USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / OFICJALNY TRAILER "ST XI" !!
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  ...  19  20  »» 
Autor Wiadomość
kordian
Użytkownik
#181 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:19:30
każda publiczność jest wymagająca, co najwyżej wymaga czego innego...
IcemanMC
Użytkownik
#182 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:21:57 - Edytowany przez: IcemanMC
Przypomniały mi sie w tym momencie jasełka w liceum (bodajrze 2005 rok) po zagraniu jasełek cala nasza grupka zeszla ze sceny na tzw zaplecze ale... zapomniała wylaczyc mikrofonow... Ale sie za chwile wesolo zobiło na sali.... Nie przytocze co publika uslyszala bo na tym forum panuje ogolnoludowa cenzura...
Q__
Moderator
#183 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:23:28
kordian

każda publiczność jest wymagająca

Zwłaszcza małpy, którym w ramach eksperymentu wyświetlano "Modę na sukces"
waterhouse
Moderator
#184 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:30:43 - Edytowany przez: waterhouse
Picard

Jeszcze raz powtarzam: nie ważne czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna, ważne co w nie pływa! To nie kwestia podejścia widzów, jakaś nieuzasadniona wrogość przeciwko Abramsowi zadecyduje o tym czy film się sprzeda czy nie - zadecyduje o tym to czym ten film będzie. A teraz widać, że zawartość szklanki z napisem Star Trek by J.J. Abrams - bo nie ma co się oszukiwać wstawiając przy filmie numer XI jakoby rzecz była kontynuacją poprzedników - jest mętna i nie nadaje się do picia. Może komuś zasmakuje, mnie na pewno nie.


Skoro nie odpowiedziałeś moje pytanie, tylko wolałeś po raz n-ty wyrazić swoją niechęć co do filmu którego nikt jeszcze nie widział, zadam pytanie inaczej :

Do kogo Twoim zdaniem powinny być kierowane filmy ST?


Wiesz wcale nie mam ochoty tego oglądać... Poczytam recenzje, zagłębie się w opinie fanów na forach i może kiedyś kiedy będzie leciało w TV albo będzie zamieszczone na YouTube zawieszę na tym oczy. Ale nawet zaśmiecać dysku mi się takim farmazonem nie chce...


Wiesz że wedle Twojej logiki w takiej sytuacji nie będziesz mógł filmu krytykowąć? Pamiętasz:

"o tylko w showbizniesie przechodzą takie numery, że ktoś kto sprzedaje nam produkt stara się go nam obrzydzić, plując nam za przeproszeniem do zupy! A jeśli zupę zamówiłem i zapłaciłem, za nią to oznacza, że jest moja i nie radze szefowi kuchni umieszczać w niej swoich plwocin..."

ale zrobienia z kina SF wideoklipu spod znaku zabili go i uciekł nie wybaczę.

Trailery są ze swej natury wideoklipami

To co robi J.J to zabiegi czysto kosmetyczne


No to gdzie leży problem? Skoro to są zabiegi kosmetyczne, to prawdziwy trek na pewno został.

----

Poza tym podoba mi się język używany przez Partię Nienawiści:

"wyrzyganą przez widzów papkę zamiast uczciwego Treka. "
"plwociny"
"Abrams to hochsztapler i kłamczuszek"
itd
Delta
Użytkownik
#185 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:41:17 - Edytowany przez: Delta
Madame Picard
Aha, żeby była jasność - mnie też nie podobają się niedociągnięcia typu wiek Uhury i Chekova;

Bo od tego się zacznie.

Wiecie jak powinien wyglądać trailer ST (oczywiście IMO)?
http://www.youtube.com/watch?v=nQ4otafWeLQ&feature =related

To co pokazał Abrams to trailer podrzędnego S-F "gdzie najważniejsze, że się "szczelają"".

Owszem istnieje jeszcze szansa na to, że coś w tym filmie będzie, ale raczej marna, zważywszy na to, że oprócz trailera opisano nam 20 minut filmu (czego nikt nie raczył jakoś wspomnieć), potwierdzającego, że to po prostu kino akcji na oklepanym schemacie.

