USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Trailer Nr. 3
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#211 - Wysłana: 13 Kwi 2009 14:11:57
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Trekkies i tak pójdą do kina i -- jak zwykle

Mów za siebie - ja uważam, że widownia jest odpowiedzialna za to co ogląda, jakie filmy powstają dlatego ja na ,,dzieło" Abramsa do kina się nie wybieram.
Domko
Użytkownik
#212 - Wysłana: 13 Kwi 2009 14:17:21 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Ja też nie idę na to do kina mimo, że Star Treka lubię. No, ale skoro dotychczas Star Trek był dla "tatusiów", a ja go oglądałem, to znaczy, że Abrams ma przy nowym filmie takich widzów jak ja tam gdzie słońce nie dochodzi.
Eviva
Użytkownik
#213 - Wysłana: 13 Kwi 2009 14:49:17
Odpowiedz 
Domko
Picard

A mnie nie obchodzi, gdzie ma mnie Abrams, i tak pójdę. I jestem pieruńsko pewna, że będę się dobrze bawić.
Sh1eldeR
Użytkownik
#214 - Wysłana: 13 Kwi 2009 14:52:53
Odpowiedz 
Picard
Domko
Wow, to faktycznie będzie dla mnie zaskoczenie, jeśli nie pójdziecie. Wasz wybór. W końcu chodzi tu o rozrywkę, więc niech każdy sobie robi to, co będzie dla niego najprzyjemniejsze -- zmuszanie się do obejrzenia filmu niekoniecznie miałoby sens.
Domko
Użytkownik
#215 - Wysłana: 13 Kwi 2009 16:51:38
Odpowiedz 
Nie mam w planach wybierania się na ten film - nie chodzi tu o tą reklamę, co napisałem, ale po prostu, szczerze powiem, szkoda mi na bilet, gdy mogę iść na ciekawsze i bardziej ambitne filmy, do tego w miłym towarzystwie.

Więc są dwa powody: 1) stylistyka filmu, która mnie nie zachęciła (a trailer ma pokazać możliwości filmu); 2) miłemu towarzystwu, które mam na myśli, nie pokażę filmu z serii, którą lubię, gdy wcześniej nie przekonam się, że to nie jest kiła.

Ogólnie mam plany wybrać się do kina - pewnie jeszcze w tym miesiącu przynajmniej na jeden film - ale są to już dość konkretnie zaplanowane filmy.
Picard
Użytkownik
#216 - Wysłana: 13 Kwi 2009 17:01:35 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva

A mnie nie obchodzi, gdzie ma mnie Abrams, i tak pójdę. I jestem pieruńsko pewna, że będę się dobrze bawić.


Nikt nie nakazuje Ci żebyś nie szła tyle, że właśnie ostatecznie udowodniłaś moją tezę: jest grupa ludzi, którzy będą ten film kochali jakikolwiek się by on nie okazał! To mnie właśnie przybija. A zabawy życzę przedniej - może rzeczywiście pokarzą jak pseudo-Kirk gania jakieś owieczki by je w niecny sposób wykorzystać, a pseudo-McCoy zwymiotuje w promie. Cóż tak czy siak, miłej zabawy.

Sh1eldeR

Wow, to faktycznie będzie dla mnie zaskoczenie, jeśli nie pójdziecie. Wasz wybór. W końcu chodzi tu o rozrywkę, więc niech każdy sobie robi to, co będzie dla niego najprzyjemniejsze -- zmuszanie się do obejrzenia filmu niekoniecznie miałoby sens.

Dla mnie jest zaskoczeniem, że ktoś jeszcze nie wie o tym, że ja się do kina nie wybieram - część forumowiczów oskarżała mnie nawet o zachęcanie do bojkotu tego filmu. Ale jak ktoś chce wydać na to coś pieniądze i wspomóc produkcje podobnych tworów w przyszłości, to może iść, czemu nie? Ja nie idę do kina z jeszcze jednego powodu: mam wrażenie, że był by to pierwszy film, z seansu którego ewokowałbym się przed zakończeniem emisji.

Domko

Ja też nie idę na to do kina mimo, że Star Treka lubię. No, ale skoro dotychczas Star Trek był dla "tatusiów", a ja go oglądałem, to znaczy, że Abrams ma przy nowym filmie takich widzów jak ja tam gdzie słońce nie dochodzi.

