USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Wiadomości na temat ST XI
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  42  43  44  45  46  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 12 Wrz 2008 22:01:01
Odpowiedz 
Proponuje w tym watku zamieszzczac - i komentowac - wszelkie nowe doniesienia na temat najnowszego Treka. Oto jedna z takich wiadomosci:
http://www.filmweb.pl/Kevin+Smith+pod+wra%C5%BCeni em+%22Star+Treka%22+J.J.+Abramsa,News,id=45873
Pah Wraith
Użytkownik
#2 - Wysłana: 13 Wrz 2008 09:23:30 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Jakby się dało wkleić rss z trekmovie.com....
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 15 Wrz 2008 20:33:06
Odpowiedz 
Picard

Proponuje w tym watku zamieszzczac - i komentowac - wszelkie nowe doniesienia na temat najnowszego Treka

W sumie to te informacje idą na stronę głowną, a pod artykułami jest miejsce na komentarze.
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 16 Wrz 2008 10:37:52
Odpowiedz 
Q__

W sumie to masz racje ale gdyby ktorys z admimow - albo obaj - przegapił nowego newsa, a jakis forumowicz go dostrzegl, niech umiesci go tutaj. To chyba nie az tak zly pomysl?
Pah Wraith
Użytkownik
#5 - Wysłana: 16 Wrz 2008 11:16:32
Odpowiedz 
To chyba nie az tak zly pomysl?

Wręcz przeciwnie - ujawnienia się chętnych zgłaszaczy newsów pragnę niczym żaba dżdżu
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 16 Wrz 2008 12:37:22
Odpowiedz 
Picard

To chyba nie az tak zly pomysl?

Zgadzam sie z Przedmówcą. To znakomity pomysł.
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 20 Wrz 2008 19:35:23
Odpowiedz 
Delta
Użytkownik
#8 - Wysłana: 20 Wrz 2008 22:36:29
Odpowiedz 
Pah Wraith
I co Wy na to:

Korzystanie z pomysłów zawartych w książkach samo w sobie nie jest złe dopóki będą pilnować by dobrze spasować fragmenty zainspirowane książką czy ściągnięte z niej.
Natomiast sama kanonizacja książek to samobójstwo dla kanonu. Trzeba było to zrobić od razu i konsekwentnie pilnować. Teraz jest za późno, bo tam jest niesamowity bałagan jako że autorzy robili w sumie co chcieli i jak chcieli. Nie ma jak ogarnąć tego do kupy. Lepiej pozostawić je poza kanonem, a od czasu do czasu coś z nich ściągnąć.
Sh1eldeR
Użytkownik
#9 - Wysłana: 20 Wrz 2008 22:50:16
Odpowiedz 
Delta
Na razie mowa jedynie (chyba) o "kanonizacji książek przez film". To, jak zauważyłeś, nie jest złe. Skoro nowe filmy spod znaku ST mogą nie być oparte na niczym i stanowić kanon, to mogą być oparte na książkach... i wtedy wydarzenia z tych konkretnych książek również czynią kanonicznymi (bo trafiły one na ekran).

Te wydarzenia z książek, które nie trafią na ekran, nie są kanoniczne -- zgodnie z trekową tradycją.

A te, które trafią do filmu, będą na tyle ogarnięte, na ile ogarnięte są inne filmy. Co z tego, że jest milion książek (i jest bałagan), jak na ekran trafią wydarzenia np. z kilku z nich.
Delta
Użytkownik
#10 - Wysłana: 20 Wrz 2008 23:16:44 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Sh1eldeR
Na razie mowa jedynie (chyba) o "kanonizacji książek przez film".

Raczej o kanonizacji tego co z nich wyciągną. Chyba, że coś źle zrozumiałem. To niekoniecznie musi być cała książka albo seria książek.

i wtedy wydarzenia z tych konkretnych książek również czynią kanonicznymi (bo trafiły one na ekran).

Właśnie. Wydarzenia, nie zaś całą książkę. Do tej pory tak jest w odwrotnym kierunku tj. książki czerpią z filmów i seriali. Jak uporają się z prawami autorskimi i dopasują do kanonu to co z książek wezmą, to nie będzie to przecież złe. Ale "kanonizacja" wszystkich w całości raczej się nie uda -zbyt wiele w nich jest niezgodne z kanonem.

