USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Rocznica rozpoczęcia dyskusji Galaxy vs Defiant
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#151 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:01:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard
waterhouse

Czyżby czasy Barusza wracały??
waterhouse
Moderator
#152 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:11:29
Odpowiedz 

Czyżby czasy Barusza wracały??


O co chodzi?

Poza tym...byłeś na forum "za tych czasów"...?
Pah Wraith
Użytkownik
#153 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:29:37
Odpowiedz 
Przy okazji zapytam sie Ciebie jako eksperta od DS9 czy Defiant oberwał kiedyś w bezpośrednie okolice rdzenia napędu?

Pozwolę się tylko ustosunkować (w zamian za Waterhouse'a) do tej wypowiedzi.
Otóż kompaktowa budowa (a szczególnie wymiary) Defianta powodują, że niemal każde trafienie jest tym "w bezpośrednie okolice rdzenia napędu".
Q__
Moderator
#154 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:31:37
Odpowiedz 
waterhouse

Poza tym...byłeś na forum "za tych czasów"...?

Nie, nie byłem, ale dosć dokładnie przestudiowałem dawne topiki, by wiedzieć o Forum jak najwięcej...

O co chodzi?

Ostatnio się z Picardem często sprzeczacie...
waterhouse
Moderator
#155 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:34:24 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Ostatnio się z Picardem często sprzeczacie...

I to wg Ciebie wystarczy żeby powiedzieć "czasy Barusza wróciły" ?

No offence, ale to jest paranoja.

Nie ma czego porównywać. I koniec tego OT. jeśli chcesz to załóż wątek "Czasy Barusza wróciły! Nadciąga totalna zagłada! Co my zrobimy" to tam pogadamy.

notabene skoro tak dokładnie przestudiowałeś forum, to zapewne wiesz że z Picardem dyskutowaliśmy znacznie ostrzej, i jakoś nikt z tego powodu nie lamentował itd.
Q__
Moderator
#156 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:43:45
Odpowiedz 
waterhouse

No offence, po prostu ostatnio Forum było spokojne jak w Federacji w czasach TNG i chciałbym aby tak pozostało...

Zresztą zdanie czasy Barusza wróciły było rzucone żartem i nie twierdząco, a PYTAJĄCO...

"Czasy Barusza wróciły! Nadciąga totalna zagłada!

Stanowczo aż tak nigdy nie "lamentowałem" i (póki co) nie zamierzam

z Picardem dyskutowaliśmy znacznie ostrzej, i jakoś nikt z tego powodu nie lamentował

Dobra, nie będę lamentował... Skoro Wam to odpowiada...
waterhouse
Moderator
#157 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:46:50
Odpowiedz 
Dobra, nie będę lamentował... Skoro Wam to odpowiada...


To nie o to chodzi...

Raczej o to że nie ma najmniejszych podstaw aby tak twierdzić.
Q__
Moderator
#158 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:53:56
Odpowiedz 
waterhouse

Nie wiem, twierdzisz, że jestem przewrażliwiony... Nie mnie oceniać... Być może...

I naprawdę nie zamierzam nijakich lamentów uskuteczniać...
Picard
Użytkownik
#159 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:55:35 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
waterhouse

nie, Picard, ja tylko czekam na cytacik o mnie i tyle

Dyskusja ie toczy sie wszak o Tobie tylko o pojedynku dwóch statków- do Ciebie nic nie mam a dyskusje ta traktuje jako zabawe. Jesli nie masz przyjemnosci ze mna rozmawiac na zadany temat to nie- nie obraze sie.

między Galaxy a Defiantem uważam za bezcelową, zwłaszcza w świetle tego co tu dzsiaj napisałeś.

Mógł byś to wytłumaczyć?

Mnie ten n-razy odgrzewany kotlet nie smakuje.

Czemu wiec go odgrzewasz?

Pah Wraith

Pozwolę się tylko ustosunkować (w zamian za Waterhouse'a) do tej wypowiedzi.
Otóż kompaktowa budowa (a szczególnie wymiary) Defianta powodują, że niemal każde trafienie jest tym "w bezpośrednie okolice rdzenia napędu".


