USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Dyskusja w sprawie moderatora
 Strona:  ««  1  2  ...  13  14  15  16  17  ...  26  27  »» 
Autor Wiadomość
Delta
Użytkownik
#421 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:06:18
Odpowiedz 
Eviva
Ależ Doktor pisał powaznie. W końcu to całkiem prawdopodobne - ktoś zobaczył niedawno i chce pogadać, a tu nie lza. Czemu?

Może właśnie takie sytuacje powinniśmy potraktować jako ćwiczenie tej samoregulacji i kontroli?
kanna
Użytkownik
#422 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:06:53
Odpowiedz 
Eviva

teraz Ty utrudniasz zwróc uwagę, że Doctor_Who zakonczył swoją wypowiedź
Madame Picard
Moderator
#423 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:08:54
Odpowiedz 
Vanja

I właśnie o to mi chodzi: nie robić odgórnego zakazu rozmów o ST XI, ale samemu - każdy z osobna - zastanowić się, czy na ten temat pisać i po co.
Potraktować to jako okazję do ponownego nauczenia się samoregulacji!
Q__
Moderator
#424 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:15:42
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
I właśnie o to mi chodzi: nie robić odgórnego zakazu rozmów o ST XI

Owszem. Odgórny zakaz dotyczyłby tylko floodowania w wydaniu Picarda (ewidentnego pogwałcenia netykiety) i ew. odpowiedzi na te posty czyli tzw. karmienia trolla - rzeczy wszędzie w Sieci b. niemile widzianej.

Kwestię dyskusji o ST XI niech każdy rozstrzyga sam za siebie.
biter
Użytkownik
#425 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:21:40
Odpowiedz 
Można też sprawę załatwić inaczej, niech każdy założy sobie bloga i tam pisze co jakieś dłuższe wypowiedzi jedynie na forum zarzucając link z dopiskiem "napisałem coś nowego" czy jakoś tak. Wtedy ten kto będzie chciał opinię przeczytać wejdzie i przeczyta a kto nie będzie chciał da sobie spokój. Nie mówię tu oczywiście o rozmowie na bieżąco lecz o takich starych a na nowo rozdrapywanych tematach jak właśnie ST: XI.

A co do procentowego udziału kłótni w dyskusji na forum to moja obserwacja. Udział kłótni na forum rośnie proporcjonalnie do braku świeżego materiału do omówienia czyli: Im mniej się dzieje tym bardziej forumowicze stają się zgorzkniali i częściej się kłócą a co by nie mówić w ST mało się dzieje a to co miało zostać powiedziane zosttało i tylko po raz enty mielimy te same tematy. Kłótnie nie unikniemy tak długo jak długo nie będziemy mieli świeżej pożywki patrz: serial co tydzień.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#426 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:23:38
Odpowiedz 
biter

biter:
Kłótnie nie unikniemy tak długo jak długo nie będziemy mieli świeżej pożywki patrz: serial co tydzień.

Hmm, zobacz co się działo po filmie, chciałbyś mieć taka powtórkę z rozrywki co tydzień??
Vanja
Użytkownik
#427 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:27:06
Odpowiedz 
Q__:
Odgórny zakaz dotyczyłby tylko floodowania w wydaniu Picarda (ewidentnego pogwałcenia netykiety) i ew. odpowiedzi na te posty czyli tzw. karmienia trolla - rzeczy wszędzie w Sieci b. niemile widzianej.