Edycja:

Za to ta opinia z komentarzy pod tym newsem jest obiecująca:
"Sheesh, these guys are harder core fans than many of us!"
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 21 Wrz 2008 23:45:07
Odpowiedz 
Swoją drogą jeśli chodzi o trekowe powieści zastanawiam się czy ten brak kanoniczności nie zaowocował tym, że bardziej "międlą" wątki z seriali, w przeciwieństwie do powieści SW EU które znacznie bardziej dobudowują do ekranowych historii nowe (czasem ciekawsze) elementy.
Eviva
Użytkownik
#12 - Wysłana: 31 Paź 2008 19:10:25
Odpowiedz 
Oto wywiad z tygodnika "To i Owo", nr 43.

Simon Pegg o nowym "Star Trek" - z tygodnika "To i Owo"

TV: Jak wspominasz swoja role Scotty'ego w "Star Trek"?

- Muszę przyznać, że było to dla mnie duze wyzwanie,głównie dlatego, że przede mną wcielał się w tę rolę fenomenalny James Doohan. Zależało mi na tym, by widz nie odnosił wrażenia, ze go parodiuję, albo staram się grac, jak on, ale jednocześnie być dokładnie takim samym Scottym jak James, a przy tym wypaść naturalnie i autentycznie.

TV: Czy możesz nam zdradzić, jak prezentuje się kultowy już statek kosmiczny "Enterprise"?

- Niestety nie, to jedna z największych tajemnic i niespodzianek!

TV: Opowiedz nam chociaż, jakie zrobił na Tobie wrażenie.

- Cóż, będę szczery - czegoś takiego nigdy wcześniej nie widziałem! Jestem ogromnym fanem "Star Treka", ale plan filmowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania - kompletnie mnie zatkało, chodziłem oszołomiony i cały czas pytałem reżysera, czy po zakończeniu zdjęć będę mógł zabrać jakiś fragment scenografii do domu! Niestety, nie udało się.

TV: Nie tylko statek, ale cała fabuła filmu zdają się być owiane tajemnicą.

- Reżyser J.J. Abrams zabronił nam opowiadać zbyt wiele o produkcji. Ludzie nie są głupi, raz jeden aktor powie za dużo, jakieś zdjęcia wyciekną do internetu, ktoś opowie plotkę z planu i już każdy sam sobie w głowie ułoży scenariusz i film przestanie być zaskoczeniem! (...)

Może nie wszyscy mieli okazję wziąć ten numer do ręki. Taki drobiazg dla nich.
biter
Użytkownik
#13 - Wysłana: 31 Paź 2008 19:53:23
Odpowiedz 
Eviva

Dzieki, akurat tego numeru nie kupiłem:/ miło wiedzieć, mam nadzieję, że skoro nie chce nic mówić to ten mostek to była przynajmniej częściowy photoShop Spocka spisałem już na straty, a kirk na oko coraz ładniejszy
Eviva
Użytkownik
#14 - Wysłana: 31 Paź 2008 20:06:54
Odpowiedz 
biter
Spocka spisałem już na straty

Tak do końca go nie spisuj. Może w wersji ruchomej okaże się mniej lalusiowaty. A Kirk, cóż. Shatner to to nie jest...
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 31 Paź 2008 20:15:30
Odpowiedz 
Eviva

Dzieki, ja nie zbieram tej gazetki. Warto było przeczytać ten fragment chociażby dla tego zdania o nowych dekoracjach : kompletnie mnie zatkało - mnie też ale w trochę innym sensie niż pana Pegga. Ale może przynajmniej jego Scotty będzie fajny?
biter
Użytkownik
#16 - Wysłana: 31 Paź 2008 20:34:32
Odpowiedz 
Shatner to to nie jest...

nie od razu Kraków zbudowano. chłopak musi dorosnąć zanim stanie się Shatnerem. ale w wersji nieruchomej prezentuje się nieźle,