Wreszcie coś na temat! Ustosunkowujac sie do twego stwierdzenia: czy jednak kiedykolwiek padło na ekranie- w tym konkretnym starciu czy tez innym- stwierdzenie, ze Defiant zostal ostrzelany w bezpośrednim sąsiedztwie rdzenia?
Q__
Moderator
#160 - Wysłana: 2 Sier 2006 22:57:27
Odpowiedz 
Picard

Dyskusja ie toczy sie wszak o Tobie tylko o pojedynku dwóch statków- do Ciebie nic nie mam a dyskusje ta traktuje jako zabawe

Jeśli tak to jestem uspokojony...

Mnie ten n-razy odgrzewany kotlet nie smakuje.

To jednak Ty, kapitanie, pierwszy (po dlugiej przerwie) wypowiedziałeś się w tym topicu...
Picard
Użytkownik
#161 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:01:27
Odpowiedz 
Q__

To jednak Ty, kapitanie, pierwszy (po dlugiej przerwie) wypowiedziałeś się w tym topicu...

Bo raz: bawi mnie on- i nie traktuje go jako pole bitwy- dwa: to panu W. zawdzieczamy ten wątek.
waterhouse
Moderator
#162 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:05:05 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard

Czemu wiec go odgrzewasz?

Nie rozumiem. Kto dziś napisał posta [Posted: 2 Sier 2006 18:17:18] ?

Mógł byś to wytłumaczyć?


Twoje słowa mówią same za siebie. Dla mnie po prostu nihil novi.
Q__
Moderator
#163 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:12:54
Odpowiedz 
Picard

Bo raz: bawi mnie on- i nie traktuje go jako pole bitwy

Mam nadzieję
Delta
Użytkownik
#164 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:14:35
Odpowiedz 
Zawsze zwolennicy okretów klasy Defiant twierdzili,ze bez osłon Galaxy nie mial by szans z ,,Buntownikiem"

Picard, wiem, że krytyka Galaxy działa na Ciebie jak płachta na byka Ale to twierdzenie, udowodniono w Generations. Jeśli Galaxy przegrał pojedynek ze starym BoP to to samo musi go czekać w porównaniu z okrętem klasy Defiant. Chyba, że jakimś cudem przypadkowo trafi bezpośrednio w czuły punkt, a to jest jedna szansa na tysiąc.
I racją jest też, że trafienie Defianta gdziekolwiek jest praktycznie trafieniem w pobliże reaktora, w porównaniu z Galaxy, Defiant jest bardzo mały.
Q__
Moderator
#165 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:26:26
Odpowiedz 
Delta

Pozwolę sobie na offtop: skoro trafienie Defianta gdziekolwiek jest praktycznie trafieniem w pobliże reaktora, w porównaniu z Galaxy, Defiant jest bardzo mały. To podobnie musi być z okrętami GF w walce z ISD...
Picard
Użytkownik
#166 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:30:53
Odpowiedz 
waterhouse

Kto dziś napisał posta [Posted: 2 Sier 2006 18:17:18] ?

A czyj jest ten temat?

Dla mnie po prostu nihil novi

Czyli porównywałem wcześniej oba statki na przykładzie starc z Klingonami? Kiedy gdzie i czy w identyczny sposb?

Delta

Picard, wiem, że krytyka Galaxy działa na Ciebie jak płachta na byka

Nie każdy ma prawo do własnego zdania ale ja swego ulubionego okretu bede bronił do kroli krwi ostatniej... Proponuje bysmy wszyscy wrzucili na luz: dla mnie to jedynie zabawa a o ostatecznym wyniku starcia i tak zadecydowali by scenarzysci.

Ale to twierdzenie, udowodniono w Generations. Jeśli Galaxy przegrał pojedynek ze starym BoP to to samo musi go czekać w porównaniu z okrętem klasy Defiant

Nie przegrał tylko- najwyzej zremosowal- oba statki zostaly zniszczone. A pojedynek odbywal sie na nieuczciwych zasadach, Galaxy nie mial oslon, jednego ze swych głownych atutów wiec to porownanie nie jest w pelni adakwatne. Zreszt takie BoPy tez nieco boobjialy Defianta.

racją jest też, że trafienie Defianta gdziekolwiek jest praktycznie trafieniem w pobliże reaktora, w porównaniu z Galaxy, Defiant jest bardzo mały.