A co do samochodu. Dziś też "młodzi gniewni" szaleją np. na rowerach czy na deskorolkach. W czasach samochodów osiągających ponad 200 km/h można to uznać za głupie, nie?

Nie nie można, bo o ile i na rowerze można się zabić o tyle nie bez przyczyny dzieci nie mogą prowadzić samochodu (nawet niektórzy dorośli nie powinni). Prawdopodobieństwo że taki dzieciak zabije siebie albo kogoś jadąc circa 200 km/h jest znacznie większe niż gdyby jeździł na deskorolce nie sądzisz?

I skąd Wam przyszło do głowy, że ten robot czy co to tam jest, to policjant z drogówki? Czy to, po czym jechał Kirk, przypomina Wam drogę publiczną? Prędzej bym się spodziewała, że to jakiś street-worker zajmujący się trudnymi dziećmi .

Jak zwał, tak zwał, ale wygląda na jakiegoś stróża prawa. I nic dziwnego zważywszy, że Abrams z Kirka zrobił rozwydrzonego dzieciaka z kłopotami. A swoją drogą słyszałem, że US Army obniżyła wymogi i przyjmuje się tam do wojska ludzi z kryminalną przeszłością, ale żeby Flota tak nisko upadła? Pamięta ktoś może opiernicz małego Crushera przez Picarda za kłamstwo? Ale cóż, w modzie mamy filmidła w których dzieciaki z kłopotami cudownie wychodzą na ludzi. Nic dziwnego, że Abramsowi pasuje.

Eviva
Taak... tyle tylko, że jak zaczyna się od takich baboli, to trudno oczekiwać, by ktoś, kto rzeczywiście zna przedstawiany świat, wpadł w niepowstrzymany entuzjazm.

Otóż to. Kirk wszczynający barowe burdy, bo się rzucał do dziewczyny z łapami? To ma być Trek? Może nowy, dla tego widza, którego Abrams chce przyciągnąć. Ja w każdym razie w takim wypadku mogę się wszystkimi kończynami podpisać pod wypowiedzią Lema, którą przytoczył Q__. I podobnie jak Q__ chciałbym zobaczyć film na poziomie TMP, Odysei i tym podobnych z odrobiną akcji z pozostałych późniejszych od TMP Treków. A tych "rozrywkowych" filmów na rynku jest do obrzydzenia.

Sh1eldeR
Kilka minut akcji na trailerze tego nie wyklucza.

A ogłoszone dwadzieścia minut materiału filmowego (to musi być minimum 1/5) to co Twoim zdaniem robi?

Jeśli to będzie zrobione (w filmie!) zmyślnie i jakoś dobrze uzasadnione, to może być całkiem fajne.

Dobrze uzasadnione? Jak można uzasadnić, że 12 letni dzieciak zasuwa po odludziu 100 mil na godzinę pojazdem, który w czasach Kirka jest najprawdopodobniej eksponatem muzealnym? No chyba, że Kirk oprócz wszczynania barowych bójek był też miejscowym złodziejaszkiem. Idealny kandydat. To na odległość śmierdzi. Jeszcze wyjdą odwrotne Gwiezdne Wojny. Tam Vader z Jedi staje się przedstawicielem ciemnej strony mocy, tu z Kirkiem będzie odwrotnie.

oraz będzie bez sensu i będzie mocno naginał kanon, to wtedy uznam go za klapę do kwadratu.

A wydawało mi się, że widziałeś zdjęcia nowego/starego okrętu. I czytałeś o rozbieżnościach w chronologii i tym podobnych rzeczach? To nie jest wystarczająco mocne nagięcie kanonu?

jeszcze go nie ma.

Jest. Jeszcze nie ma go w kinach, ale za późno już na jego zmiany.