Nie róbmy z Picarda potwora. Przesadza i bardzo mi się nie podoba jego sposób wyrażania opinii (abstrahując już od samej opinii), ale jeżeli chodzi o ST XI to chyba nikt na forum się w tych dyskusjach nie popisał więc zakaz powinien obejmować każdą osobę, która wypowiada się w tym stylu i w każdym temacie. Czyli wracamy do kwestii samoregulacji...
Jurgen
Moderator
#428 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:27:38
Odpowiedz 
Ja akurat tematem o STXI się nie zajmowałem, bo się tam bałagan zrobił i generalnie nieczytelne i bezsensowne to sie stało, więc trudno mi wypowiadać się na temat samej dyskusji. Natomiast chętie wypowiedziałbym się co do systemu kar. Nie krytykowałbym czegoś, co w zasadzie nie miało szansy się sprawdzić. Bo o ile dobrze pamiętam ban czasowy dotyczył tylko Slovaaka. Wydaje mi się, że moderatorzy* zawalili sprawę, bo systemu się nie trzymali. Byc może nawet nie śledzili wydarzeń na tyle na bieżąco, żeby zareagować. Nie chce krytykowac moderatorów, bo wiem, że na tym forum to mają przewalone (przede wszystkim ze względu na dość skromne "narzędzia", którymi mogą działać), ale sądze, że przyczyną niedziałania systemu jest niestosowanie go przez nich samych. I obawa czy strach przed radykalnym działaniem. Podsumowując więc, to krytykowanie systemu w tym momencie to tak, jakby sędziowie czy prokuratorzy nie stosowali przpisów powiedzmy postepowania karnego i kodeks ten byłby krytykowany, że jest nieskuteczny.

Doadm jeszcze, że mieliśmy podobny problem na innym forum (przy czym problem dotyczył głównie poluzowania zwyczajów, jezeli chodzi o wulgaryzmy). W sumie dwóch z ośmiu moderatorów zabrało się za robotę szybko i bez marudzenia czy oglądania się na resztę i podziałało. Pozostali moderatorzy albo nie protestowali, albo sami wzięli się za porządkowanie tej stajni.

Wracając do meritum, to wydaje mi się, że sam system jest dobry. Wymaga jednak (jak wszystkie systemy liberalne) stanowczego i szybkiego działania. Poniewaz nie wymagamy wiele, to to niewiele musi być przestrzegane. Reakcja (i w konsekwencji sankcja) musi być stosowana szybko i radykalnie.

PS Wiem, że być może tereaz brzmię niewiarygodnie, bo sam traktowałem Picarda bardzo liberalnie w mojej sesji, tylko że tam mogem zrobić wszystko - wpleść jakos jego błaznowanie do fabuły, zrobić z niego wariata albo po prostu wywalić go przez śluzę, więc sytuacja była nieco inna. A poza tym, sesja to była tylko zabawa.
kanna
Użytkownik
#429 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:31:29
Odpowiedz 
Jurgen:
traktowałem Picarda bardzo liberalnie w mojej sesji

co , nota bene, postzregam jako Twój błąd - zwróć uwagę, że dopiero sie zreflektował nieco, jak go odesłalismy samego do kajuty.
biter
Użytkownik
#430 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:33:43
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ:
Hmm, zobacz co się działo po filmie, chciałbyś mieć taka powtórkę z rozrywki co tydzień??

Ja? Mnie tu stary nie będzie, nie mój problem to jestem mądry. Ale ja ciągle pamiętam "uczcie się kochać ENTka tak szybko się skończył"
Queerbot
Użytkownik
#431 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:35:49
Odpowiedz 
Posiadanie nad kimś władzy, że można go wyrzucić i zablokować udział w drogocennym forum jest równie podniecające, co posiadanie nad kimś władzy sądzenia i może właśnie dlatego procesy sądowe jak i ta dyskusja trwają tak długo.

Już nawet daruję sobie wynurzenia na temat tego, co mądrzy Marks i Hegel mówili na temat nieadekwatności skostniałych struktur władzy i dążeń ludu, ograniczę się tylko do czegoś znacznie bardziej lichego, ale ważniejszego dla funkcjonowania tej strony.

