USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Co myślimy o.... - Phase II
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  37  38  39  »» 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#121 - Wysłana: 4 Sty 2011 10:51:59
Q__
W rytmie gangsta-rap - zawsze! ;)
biter
Użytkownik
#122 - Wysłana: 4 Sty 2011 22:41:25
Q__

W kwestii tego że ostatnio musiałeś zamykac aż topici bo sami się nie potrafiliśmy uspokoić to skojarzyło mi się takie Norweskie powiedzenie

Der en ikke kan skjære, må en hugge - czego nie da się przeciąć trzeba rozrąbać. Po naszemu było by to. "Jak nie chcą po dobroci..."
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 4 Sty 2011 22:44:34
biter

Nie podpuszczaj, bo jeszcze - z rozpędu - zacznę od Ciebie, abo cuś .
biter
Użytkownik
#124 - Wysłana: 4 Sty 2011 22:51:19
Q__:
Nie podpuszczaj, bo jeszcze - z rozpędu - zacznę od Ciebie,

Na mnie to podsunął bym ci kilka bardziej soczystych i akuratnych ale zachowam je sobie na inną okazję.
Havoc
Użytkownik
#125 - Wysłana: 4 Sty 2011 23:52:20
biter:
Przede wszystkim nie jestem śmieciem albo przedmiotem żebyś mógł się mnie pozbywać.
Po drugie zaś nie jesteś Panem i Władcą tego forum, jego Adminem czy też olewającym zasady Demokracji moderatorem żeby móc samowolnie wywalić z tąd mnie czy Evivę. Mogłeś co najwyżej złożyć wniosek o głosowanie nad banem permamentnym co zrobić możesz i teraz.

\

Znowu się podkładasz, a za chwilę pewnie będziesz czuł się obrażony. Robisz mi wykład, kim to ja nie jestem, próbując wyważyć otwarte drzwi.

Havoc:
W teorii mogłem "pozbyć się" bitera. A przynajmniej, Q dał mi możliwość uruchomienia "machiny".

Po to pozbyć się i machiny ująłem w cudzysłowiu, aby nie traktować dosłownie tych wyrazów. W/w cytat chyba wystarczająco wyraźnie mówi, że mam świadomość, jakie mam możliwości.

A czepienie się akurat tego i w taki sposób, to...... to tak, jakbyś mi sam włożył kij bejsbolowy od ręki i powiedział "walnij mnie".

A później się obrażasz, za sugestie na temat twojej "zdolności kojarzenia faktów"?
biter
Użytkownik
#126 - Wysłana: 5 Sty 2011 00:02:23
jeg gikk helt i stå
Eviva
Użytkownik
#127 - Wysłana: 5 Sty 2011 17:47:38 - Edytowany przez: Eviva
Havoc:
W teorii mogłem "pozbyć się" bitera. A przynajmniej, Q dał mi możliwość uruchomienia "machiny".

Czyli, ze zachowales sie jak Stali w starym dowcipie:

Stalin się goli. Przechodzą obok dzieci i krzyczą:
- Dzień dobry, wujku Stalinie!
- Sp...ajcie! -
wrzeszczy Josef Wissarionowicz
Aj, jaki to był dobry człowiek! Przecież miał w ręku brzytwę i mógł rżnąć....
Q__
Moderator
#128 - Wysłana: 5 Sty 2011 17:53:57 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Nie przesadzaj z agresywną postawą, eskalujesz i tak trudne dyskusje. W tym momencie widzę podstawy do tego o co wniokował wczoraj mozg_kl2. Ostrzeżenie.
Eviva
Użytkownik
#129 - Wysłana: 5 Sty 2011 17:58:33 - Edytowany przez: Eviva
Q__

Prosze o dokładną wykładnię prawną kary. Ja tylko sformułowałam słowa Havoca, który wciąż się chwali, że mógł coś zrobić i nie zrobił. Nie obraziłam go, próbowałam jedynie rozładować atmosferę, przytaczając stary i znany każdemu dziecku dowcip. Jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś, Panie i Władco - jeśli ktoś tu jątrzy, zieje jadem i usiłuje dogryzać, to nie ja. Nie tym razem.
Q__
Moderator
#130 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:05:01 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Powiem tak.. Nawet jeśli reakcje Havoca i Scimitara są dość gwałtowne to są odpowiedzia na coś, co miało miejsce, prawda? W takiej sytuacji doradzałbym po prostu przeżuwanie tej żaby w milczeniu, a nie dolewanie oliwy do ognia. Zwł, że sama się zobowiązałaś do dawania teraz dobrego przykladu.