A tak swoją drogą, to nie uważacie, że skoro tam ma być jakaś wielka wizja, to już by o niej dano cokolwiek znać? Tymczasem cisza absolutna na ten temat. Ani drobnego zdania. A może dlatego, że z tą wizją jest jak z obietnicami poszanowania kanonu, który z szacunkiem został spuszczony do kibla?
waterhouse
Moderator
#186 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:45:06 - Edytowany przez: waterhouse
http://www.youtube.com/watch?v=UJTi7KJPx_E

trailer The Wrath Of Khan

wnioski: głupi, przeładowany akcją film o zemście, który nie ma nic wspólnego ze star trekiem. Non-stop się "szczelają".
Delta
Użytkownik
#187 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:46:40
waterhouse
wnioski: głupi, przeładowany akcją film o zemście, który nie ma nic wspólnego ze star trekiem.

Ale zbyt genialny to on nie był. To tzw. "bennetyzm".
Eviva
Użytkownik
#188 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:47:11
waterhouse
Poza tym podoba mi się język używany przez Partię Nienawiści:

"wyrzyganą przez widzów papkę zamiast uczciwego Treka. "
"plwociny"
"Abrams to hochsztapler i kłamczuszek"
itd


Wybacz, wielebny moderatorze, ale to jeszcze najłagodniejsze określenia z tych, które cisną się nam na usta. Jak już miałam zaszczyt zaznaczyć, o wiele podczas projekcji okaże się, że się myliliśmy, to kto jak kto, ale ja na Teksferze wlezę pod stół i odszczekam. Powiem więcej, zrobię to z udawolstwiem.
Picard
Użytkownik
#189 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:47:50
Madame Picard

Nie zauważyłam, żeby waterhouse, Pah, ja albo ktokolwiek z Partii Różowych Słoni bronił tego filmu

Bronią pomysłu na film. A mu ten pomysł krytykujemy. Dziwne? No wybacz, ale jak coś mi się nie podoba to o tym pisze - przecież od tego jest chyba forum?

cenianie filmu po trailerze to jak ocenianie książki po okładce. Przypominam, że trailery rządzą się swoimi prawami: mają przyciągnąć uwagę widza i dlatego montowane są w taki właśnie sposób. O treści filmu nie wiemy zaś dokładnie *nic*.

No właśnie- zwiastun ma mnie zachęcić do filmu. A nie zachęca - wręcz przeciwnie. Mówi nam on sporo o stylistyce tego przeszłego ,,dzieła" - a ona zwyczajnie mi nie odpowiada. Bo jeśli to są najciekawsze fragmenty filmu to załamka totalna. A co do treści, wiemy tyle Kirk jest młodym, stereotypowym gniewnym, który rozbija się na motorach i samochodach, Spock zachowuje się jak psychol, będzie akcja na lodowej planecie z udziałem potwora, będzie też akcja w łóżku z udziałem nie wiem kogo, no i jest oczywiście zły, który na naszych herosów dybie. Nie sadze by treść mnie zaskoczyła: wręcz przeciwnie widze tu schematy z tzw. kina nowej przygody - de facto popularnego jakieś 20 lat temu - bohaterowie szukają sobie miejsca w świecie i ich wspólna podróż pomaga im je znaleźć. A to wszystko okraszone współczesną ,,poetyką" krzykliwego video-klipu akcji.

Przypominam też ponownie, że akcja, i to dynamiczna, była też w poprzednich Trekach

No nie przeszkadzaj, Trek to nibdy nie była Mission Impossible gdzie odstawia sie jakieś hiper widowiskowe sceny. Zresztą przeciw akcji - w rozsądnych ilościach i odpowiednio umotywowanej scenariuszem nic nie mam - ale to nie ona przyciąga mnie w pierwszych rzędzie przed telewizor jeśli chodzi o Treka. I właśnie chodzi o to, że zwiastun pokazuje nam samą akcje i dosłownie nic z tego co tak lubiłem w starym ST, zwyczajnie niczym nie przykuwa mojej uwagi.

A co do samochodu. Dziś też "młodzi gniewni" szaleją np. na rowerach czy na deskorolkach. W czasach samochodów osiągających ponad 200 km/h można to uznać za głupie, nie?