Abrams na każdym kroku potwierdza przecież, że ten film nie jest dla dotychczasowej widowni tylko dla módzi wychowanej na współczesnych tzw. superheromovies. I dlatego czuję się jednak przez Abramsa i spółkę okradany z czegoś co przez lata było moje, z mojego prywatnego wszechświata. Przykre jest też to, że Paramount najwyraźniej uważa, że jedynym powodem, dla którego ktoś jeszcze oglądał Star Trek była nostalgia - stąd ten wtręt o tatusiach. Studio właśnie ostatecznie udowodniło, że nie ma pojęcia czego fani naprawdę chcąc, a co za tym idzie czemu pasjonowali się tematem Treka przez całe lata. Ja w każdym razie - tak jak i Ty - w proktologa Abramsa bawić się nie zamierza...
The_D
Użytkownik
#217 - Wysłana: 13 Kwi 2009 18:02:16
Odpowiedz 
szczerze powiem, szkoda mi na bilet, gdy mogę iść na ciekawsze i bardziej ambitne filmy, do tego w miłym towarzystwie.

Na szczęście mogę wysupłać 20zł raz na kilka lat, żeby zobaczyć trekowy film

stylistyka filmu, która mnie nie zachęciła (a trailer ma pokazać możliwości filmu);

E, tam. Trailer ma za zadanie nakłonić jak najwięcej ludzi do kupna biletu, nie zawsze pokazując prawdę o filmie

miłemu towarzystwu, które mam na myśli, nie pokażę filmu z serii, którą lubię, gdy wcześniej nie przekonam się, że to nie jest kiła.

Hehe... Jeden z moich znajomych zabrał narzeczoną na "romantyczny" seans, czyli Zemstę Sithów. Dodam, że wybranka w ogóle nie interesowała się Gwiezdnymi Wojnami. Ale od ponad roku są małżeństwem, więc projekcja nie zachwiała ich związkiem
Eviva
Użytkownik
#218 - Wysłana: 13 Kwi 2009 18:06:45
Odpowiedz 
Picard

Twoja ironia mnie powaliła.Ja z góry zakładam, że będę się dobrze bawić - to błąd, ale że Ty z góry zakładasz, iż ten film to chała nad chałami pod kazdym względem to prawidłowo? To ja już wolę moje nastawienie.
Picard
Użytkownik
#219 - Wysłana: 13 Kwi 2009 18:43:33 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva

Twoja ironia mnie powaliła.Ja z góry zakładam, że będę się dobrze bawić - to błąd, ale że Ty z góry zakładasz, iż ten film to chała nad chałami pod kazdym względem to prawidłowo? To ja już wolę moje nastawienie.

Jest jednak różnica pomiędzy - między innymi - twoim i moim nastawieniem. Ja - na podstawie tego co do tej pory dane mi było już zobaczyć - pewien jestem, że ten film będzie miał określoną stylistykę i będzie się odwoływał do pewnej publiki co mi się wcale nie podoba, Ty zaś akceptujesz ten nowy film na zasadzie, o której pisał Sh1eldeR - wiadomo, że fan i tak na Treka do kina pójdzie! Dlatego dziś Trek jest w takim a nie innym miejscu i dlatego dziś jesteśmy skazani na wypociny speców od popcorn movies. Ale jak to komuś odpowiada, to OK, Rejtanem się przed kinem nie położę żeby nikt filmu nie zobaczył.

The_D

Na szczęście mogę wysupłać 20zł raz na kilka lat, żeby zobaczyć trekowy film

Star Trek Name Only.

