USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Sajonara
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Delta
Użytkownik
#1 - Wysłana: 7 Lut 2010 21:53:36 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Nie mam gdzie tego umieścić, by nie było podejrzeń o podgrzewanie kłótni, ale gdzieś muszę, stąd ten topic.

Cóż, wypada się pożegnać i podziękować za, najczęściej bardzo mile i wesoło spędzony, czas i całą kupę dyskusji, jakie mogłem z Wami toczyć. Dobrze mi tu było z Wami (a przynajmniej ze zdecydowaną większością z Was ) długo, bardzo długo, ale to co się dzieje, powoduje, że coraz częściej dochodzę do wniosku, że to już nie jest moje miejsce. Chociaż do niedawna jeszcze miałem nadzieję, że będzie tu jak dawniej, pomimo iż wiele osób, z którymi fajnie tu się czas spędzało, już tu się nie pojawia, albo pojawia się bardzo rzadko, co podejrzewam, że też ma jakiś wpływ na decyzję.
I nie miejcie pretensji. Zwyczajnie oszczędzimy sobie nerwów, bo i tak wiecie, że jestem uparty i do niektórych rzeczy mnie nie przekonacie, a mi z kolei sytuacja tutaj spokoju nie daje, przywykłem do innej jaka tu kiedyś była, więc pewnie kłótnie byłyby dalej. A tak może a nuż się okaże że się mylę.


Wiem, że moderacja wykasowała to, co wcześniej napisałem w innym topicu (tym o prośbach do moderacji) ale chciałbym, żeby Q__ jeśli nie miał okazji zdążyć przeczytać, to przeczytał. Potem usuńcie jak chcecie.

Q__
Q__:
Nie pomyśałeś, że jeśli jakaś sprawa Cię boli należało rozpocząć w stosownym topicu ("Co myślimy o...") rozpocząć dyskusji na ten temat, zamiast prowadzić ją w n topiców;

1. Nie ja ją tam zacząłem. I nie zamierzałem toczyć dyskusji. Swoje powiedziałem poprzednio z zapowiedzą, że poproszę o bana dla Evivy i bitera w przypadku ponownych awantur i tego zamierzałem się trzymać.
2. OT są tu normą.

Zamiast publicznej debaty wybrałeś drogę prywatnej batalii destabilizującej forum.

Nie ja, to nietykalna z Waszego wyboru Eviva. Zresztą dawno temu ostrzegałem, że jej powrót do tego będzie doprowadzał.

Uwierz mi, potraktowałbym Cię identycznie gdybyś na bluzgi dinka odpisał identycznymi bluzgami. Nie tędy droga do rozwiązywania problemów...

Powiedziałem Ci kiedyś, że nie muszę być przez moderację prowadzony za rękę i że jak narobię tu czegoś, co cytowana przed chwilą w tamtym topicu Vanja określiła mianem "burdelu", to możecie mnie zbanować, pretensji miał nie będę. To jedno.

Dwa. Nikomu tu nie nabluzgałem. A tylko jedno słowo użyte przez mnie w tamtym topicu było rzeczywiście z premedytacją. By pokazać do czego ponownie wracamy, a właściwie to Wy wrócicie, bo mnie nie bawi taplanie się w bagnie, robionym tu ponownie przez tych, którzy już to tu raz zrobili (i kogokolwiek innego), i naprawdę dziwię się, że przynajmniej sporej grupie stąd zdaje się to odpowiadać, zwłaszcza po tym jak pod nieobecność Evivy i spółki to Forum doszło do siebie. A jeśli odpowiada, to tym bardziej nie jest to już "moje" miejsce. Mówi się trudno i żyje się dalej.

A problemu i tak nie rozwiążecie i najprawdopodobniej nie macie zamiaru rozwiązać, świadczy o tym tolerancja dla Evivy i bitera za każdym razem gdy tu wrócą i robią bajzel. Są nietykalni.

ps. Delta, Eviva jeśli musicie kontynuować dyskusję zapraszm do "Co myślimy o..."

Nie będzie dalszej dyskusji z mojej strony. Nie bawi mnie taplanie się w bajorze, które tu powstanie (bo to tylko kwestia czasu), ani odgórny przymus tolerowania wybryków Evivy czy udawania jakiejś przyjaźni.