Wiesz kiedy tylko młody gniewny dorwie się do samochodu to szaleje właśnie nim i czasami źle się to dlań kończy. W czasach Kirka podejrzewam, że zbuntowana młodzież ciągnie raczej w stronę nowiutkich promów i niż eksponatów muzealnych wlekących się po drogach - historie jak to ukradł prom ojcu opowiadał Paris w jednym z odcinków VOY. Zresztą nie sądzę by taki samochód będący eksponatem muzealnym mógł znaleźć się w posiadaniu trzynastoletniego chłopca.

oza tym Wasza argumentacja wygląda z grubsza tak: na nowego Treka pójdzie publiczność - to straszne, w dodatku publiczność niegodna, nie umiejąca wyrecytować z pamięci wszystkich odcinków TOS-a wspak i po klingońsku - horror, publiczność ta nie będzie się nudzić - zgroza,

Nadal się nie rozumiemy: niech nowa publika idzie na ST i się na nim dobrze, bawi, niech poszerzy on jej granice wyobraźni i horyzonty myślowe tak jak miało to miejsce w moim przypadku. Problemem jest co innego: czy aby przyciągnąć tą nową publiczność trzeba wywracać Treka do góry nogami, zmieniać dosłownie wszystko co możliwe, wpieniając tych, którym zależało na utrzymaniu kanonu? A przecież ci nowi nie mają o ST pojęcia więc jest im wszystko jedno. Czy laikowi sprawiło by różnice to, że Chekova nie powinno być na pokładzie i wiele innych rzeczy, które kpią tu sobie z ustalonego porządku rzeczy?

Darklighter

a muszę się przyznać, że mam mega polewkę przy porannej kawce, szczególnie przy "logicznych wnioskach". Fragment o drogówce i policjancie wyjątkowo przypadł mi do gustu. Entertain me more!

Nie udław się z tego rozbawienia ulubionym napitkiem Kasi J. - nie chce Cię mieć na sumieniu! Ale na serio: skąd gliniarz na motorze skoro nie ma kogo ścigać? Jakieś inne wytłumaczenie?
waterhouse
Moderator
#190 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:49:59
Delta

Jasne że głupi. A był to Star Trek?

Eviva

Wybacz, wielebny moderatorze, ale to jeszcze najłagodniejsze określenia z tych, które cisną się nam na usta.


Nie chodzi o to że jestem moderatorem. Chodzi o to że kiedyś na tym forum w ten sposób jego użytkownicy się nie wyrażali. I mnie osobiście to nieco razi.
Eviva
Użytkownik
#191 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:51:16
waterhouse

No to ja więcej nie będę .
Ale gdybyś poczytał słowa, którymi sypią gdzie indziej, to byś zwątpił...
waterhouse
Moderator
#192 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:52:10 - Edytowany przez: waterhouse
Eviva

Ale gdybyś poczytał słowa, którymi sypią gdzie indziej, to byś zwątpił...


Prywatnie? To mnie nie interesuje. Ale to forum to przestrzeń publiczna.
Eviva
Użytkownik
#193 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:55:42
waterhouse
Prywatnie?

Właśnie nie prywatnie, ino na forum... tylko nie naszym.

Ale to forum to przestrzeń publiczna.

Taż wiem, używamy więc tu słów przyzwoitych, których dziecko może słuchać bez szkody dla siebie. Ciekawe, te Ci przeszkadzają, a na ":dupę" nie zwróciłeś uwagi (była wcześniej)?
waterhouse
Moderator
#194 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:56:41 - Edytowany przez: waterhouse
Eviva
Taż wiem, używamy więc tu słów przyzwoitych, których dziecko może słuchać bez szkody dla siebie. Ciekawe, te Ci przeszkadzają, a na ":dupę" nie zwróciłeś uwagi (była wcześniej)?

Mogłem nie zauważyć, bo przeglądałęm pod tym kątem tylko dwie ostatnie strony

Ale na serio, to nie chodzi o to że słowa o których mówię są nieprzyzwoite, tylko o to że na tym forum nie ma w zwyczaju porównywać czegokolwiek do "wyrzyganej przez widzów papki".
Q__
Moderator
#195 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:57:19 - Edytowany przez: Q__
Delta

Ale zbyt genialny to on nie był. To tzw. "bennetyzm".

