USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Gdzie podział się...?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  10  11  12  13  14  »» 
Autor Wiadomość
Przewodas
Użytkownik
#61 - Wysłana: 18 Cze 2010 07:59:24
Odpowiedz 
Moim jedynym błędem było podejrzewanie was o posiadanie wyobraźni. Nie powinienem był szukać partnerów intelektualnych wśród fanatyków infantylnej telenoweli. A teraz banujcie! Dorselekszyn to podstawa dobrego samopoczucia i egzystencji "kieszeni internetowych".

P.S.
Mój wywiad nie był o was. Tylko jeden akapit...
Karo
Użytkownik
#62 - Wysłana: 18 Cze 2010 09:00:59
Odpowiedz 
tak tak "dobre" tłumaczenie ujmuję w cudzysłów. Jak byłam jeszcze piękna i młoda to miałam nieszczęście wziąć z biblioteki wydanie w owym nieszczęsnym tłumaczeniu ale na szczęście dużo nie poczytałam bo zostałam szybciutko ostrzeżona i uświadomiona o niebezpieczeństwach a następnie książka została mi bezczelnie zabrana cobym się niepotrzebnie nie zraziła.
Picard
Użytkownik
#63 - Wysłana: 18 Cze 2010 09:16:59
Odpowiedz 
Przewodas

Przewodas:
Nie powinienem był szukać partnerów intelektualnych wśród fanatyków infantylnej telenoweli.

W takim razie ciekaw jestem czego tu szukałeś, skoro nawet Star Trek Ci się nie podoba? To tak jakbyś nie lubił golizny i świadomie wszedł na stronę z treściami pornograficznymi. Trochę to schizofreniczne, nie uważasz? I uwierz mi jestem ostatnią osobą, która dziobała by białego kruka, ale skoro Ty nie szanujesz nas, to czemu my mamy szanować Ciebie? Przemyśl swoje postępowanie!
Toudi
Użytkownik
#64 - Wysłana: 18 Cze 2010 11:36:02 - Edytowany przez: Toudi
Odpowiedz 
Jurgen
Moderator
#65 - Wysłana: 18 Cze 2010 12:35:07
Odpowiedz 
Karo:
Jak byłam jeszcze piękna i młoda to miałam nieszczęście wziąć z biblioteki wydanie w owym nieszczęsnym tłumaczeniu ale na szczęście dużo nie poczytałam bo zostałam szybciutko ostrzeżona i uświadomiona o niebezpieczeństwach a następnie książka została mi bezczelnie zabrana cobym się niepotrzebnie nie zraziła.

Bardzo słusznie
Karo
Użytkownik
#66 - Wysłana: 18 Cze 2010 13:51:28
Odpowiedz 
No ale i tak ale odrobinę za późno, bo zdążyłam zapoznać się z Bagoszem . I przebiłam się przez tłumaczenie dlaczego słowo krzat jest lepsze niż krasnolud. Ech te błędy młodości.
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 18 Cze 2010 13:56:55
Odpowiedz 
Karo

Krążył dowcip, że Łoziński zamierza też przełożyć "Fundację" Asimova, i że w jego wersji będzie zwała się "Fundament" lub "Fundusz".

(A "krzaty" są całkiem spoko, sama nazwa wskazuje, że mają siedlisko w krza..kach .)
The_D
Użytkownik
#68 - Wysłana: 18 Cze 2010 14:53:21 - Edytowany przez: The_D
Odpowiedz 
Picard:
W takim razie ciekaw jestem czego tu szukałeś, skoro nawet Star Trek Ci się nie podoba?

To Q__ wywołał wilka z lasu: http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=1880&page=3#msg80945
Toudi
Użytkownik
#69 - Wysłana: 18 Cze 2010 14:57:59
Odpowiedz 
Q__:
Krążył dowcip, że Łoziński zamierza też przełożyć "Fundację" Asimova, i że w jego wersji będzie zwała się "Fundament" lub "Fundusz".

Borg uchowaj. Ciekawe jakby nazwał psychohistorię? Psychohisterią?

