USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / ST XI - Pierwsze wrażenia, opinie, itp
 Strona:  ««  1  2  ...  122  123  124  125  126  127  128  129  »» 
Autor Wiadomość
Elaan
Użytkownik
#3691 - Wysłana: 4 Mar 2013 21:46:50
Odpowiedz 
Wracając do tematu opinii na temat "jedenastki", wrzucam jeszcze jedną recenzję - o ile się zorientowałam, niezbyt pochlebną, acz dość długą.

http://www.futuredude.com/why-star-trek-2009-is-a- terrible-film/
Q__
Moderator
#3692 - Wysłana: 9 Mar 2013 15:58:23
Odpowiedz 
I jeszcze jedna... Mniej o "jedenastce" jako takiej, bardziej o tym co oznacza dla franczyzy:
http://www.tor.com/blogs/2009/08/how-do-i-say-good bye
Picard
Użytkownik
#3693 - Wysłana: 12 Mar 2013 12:40:14 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__:
Policz ilość Romulan poległych w Dominion War. Owszem, gdyby to Dominium zaatakowało Romulan, to wina w obciążała by Zmiennych i ich poddanych, ale skoro przystąpienie Imperium Romulańskiego do wojny sprowokował Garak działając za akceptacją Sisko (i w jego interesie)?
Mało tego: jak o tym świadczą słowa senatora Vreeneka (a co wymownie potwierdza odmienny przebieg wypadków w "The Visitor") i sam wybuch walk z Dominium to jednoznaczna wina Sisko*. A kto wsadził Benjamina na stołek komendanta DS9? Federacja, rękami Łysego.

Wiem, że lubisz o wszystko winić Sisko, ale to nie wiele ma wspólnego z tematem naszej dyskusji. To co zrobił kapitan S. było owszem nie etyczne - chodź konieczne, mniejsze zło - ale obwinianie go o rzekomą niechęć Romulan to już spora przesada. Bo czy umiesz udowodnić, że ten spisek wyszedł na jaw? czy mnie coś umyka, czy to co zrobił Sisko i Garak stało się w późniejszych czasach publiczną wiedzą na Romulusie? Są jakieś dowody na poparcie tej tezy?

Mav:
Przeniosłem rozmowę:

Ok, idę rozmawiać.

Elaan:
Wracając do tematu opinii na temat "jedenastki", wrzucam jeszcze jedną recenzję - o ile się zorientowałam, niezbyt pochlebną, acz dość długą.

Ooo, jak negatywna to z chęcią przeczytam. Dziękuje uprzejmie.

I was NOT enthused by the quick shot of Zoé Saldana’s Uhura taking off her top. It seemed like gratuitous pandering to teenage boys: “If you come watch our movie, you will get to see explosions, killing, and breasts!” Lame…


Dokładnie takie były moje przewidywania wobec filmu po obejrzeniu zwiastuna i w 100% się one sprawdziły. A nie mówiłem?
Q__
Moderator
#3694 - Wysłana: 21 Kwi 2013 02:39:37
Odpowiedz 
Picard

Jeszcze a'propos:

Picard:
Pamiętasz odcinek DS9 Valiant, gdzie pokazano prawdziwe konsekwencje takiej brawury? Tak jak powiedział wówczas Nog:

(to Collins)
He may have been a hero... he may
even have been a great man... but
in the end, he was a bad captain.

Zgadza się, a jednak postać ta nie jest przedstawiona w wyłącznie czarnych barwach. Patrząc na przykład na taką scenkę rzekłbyś, że jest to spadkobierca najlepszych tradycji Gwiezdnej Floty:
http://www.youtube.com/watch?v=M-sLkA8s0OQ
I popatrz. Z dwu nie-czarno-białych młodzianów taki idealista przegrywa, a łobuz Kirk wręcz przeciwnie.
Możesz to - oczywiście - zwalić na partactwo JJ'a, ale trochę szkoda, bo tym sposobem przeoczysz coś, co od dawna usiłuję Ci wytłumaczyć. (Nie tylko ja zresztą, Kor używając analogii do partyzantów też.)