Aha, ostatnia sprawa, artykuł, jak chcesz, to umieść (już ze trzy tygodnie leży) a jak nie to nie.
I to by było na tyle.
Eviva
Użytkownik
#2 - Wysłana: 7 Lut 2010 21:57:50
Odpowiedz 
Delta


Delta, jeśli chcesz, to przyznam się do wszystkich zarzutów i będę przepraszać każdego po kolei, ale nie odchodź. Daj już spokój. Tak dobrze się nam gadało na TSF, czy głupia sprzeczka musiała się potem przerodzić w takie coś? I po co to komu?
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:01:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Delta

Po pierwsze: jeśli masz problem z Evivą proponowałbym załatwienie tej sprawy w stosownym topicu, a nie branie z niej przykładu i wychodzenie trzaskając drzwiami.

Po drugie: nie jest tak by Eviva miała jakikolwiek przywilej nietykalności, vide ostrzeżenie jakie dziś otrzymała.

Po trzecie: to co pisał biter w swoim, blogu jest niepoważne i obraźliwe dla Ciebie, ale nie miało miejsca na naszym forum. Jako moderator Phoenixa mogę karać za to co dzieje się na Phoenixie. Nie czuje się upoważniony do oceniania moralnosci kogoklwiek.

Po czwarte: sam przyznajesz, że nic co zrobiła teraz Eviva nie kwalifikowało się do ostrzejszej interewencji moderatorskiej. Napisałeś co sądzisz o jej zachowaniu i ok. Dalsze utarczki były niepotrzebne.

Po piąte: odejściem sprawisz mi osobisty zawód.

Delta:
Aha, ostatnia sprawa, artykuł, jak chcesz, to umieść (już ze trzy tygodnie leży) a jak nie to nie.

Artykuł czeka na umieszczenie, ostatnio zająłem się głównie spambotami stąd opóźnienie, przepraszam.

Jak mówiłem uważam, że jest b. dobry merytorycznie.
Delta
Użytkownik
#4 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:14:33 - Edytowany przez: Delta
Odpowiedz 
Q__
Po pierwsze: jeśli masz problem z Evivą proponowałbym załatwienie tej sprawy w stosownym topicu, a nie branie z niej przykładu i wychodzenie trzaskając drzwiami.

To nie chodzi tylko o Evivę, chodzi o różnicę w poglądach na kilka spraw mniej lub bardziej związanych z oceną jej powrotu tutaj. I nie jest trzaskaniem drzwiami -ja nie mam tak tolerancyjnego podejścia do niektórych rzeczy jak Wy i pod tym względem nie dogadamy się. Trudno. Lepiej jest mi, jako pojedynczej osobie, zrezygnować niż miałoby to doprowadzać do awantur. Tak jest obiektywnie lepiej dla Phoenixa jako społeczności. A ja ze swoje strony nie będę się musiał złościć.

Po drugie : nie jest tak by Eviva miała jakikolwiek przywilej nietykalności, vide ostrzeżenie jakie dziś otrzymała.

Moje zdanie i tak już na temat całej tej sprawy związanej z Evivą i Independence wszyscy znacie, więc nie ma co powtarzać. Z mojego punktu widzenia to jest ona bezkarna, ale nie zamierzam forsować jakiś kar. Większość zadecydowała, to mi nic do tego. Ale dalsza taka sytuacja jak przez ostatnie dwa dni nie może mieć miejsca bo szkodzi Forum.

Po trzecie: to co pisał biter w swoim, blogu jest niepoważne i obraźliwe dla Ciebie, ale nie miało miejsca na naszym forum.

Poprawka, jest obraźliwe dla wszystkich tutaj, a zwłaszcza dla "forumowych władz". A ma o tyle znaczenie, że podobnie jak w przypadku Evivy, świadczy o człowieku. I tu jest pies pogrzebany. Wykazali się fałszem, nie warto im ufać, bo zrobią to kiedyś ponownie. Wiem, że im odpuściliście, ale ja nie odpuszczę, bo taki mam pogląd na świat i życie tez mnie tego nauczyło. Z mojego punktu widzenia po prostu nie warto.

Po czwarte: odejściem sprawisz mi osobisty zawód.