Jeżeli moderatorzy dostaną przyzwolenie na, jak to zostało tutaj nazwane, regulowanie, kontrolowanie, dyscyplinowanie użytkowników, to prędzej czy później, jakkolwiek mądrymi ci moderatorzy byliby ludźmi, ulegną pokusie nie tyle zarządzania stroną, co rządzenia nią. A że każdy władca pragnie, aby jego poddani popierali jego myśli, wkrótce rozpoczną się różne czystki - Eviva na przykład jako znana dewota, posunęłaby swoją dewocję do ekstremy i usuwała profile i tematy za pojawienie się w nich słowa "seks", Madame Picard jako socjolożka zaczęłaby uprawiać inżynierię społeczną i kasowałaby za wulgaryzmy i argumenty ad personam, Q oceniałby ważkość posiadanej przez użytkowników wiedzy i banował tych mniej rozgarniętych, żeby nie szpecili poziomu forum, Picard za pochwały względem ST XI, a Queerbot na choćby znak seksizmu bez skrupułów naciskałby przycisk "skasuj". I tak w celu zachowania pewnego poziomu, forum zamieniłoby się w konsekwencji w klub jednej niemowy.

Fora dyskusyjne można w zasadzie porównać do filozofii. Kiedy filozofowie nie nazywali siebie filozofami i kiedy nie istniał akademicki dyskurs filozoficzny, kiedy myśl nie była obwarowana tonami przypisów i bibliografii, działy się w niej fascynujące rzeczy - pojawiały się nowe pomysły, rosły na nich całe szkoły, z powodów różnic wśród tych poglądów toczono wojny, zabijano się, rozszerzano imperia i tak dalej. Kiedy filozofia stworzyła rządzące nią zasady i zamieniła się w naukę - stała się tylko i wyłącznie swoją własną krytyką.
To samo dzieje się z forami dyskusyjnymi - kiedy są eksplozją wymiany myśli, użytkownicy wchodzą na nie często i podniecają ich rozgrywające się na nich potyczki - kiedy na forum krystalizuje się grupa starszych, mądrych, jakichkolwiek, którzy różnymi sposobami przejmują nad nim władzę i zaprowadzają swoją moralność - forum przechodzi okres krytyki a w końcu zupełnie umiera.

Moderator przyzna jednego bana, kolejne posypią się hurtowo. A powiem wam, że taka wspominana Eviva, która, gdybym rządził, pewnie dawno już by wyleciała i którą uważam za grafomankę, dewotkę, która potrafi zepsuć każdą dyskusję swoimi lichymi wynurzeniami sprowadzającymi się do spłycania rozmowy i uciekania od sprośnych i wulgarnych tematów, też ma czasem coś ciekawego do powiedzenia, coś, co uznaję za ważkie i wartościowe.

Nie od dziś wiadomo, że na 1000 napisanych książek, przypada 1 wartościowa. Tak samo na tym forum na 1000 słów 1 jest odkrywcze, ale zdarza się, że to 1 słowo wypowiada właśnie ktoś, kogo ma się za debila i kto już dawno powinien dostać bana.
Q__
Moderator
#432 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:43:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

Zapał polemiczny zapałem polemicznym, ale coś Ci mówiłem o doborze słownictwa. Kwiecistość wypowiedzi powinna mieć swoje granice.

(Chyba, że chcesz do nas wrócić za parę dni.)
Jurgen
Moderator
#433 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:46:16
Odpowiedz 
Queerbot

Zakładając zupełną miewiarę w użytkowników i moderatorów, to pewnie masz co do tej pokusy rządzenia rację. Tyle, że ja jeszcze w tych ludzi wierzę. Przy innym założeniu, musielibysmy pogodzić się z zupełną anarchią.
Delta
Użytkownik
#434 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:52:19 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Queerbot
Jeżeli moderatorzy dostaną przyzwolenie na, jak to zostało tutaj nazwane, regulowanie, kontrolowanie, dyscyplinowanie użytkowników, to prędzej czy później, jakkolwiek mądrymi ci moderatorzy byliby ludźmi, ulegną pokusie nie tyle zarządzania stroną, co rządzenia nią. A że każdy władca pragnie, aby jego poddani popierali jego myśli, wkrótce rozpoczną się różne czystki

Podobne głosy pojawiały się kiedy pierwszy raz na Forum zastanawialiśmy się nad wprowadzeniem moderacji. Nie sprawdziły się wtedy i od nas wszystkich będzie zależeć czy teraz się sprawdzą czy nie.