Przyjrzyj się dwu młodym kapitanom. Martwemu i żywemu. I wyciągnij wnioski, przez chwilę używając wyłącznie perspektywy in universe, którą zwykle ta cenisz.)
Picard
Użytkownik
#3695 - Wysłana: 23 Kwi 2013 21:09:05
Odpowiedz 
Q__:
I popatrz. Z dwu nie-czarno-białych młodzianów taki idealista przegrywa, a łobuz Kirk wręcz przeciwnie.
Możesz to - oczywiście - zwalić na partactwo JJ'a, ale trochę szkoda, bo tym sposobem przeoczysz coś, co od dawna usiłuję Ci wytłumaczyć. (Nie tylko ja zresztą, Kor używając analogii do partyzantów też.)

Ależ mam wrażenie, że to Ty coś przegapiłeś , przemowa we wzmiankowanym odcinku nie ma być odwołaniem do najlepszych tradycji w Gwiezdnej Flocie, przeciwnie, ta przemowa obrazuje bardzo prosty fakt: facet jest arogancki i mami się złudzeniami, a za to przyszło zapłacić jego załodze. To całe zaprzeczanie faktom, wmawianie grupie kadetów, że jest najlepsza, chodź ma mleko pod nosem, atakowanie X razy silniejszego przeciwnika... To bynajmniej nie świadczy o naśladowaniu najlepszych tradycji Floty.

Zresztą obaj panowie mieli ,,wzruszające" przemowy, pseudo-Kirk też i obaj głupio rzucili się z motyką na słońce. Różnica polega na tym, że w mniemaniu Abramsa - a pewnie jeszcze bardziej w odczuciu Orciego i Kurtzmana - arogancja i buta jednak popłacają. I to jest właśnie w tym filmie najsmutniejsze: jest on zaprzeczeniem ideałów Treka i pochwałą aspołecznych zachowań. I zanim wyskoczysz mi tu z partyzantami... obejrzyj sobie Ucieczkę do legii cudzoziemskiej - polecam, warto zaznajomić się z całym dokumentem! - gdzie wyrzucono ze szkolenia zarówno osobę z kryminalną przeszłością, jak i krnąbrnego nonkonformistę. Legia w przeszłości głównie rekrutowała się z typów spod ciemnej gwiazdy, więc szkolenie musiało ich złamać i przygiąć do woli instruktorów. Tam nie ma miejsca na niesubordynację, jest za to miejsce na surową dyscyplinę - za fikanie pseudo-Kirk został by tak nagrodzony. Sam widziałeś, że instruktorzy nawet nie chcą krnąbrnych indywidualistów... I najciekawsze jest to, że w $tar Trek 2009 odnotowano nawet ten prosty fakt, że kadeta wpierw trzeba złamać by go później odbudować, ale w przypadku pseudo-Kirka mamy do czynienia z podwójnymi standardami, bo przecież z nim młody widz ma się utożsamiać... a wszystko to przez ten przeklęty monomit i miłość jaką żywi do niego Abrams.
Eviva
Użytkownik
#3696 - Wysłana: 23 Kwi 2013 21:15:00
Odpowiedz 
Picard:
za fikanie pseudo-Kirk został by tak nagrodzony.

W Kawalerii Kosmosu dostałby parę batów na gołe plecy Powiedz szczerze, chciałbyś to zobaczyć?
Picard
Użytkownik
#3697 - Wysłana: 23 Kwi 2013 21:34:30
Odpowiedz 
Eviva:
W Kawalerii Kosmosu dostałby parę batów na gołe plecy Powiedz szczerze, chciałbyś to zobaczyć?

Jako, iż go bardzo nie lubię... Ale, nie tak naprawdę chciał bym aby facet się zmienił, a przesłanie filmu nie brzmiało: bycie upartym dupkiem się opłaca! Zresztą ja zwyczajnie udowadniałem Q__, że takie numery jakie pseudo-Kirk odstawiał, w żadnym szanującym się wojsku by nie przeszły, nie ważne jak często powoływać się będzie na partyzantkę, w której też wszakże był łańcuch dowodzenia i pewna dyscyplina...
Q__
Moderator
#3698 - Wysłana: 23 Kwi 2013 21:40:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
I zanim wyskoczysz mi tu z partyzantami... obejrzyj sobie Ucieczkę do legii cudzoziemskiej - polecam, warto zaznajomić się z całym dokumentem! - gdzie wyrzucono ze szkolenia zarówno osobę z kryminalną przeszłością, jak i krnąbrnego nonkonformistę. Legia w przeszłości głównie rekrutowała się z typów spod ciemnej gwiazdy, więc szkolenie musiało ich złamać i przygiąć do woli instruktorów. Tam nie ma miejsca na niesubordynację, jest za to miejsce na surową dyscyplinę - za fikanie pseudo-Kirk został by tak nagrodzony. Sam widziałeś, że instruktorzy nawet nie chcą krnąbrnych indywidualistów...