Kary moderatorskie miewają nader często aspekt kontekstualny. Tak jest i tym razem.
Eviva
Użytkownik
#131 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:11:06 - Edytowany przez: Eviva
Q__

To nie znaczy, że mam pozwalać włazić sobie na głowę - albo i komu innemu. Zachowanie Havoca mnie razi i oburza, mam prawo dać temu wyraz.

biter:
jeg gikk helt i stå

Du bedre kommer tilbake
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:17:10
Eviva

Widzisz, net tym różni się od realnego życia, że tu "odpuszczając" nic nie tracisz (IRL bywa dokładnie przeciwnie gdy ktos np. zaatakuje Cię nożem), bo krytyka internetowa w niczym nie przypomina gwałcenia i zabijania, o czym sama wspomniałaś. Dlatego po prostu wycofaj się z dyskusji jeśli zaczynasz w niej tracić panowanie nad sobą. Taka zasada zawsze tu panowała.

(Tym bardziej, że w zachowaniu Havoca naprawdę widać dobrą wolę, no i przykład z niewinnymi dziećmi i Stalinem jakby z deka nieadekwatny...)
biter
Użytkownik
#133 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:25:19
Q__

Ja mam taką może nie tyle propozycję co obserwację z pewnego innego forum.
Opcja dość kontrowersyjna ale tam się sprawdziła, co prawda skandynawia to inne normy kulturalne ale co tam. Na forum został założony wątek nazwijmy go "spluwaczką", będący odpowiednikiem Co myslimy o... z tą różnicą że w tamtym wątku można było mówić co się myśli o kimś czy na jakiś temat bez konsekwencji. Moderacja ograniczała się w nim do usuwania postów, które zawierały treści prawnie karalne. Czyli takie jak: Dyskryminacja rasowa i seksualna, groźby karalne, szantaż. Dopuszczając język określmy to "ostry" nie mówię oczywiście o rzucaniu typowym mięsem ale już takie wypowiedzi jak Eviva Havoc Ja mozg były by w normie.
Podstawą istnienia tamtego wątku jest zasada. Wyjeżdżasz do kogoś na osobistym - moderator wstawia linka do "spluwaczki" ignorujesz to wylatujesz z forum na tydzień. Wrócisz i rozrabiasz ban wieczny. Zakładasz nowy nick i rozrabiasz banowanie IP.
wiem że założenie takiego topicu jak na nasze warunki jest odrobinę kontrowersyjne ale może jakby to zrobić i pozwolić ludziom wylać cały ten szlam sobie nawzajem na głowę to by do innych topiców wrócił sens i porządek.
Obecne karanie o ile samo w sobie bezsensowne nie jest to w ostatecznym rozrachunku do niczego nie prowadzi bo ludzie dalej duszą w sobie to co im leży na sercu i w końcu poraz kolejny dają temu upust.

Ale to tylko taka moja obserwacja i możesz mi zasugerować żebym się nie wtrącał bądź nie mieszał w sprawy moderacji.
Eviva
Użytkownik
#134 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:26:51 - Edytowany przez: Eviva
Q__

Jak sobie chcesz. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że jeśli nawet w takim topicu nie będzie możliwości w miarę swobodnej wypowiedzi bez wymachiwania karami moderatorskimi, to wszelka dyskusja przestaje mieć sens. Oczywiście można tez nie dyskutować... ale wtedy, po co bywać na forum? Albo inaczej: po co jakiekolwiek tematy, w których dyskutuje się o postawach bądź osobach userów? Najlepiej w ogóle zabronić takich tematów i będzie spokój.

biter

Założyłam temat o takim właśnie profilu, "Wyszalnia" - nie jest jednak zbyt popularny i wątpię, by moderacja zgodziła się, by panowały na nim opisane przez Ciebie normy.
biter
Użytkownik
#135 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:30:58
Eviva
Eviva:
wątpię, by moderacja zgodziła się, by panowały na nim opisane przez Ciebie normy.

