USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowi giną
 
Autor Wiadomość
pj26
Użytkownik
#1 - Wysłana: 10 Cze 2006 17:26:04
Odpowiedz 
Po obejżeniu odcinka 2, 5 serji DS9 naszłą mnie taka refleksja. Jeśli w odcinku jakiejkolwiek serji pojawią sie nowi bohaterowie(najczęściej młodzi chorąży) i misja jest niebespieczna to oni napewno zginą. Ileż to razy przed skończeniem odcinka w którym się pojawiała jakaś nowa tważ, a odcinek był choć trochę "niebezpieczny" to byłem pewny że to właśneie ten młody-młoda chorąży zginie a nie ktokolwiek z głównej obsady... to smutne, schematyczne i przewidujące. Wiem że śmierć załoganta ds9 czy Enterprise dodaje realizmu i szczypty grozy ale będąc na początku 5 serji DS9 jestem pewien że wszyscy młodzi adepci star fleet lecący na misję z załogą mostka są tylko poto by zginąć...i wstąp tu do floty...
Crash Test
Anonimowy
#2 - Wysłana: 10 Cze 2006 18:20:39
Odpowiedz 
Nie ma jak zakonczyc swoja kariere z kawalkiem konsoli w glowie.
Cud ze wogole ktos zostaje kapitanem
theczarek
Użytkownik
#3 - Wysłana: 10 Cze 2006 18:32:57 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
Były takie odcinki (ze dwa) Voya gdzie Kaśka wysłała na misję najgorszych oficerów żeby ich zmusić do wykazania się.

ONI PRZEżYLI !!!!!!!

A tak poważnie to odtwócrom głównych ról płaci się za serial a statystom za ginięcie. Tu właśnie jest mocna strona omawianej na forum Gwiezdnej Eskadry: tytułowa eskadra tak ładnie się wykruszała przez cały serial.
Garak
Użytkownik
#4 - Wysłana: 11 Cze 2006 13:28:32
Odpowiedz 
Jeśli w odcinku jakiejkolwiek serji pojawią sie nowi bohaterowie(najczęściej młodzi chorąży) i misja jest niebespieczna to oni napewno zginą

Taak, co zresztą zostało sparodiowane. Mnie nieźle ubawił w Galaxy Quest motyw załoganta, który ginął w 6 minucie odcinka
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 11 Cze 2006 13:36:18
Odpowiedz 
theczarek

Co do śmierci statystów zgadzam się, ale w "Gwiezdnej Eskadrze", oni się dopiero pod koniec wykruszyli, po prostu byli tam ładnie zarysowani bohaterowie drugoplanowi i oni ginęli, zamiast tych głównych... W ST scenarzyści dbali o komfort psychiczny widzów i pozwalali ginąć postaciom, których widz nie zdążył polubić i tyle...
Picard
Użytkownik
#6 - Wysłana: 12 Cze 2006 15:02:48
Odpowiedz 
Doszedłem do wniosku, że o ile nie wiem do końca kim bym chciał być w uniwersum Treka- tyle ciekawych rzeczy można tam robić- o tyle wiem kim bym nie chciał byc; funkcja sternika Enterprise jest bardzo niewdzięczna, bidul zawsze ginie w dosc efektowny i zapewne bolesny sposób...
Alek Roj
Użytkownik
#7 - Wysłana: 13 Cze 2006 00:05:28 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Wasza dyskusja przypomniała mi pewien komiks, będący co prawda parodią S1999, a nie ST. W pewnym momencie dwaj piloci lecą wahadłowcem "Papuga 2" ("Budgie 2") na zwiad i odchodzi taki dialog:
- Coś mi mówi, że nie wrócimy żywi z tej misji.
- Być twoje przeczucie bierze się stąd, że nie ma nas w stałej obsadzie...
 
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowi giną

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!