USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Błędy w ST XI
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
frostbite
Użytkownik
#1 - Wysłana: 11 Maj 2009 19:22:42 - Edytowany przez: frostbite
Odpowiedz 
Geek nie byłby geekiem gdy nie czepiał się błędów Mi chodzi konkretnie o błędy filmowe, a nie te dotyczące uniwersum ST, bowiem nowy Trek tworzy nowe wydarzenia.

Bląd nr 1:
Na USS Kelvin, w scenie gdy kapitan Robau jedzie windą do hangaru promów, winda zjeżdża z góry (w hangarze). USS Kelvin posiada jednak moduł hangaru nad spodkiem i mostkiem. Skąd więc kapitan przybywa? Z kosmosu?

Zamieszczajcie zaobserwowane wpadki.
Slovaak
Użytkownik
#2 - Wysłana: 11 Maj 2009 19:28:05
Odpowiedz 
Bląd nr 1:

Potwierdzam, też niestety to zauważyłem. Ale ogólnie i tak nie akceptują wnętrz okrętów w tym filmie.
fluor
Użytkownik
#3 - Wysłana: 11 Maj 2009 19:55:43
Odpowiedz 
A ja nie akceptuję rzeczywistości
Eviva
Użytkownik
#4 - Wysłana: 11 Maj 2009 19:57:49
Odpowiedz 
fluor
A ja nie akceptuję rzeczywistości

Ja też nie, tylko nie mam innej na zmianę
Arek
Użytkownik
#5 - Wysłana: 11 Maj 2009 20:28:03
Odpowiedz 
Prawdopodobny błąd numer 2:
Chekov jest rosjaninem, więc wydaje mi się że właśnie powinien powiedzieć Viktor Viktor zamiast Łiktor... Jak już to anglik mógł powiedzieć przez Ł. Ale to tylko moje wrażenia i poprawcie mnie jeśli sie mylę
fluor
Użytkownik
#6 - Wysłana: 11 Maj 2009 20:38:51
Odpowiedz 
M-A wskazuje, że to nawiązanie do kanonu (ST:IV), poza tym nie wiemy jak będzie ewoluował język rosyjski
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#7 - Wysłana: 11 Maj 2009 21:52:11
Odpowiedz 
Kirk urodził się w 2233 roku, a u Abramsa w 2224,....
reyden
Użytkownik
#8 - Wysłana: 11 Maj 2009 21:57:53
Odpowiedz 
Co do tego jak by te słowa powiedział anglik .

To zależy od tego czy zapis był przez V czy przez W .

V w wymowie słychać jak W , W jak Ł .

A w napisach za drugim razem było V .
Jamjumetley
Użytkownik
#9 - Wysłana: 11 Maj 2009 22:36:53
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
Robau padaje datę gwiezdną: 223304 - jest rok 2233. Nie ma błędu.

Apropos Ł/W (wzięte z angielskiej wikipedii z artykułu o Star Trek):
Anton Yelchin as Pavel Chekov: As with the rest of the cast, Yelchin was allowed to choose what elements there were from their predecessor's performances. Yelchin decided to carry on Walter Koenig's speech patterns of replacing "v"s with "w"s, although he and Abrams felt this was a trait more common of Polish accents than Russian ones

Czy ja wiem...
fluor
Użytkownik
#10 - Wysłana: 11 Maj 2009 22:48:21
Odpowiedz 
Polish polish, tak jak Łindołs Łista łidio fylm, kaptyn Kurk
Darklighter
Użytkownik
#11 - Wysłana: 12 Maj 2009 08:48:29
Odpowiedz 
Z humorem:
Z tego co pamiętam, to na Kelvinie, który dostawał mocne bęcki, nie eksplodowały konsole na mostku. Załoga ginęła, to prawda, ale w miejscach w które trafiły pociski (lub też w pobliżu tych miejsc), będąc następnie wysysaną w próżnię.

Na serio:
Jak Entek dotarł na Vulcana, to chyba miał już czerwony alarm załączony(?) - zatem osłony powinny działać. Jednak duży fragment zniszczonego statku ryje nieco jedną z gondol przy przelocie.
Pah Wraith
Użytkownik
#12 - Wysłana: 12 Maj 2009 10:15:18 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Darklighter
Jednak duży fragment zniszczonego statku ryje nieco jedną z gondol przy przelocie.

Na to zwrócił uwagę podczas seansu Scimitar. Jak dla mnie jednak to kwestia tego, że rzeczony kawałek okrętu był zbyt duży dla osłon... Poza tym, kwestia tego czy osłony odbijają materię czy energię nigdy nie została w Treku ustalona, podobnie jak parę innych rzeczy.