Przy czym (choć mam mieszane uczucia) Clarke'owi się podobał:
http://www.nationmaster.com/encyclopedia/Arthur-C. -Clarke's-list-of-the-best-science-fiction-films

Ale jeśli Abrams sięgnie poziomu najlepszych filmów Bennetta, nie będę szczęśliwy, ale też nie będę rozczarowany. (Choć chciałbym czegoś więcej.)
Eviva
Użytkownik
#196 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:59:19 - Edytowany przez: Eviva
waterhouse

Nie szkodzi, inni się tym zajęli
Ale tak szczerze i poważnie mówiąc, to podoba mi się to, że pilnuje się tu kultury wypowiedzi. Wiem, ze sama bywam pod tym względem odjechana, ale każdy miewa gorszy dzień. Wystarczy wtedy przywołać mnie do porządku i już jestem grzeczna (przez chwilę).

PS: następnym razem porównam do "produktu przemiany materii Różowego Słonia". Może być?
Delta
Użytkownik
#197 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:59:26
waterhouse
Jasne że głupi. A był to Star Trek?

Był, bo tak się nazywał. Tak jak ST XI będzie, bo będzie miał to w nazwie. To nie ja kanon ustalam, tylko Paramount.
Poza tym są dwie istotne różnice pomiędzy ST II a ST XI. Za czasów ST II pomysł taki był pomysłem świeżym, dziś jest oklepanym (Nemesis mi świadkiem ). No i ST II starano się wpasować we wcześniej ustalony kanon (podobnie jak kolejne filmy). ST XI kanon totalnie olewa.

A tak na marginesie. W gruncie rzeczy, ST II bardziej przypomina dwu-odcinkowiec serialu niż film, tyle że z większym budżetem. Po ST XI spodziewałem się, że będzie rzeczywiście filmem kinowym na miarę TMP -który dzięki budżetowi mógł mieć odpowiedni rozmach.
Picard
Użytkownik
#198 - Wysłana: 16 Lis 2008 13:59:39
waterhouse

Co do zwiastuna filmu, o którym piszesz: ma on wielką przewagę nad tym co widzimy zapowiedzi ST Abramsa:
- ma klimat - nigdy wcześniej nie widziałem tej zajawki, ale szczególnie kiedy Khan wypowiada swoją kwestie ciarki chodzą mi po plecach
- daje znać o czym film jest i czego chce główny oponent bohatera - nie mamy pojęcia jaka jest intryga ST Abramsa i kim jest Nero, oraz czego będzie chciał.
- nie przeczy wizerunkowi postaci i zdarzeń jakie znamy z serialu.
- akcja owszem jest - ale widzisz różnice w montażu i natężeniu owych scen?
Delta
Użytkownik
#199 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:03:07 - Edytowany przez: Delta
Q__
Przy czym (choć mam mieszane uczucia) Clarke'owi się podobał:

Mi się podobał ze względu na jedną rzecz: Projekt Genesis.

Nie, ze względu na dwie rzeczy: Projekt Genesis i Kirstie Alley.
Q__
Moderator
#200 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:03:22 - Edytowany przez: Q__
Dobra dobra, gadamy o kanonie, o akcji, o Romulanach...

Ale gorsze jest dla mnie w trailerze co innego: nie dopatrzyłem się w nim ani new worlds, ani new civilizations (wszystkie pokazane gatunki znamy całkiem dobrze), ani dążenia where no man has gone before. Nie dopatrzyłem się ani śladu eksploracji Kosmosu!.

(U Bennetta chociaż skafandry nosili.)

ps. Delta - IMO Genesis sucks!
Delta
Użytkownik
#201 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:04:35
Q__
Ale gorsze jest dla mnie w trailerze co innego: nie dopatrzyłem się w nim ani new worlds, ani new civilizations (wszystkie pokazane gatunki znamy całkiem dobrze), ani dążenia where no man has gone before. Nie dopatrzyłem się ani śladu eksploracji Kosmosu!.