Racja mały, ale czy w raporcie o uszkodzeniach podwano kiedykolwiek wiadomosc o trafieniu w oklocie reaktora?
Q__
Moderator
#167 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:33:25
Odpowiedz 
Picard

A czyj jest ten temat?

Mimo wszystko jego Autor, mógł uznac, że temat poniekąd się "wyczerpał"..

Proponuje bysmy wszyscy wrzucili na luz: dla mnie to jedynie zabawa

To samo proponowałem...
waterhouse
Moderator
#168 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:37:02 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard

A czyj jest ten temat?

Czy jego celem miało być odgrzewanie dyskusji której rocznica minęła.
około 14 Kwi 2006
?
Ja nie odpowiadam za OT.

Nie potrafisz tego zrozumieć?

Czyli porównywałem wcześniej oba statki na przykładzie starc z Klingonami? Kiedy gdzie i czy w identyczny sposb

Nie wiem i szczerze mówiąc, niewiele mnie to obchodzi.

Dla mnie po prostu Twoje dzisiejsze wynurzenia nie są niczym nowym, niczym wartym uwagi.

Nie mam zamiaru na ten temat pisać i tyle, podobnie jak tłumaczyć Ci się dlaczego.
Q__
Moderator
#169 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:40:02
Odpowiedz 
waterhouse

Dla mnie po prostu Twoje dzisiejsze wynurzenia nie są niczym nowym, niczym wartym uwagi.

Nie mam zamiaru na ten temat pisać i tyle, podobnie jak tłumaczyć Ci się dlaczego.


Nie można było tak od razu, zanim temperatura dyskusji się podniosła Herr Moderator?
Picard
Użytkownik
#170 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:40:20
Odpowiedz 
Q__

Mimo wszystko jego Autor, mógł uznac, że temat poniekąd się "wyczerpał"..

Gdyby tak było zamknął by go dawno temu.

waterhouse

Czy jego celem miało być odgrzewanie dyskusji której rocznica minęła.

Nie wiem co miales na mysli zakladajac go...

Będe brutalny: nic mnie to nie obchodzi

To po co mi odpowiadasz?

Coż za poufałość....

Chodziło o Defianta! Ufff...
Q__
Moderator
#171 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:43:33
Odpowiedz 
Picard

Gdyby tak było zamknął by go dawno temu.

Niekoniecznie, zamknićeie tematu to by było właśnie wprowadzenie cenzury...

Będe brutalny: nic mnie to nie obchodzi
To po co mi odpowiadasz?


Dobre
waterhouse
Moderator
#172 - Wysłana: 2 Sier 2006 23:51:07 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard
To po co mi odpowiadasz?

Zadałeś pytanie, to ja Ci odpowiedziałem.

Gdyby tak było zamknął by go dawno temu.

Co miałem zamykać? Gdybym miał zamykać każdy OT na tym forum , to dawno nie byłoby otwartych tematów do dyskutowania.

Pomijając już fakt, że nikt na takie zachowanie moderatorów by się nie zgodził.

Odrobinę logiki, Picard...

Nie wiem co miales na mysli zakladajac go...

A przeczytałeś pierwszy post?
Delta
Użytkownik
#173 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:01:41
Odpowiedz 
Picard
Proponuje bysmy wszyscy wrzucili na luz: dla mnie to jedynie zabawa

A czy ja gdzieś mówiłem, ze jest inaczej. Mam w tym przypadku podobne do Twojego zdanie. Nie wyzwę Cię przecież na pojedynek na bat'leth z powodu odmiennego zdania w naszej dyskusji

Nie przegrał tylko- najwyzej zremosowal- oba statki zostaly zniszczone.