Ale mógłby przetłumaczyć Star Treki, nikt tego u nas jeszcze praktycznie nie robił, więc miałby szansę by jego kontrowersyjne tłumaczenia stały się tymi przyjętymi przez fanów... ;)
Karo
Użytkownik
#70 - Wysłana: 18 Cze 2010 15:08:56
Odpowiedz 
zawsze można zająć się tłumaczeniem z polskiego na polski. Bajki robotów czekają na śmiałka.
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 18 Cze 2010 16:24:18
Odpowiedz 
Karo

Wyjdą mu "Bójki robotnic".
Picard
Użytkownik
#72 - Wysłana: 18 Cze 2010 17:33:28
Odpowiedz 
The_D:
To Q__ wywołał wilka z lasu

Oj, niedobrze zrobił, nie dobrze. I chodź widzę, że Pah Wraith miał sporo słusznych zarzutów do poglądów tego pana to niepotrzebnie, on i Q zainteresowali go tym forum. Panowie, od takich sporów są fora poświęcone filozofii, religii...
Eviva
Użytkownik
#73 - Wysłana: 18 Cze 2010 18:52:11
Odpowiedz 
Picard:
I chodź widzę,

Picard, bracie, ja dłużej nie wytrzymam. Błagam, zrób to dla mnie i wbij sobie w łepetynę, że prawidłowa forma to "choć", od "chociaż". "Chodź" to wołacz od czasownika "iść"!
Queerbot
Użytkownik
#74 - Wysłana: 18 Cze 2010 18:57:54
Odpowiedz 
Eviva:
"Chodź" to wołacz od czasownika "iść"!

Czasowniki odmienia się przez przypadki?
Picard
Użytkownik
#75 - Wysłana: 18 Cze 2010 19:12:33 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva:
Picard, bracie, ja dłużej nie wytrzymam. Błagam, zrób to dla mnie i wbij sobie w łepetynę, że prawidłowa forma to "choć", od "chociaż". "Chodź" to wołacz od czasownika "iść"!

OK, ale może tak na temat? Widać, że będę musiał nieco zmienić swoje zdanie, bo wygląda na to, że ów pan nie pchał się na nasze forum z przysłowiowymi buciorami, tylko poniekąd został sprowokowany do pojawienia się tu. Więc jeśli Q__ chciał by mu wręczyć bana, to wpierw powinien go chyba zafundować sobie. Pah Wraith zresztą też się ,,ciut" do obecnej sytuacji przyczynił.
Eviva
Użytkownik
#76 - Wysłana: 18 Cze 2010 20:19:56
Odpowiedz 
Queerbot:
Czasowniki odmienia się przez przypadki?

Nie odmienia się - to był taki skrót myślowy.

Picard

zaraz - ale jak kogoś zapraszasz, to nie oznacza przyzwolenia na robienie burdelu. Ja tez nie spadłam tu z nieba. Mnie Q_ też zaprosił (jakże gorzko tego potem żałował...)
Picard
Użytkownik
#77 - Wysłana: 19 Cze 2010 08:53:11
Odpowiedz 
Eviva:
zaraz - ale jak kogoś zapraszasz, to nie oznacza przyzwolenia na robienie burdelu. Ja tez nie spadłam tu z nieba. Mnie Q_ też zaprosił (jakże gorzko tego potem żałował...)

No, widzisz trzeba przemyśleć kogo się zaprasza, szczególnie jeśli wiesz co to za osoba i jakie może stworzyć problemy.
Eviva
Użytkownik
#78 - Wysłana: 19 Cze 2010 09:27:46
Odpowiedz 
Picard

No tak - w moim przypadku Q_ nie wiedział, w co się pakuje (nie przewidział nawet w najgorszych snach) natomiast Przewodas dał się już poznać tu i ówdzie.
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 19 Cze 2010 13:34:10
Odpowiedz 
Picard
Eviva

Jak czytam Waszą dyskusję o banach, to widzę, że w domach niektórych powieszonych rozprawia się jednak o sznurku z lubością .
Eviva
Użytkownik
#80 - Wysłana: 19 Cze 2010 13:35:18
Odpowiedz 
Q__:
domach niektórych powieszonych rozprawia się jednak o sznurku z lubością

Zaś najchętniej rozprawiają o nich sami wisielcy vel obwiesie
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 19 Cze 2010 13:40:01
Odpowiedz 
Eviva

O to, to, to .
Pah Wraith
Użytkownik
#82 - Wysłana: 20 Cze 2010 10:10:42
Odpowiedz 
Picard
został sprowokowany do pojawienia się tu. Więc jeśli Q__ chciał by mu wręczyć bana, to wpierw powinien go chyba zafundować sobie. Pah Wraith zresztą też się ,,ciut" do obecnej sytuacji przyczynił.