Tylko i Tobie coś umyka... Heinlein w swojej Historii Przyszłości pokazał dwie służby - Mobile Infratry (znaną ze "Starship Troopers" właśnie), która nawiązywała do obecnych tradycji militarnych (łamania itp.), zwłaszcza tradycji amerykańskich marines oraz Space Patrol, w którym przeciwnie w cenie jest indywidualizm, szerokie horyzonty itp.
Roddenberry nawiązywał do tej drugiej organizacji (pisałem kiedyś o tym).

Picard:
numery jakie pseudo-Kirk odstawiał, w żadnym szanującym się wojsku by nie przeszły

Dotąd - o ile pomnę - twierdziłeś, że GF nie jest militarna...
Elaan
Użytkownik
#3699 - Wysłana: 23 Kwi 2013 22:00:05
Odpowiedz 
Picard:
tak naprawdę chciał bym aby facet się zmienił, a przesłanie filmu nie brzmiało: bycie upartym dupkiem się opłaca!

Może jestem zbytnią optymistką, ale wydaje się, że ostatni trailer zlinkowany przez mozga_kl2 może zapowiadać ewolucję postaci neo-Kirka w pożądanym kierunku.
Eviva
Użytkownik
#3700 - Wysłana: 24 Kwi 2013 07:04:53
Odpowiedz 
Picard
Elaan

Chris Pine powiedział niedawno w wywiadzie tak:
“I think in the first film, I guess really Kirk got the chair a bit too prematurely, He was still a kid. He was a brash, headstrong, at times arrogant kid, a punk. I think in this installment, we see Kirk earn the chair, and I think a lot of maturing happens in this film for Kirk, for a man who thinks he knows everything and leads with his gut and leads with his heart, and is all kind of passion and heart.

Czyli że sam Pine zdaje sobie sprawę z tego, że jego Kirk z pierwszego filmu był nadętym, bezmyślnym dupkiem i ma nadzieję to zmienić. Oby mu się udało.
Q__
Moderator
#3701 - Wysłana: 24 Kwi 2013 07:26:38
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Czyli że sam Pine zdaje sobie sprawę z tego, że jego Kirk z pierwszego filmu był nadętym, bezmyślnym dupkiem i ma nadzieję to zmienić.

Sądząc z trailerów krytyka pospiesznego awansu w finale "jedenastki" dotarła także do JJa i K&O, stąd ten wybieg z Kirkiem tracącym swój fotel, by w trudzie odzyskiwać go na nowo. I... tak, sam jestem ciekaw jak im to wyjdzie.
Mav
Użytkownik
#3702 - Wysłana: 24 Kwi 2013 10:56:45 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Sądząc z trailerów krytyka pospiesznego awansu w finale "jedenastki" dotarła także do JJa i K&O, stąd ten wybieg z Kirkiem tracącym swój fotel, by w trudzie odzyskiwać go na nowo. I... tak, sam jestem ciekaw jak im to wyjdzie.

Pytanie, czy była to wpadka, czy może celowe zagranie? W każdym razie, jak sobie człowiek trzeźwo popatrzy na ten awans... Gość miał świetne wyniki w akademii, a potem uratował... Ziemie i praktycznie całą Federacje. Wziął na siebie odpowiedzialność, przejął dowodzenie, podjął trudne decyzje, świetnie odnalazł się w tym wszystkim. Może i miał za małe doświadczenie i nie powinien zostać kapitanem, ale przyznanie mu tej funkcji miało ogromny wymiar symboliczny. Skoro Federacja mogła mieć kryzys z kadetami, co można było wyczytać między wierszami w filmie, to taka historia, taki awans, taka postać, to idealne wręcz narzędzie masowej inspiracji dla całych pokoleń. Każda organizacja potrzebuje twarzy, bohatera.

