poczucia winy. Kazdy ma wolna wole i decyduje czy mu sie chce cos robic czy nie.
Poza tym skoro uwazacie ze stare pokoloenie wykonalo zla robote, to powinniescie teraz sluchac tego co ma do powiedzenia. Moze uda wam sie uniknac ich bledow. Oczywiscie sami wybierzecie wlasna droge.
pozdrawiam
Tecza-trek.pl
Anonim
Anonimowy
#34 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:50:41
Tym rozumowaniem w ogole nie warto sie przejmowac. Sytuacja sie zmienia w czasie i pewne rzeczy sie szybko dezaktualizuja.

Osobiscie nie mam, przynajmniej na ta chwile, planow zeby czerpac z doswiadczen ludzi z innych serwisow. Ten nasz pomysl jest w na tyle raczkujacej fazie, ze trzeba mu dac sie rozwinac samodzielnie (poki co). Zreszta to jest jedno z zalozen. Mysle o bardzo konkretnych ludziach - tych, ktorzy tu pisza. To na poczatek. Bardzo, bardzo mozliwe, ze na innych serwisach jest od cholery osob, ktore tak samo "zasluguja" na zainteresowanie, ale w tej chwili calkowicie swiadomie ich pomijam. Nie sadze, zeby dobrym pomyslem byla proba dogodzenia wszystkim. Preferuje tutaj metode niewielkich, dobrze wybranych, a jednoczesnie naturalnych i niewymuszonych kroczkow. Tutaj siedze juz jakis czas i w pewnym sensie znam tutejszych forumowiczy. Ci z trek.pl tez pewnie sa fajni, ale na razie nie bede probowal sie o tym przekonac . Wszystko w swoim czasie. Teraz, czy nawet po pierwszym spotkaniu, te imprezki bylyby na zbyt wczesnym stadium rozwoju. Jesli zobaczylibysmy, ze to sie przyjmie i ze jest dobre, to chetnie rozszerzylbym to na POGF, trek.pl, startrek.com, ditl.org i jeszcze jakies serwisy o Babylon 5 . Dzisiaj wychodze jednak z konkretnym pomyslem adresowanym do konkretnej grupy osob. Mysle, ze latwiej by sie bylo zmowic na impreze przeznaczona dla tych, ktorzy udzielaja sie na tym (niewielkim przeciez) forum. To mogloby osmielic tutejszych i troche rozkrecic ten biznes. Idealem byloby, gdyby udalo sie polaczyc wszystkie polskie serwisy/fora trekowe i zrobic jakas mega bibe w wielkej hali, z telebimami, filmami, wystawami kolekcji modeli okretow, turniejami w Bridge Commandera itd. Ale ludzie na necie czasami popelniaja jeden blad: widzac duze mozliwosci, od razu biora sie za duze rzeczy. Czasami odnosza wtedy wielki sukces, ale chocby obecna sytuacja pokazuje, ze czesciej to wszystko z jakichs powodow nie dochodzi do skutku... Wolalbym tego uniknac .

/Sh1eldeR
kepyrks
Anonimowy
#35 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:51:21
Niech nazwa star trek będzie jak najbardziej słyszalna i widoczna.

A czuć też będzie?
Karo
Użytkownik
#36 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:54:59
ale nikt tak na trek.pl nie chce bys rzucili to w diably
ale to trochę tak zabrzmiało należałoby powiedzieć że "to świetny pomysł, my tez próbowalismy ale to i tamto nie wypaliło więc nalezy ten kawałek dopracowąć/ zmienić etc.. to może się uda"

a że motywacja negatywna rzadko kiedy działa ( przynajmniej na mnie ) to inna sprawa
Anonim
Anonimowy
#37 - Wysłana: 13 Wrz 2006 01:59:03
Tecza, mi tez sie wydaje, ze Pah Wraith nie najlepiej sformulowal to, co o tym mysli. Tzn. wyglada na to, ze napisal dokladnie to, co mysli. W wielu miejscach naprawde trudno sie z nim nie zgodzic, ale tez w ogole nie dziwie sie, ze jego post... "nie zostal cieplo przyjety", ze sie tak wyraze.
Jesli ja mialbym cos zorganizowac (co, jak wspomnialem, poki co jest dosc abstrakcyjnym pojeciem ), zaczalbym od czegos malego, o typowo przyjacielskim klimacie. Niewielka imprezka, niewielkie, stosunkowo dobrze sie znajace grono. Nie byloby to powazne, trekowe spotkanie i moze dlatego bardziej stawialbym na wlasne doswiadczenia w organizowaniu wiekszych czy wiekszych imprez (zupelnie nie zwiazanych z Trekiem), niz na wasze doswiadczenia. To po prostu jeszcze nie to stadium. Choc przyznaje, jesli mialbym szanse, to pewnie zapytalbym sie bardziej doswiadczonych w tym trekkerow o pare rzeczy i poprosil o pare porad - tego nigdy nie zaszkodzi.