To jedna rzecz. Natomiast druga, to nie obraź się, pokazanie na przykładzie Twojej wypowiedzi jak IMHO powinna ta oddolna regulacja wyglądać.

Napisałeś:
"wkrótce rozpoczną się różne czystki - Eviva na przykład jako znana dewota, posunęłaby swoją dewocję do ekstremy i usuwała profile i tematy za pojawienie się w nich słowa "seks", Madame Picard jako socjolożka zaczęłaby uprawiać inżynierię społeczną i kasowałaby za wulgaryzmy i argumenty ad personam, Q oceniałby ważkość posiadanej przez użytkowników wiedzy i banował tych mniej rozgarniętych, żeby nie szpecili poziomu forum, Picard za pochwały względem ST XI, a Queerbot na choćby znak seksizmu bez skrupułów naciskałby przycisk "skasuj". I tak w celu zachowania pewnego poziomu, forum zamieniłoby się w konsekwencji w klub jednej niemowy. "

A komentarz jest następujący.
Masz o tyle rację co do sedna, że teoretycznie możliwe, że zdarzy się, że władza moderatora posunie się za daleko (nie mówię, że tak się stanie i osobiście uważam, że nie stanie się to tutaj). I masz rację, że doprowadziłoby to do w skrajnym przypadku do jakiejś jedynej słusznej linii. Tyle, że prawdopodobnie Forum szybko by padło, albo właśnie oddolna inicjatywa wyciągnęłaby problem jaki leży na wątrobie i w zamyśle to ma być mechanizm (nie licząc tego, że nie wierzę by nasi moderatorzy taki system wprowadzili) który obroni nas przed tym.
Natomiast jest jedna rzecz (i to jest przykład tej oddolnej samoregulacji) -określenie "dewota" nie jest odpowiednim w stosunku do innego Forumowicza/Forumowiczki. Jest raczej powszechnie uważane za obraźliwe. I za to, pomijając całą Twoją argumentację, z którą się można zgadzać lub nie, dawniej na tym Forum zostałbyś skrytykowany. Właśnie o przywrócenie takiego mechanizmu mi chodzi. I to nie jest zamach na jakąś wolność słowa, to po prostu zwrócenie uwagi na niestosowne określenie czy zachowanie, które nie było tu tolerowane.

Moderator przyzna jednego bana, kolejne posypią się hurtowo.

Nie, jeśli będzie to stosowane z taką rozwagą z jaką kiedyś robił to waterhouse i elbereth.
Q__
Moderator
#435 - Wysłana: 4 Sier 2009 22:59:03
Odpowiedz 
Delta

Delta:
Nie, jeśli będzie to stosowane z taką rozwagą z jaką kiedyś robił to waterhouse i elbereth.

No nie powiesz, że nowi moderatorzy banują bez rozwagi. (Nie ujmując nic naszym starszym stażem Kolegom.)
Doctor_Who
Użytkownik
#436 - Wysłana: 4 Sier 2009 23:03:37 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Q__:
Cenię Twoje poczucie humoru, ale nie ułatwiasz. Naprawdę.

Pisałem pół serio, ale problem istnieje poważnie.

Pomijam moją osobę, bo ja - czy inny z obecnych forumowiczów - znając sytuację mogę np. mając na uwadze możliwą burzę zamieścić swoje wrażenia gdzieś na innej stronie (choćby na blogu na MA - wikia dodała taką funkcję) i rzucić linkiem - ale co z ewentualnymi nowymi użytkownikami?

