USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek XI / ST XI : jaki powinien być ?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Lt Antkov
Użytkownik
#61 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:40:12
Odpowiedz 
Nie wiem jaki powinien być ST XI ale ważne dla mnie jest to, żeby nie był ostatni. Szkoda, że nie nakręcą podobnie jak Władce Pierścienia. # filmy jednocześnie
Eviva
Użytkownik
#62 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:42:34
Odpowiedz 
Lt Antkov

Widzę, że przynajmniej z Tobą nie będę się tu kłócić ile wlezie./ Mnie też zalezy głównie na tym, żeby to nie był ostatni. I cieszy mnie to, że sięgnął do korzeni, bo to one, znaczy sie TOS, razem z jego burakami i niedoróbkami, jest dla mniej kwintesencją tego, co w Star Treku najwazniejsze i najpiękniejsze.
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 17 Sier 2008 13:55:34
Odpowiedz 
Eviva

I cieszy mnie to, że sięgnął do korzeni, bo to one, znaczy sie TOS, razem z jego burakami i niedoróbkami, jest dla mniej kwintesencją tego, co w Star Treku najwazniejsze i najpiękniejsze.

Dla mnie kwintesencją (zseriali) jest TNG. A ST XI powinien (IMHO) łączyć zalety TMP i ST II.

Być realistyczny (na ile tomożliwe). Dążyć do gry w tej samej lidze co najlepsze filmy SF. Poruszać niebłahy filozoficzny temat... Ale powinno się też znależć nieco miejsca na szybką akcję (trudno, ukłon w stronę komercji). I na psychologię.
Domko
Użytkownik
#64 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:06:13
Odpowiedz 
Dla mnie kwintesencją (zseriali) jest TNG. A ST XI powinien (IMHO) łączyć zalety TMP i ST II.

W pełni się zgadzam.

Być realistyczny (na ile tomożliwe). Dążyć do gry w tej samej lidze co najlepsze filmy SF. Poruszać niebłahy filozoficzny temat... Ale powinno się też znależć nieco miejsca na szybką akcję (trudno, ukłon w stronę komercji). I na psychologię.

I tu też. Szczególnie co do poruszania niebanalnego tematu.
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:13:22
Odpowiedz 
Domko

I tu też. Szczególnie co do poruszania niebanalnego tematu.

Owszem. Bo jak sie ścigać, to z najlepszymi. Założenie "robimy czystą komercję klasy B" podcina skrzydła twórcom. I zawsze owocuje chałą. Najwyżej strawniejszą ni inne chały.
Eviva
Użytkownik
#66 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:18:49
Odpowiedz 
Q__

Chałka z masełkiem smakowita to rzecz.
Zgadzam się jednak, że od produkcji spod znaku Star Trek, i to jeszcze sięgającej do najważniejszych wzorców, mamy prawo wymagać czegoś więcej niż tego, by dała się gładko przełknąć.
Nie chc ę tu wydać się megalomanka (już słysze okrzyki "Ty, megalomanką? Nigdy", wypowiedziane niezmiernie fałszywym tonem), ale chciałabym miec możliwości sfilmowania mego blogu dokładnie tak, jak cjciałabym to zrobić. Szczytów by nie sięgnęło, ale ludzie by się na tym nie pospali.
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:23:42
Odpowiedz 
Eviva

Nie chc ę tu wydać się megalomanka (już słysze okrzyki "Ty, megalomanką? Nigdy", wypowiedziane niezmiernie fałszywym tonem), ale chciałabym miec możliwości sfilmowania mego blogu dokładnie tak, jak cjciałabym to zrobić. Szczytów by nie sięgnęło, ale ludzie by się na tym nie pospali.

Przetłumacz to na angielski i skontaktuj sie z ekipą "Phase II". I nakręćcie to w koprodukcji z ekipą Horizona.
Domko
Użytkownik
#68 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:31:09
Odpowiedz 
I nakręćcie to w koprodukcji z ekipą Horizona

Czyli co - Polak na pokładzie Horizona?
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:38:26
Odpowiedz 
Domko

Czyli co - Polak na pokładzie Horizona?