Poza tym skoro uwazacie ze stare pokoloenie wykonalo zla robote, to powinniescie teraz sluchac tego co ma do powiedzenia. Moze uda wam sie uniknac ich bledow.
Czasami, zeby cos osiagnelo duzy sukces, brakuje bardzo niewiele. Zreszta ja np. nie bylem na waszych imprezach, moze bylo bardzo fajnie. A co do petycji i tego typu rzeczy... jedno jest pewne. To, co ma ruszyc z kopa i pociagnac za soba jak najwiecej ludzi, musi byc wczesniej bardzo dobrze przemyslane i zaplanowane. Oraz sprawnie wykonane. Na ta chwile nie wydaje mi sie, zebysmy mieli realne mozliwosci zrobic cos takiego. Dlatego ta blizsza przyszlosc widze w czyms troche skromniejszym. Do tego z kolei proponuje inna taktyke: nie rewolucje, tylko ewolucje. Spokojnie, bez pospiechu, na luzie, az uda sie dojsc do czegos po prostu fajnego...

/Sh1eldeR
Anonim
Anonimowy
#38 - Wysłana: 13 Wrz 2006 02:01:27
Osobiscie nie mam, przynajmniej na ta chwile, planow zeby czerpac z doswiadczen ludzi z innych serwisow.
Januszek nie jest zwiazany z zadnym serwisem, a wiedze o tych rzeczach ma b.duza.

Idealem byloby, gdyby udalo sie polaczyc wszystkie polskie serwisy/fora trekowe i zrobic jakas mega bibe w wielkej hali, z telebimami, filmami, wystawami kolekcji modeli okretow, turniejami w Bridge Commandera itd. Ale ludzie na necie czasami popelniaja jeden blad: widzac duze mozliwosci, od razu biora sie za duze rzeczy
Totez nikt nigdy nie porywal sie z motyka na slonce. Najwieksza polska impreza, prapremiera Nemesis pokazala, ze jest nas naprawde malo i nie bedzie nas w najblizszym czasie wiecej. Mamy mala baze i tyle ergo male mozliwosci, zeby zorganizowac cos konkretnego chocby na 40 lecie treka.
W kazdym razie zyczymy wam jak najlepiej. Organizujcie sie, spotykajcie. Tylko prosze o mniej agresji w strone frakcji "realistow". Nie odbierajcie naszych wypowiedzi jako proby ataku na wasza twierdze. Pomyslcie o nich jak o radach z ktorych mozecie, ale nie musicie skorzystac.
To tyle pozdrawaim.
Tecza
kepyrks
Anonimowy
#39 - Wysłana: 13 Wrz 2006 02:06:34
Przecie nie trek.pl próbować motywować ino wręcz przeciwnie: Pa(r)h tam zaczął prowokować i od polactwa wyzywać, a dostawszy w nos prztyczka wrócił się tu poskarżyć.
Tak-że-tego: nie odwracajta kota i nie róbta z siebie obrażonych dzieci.
Anonim
Anonimowy
#40 - Wysłana: 13 Wrz 2006 02:07:33
Nie byloby to powazne, trekowe spotkanie i moze dlatego bardziej stawialbym na wlasne doswiadczenia w organizowaniu wiekszych czy wiekszych imprez (zupelnie nie zwiazanych z Trekiem)
kiedy my walsnie robimy male, przyjacielskie spotkania. duza imprez szans nie ma. My tu nie mowi o jakims zrywie narodowym, co innego Pahem imho. Wedlug niego wszyscy musimy uczestniczyc w wielkim planie (ktory polega na tym, ze plan mamy wymyslec ) i poklepywac sie po ramieniu i mowic, ze bedzie cacy (cos jak Kaczynscy, kto sie nie zgadza z nami w 100% ten wrog).
Tecza
Karo
Użytkownik
#41 - Wysłana: 13 Wrz 2006 02:20:43
drogi Skrypku
ale o co Ci chodzi ?? ja się wypowiadam na podstwie między innymi twoich wypowiedzi w tym temacie że moja reakcja po poście Paha (z tematu na trek.pl) byłaby podobna (czyli żadna) to inna sprawa, ja bynajmniej nie robie z siebie obrażonego dziecka i nie krytykuję innych a zniechęcanie innych to nie jest najlepszy pomysł

