USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Startrek XIII - o czym mógłby J.J.Abrams nakręcić?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  29  30  31  »» 
Autor Wiadomość
Elaan
Użytkownik
#121 - Wysłana: 12 Maj 2014 20:32:47 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
"Maus" - abstrahując od tego co kto sądzi o ezopowej masce wybranej tam dla Polaków - i "Watchmen" też?

Q__, zrozum, moje zainteresowanie komiksami zawsze było nikłe i skończyło się, o ile dobrze pamiętam, gdy wyrosłam z Tytusa, Romka i A`Tomka.
Aha, być może zetknęłam się jeszcze z serią o kapitanie Żbiku, ale to było tak dawno...
Ta forma opowieściowo-obrazkowa po prostu mnie nie ciekawi, nie przemawia do mnie, i tyle.
To jest właściwie jedyny komiks, który ostatnio mnie zainteresował - i to tylko z powodu podkładu muzycznego:

https://www.youtube.com/watch?v=JLvFbBR4XOg
Q__
Moderator
#122 - Wysłana: 12 Maj 2014 21:37:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Q__, zrozum, moje zainteresowanie komiksami zawsze było nikłe i skończyło się, o ile dobrze pamiętam

Elaan, rozumiem, ale może czas zweryfikować swoje gusta? Istnieje naprawdę minimum kilka komiksów godnych przeczytania.

Linkowalem kiedyś stosowną listę:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=1119&page=7#msg191267
w tym szczegółowe opisy pierwszej piątki. Daję info o drugiej (paradoksalnie najlepszy jest tam nr 10):
http://goodcomics.comicbookresources.com/2009/12/1 4/top-100-comic-book-storylines-10-6/
Mav
Użytkownik
#123 - Wysłana: 12 Maj 2014 21:48:28
Odpowiedz 
Guauld:
Cała ta sytuacja z nowym trekiem kojarzy mi się mocno z podejściem Bethesdy do Fallout 3

Dobry przykład. Fallout 3 to była nędzna podróba Falloutów. Gdy dowiedziałem się że "New Vegas" będzie tworzony przez twórców oryginalnego Fallouta, byłem zachwycony. I jak się okazało, NV miał ten klimat, miałem to coś, co oryginalne Fallouty. Grało mi się świetnie, pomimo że był na tym nędznym silniku Bethesdy.

Q__:
Pocieszające jest przynajmniej to, że najlepiej z całej wiadomej trójki zna się na Treku.

Powoli zaczynam się zastanawiać, czy czasem znajomość Treka, w przypadku osoby, która ma tworzyć nowy film, nie zaczyna być wadą, a nie zaletą? Bo jak się obydwaj zgodziliśmy, czas na prawdziwy remake, a taki Orci, to może zafundować jedynie kolejne efekciarskie wypociny z przestarzałego kanonu.

Nie twierdzę oczywiście, że osoba odpowiedzialna za nowy film miałaby nic o Treku nie wiedzieć, czy nie czuć tego klimatu, ale na pewno świeże podejście, bez obciążenia przeszłością, by się przydało.
Elaan
Użytkownik
#124 - Wysłana: 12 Maj 2014 22:32:02 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
może czas zweryfikować swoje gusta? Istnieje naprawdę minimum kilka komiksów godnych przeczytania.

I może przypadkiem te kilka komiksów można przeczytać po polsku? Bardzo wątpię.
Gdyby nawet, to stare przyzwyczajenia najtrudniej zmienić, czyż nie?
A jeszcze nie wiadomo, czy warto... Wszak to nic nowego, że fani, nawet form literackich, bywają nieobiektywni.
Q__
Moderator
#125 - Wysłana: 12 Maj 2014 22:59:48
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Powoli zaczynam się zastanawiać, czy czasem znajomość Treka, w przypadku osoby, która ma tworzyć nowy film, nie zaczyna być wadą, a nie zaletą?

I tak, i nie... Sądzę, że powinien to być kto, kto zna Treka i rozumie czego nie należy w nim ruszać, by Trekiem pozostał, ale jednocześnie nie boi się dokonywać odważnych twórczych posunięć.

Elaan

Elaan:
I może przypadkiem te kilka komiksów można przeczytać po polsku?