Ja bym się nawet mocno zdziwił. Takie normy to tylko u skandynawów przechodzą gładko.
Jurgen
Moderator
#136 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:31:01 - Edytowany przez: Jurgen
Eviva

To, co robisz, to nie dyskusja, to rozładowywanie emocji i tyle. I nie była to reakcja moderatorska zagrożona jakimikowliek karami, ostrzezeniami i takie tam... Po prostu spostrzeżenie. Może lepiej rozładować emocja na czymś innym niż inni ludzie, nawet "wirtualni"?

Biter

To raczej nie jest kwestia moderacji. Jeżeli sami użytkownicy (tzn. większość) chcieliby tego, to moderacja raczej nie powinna fikać, ewentualnie tylko temat założyć. No, chyba że Kai miałby coś przeciwko.
Q__
Moderator
#137 - Wysłana: 5 Sty 2011 18:35:13 - Edytowany przez: Q__
Jurgen
Eviva

Jurgen:
nie była to reakcja moderatorska zagrożona jakimikowliek karami, ostrzezeniami i takie tam... Po prostu spostrzeżenie.



(Tak, to o wycofaniu się to była prywatna koleżeńska sugestia.)

biter

Złagodzenie zasad dyskusji w "Co myślimy o...", przy jednoczesnym zaostrzeniu norm wobec wycieczek osobistych poza tym topicem w istocie możnaby poddac pod głosowanie. Z tym, że pewnego ogranicznika nie przekroczymy - Kai zastrzegł jasno, że nie życzy sobie bluzgów i nadużywania wulgaryzmów.
biter
Użytkownik
#138 - Wysłana: 5 Sty 2011 22:42:30
Q__:
Z tym, że pewnego ogranicznika nie przekroczymy - Kai zastrzegł jasno, że nie życzy sobie bluzgów i nadużywania wulgaryzmów.

Miałem na mysli ostry język, cięte riposty celne podsumowania, bluzgi nie wchodziły w rachubę nie jesteśmy onetem.
Sądze że taki temat, jeśli użytkownicy "nauczyli by się" z niego korzystać oczyścił by inne wątki, jakoś zwyczajnie nie wierzę że 48 godzin na ochłonięcie spowoduje, że ktokolwiek zmieni swoje przekonania.
Eviva
Użytkownik
#139 - Wysłana: 6 Sty 2011 08:25:04 - Edytowany przez: Eviva
biter

Nic z tego nie będzie, bo wszechmocna moderacja nie zrezygnuje ze swych uprawnień nawet na jeden temat.
Zresztą, może i słusznie. Widzisz, Skandynawowie mają chłodne temperament, my natomiast - łomatkobosko!

Nasz jadłospis dziwny - szwedzko-czesko-madziarski
Temperament - angielsko-izraelsko-tatarski...


Tak napisał Andrzej Waligórski i coś w tym jest. Płynie w nas mix krwi różnych narodów, często bardzo zapalczywych. Może wiec, gdyby pozwolić nam na "nawalankę" w jednym temacie, wkrótce mielibyśmy burdę wszędzie, bo zamiast rozładować akumulatory nakręcilibyśmy się aż do zerwania sprężyny.
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 6 Sty 2011 10:32:55
Eviva

Eviva:
Nic z tego nie będzie, bo wszechmocna moderacja nie zrezygnuje ze swych uprawnień nawet na jeden temat.

Nie insynuuj . Wszechmocna moderacja jest tu nikim więcej niż wyrazicielem opinii publicznej. Tylko dwa głosy to trochę wątła podstawa do przeprowadzania radykalnych zmian, poczekajmy na więcej wypowiedzi na ten temat.
Eviva
Użytkownik
#141 - Wysłana: 6 Sty 2011 10:44:36
Q__

Ja sądzę, że jak wyżej napisałam, mamy zbyt ogniste temperamenty i dlatego sądze, że nie wyszłoby nam na zdrowie to, co chłodnym Skandynawom czy nawet Japończykom, którzy mają pewien osobliwy zwyczaj - raz do roku robią kukłę swego szefa i obrzucają go, czym popadnie. Nas by to nie rozładowało, a raczej zdopingowało do wywiezienia dyrcia na taczkach
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 6 Sty 2011 10:50:58
Eviva