Q__:
Odgórny zakaz dotyczyłby tylko floodowania w wydaniu Picarda

Ale siłą rzeczy wznowienie rozmowy oznaczałoby powrót do drażliwych kwestii - bo odpowiedz mi na pytanie: jak oceniać film i opisywać swoje wrażenia nie odnosząc się jednocześnie do tych wątków i scen, które już zostały - zgaduję - przewałkowane aż do womitowania?
Madame Picard
Moderator
#437 - Wysłana: 4 Sier 2009 23:03:59 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Jurgen:
Nie chce krytykowac moderatorów, bo wiem, że na tym forum to mają przewalone (przede wszystkim ze względu na dość skromne "narzędzia", którymi mogą działać),

Mają przewalone dlatego, że każda decyzja lub brak decyzji (to też decyzja) są zwykle krytykowane albo za "zamordyzm" albo za brak stanowczości.
Miło by było, gdybyś bardziej skonkretyzował te zarzuty; niekoniecznie publicznie, może być przez GG.

(Mam wrażenie, jakby każdy z użytkowników miał własny wzorzec moderatora idealnego i pretensje do nas, że do tego wzorca nie dorastamy. Cóż, jesteśmy tylko ludźmi. Radzimy sobie z tą robotą, jak umiemy. Generalnie byłoby nam łatwiej, gdybyście sami bardziej zwracali uwagę na swoje zachowanie - ta słynna samoregulacja - oraz zgłaszali nam od razu i wprost swoje uwagi czy zastrzeżenia odnośnie naszej pracy.)
Delta
Użytkownik
#438 - Wysłana: 4 Sier 2009 23:06:27
Odpowiedz 
Q__
No nie powiesz, że nowi moderatorzy banują bez rozwagi. (Nie ujmując nic naszym starszym stażem Kolegom.)

Przecież tego nie powiedziałem. Mówię tylko, że jeśli te zasady nadal będą utrzymane to taka sytuacja (banowanie bez rozwagi) się nie zdarzy.
Natomiast rzeczywiście albo my-Userzy się rozpuściliśmy, albo moderacja zbyt często stosowała te łagodniejsze środki i przestały one wywierać wrażenie. To m.in. dlatego warto się zastanowić nad zmianami systemu. Bo sama moderacja reaguje dobrze, starając się utrzymać ład, tylko że te drobniejsze kary (zamykanie topiców, ostrzeżenia, upomnienia) ostatnio się za często sypią.
Jurgen
Moderator
#439 - Wysłana: 5 Sier 2009 08:02:55 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Madame Picard:
Miło by było, gdybyś bardziej skonkretyzował te zarzuty

O ile dobrze pamiętam, to przyczyna całej tej dyskusji jest wątek pierwsze wrażenia czy jakoś tak. Kiedyś zwróciłem chyba uwagę na to, kiedy moim zdaniem moderatorzy powinni byli zareagować, ale ponieważ nie brałem juz udziału w dyskusji i przeglądałem ja tylko pobieznie, to nie reagowałem. Teraz musiałbym przejrzeć go dokładniej, żeby konkretnie wskazać, o co mi chodzi.

Poza tym, pisałem, że nie chciałbym, zeby było to odebrane jako krytyka moderatorów. Chodziło mi głównie o system, którego - z racji tego, ze w zasadzie nie był użyty - krytykowac nie ma za co.
Darnok
Użytkownik
#440 - Wysłana: 5 Sier 2009 12:05:24
Odpowiedz 
Problem polega na tym, że moderatorzy to nie ludzie od pilnowania, co, gdzie i jak ma być napisane, tylko ludzie, którzy mają kasować spam, wulgarne teksty (wulgarne, czyli takie, które są ogólnie za nie przyjmowane, bo każdy człowiek inaczej to widzi). To osoba, która powinna też uspokajać dyskusję i to bez przycisku "kasuj". Z doświadczenia wiem, że tacy moderatorzy nie mają prawa popsuć klimatu na forum. Każdy użytkownik tworzy po trochu ten klimat, więc każdy powinien być (w granicach rozsądku) traktowany indywidualnie.
Q__
Moderator
#441 - Wysłana: 5 Sier 2009 12:11:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
bo odpowiedz mi na pytanie: jak oceniać film i opisywać swoje wrażenia nie odnosząc się jednocześnie do tych wątków i scen, które już zostały - zgaduję - przewałkowane aż do womitowania?