Ano można...
1. Watchmen:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=op_strazni cy&kat=op
2. X-Men Dark Phoenix Saga (pierwszych 5 albumów w serii TM-Semic):
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_x-men_ 1992&kat=str
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_x-men_ 1993&kat=str
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=op_essenti al_11&kat=op
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-3412-0~0.html
3. Daredevil: Born Again:
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-3707-0~0.html
4. Batman: Year One:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=op_batman_ egmont_10&kat=op
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-2003-0~0.html
5. Dark Knight Returns:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=op_batman_ egmont_03&kat=op
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-1996-0~0.html
10. Maus:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=op_maus&ka t=op
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-1041-0~0.html
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-1042-0~0.html
Do czego dorzucę jeszcze znacznie krótszą perełkę: Batman: A Killing Joke (w wydaniu TN-Semic 1/91):
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_batman _tm-semic_1991&kat=str
http://www.wak.net.pl/ci-tytuly-0-2925-0.html
Voila!
Guauld
Użytkownik
#126 - Wysłana: 13 Maj 2014 06:53:50
Odpowiedz 
Mav:
I jak się okazało, NV miał ten klimat, miałem to coś, co oryginalne Fallouty.

No ba. Chris Avellone po prostu ma ten talent. Potrafi zmienić bezkształtną breję w perłę (NV, chociaż oczywiście miał już wzorzec, ale również swojego autorstwa ), czy też oszlifować jednolity diament w dzieło sztuki (KOTOR 2). I powiem szczerze, że jeśliby to ode mnie zależało, a Chris miałby trochę doświadczenia również z filmami, to Treka oddałbym mu z zawiazanymi oczami. Być może i by go trochę umrocznił, ale nikt by na fabułę, bohaterów i spójność nie mógł narzekać.
Elaan
Użytkownik
#127 - Wysłana: 13 Maj 2014 11:56:29 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
Ano można...

Wielkie dzięki za linki do recenzji. Poczytam je sobie kiedyś - to znaczy recenzje, nie komiksy.
Oczywiście nie wszystkie.
Watchman, X-Men, Maus - to z pewnością wystarczy.
Q__
Moderator
#128 - Wysłana: 13 Maj 2014 11:59:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Watchman, X-Men, Maus - to z pewnością wystarczy

Prawdę mówiąc X-Men jest w tym zestawie najbardziej rozrywkową pozycją (acz jest to rozrywka przez naprawdę duże R, godna swego miejsca), Batmany są ambitniejsze.
Elaan
Użytkownik
#129 - Wysłana: 13 Maj 2014 12:37:31 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
Batmany są ambitniejsze

Kiedyś też tak myślałam o filmach - dopóki nie zobaczyłam Człowieka-Zagadki.
I do dzisiaj jest dla mnie zagadką, jak takie beztalencie zostało aktorem, i jak dostało tę rolę w produkcji silącej się - acz z różnym skutkiem - na nieco wyższe loty.
Max Schreck w wykonaniu Christophera Walkena to przy tym perełka.
Q__
Moderator
#130 - Wysłana: 13 Maj 2014 13:08:33
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Kiedyś też tak myślałam o filmach - dopóki nie zobaczyłam Człowieka-Zagadki.

Za komiksy ręczę, bo czytałem.
Filmy... Filmy ('89+) dzielą się na trzy ery: Burtona (Batman, Batman Returns), Schumachera (Batman Forever, Batman & Robin) i Nolana (Batman Begins, TDK, TDKR), teraz szykuje się era czwarta ("Affleck!" krzyczane w manierze "Khaaan!").
O erze Schumachera lepiej, po prostu, zapomnieć, a obraz Riddlera budować sobie na podstawie komiksu "Dark Knight, Dark City" Petera Milligana (w TM-Semic 8/91):
http://www.amazon.com/Batman-Dark-Knight-City-Comi c/dp/B000CP1SNG
http://dc.wikia.com/wiki/Batman:_Dark_Knight,_Dark _City
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_batman _tm-semic_1991&kat=str#batman08
http://scans-daily.dreamwidth.org/2202005.html
I odcinków BTAS:
http://batman.wikia.com/wiki/If_You're_So_Smart,_W hy_Aren't_You_Rich?
http://batman.wikia.com/wiki/What_is_Reality?
http://batman.wikia.com/wiki/Riddler's_Reform

Elaan:
beztalencie

Zaraz... W "Truman Show" też błysnął brakiem talentu?

