USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / OFICJALNY TRAILER "ST XI" !!
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  16  17  18  19  20  »» 
Autor Wiadomość
biter
Użytkownik
#61 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:30:58
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

zabili go i uciekł in space. A sarkastycznie to widzę to tak:

ten ST 11 jest no o Kirku o Spocku o Scotym o Uhurze o Chekovie o Enterprisie

a co do wątku głównego:

ma przylecieć jakiś Romek z Future żeby Kirka kaput. za nim przyleci Nimoy żeby Kirka stay alive. ale nie wiem kto kogo i dlaczego bęędzie prał skoro Romki się odezwą dopiero za 10 15 lat

nasuwa mi się myśl że może JJ oglądał ENT i skończył przed In the Mirror Miror i pomyślał że te pierwsze sezony to są zgodne z kanonem i do nich dokleił ST 11
Beyond
Użytkownik
#62 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:37:50 - Edytowany przez: Beyond
Odpowiedz 
Skąd ja wiedziałem, że jak pojawi się zarzut odnośnie rozbieranej sceny, to zaraz ktoś podąży z "bystrą" odpowiedzią, że seks, to rzecz normalna. Podobnie - jak pojawia się zarzut starwarsowości odnośnie sceny wymijania, to zaraz ktoś pisze, że przecież właśnie tak się wymija, więc wszystko jest w porządku.

Równie dobrze mogę opisać bitwę pod Waterloo od strony tego, że biegli i uważać, że wszystko jest w porządku, bo przecież biegli. I niech ktoś się poważy mi mówić, że to nie będzie praca historyczna, albo że mijam się z sensem tego czym była ta ta bitwa. Biegli? Biegli! - a więc morda w kubeł. Tak się przecież biega.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#63 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:40:14
Odpowiedz 
biter

asuwa mi się myśl że może JJ oglądał ENT i

mógł sobie oglądać, ale nic z tego nie wniósł do ST XI, żadnego klimatu ST

pomyślał że te pierwsze sezony to są zgodne z kanonem i do nich dokleił ST 11

to jak w entku było lekkie nagięcie kanonu to co mamy w najnowszej produkcji.
Pah Wraith
Użytkownik
#64 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:41:22 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Beyond
a więc morda w kubeł

Proszę Cię bardzo, pohamuj nerwy. Piszę to nie tylko jako autor "bystrych" odpowiedzi, ale jako użytkownik tego forum, któy pragnie by współużytkownicy zachowywali minimum kultury.
biter
Użytkownik
#65 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:49:03
Odpowiedz 
to jak w entku było lekkie nagięcie kanonu to co mamy w najnowszej produkcji.

zniszczenie Ziemi = lekkie przegięcie -> lekko przeginasz.

Pah Wraith

Wszystkich nas zaczyna nosić ale słuszna uwaga
Picard
Użytkownik
#66 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:49:07 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
biter

nasuwa mi się myśl że może JJ oglądał ENT i skończył przed In the Mirror Miror i pomyślał że te pierwsze sezony to są zgodne z kanonem i do nich dokleił ST 11

ja tam widze, że głowna lekturą Abramsa w ostanim czasie były: Smallville, Batman Begins-, który sam w sobie dobry ale z Trekiem nie mający nic wspólnego , nowe Bondy i Gwiezdne Wojny - za równo te stare jak i nowe. Może sobie jeszcze biedak Nemesis przyswoił. Ale to co spłodził nie ma nic wspólnego z ST.
biter
Użytkownik
#67 - Wysłana: 15 Lis 2008 14:52:11
Odpowiedz 
biedak Nemesis przyswoił.