Hehe... Jeden z moich znajomych zabrał narzeczoną na "romantyczny" seans, czyli Zemstę Sithów. Dodam, że wybranka w ogóle nie interesowała się Gwiezdnymi Wojnami. Ale od ponad roku są małżeństwem, więc projekcja nie zachwiała ich związkiem

Nie zrozumiałeś chyba tego co pisał Domko - jeśli już pokazywać znajomym film ze swojej ulubionej serii to niech to będzie najlepszy film z możliwych nie jakieś barachło. Jeśli zobaczą coś dobrego to może nawet się ,,nawrócą", albo przynajmniej nie będziesz musiał się wstydzić za to co oglądasz, a tak... A'propo Gwiezdnych wojen - czy ja dobrze widziałem na nowym spocie, że Kirk&Sulu tną się z Romulanami za pomocą mieczy? Co się podziało z bronią energetyczną?
Delta
Użytkownik
#220 - Wysłana: 13 Kwi 2009 19:03:46
Odpowiedz 
The_D
Na szczęście mogę wysupłać 20zł raz na kilka lat, żeby zobaczyć trekowy film

To nie chodzi o pieniądze. Raczej o kaca jeśli film będzie kiepski, że zapłaciło się za bubla i przyłożyło się do trzepania kasy przez Paramount kosztem jakości sagi. Też bym nie poszedł gdyby nie to, że przesunięto datę premiery i że widocznie dla mojego stopnia zarażenia bakcylem o nazwie ST najwyraźniej nie ma ratunku.
Eviva
Użytkownik
#221 - Wysłana: 13 Kwi 2009 19:53:37
Odpowiedz 
Delta

Gdybym ja tak policzyła, ile w życiu wydałam na buble... to te parę złotych się naprawdę nie liczy. A jeśli jeszcze pójdę do kina w miłym towarzystwie, to będę wygrana tak czy tak.
Hazral
Użytkownik
#222 - Wysłana: 13 Kwi 2009 21:04:09
Odpowiedz 
Ja na film idę... czy z towarzystwem? Chyba kogoś zabiorę, a potem na piwo, będę topił smutki... albo mam gdzieś smutki! Po prostu idę na FILM nie star treka Podobnie pójdę na Volverina i Transformers 2 - tu tylko dla efektów bo ten film to gwałt na animacji z mojego dzieciństwa :/=
Picard
Myślałem że za Kirkiem i spółką nie przepadasz? Skąd więc takie emocje?
Picard
Użytkownik
#223 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:21:10
Odpowiedz 
Hazral

Myślałem że za Kirkiem i spółką nie przepadasz? Skąd więc takie emocje?

Jeśli chodzi o serial, nie przepadam za Kirkiem - w filmach stał się ciekawszy niż był pierwotnie, chodź Shtatner to kiepski aktor - natomiast Spocka, McCoya i takiego Scottiego lubię i uważam ich za dobre postacie. Reszta załogi to tło, o którym nic konkretnego nie można raczej powiedzieć. Szkoda ich psuć wizerunek tych dobrych bohaterów w celu zarobienia jeszcze większej ilości pieniędzy przez wytwórnie. Zresztą nie o to tylko tu chodzi czy ja lubię załogę TOS, chodzi o to, że lubię Star Trek'a i, iż ze zgrozą patrzę jak zamiania się on - właśnie - w kolejnego Volverina i Transformers 2.
Eviva
Użytkownik
#224 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:50:07
Odpowiedz 
Picard

Kolego, że my się nie polubimy, wiedziałam już dawno, ale mam prośbę: nie nazywaj Ty Shatnera kiepskim aktorem, bo ja doprawdy przestanę być grzeczna.
Q__
Moderator
#225 - Wysłana: 14 Kwi 2009 18:53:29
Odpowiedz 
Eviva

Proszę o:
1. złagodzenie tonu wypowiedzi,
2. nie przekładanie różnic gustów na personalne konflikty.
Domko
Użytkownik
#226 - Wysłana: 14 Kwi 2009 19:09:42
Odpowiedz 
Eviva
Picard ma prawo do swojego zdania - zresztą co do kiepskości Shatnera zgadzam się, co już kiedyś pisałem. Jak najbardziej mamy prawo do tego zdania, podobnie jak Ty do uważania go za dobrego aktora albo najwspanialszego w Galaktyce.

Hazral
Po prostu idę na FILM nie star treka

Gdybym miał takie podejście, że to w ogóle nie jest Star Trek, to ani chwili bym nie poświęcił na dyskusję o tym i nie zastanawiałbym się nawet chwili czy iść na to do kina, bo bym po prostu nie poszedł. Rozmawiam o tym tylko dlatego, że ma tytuł Star Trek - normalnie tego typu trailery by mnie od razu odrzuciły. Więc tytuł daje u mnie jakieś szanse.