Przykro mi. Ale nie da rady inaczej. Zresztą do większości osób nie mam żadnych pretensji i wiele osób stąd lubię. Ale to już nie jest moje Forum.

Artykuł czeka na umieszczenie, ostatnio zająłem się głównie spambotami stąd opóźnienie, przepraszam.

Nie szkodzi. Nie zamierzałem naciskać, każdy ma przecież swoje zajęcia. To wyszło niejako z przymusu, bo nie będzie więcej pewnie okazji.

Jak mówiłem uważam, że jest b. dobry merytorycznie.

Dzięki.


Cześć, ludzie, Romulanie, Wolkanie, i przedstawiciele wszystkich innych ras.
kanna
Użytkownik
#5 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:18:32
Odpowiedz 
Delta

mam tylko nadzieję, Delta, że zmienisz decyzję
Eviva
Użytkownik
#6 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:19:10
Odpowiedz 
Przykro mi. Nie było moją intencję, by Delta stąd odchodził. Nie było nią też bałaganienie czy dokuczanie, wbrew temu, co rzeczywiście mógł pomyśleć. Gdyby zachował się inaczej, po prostu dążyłabym do zgody, bo choć jestem konfliktowa, łatwo przebaczam i łatwo powracają mi pozytywne nastawienia. A jak raz kogoś polubię, tak jak Deltę, to przychodzi mi to tym łatwiej. I choć nie pozwolił mi na to, to przynajmniej nie zaczepiałabym go ani jednym słówkiem, ani cieniem aluzji.
Delta, Twoja zawziętość wobec mnie jest bezpodstawna. Nie mówię, że gniew jest bezpodstawny, ale zawziętość. Miałeś powód, by się na mnie wściec, jednak potem mogłeś już odpuścić. Dziury w niebie ani w forum od tego by nie było.
Proszę Cię, daj spokój i nie odchodź. To nie jest właściwe, wiem co mówię, bo sama to zrobiłam. Przepłakałam potem niejedną noc. Naprawdę, nie warto. Skoro juz uważasz mnie za taką wredna kretynkę, to uważaj - ale sam bądź mądrzejszy.
IDIC
Użytkownik
#7 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:27:32
Odpowiedz 
Delta
Scotty, który rzucił się z pięściami na Klingonów, za to że nazwali Enterprise nawet nie śmieciarką, ale po prostu śmieciem, ode mnie dostałby medal
Trzymaj się
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:30:48
Odpowiedz 
Delta

Delta:
bo nie będzie więcej pewnie okazji

Teksty zawsze możesz nadsyłać . Mail znasz.
Alucard87
Użytkownik
#9 - Wysłana: 7 Lut 2010 22:55:23 - Edytowany przez: Alucard87
Odpowiedz 
Delta
Użytkownik
#10 - Wysłana: 7 Lut 2010 23:30:00
Odpowiedz 
A i jeszcze o jednej rzeczy zapomniałem. Quiz.
Zapowiedziana nagroda za wygraną, oczywiście nadal obowiązuje. Jak już będzie te regulaminowe 100 stron, to się podliczy i zobaczymy kto wygrał.

Mam nadzieję, że nie wyleciało mi z głowy nic więcej. A i skoro na początku pojawia się tradycyjne: "Welcome aboard", to na koniec chyba pasuje: "Permission to disembark".


kanna
mam tylko nadzieję, Delta, że zmienisz decyzję

Niestety nie. Jak raz już postanowiłem, to jej nie zmienię. Cóż, takie życie.
Paradoks
Użytkownik
#11 - Wysłana: 7 Lut 2010 23:47:32
Odpowiedz 
Delta