Tęcza
no właśnie ja sobie też żadnego zrywu narodowego nie wyobrażam a jak ktoś wymyśli jakiś genialny plan to oczywiście. No i oczywiście nic na siłę
januszek
Użytkownik
#42 - Wysłana: 13 Wrz 2006 06:36:32 - Edytowany przez: januszek
Raptor 16

>> Popatrz... A moim zdaniem dyskusje o robieniu czegokolwiek
>> konstruktywnego dla treka na trek.pl kończą się tym, że proponujący
>> robi z siebie pośmiewisko. Normalnie wstyd...

> Niestety odczułem to "działając" na trek.pl,a ich
> standardowa wypowiedz to "LOL"

Błąd. Forum/lista czy też inne miejsce służące komunikacji nie służy do działania tylko do wymiany informacji lub dyskusji. Krótko mówiąc działaj w swoim ogródku a na forum tylko o tym napisz. Jeżeli Twoje działania będą dla innych interesujące to zapewne sami się do Ciebie przyłączą.

Q__

> Wniosek z tego taki, że niestety, na trek.pl nie ma co
> proponować, bo zamiast fanów zebrali się tam malkontenci,
> którzy nie dść, że nic nie robią, to wyśmiewają tych,
> którzy gotowi są działać...

Wypisz wymaluj tak samo mówili ludzie z trek.pl o POGF Widzisz analogię? Tu działają pewne prawa społeczne dotyczące małych społeczności. Każda taka strukturka podobnie zaczyna i podobnie skończy btw: http://tinyurl.com/en9yo

Pah

> Czy wszystko trzeba ciągnąć na siłę, garstką zapaleńców
> i dopiero wtedy z łaski ktoś jeszcze się dołoży?

Dokładnie tak. Wszystko co zadziałało miało historię mniej więcej taką, że zwykle jeden lub co najwyżej kilku zapaleńców ciągnęło to samemu a inni przyłączali się kiedy efekty zaczęły już być widoczne. Ważne jest też to, żeby wymyśleć coś nowego a nie próbować po raz n-ty zrealizować coś na czym inni kilka razy już polegli.

szwagier

> Zauważam różnice w podejściu osób tam a tutaj..
> tutaj coś próbujemy robić...

Nie. Niektórzy probują MÓWIĆ, że coś trzeba robić. Problem jest taki, że od mówienia do robienia droga daleka. Wiem, z autopsji, że kiedy ktoś naprawdę coś robi to zwykle nie ma czasu na to, żeby o tym w kółko mówić. Od wielu lat ciągle widzę, że im więcej się mówi tym mniej się robi.

Karo

> ale skoro ludzie z trek.pl stracili zapał ( co mnie nie
> dziwi) to nie widzę powodu żeby ludzie ze startrek.pl
> nie mogli tego powtórzyć

I tak właśnie powstają pośród fanów podziały... Od lat trąbię, że to jest właśnie największa słabość fandomu trekowego w Polsce – skłonność do dzielenia się.

> a że motywacja negatywna rzadko kiedy działa
> ( przynajmniej na mnie ) to inna sprawa

Odwróć rozumowanie: Jeżeli do jakiegoś pomysłu nie jesteś w stanie przekonać mnie (lub innych „defetystów” z POGF czy trek.pl [ale rotfl – nie?]) to jak chcesz z tego pomysłu uczynić COŚ co rzuci na kolana cały fandom?

Sh1eldeR

> Jesli ja mialbym cos zorganizowac (co, jak wspomnialem,
> poki co jest dosc abstrakcyjnym pojeciem ), zaczalbym
> od czegos malego, o typowo przyjacielskim klimacie.