No nie. Na pokłądzie Enterpirese'a (no bloody A, B or C), ale rzecz nakręcona w koprodukcji przez Was i ekipę NV/Phase II.

Jeśli Horizon odniesie sukces, może to byc realne (o ile scenariusz Evivy będzie zrozumiały dla Amerykanów).
Domko
Użytkownik
#70 - Wysłana: 17 Sier 2008 14:52:25
Odpowiedz 
Najpierw zróbmy Horizona.
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 17 Sier 2008 15:34:41
Odpowiedz 
I zdążcie z premierą przed TrekSferą.
Lt Antkov
Użytkownik
#72 - Wysłana: 17 Sier 2008 16:26:26
Odpowiedz 
Być realistyczny (na ile tomożliwe). Dążyć do gry w tej samej lidze co najlepsze filmy SF. Poruszać niebłahy filozoficzny temat... Ale powinno się też znależć nieco miejsca na szybką akcję (trudno, ukłon w stronę komercji). I na psychologię.


Zgadzam się (dzisiaj wyjątkowo wszyscy się zgadzają) to jest cały Star trek, a nie jakieś Star Wars. Nic nie mam to wars'ów ale tam wszystko jest nastawione na sieczkę... Ktoś ma problem bo moc go opuściła i musi sobie kolny wyhodować, żeby imperium mogło podbić wszechświat. ST jest inny, nie chcę wyjść na lizusa, trek jest bardziej dojrzały. Cała saga ma potencjał, tylko niestety brakuje ludzi, którzy stworzyli by cholernie dobry scenariusz. Oczywiście jakaś wytwórnia musiałaby też sypnąć mamona Szkoda, że ja nie mam dużej wyobraźni, hihi napisałbym taki script, że huhu
p.s. A co by jeśli nakręcili by wszystko od początku? TOS, TNG itd... oczywiście zgodnie z kanonem. To jest rozwiązanie
Domko
Użytkownik
#73 - Wysłana: 17 Sier 2008 16:29:19
Odpowiedz 
A co by jeśli nakręcili by wszystko od początku? TOS, TNG itd... oczywiście zgodnie z kanonem.

Taki reboot.

Chociaż zmiana Kirka niekoniecznie mi przeszkadzam, to nie wyobrażam sobie innego aktora w roli Picarda.
Lt Antkov
Użytkownik
#74 - Wysłana: 17 Sier 2008 16:33:00
Odpowiedz 
Napisałem to bo chciałem przeprowadzić taką małą prowokacje Wszystko to co zostało już nakręcone, posiada swój czar i klimat. Za nic w świecie nie chciałbym oglądać reboot'walnego TOs'a
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 17 Sier 2008 16:53:15
Odpowiedz 
Lt Antkov

Nic nie mam to wars'ów ale tam wszystko jest nastawione na sieczkę...

Mimo wszystko nie zawsze... Zwłaszcza nie w EP V. Ale zgadzam się, że Treka stać na rozgrywanie gier wyższego rzędu.

Domko

Taki reboot.
Chociaż zmiana Kirka niekoniecznie mi przeszkadzam, to nie wyobrażam sobie innego aktora w roli Picarda.


Czasem wystarczyłaby solidna (w TNG bardziej kosmetyczna) zmiana tła (w tym wyglądo Obcych) i poprawienie największych bnzdurstw.

Lt Antkov

Za nic w świecie nie chciałbym oglądać reboot'walnego TOs'a

Nawet gdyby to byli ci sami aktorzy wmontowani w poważniej (czyt. jak w TMP) wyglądające tło?
Lt Antkov
Użytkownik
#76 - Wysłana: 17 Sier 2008 17:08:34 - Edytowany przez: Lt Antkov
Odpowiedz 
Nawet gdyby było lepsze tło. TOS to jak Mcgayver, jak Kojak, jak Smurfy Ma swój klimat. Pierwsze 2-3 odcinki to był uśmiech na twarzy jak to oglądałem, ale potem mmmm Fabuła jest ciekawa, możliwość obejrzenia starej dobrej załogi Już nie zwracam uwagi na zyliardy mrugających przycisków, z których wszyscy wszystko odczytują. O trikoderze Spock'a nie wspomne, spogląda na jakieś pokrętło i od razu wie, że za 10 km jest jakaś humanoidalna forma życia... Nie ma to dla mnie znaczenia. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Mam nadziej, że mnie nie zlinczujecie za to co powiem - jestem większym fanem TOS'a niż TNG
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 17 Sier 2008 17:21:27
Odpowiedz 
Lt Antkov

Już nie zwracam uwagi na zyliardy mrugających przycisków, z których wszyscy wszystko odczytują.