Natomiast Into Darkness będzie - mam nadzieje - odpowiedzią na pytanie, czy Kirk to udźwignął, czy może w dalszej perspektywie był to błąd.
Q__
Moderator
#3703 - Wysłana: 24 Kwi 2013 16:20:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#3704 - Wysłana: 24 Kwi 2013 17:03:19
Odpowiedz 
Niedługo nie będzie po co iść na polską premierę, jak tak wszystko będzie wiadomo....
Toudi
Użytkownik
#3705 - Wysłana: 24 Kwi 2013 17:26:20
Odpowiedz 
Temat powinien nowy założyć, pierwsze wrażenia o XII...
Q__:
http://furiousfanboys.com/2013/04/star-trek-into-d arkness-premiered-in-sydney-the-truth-is-here-spoi lers/ - tu odpowiedź na pytanie: Khan, czy nie Khan

no cóż KHAAAAAAAAAAAAAN!!! Ciekawe czy w necie będzie dobra wersja przed premierą w kinie... bo recenzje nie zachęcają do wydania kasy...
mozg_kl2
Użytkownik
#3706 - Wysłana: 24 Kwi 2013 17:59:49
Odpowiedz 
Eviva:
Niedługo nie będzie po co iść na polską premierę, jak tak wszystko będzie wiadomo....

Dlatego ja nie czekam na premiere w Polszy tylko wyskoczę gdzieś gdzie film będzie normalnie puszczany
Eviva
Użytkownik
#3707 - Wysłana: 24 Kwi 2013 18:41:20
Odpowiedz 
mozg_kl2

Ja prędzej niestety wyskoczę ze skarpetek. Jednak coraz bardziej odechciewa mi się iść na to coś
biter
Użytkownik
#3708 - Wysłana: 24 Kwi 2013 19:21:40
Odpowiedz 
Eviva

I tak pójdziesz ;P Większość pójdzie, choćby wiedziała że cala załoga ma zginąc zjedzona przez dinozaury po cofnięciu się kilka milionów lat wstecz po wpadnięciu w czarną dziurę po Vulkanie.

Swoją drogą to niezły scenariusz. Lepszy niż niejeden oryginalny.
Q__
Moderator
#3709 - Wysłana: 24 Kwi 2013 19:28:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Hmmm... Skoro już Toudi powiedział otwarcie, że Khan (zupełnie niepodobny do oryginału zresztą), to i ja powiem jaki obraz rysuje mi się z tych recenzji...
Cóż... b. chwalą wizualia, że to klasa "Matrixa", "Blade Runnera" itp. (pewno przesada, ale należy się spodziewać, że będą świetne, zresztą trailery dawno nas na to nastawiły), za to twierdzą, że głębi nie bydzie (i w to niestety jestem skłonny uwierzyć, skoro wszyscy recenzenci w sumie to mówią). Można mieć natomiast nadzieję na trochę lepiej poprowadzone wątki niż w "jedenastce" (koherentniejsza fabuła*, wątek Sekcji 31 - wiedziauem ) i to wsio, bo tu pojawia się bodaj najgorszy zarzut - recykling. I to chyba na tyle.
Mam zresztą wrażenie, że to może być nawet przyzwoity od strony rzemiosła film, wolny od "jedenastkowych" lapsusów, ale mający tego pecha, że przyszło mu teoretycznie rywalizować z TWoK (a jeśli kręci się na nowo arcydzieło - ST II zaś status arcydzieła ma - to jedynym ratunkiem jest zrobić to lepiej).

* z drugiej strony wyczytuję między wierszami, że będzie bardziej nijako poprawna, a'la późny Nolan, gubiąc za to witalność poprzedniej części...

ps. większość w/w recenzji w pigułce:
http://www.tor.com/blogs/2013/04/star-trek-into-da rkness-spoilers
mozg_kl2
Użytkownik
#3710 - Wysłana: 24 Kwi 2013 19:50:12
Odpowiedz 
Może Q warto założyć nowy temat, żeby ktoś nie przeczytał spoilerów wbrew swojej woli jak ja miałem w przypadku Khana.
Toudi
Użytkownik
#3711 - Wysłana: 24 Kwi 2013 19:57:35
Odpowiedz 
nie żebym się czepial, ale Khana potwierdzili już dawno. Tylko ludzilismy się że to inny Khana będzie. A to jednak nasz XX wieczny kumpel...
Q__
Moderator
#3712 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:07:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

W sumie masz rację... Ból w tym, że trzeba by ten temat wydzielić, a takiej mocy nie mam... Skrobnę do Kai'a Naszego Wszechmogącego...