BTW. u Schumachera z fatanym skutkiem powtórzył styl, który świetnie sprawdził się w The Mask:
http://www.youtube.com/watch?v=phWOcrG7sCQ
http://www.youtube.com/watch?v=ttoC1n8z9h4
Elaan
Użytkownik
#131 - Wysłana: 13 Maj 2014 13:40:17
Odpowiedz 
Q__:
Zaraz... W "Truman Show" też błysnął brakiem talentu?

Jedna jaskółka, jak wiesz, wiosny nie czyni.
Można to zaklasyfikować jako "wypadek przy pracy" in plus.
Po prostu raz udało mu się wyjątkowo czegoś "nie spaprać", i tyle.
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 13 Maj 2014 13:47:04
Odpowiedz 
Elaan

Zawziętaś na biednego Carrey'a jak niektórzy na pana Conchitę.
Elaan
Użytkownik
#133 - Wysłana: 13 Maj 2014 13:58:31
Odpowiedz 
Q__:
Zawziętaś na biednego Carrey'a jak niektórzy na pana Conchitę

Nie widziałam występu Conchity, a chyba szkoda.
Mam wrażenie, że on przynajmniej bawi się swoją kreacją, swoim wizerunkiem scenicznym - ta broda, którą przecież łatwo byłoby usunąć sygnalizuje: nie bierzcie tego zbyt poważnie.
A Jim Carrey po prostu "małpuje" bez umiaru i każe się nam to traktować poważnie? No nie...
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 14 Maj 2014 12:28:08
Odpowiedz 
Tymczasem sprawa z Orcim podobno już potwierdzona:
http://variety.com/2014/film/news/roberto-orci-to- direct-star-trek-3-1201180140/
(Podobno, bo z powoływaniem się na nieokreślone sources.)
Elaan
Użytkownik
#135 - Wysłana: 15 Maj 2014 16:37:56
Odpowiedz 
Q__:
Tymczasem sprawa z Orcim podobno już potwierdzona:

No to już wiadomo jak powinien brzmieć tytuł ewentualnie reżyserowanego przez niego filmu:

STAR TREK
a
Q__
Moderator
#136 - Wysłana: 15 Maj 2014 16:45:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Requiescat In Space, droga Elaan .

Tymczasem jednak bardziej współczujmy fanom SW - zostali z rewolucją w EU i z Abramsem na karku (choć z Rebels na pociechę). Orci - mimo wszystko - czasem coś z sensem robił (przypomnę: Jack of All Trades, Transformers: Prime, komiksy neo-TOS), acz wszędzie tam miał współpracowników.
Elaan
Użytkownik
#137 - Wysłana: 15 Maj 2014 17:01:05
Odpowiedz 
Q__:
Orci - mimo wszystko - czasem coś z sensem robił (przypomnę: Jack of All Trades, Transformers: Prime, komiksy neo-TOS), acz wszędzie tam miał współpracowników.

Czyli, mówiąc innymi słowy, miał przy sobie zespół ludzi mądrzejszych od siebie, którzy odwalali za niego robotę.
Dla dobra Treka mam nadzieję, że taki zespół pomocników będzie przy nim, gdy się za niego zabierze.
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 15 Maj 2014 17:39:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
Czyli, mówiąc innymi słowy, miał przy sobie zespół ludzi mądrzejszych od siebie, którzy odwalali za niego robotę.

W wypadku Prime i neo-TOS można mieć takie wrażenie. W wypadku Jacka... jeśli już można, co najwyżej, domniemywać, że Raimi go (i Kurtzmana) krótko trzymał i nie pozwalał na fuszerkę.
Elaan
Użytkownik
#139 - Wysłana: 15 Maj 2014 17:55:01 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Q__:
W wypadku Jacka... jeśli już można, co najwyżej, domniemywać, że Raimi go (i Kurtzmana) krótko trzymał i nie pozwalał na fuszerkę.