Śmiem zwrócić uwagę, że akurat design mostka i urządzeń był (jak na te czasy i możliwości techniczne) skrajnie realistyczny.
Lt Antkov
Użytkownik
#78 - Wysłana: 17 Sier 2008 17:26:04
Odpowiedz 
Przecież nic nie mówię A wracając do tematu głównego - jaki powinien być ST XI... Tego nie wiem, ale wiem jaki nie powinien być. Mam nadzieję, że słowa z reklamy nie będą opisywać 11 część sagi --> "dużo, tanio, tesco "
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 17 Sier 2008 17:32:56
Odpowiedz 
Lt Antkov

Mam nadzieję, że słowa z reklamy nie będą opisywać 11 część sagi --> "dużo, tanio, tesco "

(Dlaczego to mi zabrzmiało jak FC i NEM?)
Eviva
Użytkownik
#80 - Wysłana: 17 Sier 2008 18:16:45
Odpowiedz 
Lt Antkov

PORUCZNIKU, BUZI!
Dołączyłeś do nader szczupłej drużyny obrońców TOSu, której jestem dumnym i samozwańczym dowódcą!
A co do linczowania - spoko. Wyżyli się na mnie i już nie mają sił.
Picard
Użytkownik
#81 - Wysłana: 17 Sier 2008 18:22:39
Odpowiedz 
Delta

Jedno drugiego nie wyklucza

Ale jedno i drugie - w jednym filmie - nie jest konieczne.

IMHO nie. To nie jest zwyczajna przygodówka jak np. Indiana Jones. A te odwołania mogą przyczynić się do lepszej, bogatszej fabuły. Mogą też podsunąć scenarzystom kilka pomysłów. No i miło by było, gdyby saga była jak najbardziej zintegrowaną całością.
Inaczej wyszłoby na to, że Abrams zabrał się za postacie i okręt z TOS tylko dlatego by parę dodatkowych groszy wytwórni wpadło i nie ma znaczenia co umieści w filmie


TOS był pierwszym serialem w historii Treka z tego tez powodu nie było w nim i być nie mogło odwołań do pozostałych produkcji. W ten sposób można też uzasadnić brak odwołań do innych seriali w filmie - oto opowieść z prawdziwych początków Treka, dziejąca się na długo przed właściwą akcją TOS o jego następcach już nie wspominając. Powiem więcej: nowy film to doskonała okazja do odcięcia się od swoistego Star Trek: Begins jakim miał być Entek i opowiedzenia histori o początkach w nowy, lepszy bardziej atrakcyjny sposób.

Tak do końca nie było. Entek był skierowany także dla fanów, tylko lenistwo scenarzystów spowodowało, że fani krytykowali serial. Trzeci sezon pokazał, że serial ma potencjał. Czwarty, że można go z powodzeniem wpasować w dotychczasowy kanon

No, nie zagalopowywał bym się z tym wpasowywaniem w kanon skoro w serialu nadal ważną role odgrywały wszytskie te wynazalki jakich nie powinno tam być, np. urzadzenie maskujace. A o tym do kogo docelowo skierowany był serial świadczy nawet nie tyle olanie kanonu przez autorow tego ,,wiekopomnego dziela" co ich ogolne podejscie do tematu. Na plan pierwszy wysowaly sie tu wybuchy, poscigi, strzelaniny i inne atrakcje, ktorymi fani Treka raczej nigdy sie nie pasjonowali.