Kiedy chciałem zorganizować killenterprise.org to po prostu usiadłem i to zrobiłem. Kiedy mam ochotę zorganizować trekową imprezkę to po prostu to robię. Ty tylko o tym piszesz – i to w trybie przypuszczającym. Czyli znowu: „chciałbym ale... więc niech ktoś się weźmie i zrobi...”.
Anonim
Anonimowy
#43 - Wysłana: 13 Wrz 2006 07:08:31
Przeglądam fora i obie strony - także tak krytykowane przez wielu tu obecnych trek.pl (a podobno trek ma łączyć a nie dzielić, więc chyba nie na miejscu jest obgadywanie innych i tworzenie sztucznych podziałów my-oni) i zauważam pewną różnicę.

Tamci "malkontenci", którym niektórzy mają za złe nicnierobienie z okazji rocznicy treka zdobyli się chociaż na napisanie okolicznościowego newsa. Może to niewiele, ale zawsze - a na tej stronie nawet taki news się nie pojawił, chociaż zauważyłem, że niektórzy forumowicze mają możliwość umieszczania takowych.

Tu widzę ciągłe dysusje o tym, że trzeba coś zrobić - i nic poza nimi. Od gadania samo się nie zrobi niestety... Nawet parę zdań się samo nie napisze od próżnego bicia piany.

pozdrawiam
Domko
Użytkownik
#44 - Wysłana: 13 Wrz 2006 10:38:10 - Edytowany przez: Domko
Ale przynajmniej na tym forum rodzą się pewne projekty, które potem są naprawdę realizowane, np. Horizon narodził się wprawdzie na trek.pl, ale ściągnął ludzi związanych ze startrek.pl, bo tamci się szybko wycofali.
To już niestety jest tradycją, że jeśli chce się coś zrobić w związku ze Star Trekiem w Polsce, nie należy uderzać ani do POGF ani do trek.pl.

A swoją drogą najbardziej mi na trek.pl "podobały" wypowiedzi: "swietowac nie ma czego", "bo i po prawdzie, to nie ma za bardzo czego upamiętniać i świetować". Ja się pytam: po co w takim razie istnieją strony, po co istnieją fora, skoro nie ma po co świętować powstania Star Treka. Chyba już dawno wypaczono ideę istnienia niektórych stron i forów trekowych, skoro nawet osoby nimi się zajmujące nie widzą powodu, aby cieszyć się, że Star Trek kiedykolwiek powstał. Dla mnie to nie są fani, tylko osoby, które oglądają treka, bo coś tam im się w nim podoba. Nic poza tym.
Co najlepsze, zostaliśmy z Pah Wraith skrytykowani, że piszemy, a sami nic nie zaproponujemy, lecz na mój tekst o tym, że próbowaliśmy przygotować coś na rocznicę 40-lecia w ramach małopolskiego klubu, ale nie wyrobiliśmy się czasowo, nikt się nie wypowiedział na ten temat tylko kontynuowano wyśmiewanie. To też tradycja tego typu forów - pominąć niewygodne wypowiedzi, bo trudno pogodzić się z tym, że my próbujemy coś robić.

A czemu piszę o tym tutaj? Bo na trek.pl nie zamierzam dalej prowadzić żenującej dyskusji. Po wyśmianiu idei tworzenia czegokolwiek uznałem, że pisanie tam na tematy związane z robieniem czegoś są bez sensu.
Anonim
Anonimowy
#45 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:23:17
"Co najlepsze, zostaliśmy z Pah Wraith skrytykowani, że piszemy, a sami nic nie zaproponujemy, lecz na mój tekst o tym, że próbowaliśmy przygotować coś na rocznicę 40-lecia w ramach małopolskiego klubu, ale nie wyrobiliśmy się czasowo, nikt się nie wypowiedział na ten temat tylko kontynuowano wyśmiewanie."

http://www.trek.pl/forum/index.php?s=&showtopic=14 80&view=findpost&p=50172 - trzeci akapit.

Piotr
Anonim
Anonimowy
#46 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:25:53
I Ty krytykowany nie byles, przeinaczasz fakty.

Piotr
januszek
Użytkownik
#47 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:29:42 - Edytowany przez: januszek
> Ale przynajmniej na tym forum rodzą się pewne projekty,
> które potem są naprawdę realizowane, np. Horizon narodził
> się wprawdzie na trek.pl, ale ściągnął ludzi związanych ze
> startrek.pl, bo tamci się szybko wycofali.

I znowu dzielisz fanów wedle aktywności na różnych forach a przecież w 2/3 przypadków to Ci sami ludzie ale pod innymi nickami... Dlatego ja wolę podział na rozsądnych i tych bez pomyślunku.