gdyby to zrobił to IMHO Teaser wyglądał by niebo lepiej i może nawet film był by zjadliwy. pytanie mi się nasuwa takie: czy on widział z jeden odcinek TOS czy może powiedzieli mu ze to film z lat 70 więc wklepał w komputer i obejrzał SW myśląc że to to. z grubsza wystrój statku i klimat by się zgadzały
Eviva
Użytkownik
#68 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:00:25 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
biter
Wiem nawet, który odcinek TOS obejrzał - "Plato's Stepchildren". Pomyślał, że Kirk kręcił z Uhurą na stałe i że jeśli ludzie przełknęli takie bzdury, jakie tam były, to nic im nie zaszkodzi. Efekt widzimy w trailerze - jego rozszerzoną wersję zobaczymy w kinie.
Beyond
Użytkownik
#69 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:29:06 - Edytowany przez: Beyond
Odpowiedz 
Pah Wraith

Moja wypowiedź była fikcją nie kierowaną w swojej "inwektywności" do kogokolwiek; wyrażenie "morda w kubeł" tak drastycznie i bezrefleksyjnie przechodzi do porządku dziennego nad czyimś zdaniem, jak drastyczne i bezrefleksyjne rozumowanie o jakim wspomniałem przekreśla sensy, które w mojej opinii są sednem problemu. Wspomniane rozumowanie jest typową wypowiedzią nie na temat, rozprawieniem się z czymś na podstawie powierzchownej i nieistotnej abstrakcji. Nie sądzę, ażeby złamał tutaj zasady kultury dyskusji.

Problemem nie jest nagość, czy seks (nie chodzi o żadną pruderię); ani fakt wymijania wraków, tylko zmiana konwencji.
Wymijanie wraków przedstawione tak, a nie inaczej nie jest w tym sensie starworsowe, że jest nierealistyczne, lecz w tym sensie, że jest postawieniem na tzw. zjawiskowość akcji; rzecz zupełnie obca konwencji ST.

Seks nie jest w tym sensie nieodpowiedni, że jest czymś oburzającym w ogóle, ale że konwencja ST nie prezentując nigdy pruderii w sprawach seksu, mimo wszystko seksem nigdy nie epatowała. Dlaczego? Gdyż w tym uniwersum ludzie wyrośli i z pruderii i z obnoszenia się z "łatwym seksem", z epatowania cielesnością. Są ponad obiema tymi skrajnościami jako ludzie realizujący ideał kształcenia, jako ludzie pogrążeni w sprawach wyrastających ponad ich jednostkowość; dopiero obok tego - bez żadnej ostentacji - oddający się sprawom cielesnym. I konwencja ten fakt zawsze - niezauważenie - podkreślała, kierując uwagę ku przesłaniom, ku myśli - bywało, że i o seksualności - ale nie ku samej wizualnej cielesności.

Jak już parę osób powiedziało film wydaje się zmierzać w kierunku typowych dla współczesnego kina, kierowanych głównie do młodzieży, filmów akcji. Łatwy seks, szybkie samochody i zjawiskowe efekty, to modelowe wręcz znaki rozpoznawcze takich filmów. I o to w tych wszystkich zarzutach chodzi, o zmianę akcentów.
Eviva
Użytkownik
#70 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:30:11
Odpowiedz 
A tak wogóle - ciekawe, czy początek - idiotyczny, bo skoro dorosly Kirk nie miał pojęcia, gdzie w samochodzie jest sprzęgło, to tym bardziej jako małolat nie jeździł ani alfaromeo, ani motorem - otóż gdzie się ten początek rozgrywa. Bo wiemy, że 13-letni Kirk był w kolonii Tarsus IV, gdzie jako jeden z niewielu, co przeżyli masakrę, widział na własne oczy Kodosa. Wiemy też, z odcinka "Shore Leave", że jako dzieciak i kadet był poważnym, nudnym molem książkowym - raczej nie nagabywał wtedy panienek. Do Akademii pomógł mu się dostać ojciec chorążego Kaplana, który zginął w odcinku "The Apple", nie kapitan Pike. A skądinąd tez wiadomo, ze do Akademii dostać się to nie to samo, co zapisać się do Czerwonego Krzyża, gdzie składasz podanie do sekretarki i przyjmują cię przy burzliwych oklaskach. Ktoś, kto awanturuje się po barach i jest wyraźnie niestabilny emocjonalnie, nie miałby szans.
Innymi słowy, jak zauważyło FederacyjneMSZ, ćwikła, czyli burak z chrzanem.
biter
Użytkownik
#71 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:37:53
Odpowiedz 
ćwikła, czyli burak z chrzanem.

