USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Urodziny Phoenixa :)
 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#1 - Wysłana: 24 Wrz 2008 18:38:21
Odpowiedz 
"2001 (7 lat temu) miała miejsce premiera pierwszej wersji naszego serwisu."

Taki tekst jest na 1-szej stronie.

Sto lat, sto la, niech żyje nam.

A przy okazji mam pretekst, aby zapytać Was jak wyglądał Wasz 1-szy kontakt z Phoenixem.
elbereth
Moderator
#2 - Wysłana: 24 Wrz 2008 19:47:13 - Edytowany przez: elbereth
Odpowiedz 
na phoenixa wchodzilem jeszcze jak był solarisem ;]
dosc regularnie, pamietam jeszcze dawniej na modemie...
była to pierwsza stronka jaka otworzylem na modemie, nie znajac zbyt dogłębnie Treka chłonąłem wszystkie informacje z bazy danych, nawet te które później okazały się nie być kanonem ;]
później pojawiło się forum i tak od niechcenia wpisałem się jakos na początku jego istenienia.. dość szybko popadłem w konflikt z niejakim Baruszem czego wynikiem były przepychanki słowne w wielu tematach ;]

PS. a właśnie, kiedy wystartowało forum? jakos 2005?
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 24 Wrz 2008 20:01:11 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Ruszyło chyba 28 listopada 2004
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=1&topic=1


Ja pierwszego razu nie pamiętam, ale było to w kafejce internetowej dawno, dawno temu

EDIT
Fakt ten znalazł dodatkowe odzwierciedlenie na stronie głównej
biter
Użytkownik
#4 - Wysłana: 24 Wrz 2008 20:29:37
Odpowiedz 
Dawno dawno temu za górami za lasami.... mój pierwszy kontakt to było hmm w 2005 chyba albo koniec 2004 forum już było. ot szukałem newsów o bohaterach DS9 i jakoś tak wyszło czytałem przypatrywałem się wam czytałem to co w pazie danych i to co na forum aż nie wytrzymałem i po laaaaaaaatach pół roku temu aktywnie dołączyłem... za aktywnie, Q po paru tygodniach dał mi bure za bałaganienie hehe ale nie żałuje fajnie było i jakoś tak pojawiałem sie i znikałem i znów jestem... aktywnie bo bez was to człowiek trochę jak bez ręki.
Delta
Użytkownik
#5 - Wysłana: 24 Wrz 2008 21:44:34
Odpowiedz 
Może to dziwne, ale mi się wydaje jakby Phoenix był zawsze. To takie dziwne wrażenie, że wszystko było wczoraj, niemal przed chwilą, chociaż minął ładny kawałek czasu. Jak przed chwilą przeczytałem w newsie na głównej stronie, że Junior Admini dostali uprawnienia rok temu, to pierwsze co pomyślałem to: "niemożliwe żeby zleciał już rok". Chyba tak to już jest w przypadkach gdy spędza się gdzieś dobrze czas -traci się poczucie czasu.

A co do pierwszego kontaktu. Na Forum jestem od niemal początku, właściwie to od początku, tylko, jak zwykle przez chyba wrodzone opory przed wszystkimi zmianami (takie skrzywienie ), trochę to musiało potrwać nim się przemogłem i zalogowałem. Wcześniej jedynym miejscem gdzie można było zostawić ślad po sobie, były komentarze do newsów, a strona z nimi otwierała się wieki, zwłaszcza na modemie z TP SA, które w godzinach nocnych dawało czasem nawet zawrotne 4,5 kb/s.