Stąd zalinkowałem ten trailer z ENT. Tam choć trochę tego było.
waterhouse
Moderator
#202 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:06:03
Delta

Był, bo tak się nazywał. Tak jak ST XI będzie, bo będzie miał to w nazwie.

Ahaaa.... czyli narzekanie na ST XI w Twoim przypadku polega na tym że inne są kanon i dekoracje, dobrze rozumiem? Nie wspominasz nic o przesłaniu, mówisz tylko o tym że "jest Star Trekiem bo ma ST w nazwie"

Tylko jak ST II jest star trekiem pomimo głupiego trailera?

A pierwsze dwa sezony Enterprise ? Też star trek, chociaż bez nazwy?

- akcja owszem jest - ale widzisz różnice w montażu i natężeniu owych scen?

Widziałeś inne trailery z tego okresu? jak na swój czas to ten jest wręcz przeładowany akcją (70% czasu).

daje znać o czym film jest i czego chce główny oponent bohatera - nie mamy pojęcia jaka jest intryga ST Abramsa i kim jest Nero, oraz czego będzie chciał.

Ja myśle że takie rzeczy zależą od koncepcji trailera, tj. od tego jak bardzo łopatologicznie Twórcy chcą pewne sprawy wytłumaczyć.
Eviva
Użytkownik
#203 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:13:38
Obejrzałam trailer Wrath of Khan" (a na dokładkę trailerem "Search of Spock"), a potem jeszcze raz ten nowy.
Kochani, co tu dużo gadać, niebo i piekło.
Q__
Moderator
#204 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:16:03 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

Widziałeś inne trailery z tego okresu? jak na swój czas to ten jest wręcz przeładowany akcją (70% czasu).

No offence, czyli jeśli np. zapanuje moda na to, że w każdym filme musi być seks a;la porno i walające się tonami wyplute flaki w stylu gore, to uznasz wprowadzenie tych elementów do (załóżmy) ST XIII za normalne pójście z duchem czasu?

Zauważ: Roddenberry wystartował z TOS'em kiedy istniała w TV moda na "kosmiczno-komiksowych" awanturników, na których tle Kirk wypadał poważnie i statecznie. Clarke i Kubrick nakręcili "Odyseję..." kiedy nikomu się nie śniło kręcenie realistycznej SF z poszanowaniem praw fizyki. Lucas miał odwagę wprowadzić w SW na ekrany baśń i komiks, kiedy panowała moda na kosmiczną fantastykę serio i raczej klaustrofobiczne klimaty. Scott miał odwegę (w "Blade Runnerze") sprowadzić SF z Kosmosu na Ziemię i zainicjować nurt cyberpunkowy.

Wybitny twórca nie przejmuje się modami. On kreuje mody. (Vide choćby Lrm, który do dzis dnia wywiera wpływ na kształt polskiej SF. Bardzo silny wpływ - dowodem twórczosć Dukaja. Vide Clarke i Clement, od któych nie da sie uciec pisząc hard SF. Vide Roddenberry, którego wpływ na B5 jest bardziej niż widoczny. Vide Wells, z którego zżynają twórcy 90% inwazyjnych widowisk. Vide Heinlein, który obdarował nas pomysłem "kosmicznych marines", kopiowanym do dziś. Vide "Doc" Smith, któy wynalazł space operę z jej polami siłowymi, bitwami kosmicznych flot i blasterami. )
waterhouse
Moderator
#205 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:17:28 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
No offence, czyli jeśli np. zapanuje moda na to, że w każdym filme musi być seks a;la porno i walające się tonami wyplute flaki w stylu gore, to uznasz wprowadzenie tych elementów do (załóżmy) ST XIII za normalne pójście z duchem czasu?

Nie.Mówie o montażu, tempie trailera itd...sugerujesz że trailer ST z 2009 powinien być w tej samej stylistyce jak z 1979? I jeszcze przyciągnąć widzów? Dla mnie trailer TWOK jest jego dobrym pod tym względem odpowiednikiem. Styl się "niestety" zmienia z upływem lat.
Delta
Użytkownik
#206 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:18:56 - Edytowany przez: Delta
Q__
ps. Delta - IMO Genesis sucks!