czyli ciężki do przełknięcia bez zapojki??
Domko
Użytkownik
#72 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:39:23
Odpowiedz 
Eviva - Twoja znajomość TOS-a mnie przerasta.

Coś mi jednak w tych kwestiach świta, że jest dokładnie tak, jak mówisz. W tym momencie widać idealnie mnogość buraków i, delikatnie mówiąc, odcinanie się Abramsa od kanonu.
waterhouse
Moderator
#73 - Wysłana: 15 Lis 2008 15:51:09 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Ja jestem pozytywnie zaskoczony - obawiałem się że Abrams rozmieni się na drobne, ale już po trailerze widać że film będzie "epic", jak nigdy do tej pory. Co do treści, to zobaczymy oczywiście po premierze, trailery rządzą się swoimi prawami. Po trailerze Matrixa też można było wyciągnąć wnioski że jest to bezmyślna rozrywka a mój kolega wykorzystał ten film w pracy doktorskiej nt. neoplatonizmu.

"Change is coming" jak to ktoś ładnie powiedział niedawno. I ja się nie mogę doczekać, by ST znowu mógł być dla mnie czymś nowym a nie tylko kolejną rundą zastanawiania się i słuchania narzekań w gronie "jedynych prawdziwych fanów" na temat świętego kanonu.

Spock mówił wielokrotnie "There are always possiblities" i ja osobiście cieszę się że taka "possiblity" właśnie się tworzy, w stosunku do Star Treka. Wreszcie otwiera się nowy rozdział godny XXI wieku, który jednocześnie - mam nadzieję - nawiąże do najlepszych, optymistycznych tradycji i ducha przygody oraz eksploracji znanego z lat 60tych.
Pah Wraith
Użytkownik
#74 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:09:09
Odpowiedz 
Beyond
Moja wypowiedź była fikcją nie kierowaną w swojej "inwektywności" do kogokolwiek; wyrażenie "morda w kubeł" tak drastycznie i bezrefleksyjnie przechodzi do porządku dziennego

Ja... wiesz... zatkało mnie... Całkiem...

Problemem nie jest nagość, czy seks (nie chodzi o żadną pruderię); ani fakt wymijania wraków, tylko zmiana konwencji.

No wiesz, przykro mi to mówić, ale Abrams od początku zapowiada zmianę konwencji... Tak więc Ameryki nie odkryłeś, a pisanie o tym jest po prostu stwierdzaniem oczywistego faktu.

Seks nie jest w tym sensie nieodpowiedni, że jest czymś oburzającym w ogóle, ale że konwencja ST nie prezentując nigdy pruderii w sprawach seksu, mimo wszystko seksem nigdy nie epatowała.

No naprawdę, nie wiem co powiedzieć. 1,5 sekundy sekesu w trailerze stanowi EPATOWANIE. To jest po prostu żenujące...

lecz w tym sensie, że jest postawieniem na tzw. zjawiskowość akcji; rzecz zupełnie obca konwencji ST

No jasne, okręty ze star trek MUSZĄ być z kartonu i wisząc na nitkach ostrzeliwywać się malowanymi na kliszy fazerami.