Każdy z nas ma prawo do odejścia z forum, a my to szanujemy. Pamiętaj, że zawsze możesz wrócić i nie będzie to dla Ciebie żadną ujmą, wszyscy (a przynajmniej ja, ale myślę że jednak wszyscy ) z radością przyjmiemy Cię z powrotem. Po prostu zastanów się za jakiś czas jak oceniasz tę decyzję i czy nie szkoda Ci tych kawiarenkowych narzekań na śniegi. Doglądaj nas czasem i nie wahaj się wrócić, kiedy uznasz to za stosowne. To forum wiele straci bez Ciebie.
JeanLuc
Użytkownik
#12 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:26:46
Odpowiedz 
Hehe jaka żenada
Mordah
Użytkownik
#13 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:27:27
Odpowiedz 
Hehe no raczej
JeanLuc
Użytkownik
#14 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:28:29
Odpowiedz 
NIE BEDE TU WIECEJ KUPOWAL
Mordah
Użytkownik
#15 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:29:07
Odpowiedz 
DO BYDGOSZCZY BEDE JEZDZIL
Mav
Użytkownik
#16 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:36:22 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Ludzie bez przesady Kłótnia na żywo może się źle skończyć i wywołać wielkie emocje ale na forum? jeszcze takim spokojnym jak to Zresztą nie wtrącam się to nie maja sprawa
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:39:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
JeanLuc
Mordah

Panowie, rozumiem, że czasem można się śmiać, by nie płakać, ale nie przeginajcie k*** mać.
JeanLuc
Użytkownik
#18 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:39:25
Odpowiedz 
Roddenberry by sie chyba pocial, gdyby zobaczyl jak fani ST przyswajaja jego idealy i wizje jednoczenia sie ludzi. Zamiast jednoczenia sie mamy nerdowskie forumowe i portalowe wojny, fochy i tak dalej, w sumie to nie wiadomo czy smiac sie czy plakac
Mordah
Użytkownik
#19 - Wysłana: 8 Lut 2010 00:46:51
Odpowiedz 
Tak, mimo że nie mam wąsów, to się zgadzam.
The_D
Użytkownik
#20 - Wysłana: 8 Lut 2010 01:49:58
Odpowiedz 
Paradoks

Choć nie zgadzałem się z Deltą na wiele tematów (od ewolucji krów począwszy, poprzez swobodny lot w atmosferze Vulcana, a na okolicznościach powstania star-trek.com.pl skończywszy) to jednak podpisuję się obiema rękami pod słowami Paradoksa.
Alucard87
Użytkownik
#21 - Wysłana: 8 Lut 2010 01:50:16
Odpowiedz 
This is why we can't have nice things....
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#22 - Wysłana: 8 Lut 2010 09:08:40
Odpowiedz 
Paradoks
The_D

Same here Delta
Domko
Użytkownik
#23 - Wysłana: 8 Lut 2010 11:54:18
Odpowiedz 
Delta

Nie mogę sobie odpuścić napisania tu czegoś ze względu na Twoje pożegnanie (dzięki za jasny tytuł, inaczej bym tu nie zaglądnął).

Jakoś czułem, że kiedyś do tego dojdzie. Na pewno chcę podkreślić, że bardzo dobrze wspominam czasy inteligentnych dyskusji, w których brałeś bardzo czynny udział. Na pewno są to pamiętne czasy wojen zwanych symbolicznie "Galaxy vs Defiant"

A Twoje odejście pokazuje kolejny raz, że czasy "mojego" forum również dawno minęły (co podkreśliłem komunikatem o opuszczeniu tego przybytku jakiś czas temu) i pobieżne czytanie nagłówków, ewentualnie wrzucanie jakichś pojedynczych linków czy wypowiedzi (i nic więcej), jest korzystne dla mojego zdrowia.

Mam nadzieję, że do napisania gdzieś w poza-phoenixowej przestrzeni neutralnej

Live long and prosper, Delta.
Madame Picard
Moderator
#24 - Wysłana: 8 Lut 2010 17:03:43
Odpowiedz 
Delta

Przykro mi, że taką podjąłeś decyzję .
Vanja
Użytkownik
#25 - Wysłana: 8 Lut 2010 19:24:39 - Edytowany przez: Vanja
Odpowiedz 
Delta

W sprawie bitera i Evivy to wybacz, ale teraz już muszę się z Tobą zgodzić. Ale do rzeczy. Cholernie mnie boli że odchodzisz. I to przez osoby, które uznały że tu nie pasują, nie chcą mieć z nami nic wspólnego i nie są już „nasze”. Niby rozumiem czemu nie chcesz się taplać w tym bajorze w jakie ostatnio zmienił się nasz internetowy światek ale jakoś mi się lepiej od tego nie robi. I proszę mi tu żadnych głupot o całkowitym wycofaniu się z fanowania nie opowiadać. Niektórzy się wprawdzie zniechęcili tym co na forum widzą ale i tak sobie fanowskiego świata bez Memory Delta nie wyobrażają.