To chyba zbyt optymistyczne stwierdzenie. W końcu ile brakowało "Enterprise-D" do zguby? Wystarczyłoby, żeby to była akurat przedostatnia torpeda i już by było po wszystkim, bo odebrałoby to Entkowi możliwość strzału do BoP. Musisz też pamiętać, że Defiant jest silniejszym okrętem od Drapieżnego Ptaka, czyli teoretycznie prędzej powinien doprowadzić do zniszczenia Galaxy. No i nie wiadomo też czy Klingonom zniszczenie Ent-D udałoby się o wiele szybciej gdyby nie fakt, że najpierw sobie chcieli postrzelać.

Racja mały, ale czy w raporcie o uszkodzeniach podwano kiedykolwiek wiadomosc o trafieniu w oklocie reaktora?

Chyba nie, ale głowy nie dam sobie uciąć.

Q

Pozwolę sobie na offtop: skoro trafienie Defianta gdziekolwiek jest praktycznie trafieniem w pobliże reaktora, w porównaniu z Galaxy, Defiant jest bardzo mały. To podobnie musi być z okrętami GF w walce z ISD...

(Mam nadzieję, że nikt nie bedzie miał wielkich pretensji za to, że tu odpowiem Q a nie w odpowiednim wątku, ale nie chcę za bardzo namieszać).

W przypadku tak małych jednostek jak Defiant tak jest, ale już D'Deridex, Galaxy czy Negh'Var są na tyle duże, że trafienia w miejsce odległe od reaktora o np. połowę długości okrętu nie można tak chyba nazwać, nawet jeśli te jednostki są znacznie mniejsze od ISD.
Q__
Moderator
#174 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:09:22
Odpowiedz 
waterhouse

Co miałem zamykać? Gdybym miał zamykać każdy OT na tym forum , to dawno nie byłoby otwartych tematów do dyskutowania.

Tu się zgadzam...

Delta

Nie wyzwę Cię przecież na pojedynek na bat'leth z powodu odmiennego zdania w naszej dyskusji

Słusznie...

(Mam nadzieję, że nikt nie bedzie miał wielkich pretensji za to, że tu odpowiem Tu na odpowiedź Delty a nie w odpowiednim wątku).

W przypadku tak małych jednostek jak Defiant tak jest, ale już D'Deridex, Galaxy czy Negh'Var są na tyle duże, że trafienia w miejsce odległe od reaktora o np. połowę długości okrętu nie można tak chyba nazwać, nawet jeśli te jednostki są znacznie mniejsze od ISD.

Są nie tylko mniejsze ale i IMHO szybsze, i szybciej strzelają...
Picard
Użytkownik
#175 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:15:45
Odpowiedz 
waterhouse

Zadałeś pytanie, to ja Ci odpowiedziałem.

Nie o taka odpowiedź mi chodziło.

Co miałem zamykać? Gdybym miał zamykać każdy OT na tym forum , to dawno nie byłoby otwartych tematów do dyskutowania.

Fakt,ze dałes sobie ,,zamulić" kolejny temat na forum jest dziwny. Nie ma to nic wspolnego tym,ze jestes moderatorem- kiedy dyskusja w zalorzonym przezemnie temacie nei przebiegal by tak jak nalezy zwyczajnie bym go zamknal i tyle. Jesli taki przebieg uznal bym za szkodliwy dla glownego nurtu dyskusji. Każdy moz decydowac o swoich tematach- Kai dal nam wszystkim takie uprawnienia- nikt nie zarzucal by Ci braku obiektywizmu jako moderatorowi.

A przeczytałeś pierwszy post?

Tak, i?

Delta

To chyba zbyt optymistyczne stwierdzenie. W końcu ile brakowało "Enterprise-D" do zguby?

Nie było żadnych innych, powazych uszkodzen poza tym jednym, smiertelnym trafieniem w poblize rdzenia.

Klingonom zniszczenie Ent-D udałoby się o wiele szybciej gdyby nie fakt, że najpierw sobie chcieli postrzelać

Ska ten wniosek? Moze nie mogli trafic? Mimo wszytko Galaxy był okretem duzo potezniejszym niz jakiklowiek BoP wiec ryzkowanie przez wytrawnych wojownikow smierci w starciu z nim bo chcieli sobie postrzelac jest dosc dziwna.