Wybacz, Q__, ale ten cytat pasuje do Orciego jak ulał:

A więc: faceci wokół się snują co są już tacy,
że czego dotkną, zaraz zepsują. W domu czy w pracy

gapią się w sufit, wodzą po gzymsie wzrokiem niemiłym.
Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek,

bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę:
"Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie? Co by tu jeszcze?"

Czasem facetów, by mieć to z głowy, ktoś tam przerzuci
do jakiejś sprawy, co jest na oko nie do popsucia...

Już się prężą mózgów szeregi, wzrok się pali,
już widzimy, żeśmy kolegi nie doceniali.

A oni myślą w ciszy domowej czy w mózgów treście:
"Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie? Co by tu jeszcze?"
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 15 Maj 2014 18:00:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan

Elaan:
ale ten cytat pasuje do Orciego jak ulał:

I tak, i nie. Produkcje, który przywołałem stanowią solidne rzemiosło. Transformers to nigdy nie były wyżyny ambicji. LOST i Alias to ekranowe komiksy w zasadzie.
Tak w sumie to tylko za Treka XI-XII można się go ostrzej czepiać. I za rwany, irytujący styl narracji, na który sobie z kolegą w blockbusterach pozwalali.

A, że geniusz to nie jest? No nie jest...
mozg_kl2
Użytkownik
#141 - Wysłana: 28 Cze 2014 12:37:12
Odpowiedz 
Roberto Orci opowiada o "Star Trek 3"

Adam Siennica | 27.06.2014 08:56
Roberto Orci, reżyser filmu "Star Trek 3", w rozmowie w podcaście Humans From Earth wyjawia pierwszą informację o wizji na "trójkę".

1403854216
W odróżnieniu od "Star Trek" oraz "W ciemność. Star Trek" fabula 3. części ma rozgrywać się w głębokim kosmosie. Reżyser opowiada, że film będzie bardzo bliski przygodom bohaterów z serialu "Star Trek: Oryginalna Seria". Fabuła skupi się na pięcioletniej misji Enterprise, która wysyła ich w nieznane rejony kosmosu.

Za scenariusz odpowiadają Patrick McKay i J.D. Payne. Roberto Orci ma im pomagać i stanąć za kamerą. Będzie to dla niego debiut reżyserski. Premiera "Star Trek 3" w 2016 roku.

hatak.pl

Coś powiedzieć a nic nie powiedzieć. Jak pomyślą, mogą zrobić premierę 9 września 2016 roku w 50 rocznicę sagi
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 28 Cze 2014 12:43:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Coś powiedzieć a nic nie powiedzieć.

W sumie coś powiedział... Mnie to wygląda na zapowiedź zamiaru kontynuacji tego, co robił/robiono pod jego egidą w komiksach IDW... A to może być obiecujące.
Mav
Użytkownik
#143 - Wysłana: 28 Cze 2014 17:32:00
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Patrick McKay i J.D. Payne

Obydwaj to debiutanci, bo nie mają na swoim końce żadnych innych scenariuszy. Do tego debiut Orciego za kamerą i wychodzi nam, że "trzynastkę" biorą się nieopierzeni ludzie - różnie może być. Zapewne będą celować w klimaty dwóch poprzednich części, co przy ich braku doświadczenia nic dobrego nie wróży.
mozg_kl2
Użytkownik
#144 - Wysłana: 28 Cze 2014 17:36:59
Odpowiedz 
Q__:
W sumie coś powiedział... Mnie to wygląda na zapowiedź zamiaru kontynuacji tego, co robił/robiono pod jego egidą w komiksach IDW... A to może być obiecujące.

Coś a niby nic. Taki ogólnik który można przyłożyć do wszystkiego. 5 letnia misja w kosmosie zaczęła się już pod koniec jedenastki. Swego czasu, mówiło się coś, że w trójce/trzynastce ma być wojna z Klingonami. Nie wiadomo co z tego zostało. No i premiera nowego filmu postawi nas fanów, przed pytaniem co dalej? Jak wiadomo ekipa JJa ma kontrakty na trylogię.
MarcinK
Użytkownik
#145 - Wysłana: 28 Cze 2014 17:38:06
Odpowiedz 
mozg_kl2:
przed pytaniem co dalej?