> To już niestety jest tradycją, że jeśli chce się coś zrobić w
> związku ze Star Trekiem w Polsce, nie należy uderzać ani
> do POGF ani do trek.pl.

„uderzać”? Ja to rozumiem jako szukanie frajera, który zrealizuje nasz „wspaniały” pomysł za nas. Dobrze skumałem?

> A swoją drogą najbardziej mi na trek.pl "podobały"
> wypowiedzi: "swietowac nie ma czego", "bo i po
> prawdzie, to nie ma za bardzo czego upamiętniać
> i świetować". Ja się pytam: po co w takim razie
> istnieją strony, po co istnieją fora, skoro nie ma po
> co świętować powstania Star Treka.

Celem istnienia każdego forum jest wymiana opinii pomiędzy jego użytkownikami z których każdy ma takie samo prawo do wyrażania własnego zdania. Możesz się z nimi nie zgadzać, możesz polemizować, imho możesz je nawet wyśmiać – ale na litość boską, nie możesz ich tępić! A z powyższego cytatu zrozumiałem, że uważasz, że admini trek.pl powinni kasować/moderować krytyczne wobec Star Treka opinie? Cenzurowanie ludzi, tylko za to, że „mają czelność” z tępiącym się nie zgadzać to faszyzm...

> Co najlepsze, zostaliśmy z Pah Wraith skrytykowani, że
> piszemy, a sami nic nie zaproponujemy, lecz na mój tekst
> o tym, że próbowaliśmy przygotować coś na rocznicę 40-lecia
> w ramach małopolskiego klubu, ale nie wyrobiliśmy się
> czasowo, nikt się nie wypowiedział na ten temat tylko
> kontynuowano wyśmiewanie.

Hmm... Na trek.pl napisałem dokładnie tak:

'Nikt tu nikomu nie zabrania świętować, w dowolny sposób, tej rocznicy. Problemem jest faszystowskie podejście typu: "Jak ktoś nie myśli tak jak my to ten ktoś jest głupim Polaczkiem i my go tu zaraz zrypiemy". Chcesz celebrować 40-lecie ST - to proszę bardzo - celebruj. Ciesz się, baw. Nie czepiaj się jednak innych. To takie proste...'

Gdzie Ty w tym widzisz krytykę tego, że coś probowaliście ale Wam nie wyszło???

Nawiasem mówiąc to przed tą zadymą jaką rozpętał Pah miałem do ekipy Horizona wielki szacunek - bo z mojego punktu widzenia wyglądaliście na ludzi, którzy z pasją robią co lubią - a teraz myślę, że jesteście po prostu przypadkowymi ludzmi, którym coś po prostu przy okazji samo wyszło i teraz na bazie tego "sukcesu" czepiacie się innych... Wiele razy to już widziałem i naprawdę szkoda mi, że taki fajny projekt tak się głupio zakończy...
Karo
Użytkownik
#48 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:36:16
też przeglądam oba fora regularnie i przeglądając stare posty też można zobaczyć tematy w stylu "kto jest kto i skąd się wziął", no i nie wiem skąd się wziął taki podział: startrek.pl trek.pl, to jest bez sensu i tu i tam są ludzie którzy poprostu lubią, kochają, uwielbiają... treka i to chyba tyle ja nie krytykuje działaności trek.pl ( najbardziej podoba mi się dział z opowiadaniami ) poprostu na tym forum jako osoba która tylko lubi treka czuję się swoboniej, z drugiej strony jak chcesz znaleźć jakieś konkretne informacje o treku to łatwiej to zrobić na trek.pl a czepianie się co kto zrobił i dlaczego nic jest bez sensu, ja nie robię nic i nie wymagam żeby inni coś robili, ale jeżeli ktoś wpadnie na jakiś genialny pomysł a ja będę mogła jakoś pomóc to oczywiście nie zależnie czy będzie to pomysł kogoś z trek.pl czy ze startrek.pl duża buźka
Domko
Użytkownik
#49 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:44:16
Piotr:
I Ty krytykowany nie byles, przeinaczasz fakty.

OK, nie byłem. Ale popieram inicjatywę Pah Wraith i ja też, razem z resztą klubowiczów, robię coś dla Star Treka, więc mnie do pewnego stopnia też to dotyczy.
Domko
Użytkownik
#50 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:46:12
I znowu dzielisz fanów wedle aktywności na różnych forach a przecież w 2/3 przypadków to Ci sami ludzie ale pod innymi nickami... Dlatego ja wolę podział na rozsądnych i tych bez pomyślunku.