Łatwy seks

Skąd wiesz, że to co widzimy w ciągu 1,5 sekundy to "łatwy seks". I jak zdefiniujesz tę oszałamiającą kategorię morlno-estetyczną?
valencia
Użytkownik
#75 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:12:03
Odpowiedz 
witam, może to co napiszę zszokuje wszystkich ale mnie osobiście TRAILER się podobał, wcale mnie nie zaskoczył, przecież od początku J.J. mówił że film jest w 51% dla ludzi nie znających TREKA, raczej powiem szczerze że zadziwia mnie PESYMIZM jaki jest skierowany w trailera, przecież on trwa zaledwie 1min.46sek. Nie można równać z błotem filmu na podstawie NOWOCZESNEJ HOOLYWOOD'SKIEJ REKLAMY, przecież First Contact też miał ostrego trailera a stał się hitem kinowym, głównie skierowanym w nietrekową widownię. Oczy mnie rozbolały od tej "krytyki". Stare przysłowie brzmi: Nie Oceniaj Książki Po Okładce. Jeszcze coś, po komentarzach wywnioskowałem, że gdyby niektóre osoby mogły to by najchętniej pojechały do Ameryki i od "linijki" sprawdzałyby czy wszystko się zgadza z oryginałem z lat 60-tych, np. czy uszy Spoka są takie długie jak powinny być, czy korytarze Entka są odpowiednio szerokie itp. (po prostu komentarze ludzi tak konserwatywnych, którzy kompletnie nie są otwarci na nowe rzeczy).Premiera 8 maja, wtedy dopiero komentarze się rozkręcą.
Domko
Użytkownik
#76 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:19:05
Odpowiedz 
Nie Oceniaj Książki Po Okładce

Oczywiście, nie dotyczy to osób, które wychwalają tzw. nowe podejście do treka pod niebiosa, jak rozumiem.
Pah Wraith
Użytkownik
#77 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:27:24
Odpowiedz 
Domko
Oczywiście, nie dotyczy to osób, które wychwalają tzw. nowe podejście do treka pod niebiosa, jak rozumiem.

Pozwolę się nie zgodzić z powyższym stwierdzeniem.
waterhouse
Moderator
#78 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:27:57 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
w ramach "ciekawych opinii o ST XI" polecam jeden z komentarzy na trekmovie

http://trekmovie.com/2008/11/14/trailer-update-tre k-preview-showing-at-most-theaters/#comments

I don’t have any problem with healthy pro and con debates especially when it comes to Star Trek. Personally, I’ve had a major problem with trek for the past 15 years watching one dissapointing move after another and seeing it diluted with ho hum series just remaking the same ole same ole. I’ve been waiting for paramount to do something like this with Star Trek since Generations and actually wouldn’t have minded it they remade TNG and cannon be damned. It was TNG and all the subsequent series that made the cannon so difficult to get around. To me going back to the beginnning makes sense and maybe sweeping the nonsensicle crap of the last 20 years out of the way. I’m have very high hopes that this movie will indeed start a new and exciting era in Star Trek and this movie will be the huge hit they are aiming for. I just hope they can continue it for the sequels, I’ve already heard QOS was critically panned. I can’t join the bandwagon of fail wishers that are praying for a flop based on nothing. A lot of the critisism is so unfounded its just plain silly. I know I don’t have any more evidence to proclaim a success but I have to take what I’ve seen so far and the comments of those that have seen some of it not involved in the making and my only conclusion is that it will be very good. But, I’ll only know for sure on May 8th, 09. Til then I’ll be encouraging to other fans and not discouraging their optimism. I’m behind the Abrams team 100% and cheering for Star Trek once again. I know there are those that will hate this post but I don’t care. I have no anger toward the doubters, you have every right to your own feelings as do I. Just don’t put everyone else down and try to make them feel stupid because they support something they believe in. The core Star Trek fans will NOT make this movie a success. They already tried it that way with TNG films. Doesn’t work. Opinons here today aren’t going to mean anything on opening day so be careful what you say, it may come back to haunt you……..that applies to me as well.

na pewno ten gośc został oplacony przez Abramsa i dostał 30 srebrników by cos takiego napisać

i jeszcze coś o reakcji publiczności (od innego opłacanego agenta)

But what I wish you guys were posting more of is audience reactions. So I will tell you that my theater was packed to the brim, and they seemed genuinely interested until they saw the Enterprise. Then they knew it was Star Trek, and they all started talking and going back to their cell phones. I overheard people saying negative things about Star Trek–not a critique of any episode or movie, just negative things about Star Trek.
Delta
Użytkownik
#79 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:35:25 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Obejrzałem przed chwilą trailer.