Ale Phoenix nie był pierwszą Trekową polską stroną, z którą się zetknąłem. Pierwszy był USS Volshchan przemianowany później na "Solaris" (i chyba jeszcze później na "Solaris-A"). To były czasy kawiarenek internetowych, gdzie zdzierano za godzinę netu całkiem sporą kasę. Dlatego moje kontakty z internetem ograniczały się jedynie do wpadania do kawiarenki raz na dłuższy czas i ściągania takiej ilości tekstu i zdjęć ze strony (i kilku innych stron o ST) ile się dało. A dopiero po przyjściu do domu zajmowałem się lekturą. Taki sporadyczny kontakt z netem, utrudniał aktywność. Stąd "z internetowego widzenia" nie znam większości osób, które wtedy stronę tworzyły (chociaż i tak brak internetowego kontaktu z tymi osobami miałem okazję częściowo sobie powetować dzięki kilku dość rozbudowanym dyskusjom z Kazeite na Forum). Gdy internet spowszedniał i pojawił się w domu na stałe, to już można było pojawiać się częściej, a potem codziennie i tak niepostrzeżenie nałóg narastał.


PS. No i zgodnie z wytyczoną przez Junior Admina linią partii: Phoenixowi życzymy sto lat. Co najmniej 100, bo mam zamiar pożyć dłużej, a bez Forum to jak na głodzie.
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 24 Wrz 2008 22:38:21
Odpowiedz 
No poczułem się jak junior (i to nie admin bynajmniej) bo jestem z Wami od 2006 roku.

Oczywiście cieszę się z rocznicy. Cieszę się z tego, że mam zaszczyt być junior adminem tak zacnego seriwsu. I cieszę się, że mogę z Wami pisać (z niektórymi i gadać twarzą w twarz od czasu do czasu), nawet gdy róznimy się w tym czy owym.

Kończę, bo skoro już jestem tym junior adminem chwalac Phoenixa wyjdę na samochwałę...
The_D
Użytkownik
#7 - Wysłana: 24 Wrz 2008 23:08:40
Odpowiedz 
Moja pierwsza wizyta na startrek.pl również odbyła się gdy okrętem flagowym był USS Solaris jeszcze na modemie. Pamiętam, że zachłysnąłem się bazą danych, opisami technologii itp. Zwłaszcza, że treka znałem tyle co TV puszczała, a i to nie zawsze mogłem oglądać (albo z racji godziny albo innych domowników). Jak to na modemie, wizyty były sporadyczne. W światek ST na dobre wpadłem dopiero gdy 5 lat temu zacząłem studia, a co za tym idzie dorobiłem się stałego łącza. Zapisałem się do POGF (był już na krzywej spadkowej, ale jako żółtodziób nie zauważyłem tego) oraz na forum TSS i częściej zaglądałem na startrek.pl, który w międzyczasie zmienił banderę na USS Phoenix. Na kiedy Kai postanowił założyć forum to się zapisałem.
Jurgen
Moderator
#8 - Wysłana: 25 Wrz 2008 10:47:37
Odpowiedz 
Mój pierwszy kontakt z Phoenixem zdarzył się gdzieś pewnie na przełomie 2004 i 2005 r. Początkowo traktowałem go jedynie jako bazę danych o ST (o ile dobrze pamiętam znalazłem go szukając danych o jakimś okręcie floty), dopiero póxniej zainteresowałem się forum i "straciłem" tam sporo czasu czytając zamiast uczyc się do egzaminów wstępnych na aplikację. Miałem jednak na tyle przyzwoitości, że zarejestrowałem się dopiero po egzaminach (), gdzieś latem 2005...
Madame Picard
Moderator
#9 - Wysłana: 25 Wrz 2008 11:15:29 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Mój pierwszy kontakt z Phoenixem był dość pechowy. Jakoś tak ok. 2004 r., a może 2005 r. szukałam jakichś informacji o VOY-u, weszła na forum i trafiłam akurat na jakąś debilną (taką, jakich tutaj jest może ułamek procenta) wymianę zdań o głupich minach Janeway, stwierdziłam, że to forum dla kretynów i nie wróciłam tu przez kolejne 3 lata... aż do momentu, kiedy szukałam jakichś opinii dotyczących TOS-u na Pulsie. Przyznam, że weszłam tu w akcie desperacji po słabo klejącej się dyskusji na trek.pl... i jakież było moje zdziwienie, jak zobaczyłam to, co zobaczyłam . Czytałam forum przez ok. miesiąc, zanim zdecydowałam się zarejestrować. Ujęło mnie serdeczną atmosferą, wysokim poziomem dyskusji i jakąś taką radością życia. No i od tego momentu moje życie już nigdy nie było takie samo .
Doctor_Who
Użytkownik
#10 - Wysłana: 25 Wrz 2008 11:21:53 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Ja poszukiwałem pełnego tekstu "These are the voyagers" wyszukiwarce i trafiłem na forum. Po rejestracji gadałem z Wami z jakieś dwa tygodnie zanim zauważyłem, że oprócz forum jest też "jakiś" serwis USS Phoenix .