Nowych widzów nie był w stanie przyciągnąć nie dlatego, że był złym czy dobrym serialem S-F. Tylko dlatego, że seriale S-F przyciągają ograniczoną rzeszę widzów zainteresowanych tematem

Ale,żeby ich zainteresować tematem trzeba im pokazać wpier dobry film czy serial SF- nie sadzisz? Bo jak potencjalny widz trafi na kiepska pozycje to moze zrazić sie do gatunku.

. I tu leży pies pogrzebany -nie da się utrzymać dużej widowni niezainteresowanej tematem wykraczającym poza sporadyczny wypad do kina na film S-F raz na parę lat. czyli można sobie darować upraszczanie fabuły tak, by przyszli na film ci, którzy oglądnęli go przypadkiem, bo akurat to a nie coś innego w kinie leciało. Mało tego, przez brak nawiązań do reszty, nie tylko ogranicza się możliwości scenarzystom. Nie zmusza się też widza do poszukania na własną rękę tego do czego film/serial nawiązywał. Gdyby widz został do tego przymuszony i zaciekawiony poszukał informacji do czego nawiązywano w danym filmie, to może na tyle "wsiąkłby" w temat, że zacząłby chętnie oglądać.

O przymuszaniu widza do czegokolwiek wogole zapomnji - to jest jego czas wolny, jego pieniedze i wyda je w kinie na film, ktory da mu jak najwiecej frajdy. Jesli jest to dobra produkcja spod znaku fantastyki - niekoniecznie naukowej - obejrzy ja rownie chetnie jak komedie czy sensacje. Przykladem sukces komercyjny Terminatora, RoboCopa, Powrotu do przyszłości, Gwiezdnych Wojen, Obcego, że już nawet o rodzimej Sexmisji - a w Polsce przeciez kina SF nikt nie wielbi - nie wspomne! Żaden kinowy Trek nawet nie otrarł się o suksces tych produkcji. Baza sukcesu jest solidny film, nie liczba nawiazan do serialu, na ktorym jest oparty. Natomiast owszem możesz widza zrazić do tematu jeśli będziesz mu co pięc minut truł o jakimś Archerze, którego on nie zna i nie ma obowiązku znać. Fabuła filmu powinna być zrozumiała dla wszytskich nie tylko dla znawców tematu.

Czym konkretnie ją zakłócał?
Dużych błędów było tylko parę i większość pojawiła się na samym początku. Drobnych pełno jest i w innych seriach więc pod tym względem ENT nie odstawał od reszty.


Zakłucał wcześniejszym pojawieniem się Borg, Ferengi, pojawnieniem się urządzenia maskującego na długo przed TOS i używaniem broni na antymaterie wtedy gdy nie powinno jeszcze jej być. Mało?

Które konkretnie?

Patrz wyżej - jeśli to są drobne nieścisłości...

Po pierwsze to nie wiadomo czemu nazwano je fotoniczne, właściwszym byłoby fotonowe (może nazwa uległa zmianie?). Po drugie, z początku w ENT ich nie było. Po trzecie, możesz podać kanoniczną datę (pochodzącą z całej sagi nie licząc ENT) wprowadzenia do uzbrojenia Floty tego rodzaju broni?

Wiesz w pełni logiczne jest,że w czasach - poźniejszych niż ENT! - wojny z Romulanami używano broni jądrowej, kiedy były na składzie torpedy nzywane dziwnie fotonicznymi.

Gdzie w kanonicznych filmach i serialach (nie licząc ENT) podano dokładną datę pierwszego kontaktu z Klingonami? Gdzie podano jego szczegóły?

Nie pamietam żebym pisał o dacie kontaktu, a co się tyczy jego przebiegu w TNG: First Contact Picard wspomina, że to własnie katastrofalny jego przebieg i wszystkie tego konsekwencje doprowadziły dowprowadzenia w zycie Pierwszej Dyrektywy. Czyzby Jean-Luc spal na zajeciach z historii UFP?
Q__
Moderator
#82 - Wysłana: 17 Sier 2008 18:34:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

TOS był pierwszym serialem w historii Treka z tego tez powodu nie było w nim i być nie mogło odwołań do pozostałych produkcji. W ten sposób można też uzasadnić brak odwołań do innych seriali w filmie - oto opowieść z prawdziwych początków Treka, dziejąca się na długo przed właściwą akcją TOS o jego następcach już nie wspominając. Powiem więcej: nowy film to doskonała okazja do odcięcia się od swoistego Star Trek: Begins jakim miał być Entek i opowiedzenia histori o początkach w nowy, lepszy bardziej atrakcyjny sposób.