Ale stare dobre (i świeże) pomysły S-F rozbudzające wyobraźnię rocks. I to jest piękne. Jak sobie tak poczytałem jak to Zubrin kombinował z terraformingiem Marsa przy użyciu naszej obecnej techniki to zaraz przed oczami miałem Genesis (planetę, nie urządzenie ).

waterhouse
Ahaaa.... czyli narzekanie na ST XI w Twoim przypadku polega na tym że inne są kanon i dekoracje,

W tej chwili, tak. Bo odrzucają wszystko co do tej pory było (z punktu widzenia universum). A także narzekania te obejmują takie urocze fragmenty fabuły jakie nam opisano: czyli te wszystkie mordobicia, pościgi itp.

Nie wspominasz nic o przesłaniu

Nie wspominam, z bardzo prostej przyczyny: bo ani fragment opisu ani fragment trailera, ani jedno słowo go nie zawierało. Nie ma więc co na temat przesłania mówić. Wobec przesłania nowego filmu moja opinia jet na razie neutralna, aczkolwiek obawiam się, że go nie będzie (ale tak jeszcze niekoniecznie być musi) jak i nie ma szacunku dla kanonu.

Tylko jak ST II jest star trekiem pomimo głupiego trailera?

A jakim cudem jest nim Enterprise? Jakim cudem są nim takie odcinki jak np. VGR: Treshold? Jest bo nie został przez Paramount odrzucony. A to nie ja ustalam te zasady. Natomiast nie jest to rzeczywiście jakiś superfilm, chociaż jak na czasy i budżet efekty miał niezgorsze. Co go ratuje to: wpasowanie w kanon, wspomniany Projekt Genesis i świeżość fabuły.

A pierwsze dwa sezony Enterprise ? Też star trek, chociaż bez nazwy?

A polityka Paramountu się zmieniła pod tym względem? Może nie jestem z tym na bieżąco ale nie wywalili 2 sezonów Entka poza kanon.

Widziałeś inne trailery z tego okresu? jak na swój czas to ten jest wręcz przeładowany akcją (70% czasu).

To i następny fragment, to już pytanie do Picarda.

Q__
Wybitny twórca nie przejmuje się modami. On kreuje mody.

Touche.
waterhouse
Moderator
#207 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:21:49
Delta

W tej chwili, tak

No to teraz już rozumiem (trudno nadążyć za tymi wszystkimi zmianami)

bo ani fragment opisu ani fragment trailera, ani jedno słowo go nie zawierało. Nie ma więc co na temat przesłania mówić.

A co wynika z trailera TWOK? Czy na podstawie trailera TWOK powiedziałbyś że ten film zawiera przesłanie.

A polityka Paramountu się zmieniła pod tym względem? Może nie jestem z tym na bieżąco ale nie wywalili 2 sezonów Entka poza kanon.


No właśnie. Czyli ST to nie nazwa, wbrew pozorom.
Q__
Moderator
#208 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:22:18
waterhouse

Nie.Mówie o montażu, tempie itd...sugerujesz że trailer ST z 2009 powinien być w tej samej stylistyce jak z 1979? I jeszcze przyciągnąć widzów?

A czemu nie? Dobry artysta sobie z tym poradzi.

(Lucas wrócił pod koniec lat 70 do stylistyki lat '30 i jakos dał radę.)
waterhouse
Moderator
#209 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:22:58
Q__

Podaj przykład takiego trailera.
Eviva
Użytkownik
#210 - Wysłana: 16 Lis 2008 14:24:27
waterhouse
A polityka Paramountu się zmieniła pod tym względem? Może nie jestem z tym na bieżąco ale nie wywalili 2 sezonów Entka poza kanon.


No właśnie. Czyli ST to nie nazwa, wbrew pozorom.


Ale nazwa to jeszcze nie ST, jak się tez może łacno okazać (IMHO już się okazuje).
 Strona:  ««  1  2  ...  5  6  7  8  9  ...  19  20  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / OFICJALNY TRAILER "ST XI" !!

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!