(Inna rzecz, że niniejszy topic i tak znajduje się w dziale mającym w podtytule "Strefa nisko latających spoilerów.", więc...)
biter
Użytkownik
#3713 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:14:41
Odpowiedz 
A ja powiem przewrotnie, ale szczerze, nie licząc się z ukrzyżowaniem.
Space Seed nie pamiętam. Może go nawet nie oglądałem, a może oglądałem i wyrzuciłem z pamięci jak resztę TOS'a.

Co do Gniewy Khana. Wszyscy się nim tak zachwycają, a ja czuję się jakbym był Gałkiewiczem z Ferdydurkę "Wszystkich zachwyca Słowacki, bo Słowacki wielkim poetą był". A mnie Khan nie zachwyca, a mnie gniew nie zachwyca i co by nie zrobili z Khanem w tym filmie to będzie ok. Dlaczego wszyscy pogodziliście się z tym że mamy nowe życiorysy i portrety psychologiczne załogi Enterprise a tak się podniecacie czy to Khan czy nie Khan. Chill Out ludzie. w ten sposób to można do końca świata. Wykorzystają Charliego X to znów was ruszy, wykorzystają Thalosian i będzie od początku.
Star Trek ma tyle epizodycznych postaci, że można z nich czerpać bez końca, a że zdarzyło się tak, że jedna z nich dostała kiedyś własny film? Hurra, ma teraz i drugi.
mozg_kl2
Użytkownik
#3714 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:20:20
Odpowiedz 
Toudi
Q__

Dlatego mówie wyprzedzająco. Khan to taka oczywista oczywistosć, ale zaraz mogą pojawić się inne szczegóły, które nie były znane. Po co robić nie potrzebny kwas? Załóżmy temat opinie o ST12 i już.
Q__
Moderator
#3715 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:26:17
Odpowiedz 
mozg_kl2

Ok, jak Pan Nasz nie wydzieli, założy się - po prostu - nowy topic.
Mav
Użytkownik
#3716 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:29:34 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
To ze bedzie wypas od strony audio-wizualnej bylo wiadomo. Mialo byc jednak cos wiecej fabularnie, a zapowiada sie, ze za bardzo ponad poziom 11 sie w tym temacie nie wybija, wielka szkoda.

mozg_kl2:
Po co robić nie potrzebny kwa

No ja przeczytalem wszystkie spoilery... Ale spokojnie, nie zaatakuje nimi
mozg_kl2
Użytkownik
#3717 - Wysłana: 24 Kwi 2013 20:36:14
Odpowiedz 
Mav:
No ja przeczytalem wszystkie spoilery... Ale spokojnie, nie zaatakuje nimi

Ja parę też, ale uczyniłem to trochę mimochodem przypadkiem. Tyle, się mówi o tym abyśmy się szanowali więc się szanujmy. Takie jest moje zdanie, zrobicie jak uważacie za słuszne.
Q__
Moderator
#3718 - Wysłana: 24 Kwi 2013 22:13:04
Odpowiedz 
Swoją drogą nie rozumiem jednego... Czemu Cumberbathowi nie przyciemnili skóry i nie podcharakteryzowali go nieco na Montalbana? IMO dało by się z niego zrobić osobnika podobniejszego do wersji ze "Space Seed". No, chyba, że wyjaśnią to fabularnie (kuracja genowa jak nic)?
(Inna sprawa, że po Cochranie z FC trzeba być przygotowanym na takie cuda.)
Mav
Użytkownik
#3719 - Wysłana: 25 Kwi 2013 12:25:05
Odpowiedz 
Bez sensu ten Khan. To co, w 13 ratujemy humbaki?
Q__
Moderator
#3720 - Wysłana: 25 Kwi 2013 13:16:22
Odpowiedz 
Mav

Cóż... Wygląda na to, że JJowi restart (hurra!!!) pomylił się z recyklingiem (buu!!! na stos!).
Niemniej zamierzam obejrzeć.
 Strona:  ««  1  2  ...  122  123  124  125  126  127  128  129  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / ST XI - Pierwsze wrażenia, opinie, itp

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!