1. Pierwsze skojarzenie jakie mi się nasunęło to że jest to film w rodzaju Jamesa Bonda, których chorobliwie nieznoszę ze względu na poziom realizmu objawiający się tym, że główny bohater skacze w przepaść i trafia bezbłędnie w drzwi przelatującego, kilkadziesiąt/kilkaset metrów dalej, z prędkością kilkuset km/h, samolotu. Tego rodzaju rzeczy powodują, że jedyny wniosek jaki mi się nasuwa to to, że będzie to rzeczywiście film w stylu jak to, jeśli się nie mylę, biter określił, zabili go i uciekł. Nie tego się spodziewałem po ST.

2. To, że film będzie pokazany z rozmachem było wiadome od początku, gdy wiedzieliśmy jaki będzie budżet. Rozmach jest rzeczą mile widzianą, ale sam rozmach nie zastąpi scenariusza, klimatu i zgodności poprzednimi częściami, a tych rzeczy niestety nie widać.

3. Po tym co widziałem mam duże wątpliwości czy Pah Wraith doczeka się upragnionej wizji i przesłania.

4. Okręt. Wiem, że trailer nie pokazał wszystkiego, ale na mnie nowy/stary okręt nie zrobił wrażenia jako coś lepszego nowocześniejszego, a podobno wg. zwolenników nowej konstrukcji taki miał być. Więc:
a) jeśli pojazd miał robić lepsze wrażenie, to Abrams trafił kulą w płot
b) można było zostawić stary dokonując paru poprawek, by go "uatrakcyjnić dla współczesnego widza". A skoro Abramsowi nie przeszkadzało umieszczenie na USS "Frankenstein" elementów z rfitowanej Constitution, to mógł równie dobrze umieścić cały Constitution refit. Patrząc po trailerze wyszłoby równie dobrze. W ten sposób twierdzenie Abramsa, że nowy okręt wygląda atrakcyjniej, wzięło w łeb (IMHO).

5. Zlituję się i ani słowa nie wspomnę o mostku.

6. Epatowanie seksem już tu wiele osób skrytykowało i miało rację. Pah Wraith, słusznie Eviva zauważyła, że inne czynności takie jak korzystanie z kibla też są naturalne, a niekoniecznie widz ma ochotę oglądać kogoś za przeproszeniem srającego w stronę kamery. W tym miejscu wygląda na to, że trailer (a co za tym idzie film) stara się wykorzystać te sceny do przyciągnięcia małolatów do kin. Z marketingowego punktu widzenia to jest sprawdzony pomysł, ale nie jest to pomysł najwyższych lotów. Obyśmy się nie przekonali, że i taka będzie wizja ST ( w tym wypadku "śmiało podążać tam, gdzie wielu wcześniej dotarło" -Susan Ivanova, B5).

7. Agresja Spocka -to już w ogóle nie jest chyba warte komentarza.

Osobiście cieszę się, że Abrams wykorzystał ten model Corvette i zrzucił go w przepaść -Stingray (bo zdaje się to ten model) to jedyny model mojej ulubionej Corvette, który mi się wyjątkowo nie podoba. I to chyba jest jedyny plus jaki w tym trailerze zobaczyłem.
Beyond
Użytkownik
#80 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:47:45 - Edytowany przez: Beyond
Odpowiedz 
Pah Wraith

Ja... wiesz... zatkało mnie... Całkiem...

Nie wiem co i dlaczego Cię zatkało, skoro wyrażenie "morda w kubeł" pada jako element fikcyjnej sytuacji, sytuacji zakładanej, możliwej, która ma tylko pozostawać w stosunku analogii do wyrażonych tutaj przez niektórych "kontrargumentów".