Żegnać się z Tobą nie zamierzam. Tak łatwo to się nie wywiniesz <tup>
RaulC
Użytkownik
#26 - Wysłana: 8 Lut 2010 19:38:41
Odpowiedz 
Zachowujecie sie wszyscy gorzej niż dzieci. Mimo wszelkich uczuć jakie żywię do niektórych na tym forum staram się stanąć z boku.

Delta

To, czy odejdziesz czy nie jest mi obojętne. Ale uderz się w pierś i przypatrz temu co robiłeś. Nakręcałeś spiralę nienawiści do osób z Independence a gdy czasem chcą coś dobrego robić to plułeś na nich jadem. Do mnie też się przyczepiłeś, ale przestałem odpowiadać na zaczepki. Widać inni nie są tak odporni.
Oskarżałeś innych o sianie fermentu a sam to robiłeś najbardziej, jak to napisał gdzieś Q__ i MP, w każdm możliwym temacie. Więc obiektywnie rzecz biorąc największego "syfu" jak to obrazowo określasz, narobiłeś Ty. I tak modzi mieli dużo cierpliwości do Ciebie. Czepiałeś sie bez potrzeby kogoś, kto tylko chciał pograć swoją postacią i czasem wrzucić na stronę główną jakiś news.
Nie każdy, kto ma inne zdanie jest wrogiem, ale widać gażdy, kto myśli inaczej niż Ty dla Ciebie jest wrogiem i trzeba go koniecznie zgnębić. Nie tędy droga.
Dlatego mnie nie jest przykro i nie będzie. Może wreszcie skończy sie spirala nienawiści w stosunku do Evivy i bitera.

Madame Picard
A mnie nie jest przykro. Jest mi obojętne. I tak podziwiam was oboje, jako modów, za cierpliwość do tego osobnika.
Jurgen
Moderator
#27 - Wysłana: 8 Lut 2010 20:00:57
Odpowiedz 
RaulC

I Ty kolejny? Ja nie rozumiem, dlaczego większość z użytkowników stara się opowiedzieć po jedenj ze stron. W tej sytuacji nie chodzi o to, kto miał rację, bo tu pewnie każda ze stron ma swoją rację. Chodzi o to, że oboje, i Delta, i Eviva, zachowali się poniżej pewnych standardów. Chodzi o formę, a nie o treść. A tak naprawdę, to przez formę właśnie, do treści jeszcze nie dotarliśmy i nie dotrzemy.

PS Swoimi wypowiedziami dajesz wyraźnie dowód, gdzie leżą Twoje sympatie, co z kolei każe z dużą dozą sceptycyzmu oceniać Twój obiektywizm.
Adek
Użytkownik
#28 - Wysłana: 8 Lut 2010 20:07:01
Odpowiedz 
Sorki ale RaulC ma trochę rację. Jednak Delta nie potrafił odpuścić i przecież ja widziałem jak co drugi post najeżdżał na Evive - a ty taka, a ty siaka, owaka...No co, nie było tak może? Rozumiem, że można mieć do kogoś żal za przyczyną starych spraw ale czasem trzeba sobie odpuścić a nie tak jechać po kimś za stare porachunki. Ja np mogę się pokłócić z kimś ale za dzień, dwa o tym nie pamiętam (no chyba, ze ktoś mi naubliża mocno) ale tak jeśłi sprzeczka czy coś. A nawet zdarzało mi się godzić z tymi co mnie wyzwali, choć nie przychodziło mi to łatwo ale te osoby przyznawały, ze w nerwach różne rzeczy się plecie. Eviva nawet niejako się przyznała do starych błędów. Wydaje mi się, że nawet ich trochę żałuje ale to NIEEE, to trzeba pognębić, pokazać światu, patrzcie jacy ONI (Eviva, biter) "bee" są.
Myślałem, ze ten temat jakoś ucichnie ale bez potrzeby jest nakręcany, już nawet sam nie wiem "O co tu chodzi?" Wiecie co nie wiem jak wy ale ja już zaczynam odczuwać niemiły stres podczas tutejszych wizyt więc znikam do oglądania Voyagera. Już nawet naskakują na mnie osoby, które wydawało mi się mnie lubią. Jak się troszkę atmosfera uspokoi wrócę. Może tematy muzyczne będą póki co bardziej kojące.
RaulC
Użytkownik
#29 - Wysłana: 8 Lut 2010 20:19:40
Odpowiedz 
Jurgen