Musisz też pamiętać, że Defiant jest silniejszym okrętem od Drapieżnego Ptaka, czyli teoretycznie prędzej powinien doprowadzić do zniszczenia Galaxy

Gdyby ten nie maiłtarcz- tak jak w starciu z BoP to pewnie tak by było, ale nie napewno...
waterhouse
Moderator
#176 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:19:28
Odpowiedz 
Nie o taka odpowiedź mi chodził

Przykro mi.

kiedy dyskusja w zalorzonym przezemnie temacie nei przebiegal by tak jak nalezy zwyczajnie bym go zamknal i tyle.

A ja sobie cenię wolność słowa i tyle. Założyłem temat, dyskusja się rozwinęła - co z tego?

Gdyby wszyscy tak postępowali jak mi to sugerujesz,to również wielu tematów do dyskusji by nie pozostało.
Picard
Użytkownik
#177 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:29:56
Odpowiedz 
waterhouse

Gdyby wszyscy tak postępowali jak mi to sugerujesz,to również wielu tematów do dyskusji by nie pozostało.

Ale każdy ma prawo zamknac swoj temat jesli nei odpowiadaja mu umieszczone w nim posty- rowniez Ty- wiec nie widze powodu abys dziwiel sie, ze rozmawiamy tu na tematy niezgodne z twymi intencjami- skoro masz mozliwosc zakonczenai dyskusji.
waterhouse
Moderator
#178 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:34:42 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
wiec nie widze powodu abys dziwiel sie,

ja się nie dziwię - mnie to nie interesuje.

To Ty zaś próbujesz wmówić mnie i reszcie Forumowiczów, że świadomie dubluję tematy na tym przykładzie ("po prostu dopisciles sie malego klonowania..." )

To jest absurdalne, co jest jasne dla każdego kto przeczytał pierwszy post w tym temacie (albo choćby jego tytuł)
Delta
Użytkownik
#179 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:48:54
Odpowiedz 
Picard

Nie było żadnych innych, powazych uszkodzen poza tym jednym, smiertelnym trafieniem w poblize rdzenia.

Ale to jedno wystarczy. Galaxy (jak i każdy inny okręt) może być zupełnie sprawny, ale jak dostanie w reaktor to już nic go nie uratuje. W tym wypadku nie ma znaczenia, czy wcześniej wysiadły turbowindy, czy grawitacja. Brutalna prawda jest taka, że bez osłon nie dał rady się obronić.

Ska ten wniosek? Moze nie mogli trafic? Mimo wszytko Galaxy był okretem duzo potezniejszym niz jakiklowiek BoP wiec ryzkowanie przez wytrawnych wojownikow smierci w starciu z nim bo chcieli sobie postrzelac jest dosc dziwna.

A znasz powiedzenie, że nie ma złych żołnierzy tylko źli dowódcy? A wniosek pochodzi z tego oto cytatu jednej z uroczych siostrzyczek Durasa: "Fire at will".

Gdyby ten nie maiłtarcz- tak jak w starciu z BoP to pewnie tak by było, ale nie napewno...

Bez osłon Defiant by go rozniósł, bo jego siła ognia przewyższa BoP o dużo. A Drapieżnemu Ptakowi całkiem nieźle poszło.
Pewnie, podniosę Ci ciśnienie, ale uważam, że nawet gdyby i Defiant nie miał osłon wciąż miałby znacznie większe szanse na wygraną z Galaxy (przynajmniej z taką wersją jaką był "Enterprise-D"). Jest dużo zwrotniejszy i ma wielką siłe ognia, dokonałby w krótkim czasie znacznie większych szkód niż BoP. O pancerzu ablacyjnym nie wspominając.
Q__
Moderator
#180 - Wysłana: 3 Sier 2006 00:49:25
Odpowiedz 
waterhouse

A ja sobie cenię wolność słowa i tyle. Założyłem temat, dyskusja się rozwinęła - co z tego?

Znów zgoda...

To Ty zaś próbujesz wmówić mnie i reszcie Forumowiczów, że świadomie dubluję tematy na tym przykładzie

Ja tam Cię o dublowanie nie posądzam...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Rocznica rozpoczęcia dyskusji Galaxy vs Defiant

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!