"Równie dobrze mogę opisać [...]" - mogę, ale nie opisuję, jest to więc sytuacja fikcyjna. Powinienem był napisać: mógłbym; ale i bez tego tryb przypuszczający jest oczywisty.

Samo wyrażenie "morda w kubeł" jest więc fikcją, metaforą. Realne jest tylko to, że przypisuję pewnym osobom coś analogicznego do powiedzenia do kogoś "morda w kubeł" - i owo przypisanie podtrzymuję. Zbywanie czyjejś wypowiedzi poprzez zupełne pominięcie jej sensu, a odniesienie się do jakiejś nic nie znaczącej abstrakcji, jest dla osoby, która wygłosiła tę wypowiedź w odczuciu równie irytujące i nieuczciwe jak otrzymanie komunikatu "morda w kubeł"; i to zbywanie równie łatwo i bezrefleksyjnie się rozprawia z jakimś sensem, jak "morda w kubeł" z czyimś zdaniem.

I ja szczerze wątpię, ażeby ktoś akurat w przypadku interesujących mnie "kontrargumentacji" czegoś nie zrozumiał i z tego względu odpowiedział całkowicie nie na temat, to są zbytnie oczywistości; ja tutaj widzę, albo świadomą złą wolę, albo na poły podświadome uprzedzenie do "innego zdania" w tym temacie, skutkujące skłonnością do kpiny, sarkazmu etc. Bo to już nie pierwszy raz w tematach związanych z tym filmem spotykam się z takimi nieuczciwymi zagraniami.

____________________

No wiesz, przykro mi to mówić, ale Abrams od początku zapowiada zmianę konwencji... Tak więc Ameryki nie odkryłeś, a pisanie o tym jest po prostu stwierdzaniem oczywistego faktu.

Przepraszam - a w jakim celu istnieje ten wątek? W celu zbiorowego wyrażania peanów na cześć najnowszego produktu spod szyldu ST? Nie - ten wątek służy do tego, ażeby wyrazić własną opinię. Poza tym - konwencję można zmieniać na rozmaite sposoby i oceniając dany sposób, albo wskazując na to jaki on jest czy przypuszczalnie może być, moja wypowiedź nie staje się stwierdzeniem "oczywistego faktu" tylko dlatego, że Abrams już dawno temu mówił o jakiejś nieokreślonej zmianie.

Ostatecznie nawet gdyby tak było, to nie ma to nic wspólnego z meritum mojej wypowiedzi: tzn. z wskazaniem bzdurności pewnych kontrargumentacji ze względu na to, że nie odnoszą się one do istoty.

No naprawdę, nie wiem co powiedzieć. 1,5 sekundy sekesu w trailerze stanowi EPATOWANIE. To jest po prostu żenujące...


Rzeczywiście niepotrzebnie użyłem tego słowa. Miałem jednak na myśli tylko tyle, co we fragmencie:

"dopiero obok tego - bez żadnej ostentacji - oddający się sprawom cielesnym. I konwencja ten fakt zawsze - niezauważenie - podkreślała, kierując uwagę ku przesłaniom, ku myśli - bywało, że i o seksualności - ale nie ku samej wizualnej cielesności."

No jasne, okręty ze star trek MUSZĄ być z kartonu i wisząc na nitkach ostrzeliwywać się malowanymi na kliszy fazerami.

Mylenie sprzeciwu wobec kładzenia akcentu na "zjawiskowość akcji", z opowiadaniem się za kiczowatością i przedpotopowością efektów specjalnych, naprawdę nie zwiedzie mnie na wygodne dla Ciebie tory dyskusji. Po prostu poza wskazaniem tego faktu nic więcej tutaj nie napiszę.

Skąd wiesz, że to co widzimy w ciągu 1,5 sekundy to "łatwy seks". I jak zdefiniujesz tę oszałamiającą kategorię morlno-estetyczną?