Tak jak powedziałem - kto chce niech dyskutuje o "jedenastce", kto chce niech tego nie robi. W tej sprawie "odgórnego" zakazu nie ma i nie będzie.

Chodzi o inny zakaz. Picard jeśli chce, niech dokończy i wyśle mi drugą czesć swojego pamfletu - jak obiecałem, zamieszczę. Mało tego, jeśłi koniecznie musi niech kończy każdy swój - po staremu merytoryczny - post (poza tematami, w których offtop jest zakazany, lub niewskazany - np. w Sesji DS9) "a poza tym uważam, że $tar Trek to dno", nawiązujac do chlubnej tradycji kończenia przemówień a'la Katon i Lepper. Natomiast nie będzie akceptacji dla wygłaszania przezeń, co jakiś czas, prawie identycznych filipik mieszających tenże film, i jego publiczność, z błotem (z tej prostej przyczyny, że drażnią innych Userów, czyli łamią "punkt drugi", a ponadto są zwykłym floodowaniem).

Zakazane będą również personalne polemiki z tymi filipikami. Tzn. jeśli Picard napisze coś takiego, niech brak odpowiedzi da mu do myślenia.

Nie jest to kneblowanie - zarówno Picard, jak i jego oponenci wyczerpali już chyba logiczną argumentację. Nie, teraz to jest po prostu walka z floodowaniem. Jest to też obrobna "punktu drugiego" - Picard jest też jednym z Forumowiczów, i w zwiazku z tym należy mu się szacunek rozmówców. Nawet jeśli obraża innych, to nie znaczy, że wolno go bezkarnie obrażać i nie liczyć się z jego uczuciami. W koncu jest człowiekiem.

Rzućmy okiem np. na post Mav'a:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=11&topic=2625&page=63#msg172743
Początkowa część odnosząca się do postawy Picarda podpadałaby po przyjęciu mojej propozycji, pod kary moderatorskie (spokojnie Mav, prawo nie działą wstecz). Natomiast samo wyliczenie przesłań, poprzedzone np. bezosobowym "Padały tu głosy, że ST XI nie ma przesłania. Są i to liczne:"
Byłoby jak najbardziej ok z regulaminowego punktu widzenia, bo jest to wtedy merytoryczna wypowiedź, mówiaca coś nowego o filmie, nie flood.

(Natomiast jeśli znów rozgorzeje awantura wokół ST XI, czy czegokolwiek innego, moderacja wkroczy; mam nadzieję, ze wkroczy też nasz mechanizm samoregulacji.)
Eviva
Użytkownik
#442 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:06:51 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Queerbot

Jeśli dla Ciebie synonimem człowieka wierzącego i jednocześnie dbającego o jaką taką kuturę języka jest słowo "dewotka", to zgadza się, jestem dewotką.
Co do wylecenia, to na forum, na którym Ty byś rządził, ja bym swej wirtualnej stopy nawet nie postawiła.
Masz prawo uważać mnie, za kogo chcesz. Za kogo ja Cię uwazam, nie napiszę, bo nie bedę zniżać się do Twego poziomu.