Picard
Nie zrozumiałeś chyba tego co pisał Domko - jeśli już pokazywać znajomym film ze swojej ulubionej serii to niech to będzie najlepszy film z możliwych nie jakieś barachło. Jeśli zobaczą coś dobrego to może nawet się ,,nawrócą", albo przynajmniej nie będziesz musiał się wstydzić za to co oglądasz, a tak...

O to to.

Gdy poszedłem na film "Gran Torino" miałem nadzieję, że nie będzie przed nim reklamy Star Treka - znajomi wiedzą, że go lubię, ale gdyby zobaczyli ten trailer to pewnie musiałbym się tłumaczyć, że to nie to, co lubię, że to nie ten Star Trek, etc. Na szczęście uniknąłem tego - nie było reklam w ogóle.
Eviva
Użytkownik
#227 - Wysłana: 14 Kwi 2009 19:09:58 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Q__

Łagodniej już nie mogłam. Mogłam jedynie ostrzej, a nie wiem, czy byłbyś na to łakomy. Poza tym nie powiedziałam nic złego - wyraziłam prośbę, nawet nie żądanie, więc nie wiem, co Ci się znowu nie podoba.
Domko
Użytkownik
#228 - Wysłana: 14 Kwi 2009 19:10:48
Odpowiedz 
No sorry - prośba, aby nie pisać swojego zdania na jakiś temat. Żyjemy w wolnym kraju, chciałbym zauważyć.
Eviva
Użytkownik
#229 - Wysłana: 14 Kwi 2009 19:14:28
Odpowiedz 
Domko

Żyjemy w wolnym kraju (wolne żarty), zatem mnie wolno wyrazić swą prośbę.
Delta
Użytkownik
#230 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:07:19
Odpowiedz 
Eviva
zatem mnie wolno wyrazić swą prośbę.

Popartą groźbą?
Domko
Użytkownik
#231 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:09:35
Odpowiedz 
wolne żarty

Na tyle wolnym, że i Ty i Picard i ja możemy wyrazić swoją opinię o Shatnerze.

A tekst:
bo ja doprawdy przestanę być grzeczna.
to rzeczywiście był w formie proszącej.
Picard
Użytkownik
#232 - Wysłana: 14 Kwi 2009 20:30:26
Odpowiedz 
Eviva

Kolego, że my się nie polubimy, wiedziałam już dawno, ale mam prośbę: nie nazywaj Ty Shatnera kiepskim aktorem, bo ja doprawdy przestanę być grzeczna.


Nie gorączkuj się miła pani to nie moja wina, że Shatner jest do bani! Ale jednak to on jest Jamesem T. Kirkiem a nie ten nowy od gonienia owieczek po polu... Ciekaw jestem jak się do niego ustosunkujesz - czy aby jego występ nie popsuje Ci tej dobrej zabawy, która się Ci zapowiada? No i co masz do wolności słowa w Polsce? Dzięki niej nie tylko mogę wypowiedzieć swoje zdanie o Shatnerze ale też mogę pokazać Ci taki obrazek na znak mojej dobrej woli i chęci zakopania wojennego toporu:
Eviva
Użytkownik
#233 - Wysłana: 14 Kwi 2009 21:09:10 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Picard

Hmmm...ostatecznie moja mama twierdzi, że Salvatore Dali był do bani, a mimo to nie przestał jakoś być geniuszem. Gadaj, co chcesz, Shatnerowi od tego nie ubędzie, a jeśli chodzi o mnie, to mu nawet przybędzie parę dolców, bo mam zamiar wstąpic do jego fanclubu i zbieram na wpisowe. Niech Ci będzie, zakopujemy topór i zapalamy fajkę pokoju.
PS: Zdjątko cudo.
The_D
Użytkownik
#234 - Wysłana: 14 Kwi 2009 22:13:47
Odpowiedz 
Nie zrozumiałeś chyba tego co pisał Domko - jeśli już pokazywać znajomym film ze swojej ulubionej serii to niech to będzie najlepszy film z możliwych nie jakieś barachło. Jeśli zobaczą coś dobrego to może nawet się ,,nawrócą"

Sęk w tym, że "najlepszy z możliwych" to bardzo subiektywne pojęcie. Wielu trekkerów uważa DS9 za najdojrzalszy i najciekawszy trekowy serial, część natomiast uważają wręcz, że zniszczył markę Star Treka i najchętniej wymazaliby go z kart historii i filmowych klisz. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.
Picard
Użytkownik
#235 - Wysłana: 14 Kwi 2009 22:50:34
Odpowiedz 
Eviva

bo mam zamiar wstąpic do jego fanclubu i zbieram na wpisowe

Serio? Pewnie kosmicznie drogie to wpisowe - szczególnie jak na polskie warunki.