Madame Picard

debilną (taką, jakich tutaj jest może ułamek procenta) wymianę zdań o głupich minach Janeway

Która to?
Tak po mojej pani kapitan jeździć, ładnie to?
Picard
Użytkownik
#11 - Wysłana: 25 Wrz 2008 14:48:47 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Poczatki moje znajomosci z serwisem siegaja czasow gdy nosil on jeszcze inna nazwe i byl pod innym kierownictwem - później admin zniechecil sie do tematu ST i go porzucił. Tamten serwis byl nieco pogatszy w informacje ale ciesze sie, ze sporo z nich znalazło mniejsce na obecnym serwisie, i ze mozna samemu uzupelniac baze danych za zgoda adminow. No wspaniele, ze istnieje to forum... W kazdym razie wszystkiego najepszego calej ekipie USS Phoenix!
Domko
Użytkownik
#12 - Wysłana: 25 Wrz 2008 14:50:19
Odpowiedz 
Ja też zaczynałem od Solarisu. Nie miałem wtedy sieci, więc korzystałem z internetu u kolegi.
Solaris był fajnym serwisem - szkoda, że część materiałów nie przetrwała. Ale jak z popiołów narodził się Phoenix i niech żyje nam cały czas.
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 25 Wrz 2008 16:30:25
Odpowiedz 
Q__

Wysłalem Ci skromny prezent na urodziny Phoenixa. Miłej lektury.
Seybr
Użytkownik
#14 - Wysłana: 26 Wrz 2008 09:18:44
Odpowiedz 
Za dawnych czasów kiedyś trafiłem na stronę, jeszcze jako Solaris. Szukałem informacji na temat ST. Po paru latach znowu szukałem informacji (Deep Space 9). Obserwowałem sobie forum, czytałem aż postanowiłem zarejestrować się.

Tal lekko po za tematem ;]. Modem, kto z niego nie korzystał ;]. Mój pierwszy kontakt z netem był na początku 1997 roku. Zaraz szybko nauczyłem się za darmo korzystać , puki była analogowa centrala na mojej wsi ;].
kanna
Użytkownik
#15 - Wysłana: 26 Wrz 2008 09:29:16
Odpowiedz 
Mój pierwszy konbtakt z netem jakos podobnie był 97/98, modem oczywiście, a w sieci sami informatycy Bywałam wtedy gl. na kawiarnce WP - gdzie sie mój nick narodził - i na ICQ.
Potem interenet, że użyje takiego słowa, schamiał, naszło duzo gówniarstwa napalonego i innych takich osób, wiec się nieco zniechęciłam i zajęłam innymi sprawami.
Potem wróciłam, gl. na forum Gazety, a w sierpniu 2007 znalazłam Phenixa. Odnalzałam troche atmosfery z moich wczesnych kontaktów z netem, ludzi okazali sie mili, inteligentni a do tego lubia ST. Cóż mozna chcec wiecej ?
Seybr
Użytkownik
#16 - Wysłana: 26 Wrz 2008 09:58:42
Odpowiedz 
kanna

Mój pierwszy konbtakt z netem jakos podobnie był 97/98, modem oczywiście, a w sieci sami informatycy

Żebyś wiedziała, ale przynajmniej jakaś kultura była, oraz zasady których trzeba było się pilnować (IRc).

Potem interenet, że użyje takiego słowa, schamiał, naszło duzo gówniarstwa napalonego i innych takich osób, wiec się nieco zniechęciłam i zajęłam innymi sprawami.