Może w wersji ruchomej okaże się mniej lalusiowaty

problem w tym że dla mnie on jest bardziej woskowy jak lalusiowaty, a wosk ma to do siebie że jak za często i za mocno nim ruszasz to się rozpada.
Eviva
Użytkownik
#17 - Wysłana: 31 Paź 2008 20:38:58
Odpowiedz 
biter

Tu już przesadziłeś. O ile wiem, to Quinto jest wcale dobrym aktorem i raczej jeszcze się nie rozleci. W końcu sam Nimoy go autoryzował, a to coś znaczy.
biter
Użytkownik
#18 - Wysłana: 31 Paź 2008 21:13:37
Odpowiedz 
Eviva

mi nie idzie o jego grę bo tej nie znam, ja mówię o jego wygląd, wygląd woskowej kukły za przeproszeniem. i nie mówię że quinto się rozleci tylko że nie widzę tego spocka takiego woskowego.

swoją drogą jak Quinto to raczej w Vabank powinien grać a nie StarTrek
Eviva
Użytkownik
#19 - Wysłana: 31 Paź 2008 21:18:23
Odpowiedz 
biter

swoją drogą jak Quinto to raczej w Vabank powinien grać a nie StarTrek




nie widzę tego spocka takiego woskowego.

Przecież właśnie go zobaczyłeś - i ja niestety też. Mam jedynie nadzieję, że film go jakoś odwoskowi.
biter
Użytkownik
#20 - Wysłana: 31 Paź 2008 21:28:59
Odpowiedz 
Przecież właśnie go zobaczyłeś

udaje że nie zauważyłem... ale nie wychodzi

ja niestety też

no to musi byc faktycznie fatalny skoro i ty zmieniasz zdanie
Dragon
Użytkownik
#21 - Wysłana: 13 Lis 2008 09:52:35
Odpowiedz 
macie tutaj garść nowych informacji, np jak spotkamy starego spocka.

filmweb
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#22 - Wysłana: 16 Lis 2008 19:08:52
Odpowiedz 
macie tutaj garść nowych informacji, np jak spotkamy starego spocka.


dzięki Towarzyszu, porywająca lektura


przynajmniej wiem jaki będzie wątek główny ->będą się uganiać za jakąś burzą, super, przeminęło z wiatrem , wichrowe wzgórza.

P.S czyli akcja filmu rozgrywa się w latach 50 tych 23 wieku. Więc trekową chronologei trafił szlag
Eviva
Użytkownik
#23 - Wysłana: 16 Lis 2008 19:40:56
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Cóż, pisałam o tym w tłumaczeniu scen - choć to był opis tego, co widać, więc nie dodano co do czego. Nieważne zresztą. I tak jestem zniesmaczona, oburzona & bliska łez
biter
Użytkownik
#24 - Wysłana: 16 Lis 2008 20:46:30
Odpowiedz 
Eviva

przytul się do pluszowego misia i nie płacz

FederacyjneMSZ

już dawno przestałem w chronologię wierzyć
Eviva
Użytkownik
#25 - Wysłana: 16 Lis 2008 20:50:40
Odpowiedz 
biter
przytul się do pluszowego misia i nie płacz

Dobrze, Misiu .
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#26 - Wysłana: 16 Lis 2008 20:53:19
Odpowiedz 
biter

jak twoja luba się dowie .....
Eviva
Użytkownik
#27 - Wysłana: 24 Lis 2008 14:15:26 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
biter
jak twoja luba się dowie


Więc się nie śmiejcie, panowie
bo najważniejsze jest... zdrowie?
Nie. Jak się stara nie dowie.

A teraz...

Coś dla "zakręconych" kirkowców. Nie posyłałam Q_, bo, prawdę mówiąc, nie warto tego dawać na pierwszą stronę.