Słucham? Rozumiem, że uważasz, że w ogóle użytkownicy forum nie powinni dyskutować na temat tekstów i wypowiedzi znalezionych w mediach, ze strachu przed najazdem wściekłego autora? To jest po prostu szczyt niedorzeczności. Jedna z bardziej kuriozalnych Twoich wypowiedzi. Po prostu boki zrywać :D :D :D

Ubawiłem się setnie! Mam nadzieję, że będziesz szedł tylko w górę z poziomem Twoich "żartów" :D
Eviva
Użytkownik
#83 - Wysłana: 20 Cze 2010 10:17:24
Odpowiedz 
Pah Wraith

I po co ta napastliwość i ton ironiczny? Picardowi to nie zaszkodzi, a Tobie, przeciwnie, nawet nie pomoże.
Picard
Użytkownik
#84 - Wysłana: 20 Cze 2010 10:37:35
Odpowiedz 
Pah Wraith:
Ubawiłem się setnie! Mam nadzieję, że będziesz szedł tylko w górę z poziomem Twoich "żartów"

Bynajmniej to nie żart, tylko próba określenia z kim i na jakie tematy powinniśmy tu rozmawiać. Chciałeś sobie nazwać poglądy Przewodasa bzdurą? Trzeba było to zrobić na innym forum, poświęconym innej tematyce!
Jurgen
Moderator
#85 - Wysłana: 20 Cze 2010 11:17:28
Odpowiedz 
Picard:
Bynajmniej to nie żart, tylko próba określenia z kim i na jakie tematy powinniśmy tu rozmawiać.

No pięknie, stare (znaczy totalitaryzm) wraca. Picard, zrozum jedną rzecz. Albo dwie:
1. Tu każdy może rozmawiać, o czym chce (byle w odpowiednim dziale i kulturalnie) i nikt nie będzie nikomu dyktował, o czym może, a o czym nie może romawiać
2. Profilaktycznie nie będziemy nikogo banować, ani się przed nikim ukrywać. Dopiero jak ten ktoś coś nabroi, wtedy zareagujemy. Nawet jak będzie miał nicka Dinosław Trekowski.
Picard
Użytkownik
#86 - Wysłana: 20 Cze 2010 13:32:27 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Jurgen:
Picard, zrozum jedną rzecz. Albo dwie:
1. Tu każdy może rozmawiać, o czym chce (byle w odpowiednim dziale i kulturalnie) i nikt nie będzie nikomu dyktował, o czym może, a o czym nie może romawiać

Rozumiem, rozumiem daje Wam tylko pod rozwagę zagadnienie ograniczenia tematyki forum - zgodne zresztą z jego pierwotnym przeznaczeniem, którym jest dyskusja na temat Treka. Jak, pisałem było już tak, że istniało porozumienie o nieporuszaniu pewnych tematów i wtedy żyło nam się tu spokojniej.

Jurgen:
Profilaktycznie nie będziemy nikogo banować, ani się przed nikim ukrywać.

Czym innym jest ukrywanie się, a czym innym nie zaczepianie kogoś i nie prowokowanie tego kogoś do tego by pojawił się na naszym forum - chodź nie ma w tym żadnego interesu, bo nie lubi Treka - , tym bardziej jeśli wiadomo, że ta osoba może sprawiać problemy.
Pah Wraith
Użytkownik
#87 - Wysłana: 20 Cze 2010 17:09:55
Odpowiedz 
Gwoli wyjaśnienia - kim jest ów Przewodas nie wiedziałem ani mnie to nie interesowało w momencie kiedy zacząłem z nim dość jednostronną dyskusję. To, że mnie zbluzgał wielokrotnie a ja próbowałem z nim po ludzku gadać, to już nawet nie jest istotne. Sądzę jednak, że obarczanie mnie i Q__ winą za jego wyczyny jest przejawem, delikatnie mówiąc, ciasnoty kołnierzyka "oskarżyciela".