Jak to co. Tradycyjnie, aktorzy zaczną bawić się w reżyserów.
Q__
Moderator
#146 - Wysłana: 29 Cze 2014 00:02:15
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
No i premiera nowego filmu postawi nas fanów, przed pytaniem co dalej? Jak wiadomo ekipa JJa ma kontrakty na trylogię.

Czyżby stąd takie ożywienie twórców niezależnych Treków? Kayaian, a chyba i Gartrell, a nawet Landers* i Eversole zdają się kręcić fanfilmy just for fun, ale Cawley, Mignogna, Russ, a chyba i Peters zdają się mieć znacznie większe ambicje...

* acz nie jestem pewien, bo może i Potemkin wygląda biednie nawet jak na fanprodukcję, ale scenariusze miewa doskonałe, a Landers - jego producent to legenda w Trekowym światku:
http://fanlore.org/wiki/Randall_Landers

Poza fanami są oczywiście Singer, Fuller, Duncan Jones (który w sumie zadeklarował się jako Treker), Straczynski, popularny wśród fanów Whedon... Jednym słowem wielu ma apetyty... A Paramount pewnie i tak wybierze najgorszego
Mav
Użytkownik
#147 - Wysłana: 29 Cze 2014 00:10:14
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Fabuła skupi się na pięcioletniej misji Enterprise, która wysyła ich w nieznane rejony kosmosu.

Oj, to długo posiedzimy w kinie A tak serio, to niby w jakie nieznane tereny mieliby lecieć, do których nie doleciały okręty Federacji sto lat później za czasów TNG-NEM? I pomyśleć, że Trek za czasów TOS-TNG był nawet całkiem sensownie poukładany jeśli chodzi o kanon chronologiczny, a po ENT i teraz Abramscerse, jest tam taki chaos.
mozg_kl2
Użytkownik
#148 - Wysłana: 29 Cze 2014 11:01:34
Odpowiedz 
MarcinK:
Jak to co. Tradycyjnie, aktorzy zaczną bawić się w reżyserów.

przy całym szacunku dla neozałogi to nie mają oni potencjału reżyserskiego.

Mav:
A tak serio, to niby w jakie nieznane tereny mieliby lecieć, do których nie doleciały okręty Federacji sto lat później za czasów TNG-NEM? I pomyśleć, że Trek za czasów TOS-TNG był nawet całkiem sensownie poukładany jeśli chodzi o kanon chronologiczny, a po ENT i teraz Abramscerse, jest tam taki chaos.

Niestety dla nas, galaktyka star treka jest bardzo plastyczna i można tam wcisnąć masę planet i nikt się nie połapię. Wystarczy dać coś w galaktyce gamma, podprzestrzeni itp itd i pozamiatane. Niestety, zamiast postawić na jakość graczy, stawia się na ich ilość sadzać buraki.
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 29 Cze 2014 11:46:27
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Wystarczy dać coś w galaktyce gamma, podprzestrzeni itp itd i pozamiatane.

Do czego dochodzi nieskończoność wszechświatów alternatywnych (dwa: MU i Abramsverse zrobiły karierę, ale kto powiedział, że zatrzymają się na dwu...zwł. w erze reBootów), podróże w czasie, wypady poza Galaktykę (bazuje na tym ODY od ekipy HF)...

Wyjdzie na to, że jak na ilość pootwieranych furtek scenarzyści i tak korzystają z nich z umiarem (może nawet za dużym - ciągle Klingoni i Romulanie), inna sprawa, że jak w VOY Braga zatracił poczucie proporcji od pewnego momentu to groziło Trekowi to samo, czym - cytując Sapkowskiego - grozi sesji FRPG danie BG spikardów* i zaraz trwożliwie przerzucono się na powroty do korzeni...

* zasadniczo są to potężne artefakty z cyklu Amberze, powstałe gdzieś u początków Multiversum (lub wcześniej), ich najbardziej charakterystyczną cechą jest automatyczne generowanie zaklęć służących realizacji życzeń posiadacza; trochę o nich:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Spikard
Dathon
Użytkownik
#150 - Wysłana: 29 Cze 2014 20:42:57
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  29  30  31  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Startrek XIII - o czym mógłby J.J.Abrams nakręcić?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!