Kategorii tutaj definiował nie będę - podejrzewam, że szkoda zachodu. Natomiast odniosę się do pierwszego pytania i odpowiem pytaniem retorycznym - bo tak przypuszczam na podstawie tej całości estetycznej jaką stanowi ten trailer? Bo tylko jako zapowiedzi filmu: w jego estetyce, klimacie, ogólnym wyrazie - bez względu na to czy moich wrażeń osobiście nie znosisz, czy też nie - dyskutowanie trailera ma jakiś sens (no chyba, że to forum grafików komputerowych)? Bo temu ostatniemu możliwość, że trailer nie odzwierciedla filmu, w ogóle nie przeczy? I że ostatecznie jak się z czymś nie zgadzasz, to możemy o tym podyskutować, ale uczciwie, bo Twoje wrażenia (czy jakaś podświadoma chęć, ażeby ten film był wspaniały) wcale nie są bardziej wartościowe, niż moje; i jeśli scena seksualna wzbudza u mnie podejrzenie konwencji nędznych filmów akcji dla młodzieży, to proszę sobie darować odpowiedzi w postaci: przecież nie ma nic złego w seksie (co prócz tego, że w ogóle nie odnosi się do sensu, to jeszcze złośliwie sugeruje, że jestem jakimś pruderyjnym moralizatorem-hipokrytą).
kordian
Użytkownik
#81 - Wysłana: 15 Lis 2008 16:52:51
Odpowiedz 
nie załapałem się, filmiku już nie ma

Ale po komentarzach powiem YES YES YES

I to włąsnie problem. Świat star Treka jest tak uniwersalny, że można zrobić film każdego rodzaju.


Sex w star treku? Zawsze był, szczególnie Kirk to był ostry ogier !!!!
Madame Picard
Moderator
#82 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:22:09 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Przyznam, że mam mieszane uczucia. Sądząc po trailerze, będzie to film bardzo widowiskowy i dynamiczny, co samo w sobie nie musi być złe, wręcz przeciwnie, o ile tylko akcji towarzyszy przemyślany scenariusz. Uwielbiam takie filmy! Przyznam też, że sam trailer bardzo mi się spodobał. Zachęca do zobaczenia filmu. No ale ja, jak powszechnie wiadomo, jestem 14-latką w ciąży oglądającą MTV . (Swoją drogą, dzięki, chłopaki! Dzięki Wam poczułam się młodo! ).
Oczywiście otwarta pozostaje kwestia, na ile film będzie podobny do trailera. Trailery rządzą się swoimi prawami; żeby daleko nie szukać, trailery z Lost są montowane w podobny sposób, a odcinki potem okazują się wręcz senne.
Nie podobają mi się natomiast błędy, które tu wytknęliście, czyli np. niezgodność wieku Uhury i Chekova albo to, że Kirk nie umiał prowadzić samochodu. Abrams moim zdaniem ma prawo do swojej własnej wizji Treka i może zaproponować taką estetykę, jaką uważa za stosowne (i umieścić na mostku tyle żarówek ile chce ); ale powinien też zapoznać się z treścią poprzednich Treków i w miarę możliwości ją szanować.
Natomiast czy to jest Trek... Zależy, co dla kogo jest wyznacznikiem Trekowości. Jeśli dla kogoś Trek jest jest tylko wtedy, gdy bohaterowie przechadzają się z mądrymi minami przez godzinę, to rzeczywiście to nie będzie Trek. Ale w końcu i w poprzednich Trekach była akcja i seks; do takiego INS można by zmontować trailer wiele nie odbiegający dynamizmem od tego (ba, nawet scena w wannie by się znalazła; co pewnie zdaniem niektórych z Was świadczyłoby o tym, że film ten ocieka seksem ).
Abrams z pewnością zrywa z pewną formułą Treka. Pojawia się tu pytanie o to, czy lepiej pochować to, co było, takim, jakie było, czy próbować "z żywymi naprzód iść", ale kosztem takiej właśnie zmiany formuły (przede wszystkim estetycznej). Mnie się ta nowa estetyka nawet podoba, choć, jak mówię, pod warunkiem, że będzie jej towarzyszyć inteligentny, logiczny scenariusz i przesłanie charakterystyczne dla Treka. Trailer nie daje nam tak naprawdę żadnych przesłanek odnośnie tego, czy te dwa elementy się w filmie pojawią. Wasze domysły na ten temat są, no właśnie, domysłami. Ale rozumiem też, że taka zmiana nie musi się każdemu podobać, bo niektórzy woleliby, żeby Trek na zawsze pozostał muzealnym eksponatem z czasów TOS i TNG.
Delta
Użytkownik
#83 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:36:18 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Wczoraj natknąłem się na to:
http://film.onet.pl/F,12304,1862383,wiadomosci.htm l