Tylko niestety ten podział na rozsądnych i nierozsądnych do pewnego stopnia (nie w 100%) dzieli się na startrek.pl i trek.pl, więc trudno tak nie dzielić.
Domko
Użytkownik
#51 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:48:27 - Edytowany przez: Domko
januszek:
Nawiasem mówiąc to przed tą zadymą jaką rozpętał Pah miałem do ekipy Horizona wielki szacunek - bo z mojego punktu widzenia wyglądaliście na ludzi, którzy z pasją robią co lubią - a teraz myślę, że jesteście po prostu przypadkowymi ludzmi, którym coś po prostu przy okazji samo wyszło i teraz na bazie tego "sukcesu" czepiacie się innych... Wiele razy to już widziałem i naprawdę szkoda mi, że taki fajny projekt tak się głupio zakończy...

Ach, nie wiedziałem. Tylko dlatego, że Was skrytykowaliśmy, jesteśmy niepoważnymi ludźmi, którzy nic nie potrafią zrobić. Gdybyśmy poparli nieróbstwo bylibyśmy rozsądnymi ludźmi...

A jeśli coś robimy i chcemy włączyć w to innych ludzi to jesteśmy źli. Najlepiej siedzieć na tyłku i nic nie robić, a jak ktoś to skytykuje, zmieszać go z błotem.

Normalnie jeden wielki LOL.

Nie dziwię się, że fandomy trekowe w Polsce tak kuleją - z takim podejściem i takimi osobami...
Domko
Użytkownik
#52 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:51:05
Swoją drogą: jeśli nic byśmy nie robili, nie mamy prawa pouczać innych, a jeśli coś robimy, to również nie mamy prawa pouczać innych, bo się wywyższamy. To jest Twoja "logika", januszek?
szwagier
Użytkownik
#53 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:55:40
Ja też przeglądam oba fora, chociaż na trek.pl się nie wypowiadam to rzeczywiście albo mi się wydaje albo tutaj się więcej dzieje i inne jest nastawienie użytkowników.

Na stronie głównej nie było newsu o rocznicy bo nie było możliwości by ktoś napisal z przyczyn technicznych, teraz się to zmieni bo koledzy dostaną możliwość edycji. Toczyła się i toczy natomiast cały czas żywa dyskucja na forum.
januszek
Użytkownik
#54 - Wysłana: 13 Wrz 2006 11:59:26
Domko... Hmm... Chcesz z siebie robić ćwoka to trudno... Mnie jednak do tego nie mieszaj.
Gosiek
Użytkownik
#55 - Wysłana: 13 Wrz 2006 12:00:32
A swoją drogą najbardziej mi na trek.pl "podobały" wypowiedzi: "swietowac nie ma czego", "bo i po prawdzie, to nie ma za bardzo czego upamiętniać i świetować".

Domko - ja napisałam, że przy obecnej kondycji treka (klapa entka i Nemesis), brak nowych produkcji i pomysłów twórców ST nie widzę powodów do radości i świętowania - i takie zdanie podtrzymuję. Lubię treka, a sądząc po ilości zakupionych książek, płyt i innych gadżetów pewnie mogę sobie przypiąć łatkę fana. Ale dostrzegam różnicę między krytycznym fanem a ślepym wyznawcą, który krytyki nie przyjmuje i nie potrafi zaakceptować.

Nie podoba mi się kierunek w jakim poszedł świat ST w ostatnich latach i to, że zamiast produkcji ambitnych i nowatorskich robiono strzelaniny, które się nawet dobrze nie sprzedawały. I w tym kontekście uważam, że nie ma powodów do radości - trek przeżywa kryzys, więc huczna feta raczej do tego nie pasuje. Nie pisałam nigdzie, żę nie warto się cieszyć z samego faktu istnienia tego świata, który "wydał" kilka ciekawych rzeczy. Wydał, ale dawno. Teraz mamy pustkę i nie wiadomo co będzie w przyszłości, więc hurraoptymizm to tej sytuacji mi średnio pasuje.

PS. Poza tym nie lubię "imprez okolicznościowych" i rocznicowych - wszystko jedno czy trekowych czy innych, kojarzą mi się z robieniem pokazówek, zamiast zwykłej codziennej roboty.