November 10, 2008 - 10:12 PM
Niektórzy ludzie po siedemdziesiątce idą na emeryturę i odpoczywają, ale William Shatner jest tak samo zajęty, jak zawsze i jak zawsze nie boi się mówić, co myśli.
Jak donosi Trekweb za Star Trek Magazine, Shatner mówi o Star Trek XI.
"Miałem dwa spotkania z J.J. Abramsem, ale teraz już nie wiem, po co one były. Nie mam pojęcia. Nie mam nic wspólnego z tym filmem."
To, że Shatner jest bliskim przyjacielem jednego z aktorów, nie znaczy wcale, że ma jakieś bliższe informacje.
"Nawet mój drogi przyjaciel, Leonard [Nimoy], nie chce mi nic na ten temat powiedzieć. Odmawia. Myślę, że może Abrams implantował mu ładunek wybuchowy w czaszce, który wybuchnie, gdy powie on słowo o 'Star Trek' . On myśli, że to zwykła migrena, a tak naprawdę to śmierć."
Shatner mówił tez o swych powieściach spod znaku Star Trek, Star Trek Academy Collision Course. "Wiele książek, które napisałem, zawiera elementy autobiograficzne," powiedział "Są częścią mojego życia. Stworzyliśmy Kirka cierpiącego i radującego się z tych samych rzeczy, co Shatner. Ta akurat była o dorastaniu. Sprawdzian Kirka i Spocka, w ich fazie dorastania, w drodze ku staniu się legendą galaktyki."
Shatner dodał też nowe video do swej strony ShatnerVision YouTube, na którym dyskutuje o sztukach walki, razem ze swym ulubionym fachowcem w tej dziedzinie, Tito Ortizem oraz jego przyjaciółką, gwiazdą porno.
"Jeśli mój show [Raw Nerve] wypali," powiedział "Zrobię wywiad z Ortizem."
Video jest dostępne w internecie.
Na koniec wiadomość dla tych, których nie znudził jeszcze śpiewający Shatner. Jak donosi Bleacher Report, montrealski dziennikarz Kristian Grevenor rozpoczął kampanię, mającą na celu nakłonienie Montreal Canadiens (drużynę hokejową) do zaproszenia Shatnera, by zaśpiewał kanadyjski hymn narodowy podczas otwarcia sezonu hokejowego. Grevenor jest zdania, że były kapitan Kirk podoła temu muzycznemu wyzwaniu.
"Shatner jest porywający w tym, w czym (Alex) Kovalev [konferansjer] jest sztywny," powiedział. "Jest magnetyczny i nieprzewidywalny, nie można przewidzieć, co zrobi za chwilę , gdy robi swą unikalną przerwę w melodeklamacji. Poza tym ma wielką osobowość i ludzie będą tłoczyli się tam, gdzie będzie ten chłopak z Montrealu."
Delta
Użytkownik
#28 - Wysłana: 24 Lis 2008 14:36:44
Odpowiedz 
Eviva
mającą na celu nakłonienie Montreal Canadiens (drużynę hokejową) do zaproszenia Shatnera, by zaśpiewał kanadyjski hymn narodowy podczas otwarcia sezonu hokejowego.

Byle mu nie wyszło jak Górniak.
Eviva
Użytkownik
#29 - Wysłana: 24 Lis 2008 14:42:14
Odpowiedz 
Delta
Byle mu nie wyszło jak Górniak.

Słyszałeś "muzyczne produkcje" Shatnera? Nie? To się nie staraj. Ja mogę tego słuchać wyłącznie przez sympatię dla aktora. O ile Nimoy śpiewa i gra naprawdę dobrze, o tyle Shatner lepiej, by pozostał przy aktorstwie i literaturze, bo to mu przynajmniej wychodzi. A jego produkcje śpiewacze, czy też raczej melodeklamacyjne, też wychodzą, ale nie jemu, tylko publiczności, i to bokiem.
Delta
Użytkownik
#30 - Wysłana: 24 Lis 2008 14:47:11
Odpowiedz 
Eviva
Słyszałeś "muzyczne produkcje" Shatnera?

Słyszałem.

Ja mogę tego słuchać wyłącznie przez sympatię dla aktora.

Ja też jak gdzieś widzę to obejrzę ze względu na samego Shatnera a nie z powodu jego zdolności wokalnych.
 Strona:  1  2  3  4  5  ...  42  43  44  45  46  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / Wiadomości na temat ST XI

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!