Serialu nie oglądałem, ale z tego co o nim słyszałem to jest/był robiony na dzisiejszą modłę i standardy. Tak jak to ma mieć miejsce w przypadku ST, co sobie część z Was chwali. I co? I tak sobie pomyślałem, że taki ST, stare Gwiezdne Wojny i wiele innych starych tytułów nie było robione wg. tego nowego schematu na dzisiejsze czasy, a jednak wytrzymały znacznie dłużej niż ten serial, w dodatku często krytykowany w komentarzach jako coraz słabszy, oklepany, nudny (i widocznie tak jest sądząc po malejącej oglądalności). IMHO Abrams stworzy nam właśnie takiego ST, więc nie ma co się cieszyć, że to "tchnie życie w sagę".
Domko
Użytkownik
#84 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:44:20
Odpowiedz 
Madame Picard
Ale rozumiem też, że taka zmiana nie musi się każdemu podobać, bo niektórzy woleliby, żeby Trek na zawsze pozostał muzealnym eksponatem z czasów TOS i TNG.

Szczerze? Tak. Niech Abrams zrobi swój własny film sf, a nie rusza marki Star Treka w sposób znacznie różniący się od tego czym trek tak naprawdę jest. Chciałbym też zauważyć, że Star Trek w podobnej formie przetrwał 40 lat (!) i nadal się podobał. To chyba nie świadczy o potrzebie dokonywania aż takiej zmiany.

Poza tym, jak wspominałem, filmy o takiej stylistyce jak w tym trailerze zawsze mnie odrzucały, więc oglądnę pewnie tylko i wyłacznie dlatego, że ma to być kolejny Star Trek. Normalnie to bym nawet nie myślał o obejrzeniu choćby kawałka.
Delta
Użytkownik
#85 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:49:53
Odpowiedz 
Domko

Mam dokładnie to samo zdanie, jak Twoje powyżej umieszczone.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#86 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:50:13
Odpowiedz 
a nie rusza marki Star Treka

gdyby nie marka Star Trek to on by tego projektu nie ruszył , a tak wykorzysta ten atut i zarobi zielone, wiedząc ze wiekszość ludzi którzy pójdą na film nie ma zielonego pojęcia o kanonie ( tylko wiedza kto to Spock i Kirk )

a trailerka już nie ma
Delta
Użytkownik
#87 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:52:00
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
a trailerka już nie ma

Jest tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=GBQyjrRgE4c
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#88 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:53:21
Odpowiedz 
Delta

o, borg zapłać..
Delta
Użytkownik
#89 - Wysłana: 15 Lis 2008 17:56:44
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
o, borg zapłać..

Madame Picard
Moderator
#90 - Wysłana: 15 Lis 2008 18:01:39
Odpowiedz 
Delta
Domko

No mówię, że rozumiem, że ta zmiana nie musi się każdemu podobać. To nie miało być stwierdzenie ironiczne, choć chyba tak zabrzmiało...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  16  17  18  19  20  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / OFICJALNY TRAILER "ST XI" !!

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!