Eviva na przykład jako znana dewota, posunęłaby swoją dewocję do ekstremy i usuwała profile i tematy za pojawienie się w nich słowa "seks",

Nigdy w życiu, a już na pewno na tym forum, nie przeczytałam o sobie wiekszego oszczerstwa.
Q__
Moderator
#443 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:32:27
Odpowiedz 
Eviva

Proszę Cię o spokój, Nie mamy tu zwyczaju zjadania kanibali.
Queerbot
Użytkownik
#444 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:34:54
Odpowiedz 
Mam wrażenie, że przeczytałaś co napisałem, ale nie wyłowiłaś rzeczy najważniejszej - dla mnie każdy użytkownik jest tak samo wartościowy i osobiste preferencje bywają bardzo mylące, stąd moje zastrzeżenie do istnienia moderacji w ogóle. Bo tak jak napisałem, w zasadzie nie zgadzam się z tym co zazwyczaj piszesz na forum, ale czasem odnajduję w Twoich słowach coś, z czym się zgadzam albo coś, co jest słusznym czy ważnym głosem w dyskusji. I ta przesadna moja ilustracja służyła tylko temu, żeby pokazać, że wyrzucanie, banowanie czy kasowanie użytkowników przez moderatorów mogłoby spowodować odpływ ludzi, których uważa się za troli, a którzy w rzeczywistości są bardzo wartościowi.
kanna
Użytkownik
#445 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:35:58
Odpowiedz 
Eviva:
nie przeczytałam o sobie wiekszego oszczerstwa.

Szkada, że Queerbot nie widział Twoich postaci sesyjnych w akcji Samokontrola, pamiętasz? nie karmimy trolli.
biter
Użytkownik
#446 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:38:14
Odpowiedz 
Q__
"Zjadanie Kanibali" świetne powiedzonko, nie słyszałem zapamiętam,

Eviva
Eviva:
Nigdy w życiu, a już na pewno na tym forum, nie przeczytałam o sobie wiekszego oszczerstwa.

Jest wiele rzeczy o które mógł bym cię podejrzewać ale nie ma wśród nich dewocji... więc cokolwiek dziwna jest wypowiedź Queerbota.

Queerbot

Człowieku jesteś szalony albo lubisz prowokować, tak czy siak jakbyśmy się spotkali przy piwie to efektem dysputy był by zakaz barowy.
Eviva
Użytkownik
#447 - Wysłana: 5 Sier 2009 14:41:53
Odpowiedz 
kanna

Tak jest. Logika, samokontrola, wolkański stoicyzm

biter

Po prostu facet nie zna prawidłowej definicji tego słowa.
Q__
Moderator
#448 - Wysłana: 5 Sier 2009 15:26:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Queerbot

Doskonale zrozumielismy wszyscy co masz na myśli, i są w tym pewne racje. Tym niemniej to samo można powiedzieć słowami mniej konktrowersyjnymi, i bez mieszania w to personalnych napaści. To, że parę osób odwykło ostatnimi czasy od kultury, nie znaczy, że i Ty musisz. Zwłaszcza, że pojawiła się (co cenne "oddolna") inicjatywa położenia kresu zbytnim "krasomówczym" zapędom. Onet ma swoje zasady, my swoje. Liberalne, ale ich pogwałcenie karzemy stanowczo.

(Tyle powiedziałem jako życzliwy Ci user. Jako mod mam jeszcze parę innych opcji.)
biter
Użytkownik
#449 - Wysłana: 5 Sier 2009 16:45:51
Odpowiedz 
to onet ma jakieś zasady?

Najczęściej powtarzające się na różnych forach "tematycznych" na jakich krążę powiedzenie na "krasomówców" to: Onet zawitał.

Jak dla mnie to onet jest wylęgarnią wszelkiego polskiego trollingu.
Vanja
Użytkownik
#450 - Wysłana: 5 Sier 2009 19:17:49
Odpowiedz 
Dyskusja lekko się już rozmyła, kto się miał wypowiedzieć już się wypowiedział więc pora chyba na konkrety. Zostaje aktualna wersja regulaminu z dodatkiem samoregulacji? (nie, nie chcę zaczynać od początku tylko mieć jasno określone jak teraz sytuacja wygląda)
 Strona:  ««  1  2  ...  13  14  15  16  17  ...  26  27  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Dyskusja w sprawie moderatora

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!