Zdjątko cudo

Tak coś mi powiedziało, że Ci się spodoba - cieszę się z tego. Może to jakiś przodek Spota z nielubianego przez Ciebie TNG?

The_D

Sęk w tym, że "najlepszy z możliwych" to bardzo subiektywne pojęcie. Wielu trekkerów uważa DS9 za najdojrzalszy i najciekawszy trekowy serial, część natomiast uważają wręcz, że zniszczył markę Star Treka i najchętniej wymazaliby go z kart historii i filmowych klisz. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.


Z takimi skrajnymi opiniami na temat DS9 jeszcze się nie spotkałem - owszem często spotykam się ze sporami na temat tego czy serial ten był tak Trekowy jak być powinien ale jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się by ktoś wieszał na nim psy tak jak to się przedstawia w przypadku VOY'a, ENT czy też nowego filmu - przeciwnie: mało kto powie Ci, że DS9 był złym serialem, co najwyżej powie, iż był on nie najlepszym Trekiem, z czym też osobiście się nie zgadzam. Zresztą coraz bardziej skłaniam się ku temu by uznać, że jedynie pojęcie tego co dobre jest subiektywne: bo nie wyobrażam sobie by ktoś o odrobinie dobrego smaku rzeczywiście mógł zachwycać się filmem epatującym dialogami mogącymi podobać się co najwyżej ludziom, którzy uważają wzmianki o zoofilii czy wymiotowaniu za szczyt wyrafinowanego humoru...
Madame Picard
Moderator
#236 - Wysłana: 15 Kwi 2009 11:15:15
Odpowiedz 
Picard

jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się by ktoś wieszał na nim psy tak jak to się przedstawia w przypadku VOY'a, ENT

Ja, ja, mnie wybierz!

Oraz odpisz mi, proszę, na moją prośbę w "Kawiarence" .
The_D
Użytkownik
#237 - Wysłana: 15 Kwi 2009 13:12:49
Odpowiedz 
Z takimi skrajnymi opiniami na temat DS9 jeszcze się nie spotkałem

Akurat na sąsiednim forum toczy się dyskusja o DS9, nie wyssałem tego z palca
Eviva
Użytkownik
#238 - Wysłana: 15 Kwi 2009 14:36:00
Odpowiedz 
The_D

Sęk w tym, że "najlepszy z możliwych" to bardzo subiektywne pojęcie. Wielu trekkerów uważa DS9 za najdojrzalszy i najciekawszy trekowy serial, część natomiast uważają wręcz, że zniszczył markę Star Treka i najchętniej wymazaliby go z kart historii i filmowych klisz. A to tylko pierwszy z brzegu przykład.


Na przykład ja nad wyraz chętnie dokonałabym tej operacji. DS9 położył kres wszystkiemu, co jest trekowe w Treku,i wogóle nie zasługuje na miejsce w trekowych szeregach.
Delta
Użytkownik
#239 - Wysłana: 15 Kwi 2009 15:15:09
Odpowiedz 
Eviva
DS9 położył kres wszystkiemu, co jest trekowe w Treku,i wogóle nie zasługuje na miejsce w trekowych szeregach.

Bluźnisz, Eviva.
Q__
Moderator
#240 - Wysłana: 15 Kwi 2009 15:32:03
Odpowiedz 
Delta

Bluźnisz, Eviva.

Oj nie. Tym razem bym sie z Evivą zgodził, jak mało kiedy. Przy czym nie twierdzę, że cały DS9 sucks. Raczej, że w pewnym momencie się popsuł i tak już mu (i całemu Trekopwi) zostało.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Trailer Nr. 3

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!