PPS. A swoją drogą mogę się jedynie podpisać pod słowami Ziemka - dzielenie ludzi na tych z trek.pl. startrek.pl i POGF jest głupie i raczej nie pomoże. Skoro chce się organizować reklamę treka czy działania dla wszystkich trekerów, to antagonizowanie ich na samym poczatku i tworzenie lepszej grupki "naszych" i gorszej reszty nie wróży dobrze. I nie świadczy o dojrzałości osoby, która to robi.

pozdr.
Gosiek
Anonim
Anonimowy
#56 - Wysłana: 13 Wrz 2006 12:00:54
Januszek
Sh1eldeR
Czyli znowu: „chciałbym ale... więc niech ktoś się weźmie i zrobi...”.

Klamiesz, klamiesz, klamiesz, łżesz. To, ze wczesniej padlo to (ostatnie) zdanie w odniesieniu do czegos innego, nie oznacza jeszcze, ze mozesz je odniesc rowniez do mnie. Tym razem sie przeliczyles, bo _nie_mozesz_. Po pierwsze, nie mowie nawet, ze chce cos zrobic - wyraznie zaznaczylem, ze ma to u mnie nienajwyzszy priorytet. To *jest* bardzo wazne - pewnie, ze kazdy chcialby wszystko, co mogloby byc dobre (bo czemu nie?). Ale ja napisalem, ze na razie nie mam na to srodkow/mozliwosci/ochoty, bo mam na glowie inne sprawy. Jest duza roznica miedzy generalnym "chcialbym", ktore powiedziec moze kazdy czlowiek w Polsce (a niech Trekkerzy maja swoje imprezy! pewnie sie beda cieszyc!) od realnego "naprawde chcialbym (CHCE) i uwazam, ze trzeba to zrobic - teraz". To stwierdzenie mnie na razie nie dotyczy i mowie to otwarcie. Mam inne sprawy atm. Wiec zadne tam "chcialbym".

Nie napisalem tez nigdzie, zeby ktos inny to za mnie zalatwil - podalem siebie samego jako organizatora (wiec sklamales, mowiac o mnie, "niech ktos inny to zrobi"). Niczego nie wymagalem jak na ta chwile od polskiego spoleczenstwa ST, a to, co wymyslililem, to moja sprawa i nie dotyczy wszystkich trekkerow z calej Polski (bo za pierwszym, czy drugim razem, nie chce sie na takie cos porywac - chocby z braku doswiadczenia, ale rowniez z innych przyczyn).

Kiedy chciałem zorganizować killenterprise.org to po prostu usiadłem i to zrobiłem. Kiedy mam ochotę zorganizować trekową imprezkę to po prostu to robię.
Jesli ci sie udaje i rzeczywiscie robisz cos dobrego, to bardzo dobrze. Wtedy to nie pozostaje mi nic innego jak ci pogratulowac.

Ty tylko o tym piszesz – i to w trybie przypuszczającym.
No tak - i co z tego? Czy przypadkiem juz nie wyjasnialem, czemu tak robie? Ze nie chce wprowadzac zadnej rewolucji, zaskoczenia, naglego eventu, tylko przeciwnie - chce, zeby najpierw ludzie sie wypowiedzieli, chce zobaczyc, czego oni tak naprawde oczekuja. Chce to zrobic na zasadzie ewolucji. Nie podoba sie? Nie musi. Moze i sie myle i to zly sposob. Moze lepiej byloby napisac za dwa miesiace posty na wszystkich forach "wtedy i wtedy spotykamy sie tu i tu - turbo spotkanie Star Trek". Ja wierze, ze jednak tak nie byloby lepiej. Jesli dane mi bedzie sie tym zajac, zamierzam sprawdzic, czy mam racje.

Znowu sie powtorze - nie mam teraz zamiaru wlazic na pogf, trek.pl, czy jeszcze jakies inne forum i sie zastanawiac, co sie tam wyczynia i co tam chlopaki robia. A robcie sobie, co chcecie. Ja tam nie bede wchodzil i komentowal tego, co robicie i tego, co nie robicie. Widze, ze nie ma czegos takiego jak "centralna organizacja trekkerow w Polsce" - czyli jakas wieksza, bardziej oficjalna grupa ludzi, ktorzy mogliby zalatwic np. sponsoring, mieli jakies dojscia do kin, czy nawet Paramountu, czy cos. Czyli nie ma do kogo sie udac, jesli sie ma pomysl na jakies przedsiewziecie, ma sie zapal, a nie ma sie srodkow. Trzeba sobie radzic samemu, a skoro tak, to wg mojego rozumowania jedna osoba od drugiej nie ma prawa nic wymagac i oczekiwac. Bo wszystko jest na zasadzie: jesli ja to moge zrobic, to ty tez.