No to skoro sama jesteś przeciwko proponowanej "reformie" to już zupełnie nie wiem o co "czepiasz się" moderacji?
Eviva
Użytkownik
#143 - Wysłana: 6 Sty 2011 10:54:17
Q__

Dla zasady, szefie, dla zasady
Nie czepiam się zresztą, choć przez nią właśnie zrezygnowałam z uczestnictwa w życiu innego portalu. Tam panują zupełnie inne zasady i nagle okazało się, że przywykłszy do norm Phoenixa nie mogę już tego znieść.
biter
Użytkownik
#144 - Wysłana: 6 Sty 2011 12:12:24
Eviva:
Skandynawowie mają chłodne temperament,

Oj nie wiesz co mówisz siostro oj nie wiesz. Tak gorących kobiet to ja jeszcze nie spotkałem i takich bójek w Pubach.

Q__:
Tylko dwa głosy to trochę wątła podstawa do przeprowadzania radykalnych zmian,

ekhm, to my o tym głosujemy? Wiesz ja opisałem pewien przykład nie zaś wniosek pod głosowanie. Ale jeśli już głosujemy to może raczej do przyszłości Phoenixa lepiej to przenieść?
The_D
Użytkownik
#145 - Wysłana: 6 Sty 2011 14:30:49
biter:
bo ludzie dalej duszą w sobie to co im leży na sercu i w końcu poraz kolejny dają temu upust.

Kto dusi ten dusi. Mi nie raz zdarza się przerwać w połowie pisanego pod wpływem emocji posta i nigdy do tematu nie wrócić. Można też stosować metodę Sheldona o roboczej nazwie "Wielki Kanion"..

biter:
Ja bym się nawet mocno zdziwił. Takie normy to tylko u skandynawów przechodzą gładko.

Podobne rozwiązania spotyka się także i w polskim internecie. Ba, nawet POGF miał osobną listę dyskusyjną "rzeznia" służącą właśnie takim celom. Ponoć dość popularną, ale jej nie subskrybowałem, a Kai w końcu odciął dostęp do archiwów więc nie mam jak ocenić.
Picard
Użytkownik
#146 - Wysłana: 6 Sty 2011 15:05:12
Q__:
nie przypomina gwałcenia i zabijania, o czym sama wspomniałaś

Ja tylko w kwestii formalnej: nie każda przemoc musi być fizyczna, czasami przemoc słowa bywa nawet bardziej dotkliwa.
Eviva
Użytkownik
#147 - Wysłana: 6 Sty 2011 17:00:00
Picard

Niestety, muszę się zgodzić. Słowa potrafią ranić gorzej niż kamienie. Cóż, może rzeczywiście niepotrzebny nam taki uczuciowy śmietnik czy, jeśli ktoś woli, rura kanalizacyjna.
Havoc
Użytkownik
#148 - Wysłana: 6 Sty 2011 22:41:59
Eviva:
a tylko sformułowałam słowa Havoca, który wciąż się chwali, że mógł coś zrobić i nie zrobił. Nie obraziłam go, próbowałam jedynie rozładować atmosferę, przytaczając stary i znany każdemu dziecku dowcip.

Nie chwaliłem się, tylko stwierdziłem fakty. Dlaczego tego nie zrobiłem, też napisałem, wystarczy poszukać.

Faktycznie mnie nie obraziłaś. A przynajmniej, ja się nie obraziłem.

Eviva:
To nie znaczy, że mam pozwalać włazić sobie na głowę - albo i komu innemu.

Masz rację! Ja na Twoim miejscu bym nie pozwolił.

Eviva:
Zachowanie Havoca mnie razi i oburza, mam prawo dać temu wyraz.

Coś musisz z tym zrobić! Takiego zachowanie nie można odpuścić. Może przejść w nawyk.
Eviva
Użytkownik
#149 - Wysłana: 7 Sty 2011 07:51:27
Havoc

Czemu nie można odpuścić? Można, a nawet trzeba! To przecież cały Ty.
Havoc
Użytkownik
#150 - Wysłana: 7 Sty 2011 16:14:56
Eviva

Co to znaczy "cały ja"? Rozwiń.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  37  38  39  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Co myślimy o.... - Phase II

Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!