Ja się odniosłem do treści a nie formy. Poza tym napisałem, że sie staram patrzeć obietywnie, co moze nie zawsze widać. Po prostu jeśli ma sie do kogoś o coś pretensje to należy to wyjaśniać po cichu a nie szerzyć nienawiść do kogoś. Argument, że to przez tego a tego też jest dziecinny. Przecież nikt nie kazał komukolwiek z kimkolwiek rozmawiać. To jeszcze nie powód by wszędzie o tym pisać, że ktoś jest fe, skoro tak naprawdę wcale tak nie musi być.
Skoro mówimy o formie, to obiektywnie rzecz biorąc ani jedno, ani drugie w porządku nie jest. Ani Eviva, która w pewnym momencie była w stanie dogadać sę z IDIC. Wyjaśmiłyby sobie swoje rozbieżne zdania i by było ok. Niepotrzebnie inni się wtrącali między nie. Delta z kolei niepwinien pisać wszędzie gdzie sie da, jaka to Eviva i biter są fe. A już szczególnie w wątku gry, w której udziału nie brał. Jako prawnik przyznałbyś mi być może rację, że tego typu postępowanie podpadałoby pod mobbing. I jako prawnik przyznasz, że każdy ma prawo do obrony. Pełniąc, troszkę samozwańczo , funkcję obrońcy tej dwójki powinienem być po ich stronie, nie?
Fakt, że na miejscu modów w pewnej chwili straciym cierpliwość i o prostu usuwał wszystkie posty na ten temat niezaeżnie kto by je napisał. W ten sposób ucinając dyskusję w topicach stworzonych do dyskusji na inne tematy.
Ale to moje prywatne zdanie.
Jurgen
Moderator
#30 - Wysłana: 8 Lut 2010 20:20:43 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Adek

Adek:
Sorki ale RaulC ma trochę rację.

Właśnie, trochę. A drugie trochę ma ma IDIC. Problem zaś leży w tym, że żądna ze stron nie widzi racji drugiej, tylko stara się wykrzyczeć swoje.

Natomiast nie jest dziwne, że nie wiesz, o co chodzi. Musiałbyś przeczytać wszystkie posty na forum (i to w kolejności chrnologicznej z ostatnich 4-5 lat), żeby zrozumieć, o co chodzi Delcie.

RaulC:
już szczególnie w wątku gry, w której udziału nie brał. Jako prawnik przyznałbyś mi być może rację, że tego typu postępowanie podpadałoby pod mobbing. I jako prawnik przyznasz, że każdy ma prawo do obrony.

Nie - mobbing może występować tylko w stosunku pracy. Natomiast co do obrony - prawo zawszema, ale nie zawsze takie samo. Inaczej można bronić się przed przestępstwem, inaczej przed działeniem jedynie bezprawnym (nie stanowiącym przestępstwa), a jeszcze inaczej przed tym, co jest dla nas po prostu niemiłe czy nieprzyjemne.

Tak nparawdę to uważam, że Delta powinien był złożyć formalny wniosek o bana dla Evivy, jeżeli uważał, że nie powinna być na forum (do tej pory nie rozumiem, dlaczego tego nie zrobił).
Eviva natomiast powinna była albo poprosić moderację o reakcję, albo (i to byłby najlepszy sposób) wystąpić o "wotum zaufania". Gdyby większość uznała, że Eviva nie powinna być wyrzucona z forum, Delta musiałby to uznać. Ale Eviva wolała wdać się w pyskówki z Deltą.
Obydwa ruchy wymagały jednak chłodnej i logicznej argumentacji i pozwoliłoby zabrać głos użytkownikom, a tu poszło - moim zdaniem - o osobiste utarczki. I dlatego uważam, że do treści jeszcze nie doszliśmy.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Sajonara

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!