Sam nie mam najmniejszego zamiaru robienia czegokolwiek na sile, czy sie to komus podoba, czy nie (jesli nikomu sie nie bedzie podobalo, to po prostu nic z tego nie wyjdzie ).

Moderacji proponuje zastanowic sie nad zamknieciem/skasowaniem tego topiku, bo zrobil sie z tego flame i nawet glupio to wyglada (ze to akurat W TYN topiku). Moze nowy watek BEZ rozmow o tym, co nie robia w innych miejscach niz to, rozwinalby sie jakos lepiej... .

/Sh1eldeR
Domko
Użytkownik
#57 - Wysłana: 13 Wrz 2006 12:02:58 - Edytowany przez: Domko
I tak się kończy propozycja promowania Star Treka w Polsce. Jedną wielką chryją na obu forach...

Jak dla mnie EOT, bo to nie ma żadnego sensu.

Co do moderacji też się zgadzam, bo samo chyba się to nie skończy...
szwagier
Użytkownik
#58 - Wysłana: 13 Wrz 2006 12:14:49
Gosiek

Czy z tego powodu że grupa obecnych ludzi związanych z trekiem zrobiła to co zrobiła to my mamy się odsunąć i siedzieć cicho? Tego to już zupełnie nie rozumiem. Dla mnie star trek to nie panowie B & B, enterprise i voyager tylko całokształt, pewna idea na której się wychowałem. A było to podczas TOS. Czy jak wróg wkracza do miasta a władza się ewakuuje to lud ma sobie zrobić rytualne samobójstwo?
Jest co swiętować. Przed 40 laty narodziło się to, dzięki czemu możemy tu rozmawiać i poznawać się.
januszek
Użytkownik
#59 - Wysłana: 13 Wrz 2006 12:26:59 - Edytowany przez: januszek
Sh1eldeR

>> Czyli znowu: „chciałbym ale... więc niech ktoś się weźmie i zrobi...”.
> Klamiesz, klamiesz, klamiesz, łżesz.

To oszczerstwo. Brzydka to rzecz... Sam sobie chłopie przeczysz, czasem kilka razy w jednym zdaniu – ale jedno Ci muszę przyznać – robisz to przekomicznie. Swoją drogą to mało nie doszło u mnie do niekontrolowanego rozwarcia zwieraczy, kiedy czytając Twój tekst dostałem ataku śmiechu mimo, że serce podpowiadało mi, że powinien płakać nad wylewającą się z Twoich słów głupotą...

szwagier

Ok. Napiszę to poraz trzeci: Nikt tu nikomu nie zabrania świętować, w dowolny sposób, tej rocznicy. Problemem jest faszystowskie podejście typu: "Jak ktoś nie myśli tak jak my to ten ktoś jest głupim Polaczkiem i my go tu zaraz zrypiemy". Chcesz celebrować 40-lecie ST - to proszę bardzo - celebruj. Ciesz się, baw. Nie czepiaj się jednak innych. To takie proste...
Gosiek
Użytkownik
#60 - Wysłana: 13 Wrz 2006 13:11:42
szwagier
Ależ ja nie mówię, że ktokolwiek ma siedzieć cicho - jeżeli ktoś uważa, że są powody do świętowania - niech świętuje. Ja uważam inaczej i wyrażam swoją opinię, do której mam prawo - podobnie jak Ty do opinii, że jest powód do radości.

Tak jak napisałam, wg. mnie trek upadł ostatnio najniżej od chwili swojego powstania, więc ja powodów do celebracji nie widzę, ale to nie wyklucza innej postawy. Zgadzam się, że trek to nie tylko ostatnie produkcje, ale niestety nie da się zaprzeczyć, że te właśnie produkcje treka pogrążyły. I dlatego ja się nie cieszę - bo widzę, że 40-letnia legenda powoli upada i jej perspektywy nie są zbyt jasne.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / 40 lat Star Treka...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!