EDIT. Najgorszy błąd jednak to Delta Vega. OK, to nie jest ta sama DV co w odcinku "Where no man has gone before", ale jednak jej odległość od Wolkana powala. Ewidentne jest, że ta DV jest po prostu KSIĘŻYCEM Wolkana. A ile Wolkan ma księżyców - wszyscy wiemy :] ...
Darklighter
Użytkownik
#13 - Wysłana: 12 Maj 2009 10:22:10
Odpowiedz 
Poza tym, kwestia tego czy osłony odbijają materię czy energię nigdy nie została w Treku ustalona, podobnie jak parę innych rzeczy.

http://www.youtube.com/watch?v=qjRFYOcT1WU - a co ustala fragment w 1 min 9 sek.?
fluor
Użytkownik
#14 - Wysłana: 12 Maj 2009 10:27:31
Odpowiedz 
Darklighter
To są już inne czasy i inne osłony a na serio, czy ktoś w filmie widział osłony? Owszem, było odliczanie procentów, ale czy ktoś je wizualnie zaobserwował?
Madame Picard
Moderator
#15 - Wysłana: 12 Maj 2009 10:44:17
Odpowiedz 
Darklighter
Pah Wraith

Też na to zwróciłam uwagę. Pomijając już osłony, to przed takimi śmieciami powinien chyba chronić deflektor, nie?
Pah Wraith
Użytkownik
#16 - Wysłana: 12 Maj 2009 11:36:22
Odpowiedz 
Madame Picard
Pomijając już osłony, to przed takimi śmieciami powinien chyba chronić deflektor, nie?

Powinien, ale, zgodnie z tym, co widzieliśmy w TMP deflektor działa tylko do pewnej masy obiektu "zderzanego". Z prostych praw fizyki (zasada akcji i reakcji, czyli któreśtam prawo Newtona) wychodzi, że Enterprise nie może odepchnąć od siebie obiektu większego od siebie samego. [Przy tym nie twierdzę oczywiście, że kawał spodka, który był w filmie był większy od E... ]
Poklok
Użytkownik
#17 - Wysłana: 12 Maj 2009 11:43:21
Odpowiedz 
Nie dość, że osłon nie było, to te fazery wyglądały na impulsowe, a z tego, co pamiętam, za czasów Kirka ich nie było.

No i czy widział ktoś wcześniej, żeby okręty Federacji miały tak rozwiniętą obronę punktową, że bez większych problemów zestrzeliwały wrogie torpedy? Serio pytam.
Pah Wraith
Użytkownik
#18 - Wysłana: 12 Maj 2009 11:56:46
Odpowiedz 
Poklok
to te fazery wyglądały na impulsowe

Raczej pulsacyjne.

a z tego, co pamiętam, za czasów Kirka ich nie było.

Nie do końca. W sumie w Balance of terror użyto efektu, któy został wyraźnie określony jako fazery. Wygląda jak torpedy albo wspomniane fazery pulsacyjne. Powszechnie wiadomo, że był to błąd w postprodukcji. Ale jest kanon...

Patrz: 1:14 w filmiku -
http://www.youtube.com/watch?v=_wOqeVGv-n4&feature =related

Patrz też tutaj (0:19):
http://www.youtube.com/watch?v=n-9WqidMjuk

No i czy widział ktoś wcześniej, żeby okręty Federacji miały tak rozwiniętą obronę punktową, że bez większych problemów zestrzeliwały wrogie torpedy? Serio pytam.

Ja nie pamiętam. Ale nie brzmi to jakoś strasznie nieprzekonywująco...
Poklok
Użytkownik
#19 - Wysłana: 12 Maj 2009 12:01:27
Odpowiedz 
Pah Wraith

Raczej pulsacyjne.

Oczywiście.

Tymi filmikami można to jakoś tłumaczyć, ale wyglądało to dziwnie. IMHO zwykłe fazery, pomijając fakt kanoniczności, wyglądają lepiej.

Ja nie pamiętam. Ale nie brzmi to jakoś strasznie nieprzekonywująco...

Nie brzmi, ba - wydaje się logiczne, że inwestowano w obronę punktową. Tyle że nigdy wcześniej tego tak nie pokazano. Enterprise nie raz obrywał torpedą, więc okazje były.
Delta
Użytkownik
#20 - Wysłana: 12 Maj 2009 12:21:03
Odpowiedz 
fluor
a na serio, czy ktoś w filmie widział osłony?

Czasami pokazywali gdy okręt został ostrzelany (np. Generations).

Pah Wraith
Powinien, ale, zgodnie z tym, co widzieliśmy w TMP deflektor działa tylko do pewnej masy obiektu "zderzanego".

Domyślam się, że chodzi Ci o scenę z asteroidą? Tam akurat deflektor padł, podobnie jak wszystko inne. Ale rzeczywiście nie wszystko jest w stanie odepchnąć -w TOS: The Paradise Syndrome "Enterprise" próbował zniszczyć fazerami asteroidę by nie uderzyła w planetę z indiańską wioską.

Poklok
No i czy widział ktoś wcześniej, żeby okręty Federacji miały tak rozwiniętą obronę punktową, że bez większych problemów zestrzeliwały wrogie torpedy? Serio pytam.