A ja chyba wolę nawiązania do ENT. W imię continuity...

ps. swoją drogą wiemy jedno - najlepsze scenariusze do ST pisali uznani autorzy SF:
http://www.mania.com/35-greatest-star-trek-episode s-all-time-part-1_article_29773.html
http://www.mania.com/35-greatest-star-trek-episode s-all-time-part-2_article_29774.html
Eviva
Użytkownik
#83 - Wysłana: 17 Sier 2008 18:58:42
Odpowiedz 
Q__
A ja chyba wolę nawiązania do ENT. W imię continuity...

Najlepiej byłoby połączyć harmonijnie jedno i drugie. Mogłoby być bardzo ciekawie. Mogłoby też być bardzo nieciekawie, gdyby kolesie schrzanili.
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 17 Sier 2008 19:02:09
Odpowiedz 
Eviva

Mogłoby być bardzo ciekawie. Mogłoby też być bardzo nieciekawie, gdyby kolesie schrzanili.

Powtórzę po raz kolejny: czas pokaże.
Eviva
Użytkownik
#85 - Wysłana: 17 Sier 2008 19:54:13
Odpowiedz 
Q__
Powtórzę po raz kolejny: czas pokaże.

O tak. On nam pokaże. Oby tylko nie był to gest Kozakiewicza, to, co nam pokaże.
Sądzę wszelako, że film będzie niezły. Przecież jego twórcy wiedzieli na pewno, że to ostatni dzwonek dla Treka i że po prostu nie mogą spaprać. Skoro zaś Leonard Nimoy im pobłogosławił, oczekujmy premiery bez drgawek i innych objawów neurologicznych.
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 17 Sier 2008 20:19:02
Odpowiedz 
Eviva

Sądzę wszelako, że film będzie niezły. Przecież jego twórcy wiedzieli na pewno, że to ostatni dzwonek dla Treka i że po prostu nie mogą spaprać.

Mam taką nadzieję, ale nie mam pewności. Czekam na premierę ST XI dość obojętnie (co nie zmienia faktu, że po premierze obojętny nie będę).
Eviva
Użytkownik
#87 - Wysłana: 17 Sier 2008 20:25:04
Odpowiedz 
Q__

Czekam na premierę ST XI dość obojętnie

Bo Ty jesteś zimny, rozważny i odległy. Ja kompletnie na odwrót, więc czekam absolutnie nieobojętnie.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#88 - Wysłana: 17 Sier 2008 20:31:39
Odpowiedz 
Eviva

Sądzę wszelako, że film będzie niezły

proszę, juz postep, chyba dzień przed premierą będziesz optymistką
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 17 Sier 2008 20:44:26
Odpowiedz 
Eviva

Bo Ty jesteś zimny, rozważny i odległy.

Poczułem sie jak Spock
Picard
Użytkownik
#90 - Wysłana: 17 Sier 2008 20:59:44
Odpowiedz 
Q__

A ja chyba wolę nawiązania do ENT. W imię continuity...

Każdy lubi to co lubi - a ja ani nie wiedze w takich nawiazaniach sensu, ani tez nie widze potrzeby aby w imie ciaglosci kanonu nawiazywac do serialu, ktory sam ow kanon lamal.

Czekam na premierę ST XI dość obojętnie

Szczeze powiem ja raczej tez - ostatnio przestalem miec wielkie nadzieje wzgledem tego filmu. Porownujac moje oczekiwania wzgledem nowego Indiany Jonesa i TDK do tych wzgledem nowego ST to te ostatnie sa wrecz mikroskopinych rozmiarow. Jestem jak to Eviva pisze zimny, ale nie rozważny i odległy wzgldem tego nowego filmu.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek XI / ST XI : jaki powinien być ?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!