Co do ograniczania tematyki którą wolno poruszać na forum - jest to pomysł ogromnie kuriozalny a jego konsekwencje będą dla tej społecznosci tak miażdżące, że mam nadzieję, że zdrowo myślący człowiek nie będzie nawet w żartach rozważał tej opcji.

Inna sprawa, że to forum straciło wiele ze swego uroku. Brak dyskusji prawdziwie angażujących, merytorycznych. Wielu starych dyskutantów, którzy toczyli tu znakomite szermiercze pojedynki, zniknęło bądź udziela się, podobnie jak ja, od przypadku do przypadku. Osobiście zaglądam tu z czystego sentymentu. Ale wprowadzenie totalitarnych ograniczeń, których proponentem są Eviva (obrończyni ucisnionych) i Picard, jest IMO wyrokiem śmierci na to forum i spowoduje, że zapomnę o st.pl na dobre.
Eviva
Użytkownik
#88 - Wysłana: 20 Cze 2010 17:21:10
Odpowiedz 
Pah Wraith:
Ale wprowadzenie totalitarnych ograniczeń, których proponentem są Eviva

Jakie ja, Twoim zdaniem, ograniczenia chcę wprowadzić?! Przecież ja się nawet opowiadałam przeciw wszelkiej moderacji, nie mówiąc już o ograniczeniach !
Adek
Użytkownik
#89 - Wysłana: 20 Cze 2010 17:30:32 - Edytowany przez: Adek
Odpowiedz 
Pah Wraith:
Inna sprawa, że to forum straciło wiele ze swego uroku. Brak dyskusji prawdziwie angażujących, merytorycznych.

No właśnie dzięki takim jałowym tematom o niczym jak w tym topicu forum traci urok. Wróćmy do trekowej tematyki a będzie ciekawiej. Pamiętam temat o BORG, o okrętach, o najbardziej pamiętnych bitwach w treku (np w sektorze 001), temat o najciekawszych i mniej ciekawych bohaterach. Piszmy o tym a będzie ciekawiej .
Q__
Moderator
#90 - Wysłana: 20 Cze 2010 17:34:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Pah Wraith:
Inna sprawa, że to forum straciło wiele ze swego uroku. Brak dyskusji prawdziwie angażujących, merytorycznych. Wielu starych dyskutantów, którzy toczyli tu znakomite szermiercze pojedynki, zniknęło bądź udziela się, podobnie jak ja, od przypadku do przypadku.

To prawda. Większość dyskusji dotyczy tego kto kogo lubi (lub nie), ma charakter prawie wyłącznie towarzyski. Merytoryczne głosy (które owszem, pojawiają się) mają zwykle charakter monologu (bo nikt nie podtrzymuje tematu). Dlatego po, dziecinnej przyznajmy, utarczce w topicu rozmów o sesji RPG, tak łatwo rozważałem opuszczenie forum. (Od dawna bowiem gdy chcę pogadać o czymś za pośrednictwem netu wchodzę raczej na Lem.pl niż tu. Phoenixa traktuje raczej towarzysko, oraz jako zobowiązanie, które kiedyś na siebie przyjąłem.)

Nie wiem czy najlepszym lekiem na to nie byłoby wołanie o samodyscyplinę - czyli pisanie tylko merytorycznie i bez tonięcia w słowotoku. (Nie chciałbym jednak aby ta samodyscyplina miała charakter przegłosowania jakichś egzekwowanych przez moderację ograniczeń, bo zabiłoby to ducha forum. Myślę raczej o tym, by każdy pilnował sam siebie. A naruszający samodyscypline spotykali się z lekkim ostracyzmem, zwróceniem uwagi, koleżeńskim upomnieniem itp.) Prawda jest bowiem taka, że od jakiegoś czasu mówimy coraz więcej, coraz minej mając do powiedzenia, a wszelkich wyrazistych dyskusji unikamy jakby od razu stanowiły obrazę dla kogokolwiek (pomiędzy atmosferą "u cioci na imieninach" a latajacymi bluzgami jest jeszcze wiele etapów pośrednich). (Unikamy oczywiście wszyscy, poza tymi, który gdzieś mają konwenanse i ględzą nie patrząc na reakcje innych, póki "zły moderator" nie przyjdzie ich straszyć.)
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  10  11  12  13  14  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Gdzie podział się...?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!