W ST II Kirk chciał "zestrzelić" fazerami torpedę wystrzeloną przez "Reliant". Ale Spock powiedział, że jest za późno. Czyli teoretycznie można. Zresztą można też użyć własnych torped do tego samego celu (np. VGR: Thirty Days)

A co do obrony. Baterie fazerów na spodku Constitution są rozmieszczone tak, że pokrywają każdą część sfery wokół okrętu.
Poklok
Użytkownik
#21 - Wysłana: 12 Maj 2009 12:30:09
Odpowiedz 
Delta

Tyle że w ST XI wygląda na to, że obrona punktowa to standardowa procedura, na tyle oczywista, że się o niej nie wspomina. Wcześniej, tzn. później tak nie jest. W bodaj "Balance of Terror" Enterpise obrywa romulańskimi torpedami plazmowymi i nikt o ich zestrzeleniu nawet się nie zająknie. Podobnie podczas walki z Gornami.

To jednak kwestia poboczna. Bardziej dziwi mnie co innego - lot na Wolkana. Enterprise ma w stosunku do reszty floty góra minutę spóźnienia, a gdy przybywa na miejsce, Nero zdążył już zniszczyć pozostałe okręty. Prawda, że wziął je z zaskoczenia, ale przecież było ich sześć.
Darklighter
Użytkownik
#22 - Wysłana: 12 Maj 2009 12:35:10
Odpowiedz 
"Boom" USS Kelvina wydaje się mizerny w porównaniu do "boom" rdzeni Entka. Entek widać miał "plot boom".
Delta
Użytkownik
#23 - Wysłana: 12 Maj 2009 12:51:18 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Poklok
W bodaj "Balance of Terror" Enterpise obrywa romulańskimi torpedami plazmowymi i nikt o ich zestrzeleniu nawet się nie zająknie.

Bo wystarczało się cofać. Po co marnować amunicję? Zresztą w ST mniejsze i większe błędy nie pojawiają się od wczoraj.

To jednak kwestia poboczna. Bardziej dziwi mnie co innego - lot na Wolkana. Enterprise ma w stosunku do reszty floty góra minutę spóźnienia, a gdy przybywa na miejsce, Nero zdążył już zniszczyć pozostałe okręty. Prawda, że wziął je z zaskoczenia, ale przecież było ich sześć.

Bo Abrams w ogóle nie przejmuje się takimi rzeczami. Wygląda na to, że dla niego najważniejszym jest zrobienie widowiska jak najmniejszym wysiłkiem z które weźmie kasę.
Darklighter
Użytkownik
#24 - Wysłana: 12 Maj 2009 13:18:31 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Volcanie w swojej "podstawówce" uczą się przy komputerach. Problem w tym, że wyświetlane na holograficznych ekranach informacje są zapisane przy użyciu znanych nam syboli i liczb (wzory matematyczne i chemiczne). Aż tak wzgardzili swoją kulturą?

Update: Podczas przybycia na Vulcan Entkowi nie działa teleportacja i komunikacja, bo wiertło Narady zagłusza. Jednak przy skoku z orbity Kirk swobodnie raportuje przez komunikator na mostek Entka.
Dragon
Użytkownik
#25 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:00:01
Odpowiedz 
Poklok

Nie dość, że osłon nie było, to te fazery wyglądały na impulsowe, a z tego, co pamiętam, za czasów Kirka ich nie było.


Nie było ich za czasów tego Kirka którego my znamy, każda rzeczywistość alternatywna może się różnić od innej, to nie jest błąd.
Poklok
Użytkownik
#26 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:09:34
Odpowiedz 
Nie było ich za czasów tego Kirka którego my znamy, każda rzeczywistość alternatywna może się różnić od innej, to nie jest błąd.

Ojca Kirka zabili, więc Federacja wynalazła pulsacyjne fazery wiek wcześniej? Trochę naciągane...
Dragon
Użytkownik
#27 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:16:06
Odpowiedz 
Poklok
Kto powiedział że to tylko od tego zależało, takie wszechświaty mogą się różnić dziesiątkami rzeczy.
Poklok
Użytkownik
#28 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:32:11
Odpowiedz 
Dragon

Bardzo wygodne tłumaczenie, które pozwala zignorować kanon
Dragon
Użytkownik
#29 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:32:46
Odpowiedz 
Poklok
Widziałeś odcinek mirror-mirror?
Poklok
Użytkownik
#30 - Wysłana: 12 Maj 2009 15:41:27
Odpowiedz 
Dragon

Widziałem, i co z tego? Do momentu przybycia Nero mamy "zwykłą" linię czasu. Technologia pre-TOSowska. Potem mija trochę ponad dwadzieścia lat i mamy fazery pulsacyjne? Coś spory ten przeskok. Może i zniszczenie okrętu ojca Kirka zmotywowało Federację do wytężonych zbrojeń, ale to tylko domysły. Zresztą to kwestia poboczna, bo w filmie Abramsa buraków niezwiązanych z kanonem jest pod dostatkiem.
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Błędy w ST XI

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!