Pokolenie bachorów neostrady ;]. Ta obecna młodzież staje się co raz bardziej ograniczona, net po części jest tego powodem.
kanna
Użytkownik
#17 - Wysłana: 26 Wrz 2008 10:14:45
Odpowiedz 
Seybr
przynajmniej jakaś kultura była

Była Faktu, że byli sami inforamtycy nie przedstawiam jako zarzutu (sczególnie, że jednego z nich sobie wybrałam i zatrzymałam na stałe
Były tez zasady, co dawało jakies poczucie bezpieczeństwa. Potem sie zrobila wolna amerykanka, nie dość, że język rynsztokowy, to jeszcze rozmaite propozycje co krok... Własciwie to jedna propozycja, róznymi słowami przedstawiana.

obecna młodzież staje się co raz bardziej ograniczona, net po części jest tego powodem.

Od zawsze mowi się, że świat schodzi na psy bo mlodziez pyskuje i nie słucha starszych... Młodziez jest dzis rózna i fajna, i nie. I pewnie zawsze tak było i bedzie. A net sam w sobie ani dobry, ani zły jest, to narzędzie - jak mlotek - wazne, żeby go z głową uzywać.
Madame Picard
Moderator
#18 - Wysłana: 26 Wrz 2008 11:49:15
Odpowiedz 
kanna

Potem interenet, że użyje takiego słowa, schamiał, naszło duzo gówniarstwa napalonego i innych takich osób,

Seybr

Żebyś wiedziała, ale przynajmniej jakaś kultura była, oraz zasady których trzeba było się pilnować (IRc).

Był to - poniekąd - temat mojej pracy doktorskiej .
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 26 Wrz 2008 13:58:05
Odpowiedz 
Madame Picard

Był to - poniekąd - temat mojej pracy doktorskiej .

A możesz nam zdradzić oficjalnie wiecej szczegółów?
Seybr
Użytkownik
#20 - Wysłana: 26 Wrz 2008 14:29:31
Odpowiedz 
Q__

A możesz nam zdradzić oficjalnie wiecej szczegółów?

Jakiś fragment ? Madame Picard ?
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 26 Wrz 2008 14:36:56
Odpowiedz 
Seybr

Jakiś fragment ? Madame Picard ?

Albo jeszcze lepiej to streszczenie, nad którym się męczyłaś.
Bogdan
Użytkownik
#22 - Wysłana: 18 Lis 2008 13:07:41
Odpowiedz 
Byłem przeciwnikiem internetu w ogóle. W pracy ludzie kupowali komputery. Ja postanowiłem sam złożyć komputer.
Po nocach w pracy z netu zdobywałem wiedze procesory i tak dalej. Przy okazji zwróciłem uwagę jaką siłę stanowi zbiorowa mondrość ludzi w necie. Informacja typu " Kupiłem dysk twardy samsunga i po roku się wykopyrtnoł." Tego typu informacji dziesięć i już wiesz że jedną rafe ominołeś. Czegoś nie wiesz odpalasz internet i już wiesz. Na Phoenixa wpadłem przypadkiem zadałem w google pytanie związane z ilością odcinków Star Treka i bęc wylądowałem w waszej bazie danych odcinków ST i szczęka mi opadła takiej szczegółowości nigdzie nie spotkałem. I ta strona natychmiast dodana do ulubionych.
I tak to się zaczeło całkim niedawno.
Madame Picard
Moderator
#23 - Wysłana: 18 Lis 2008 13:50:54
Odpowiedz 
Q__

A możesz nam zdradzić oficjalnie wiecej szczegółów?
Praca była o polskich pionierach Internetu, więc - poniekąd - i o pionierskim, elitarnym okresie Internetu i o zmianie, także kulturowej (tu solidna dawka socjobełkotu), która się dokonała później.

Bogdan

Przy okazji zwróciłem uwagę jaką siłę stanowi zbiorowa mondrość ludzi w necie.

A na ten temat napisałam artykuł w "Studiach Socjologicznych" .
The_D
Użytkownik
#24 - Wysłana: 18 Lis 2008 17:57:09
Odpowiedz 
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.

Zgadnijcie z kogo to?
Domko
Użytkownik
#25 - Wysłana: 18 Lis 2008 18:08:48
Odpowiedz 
Z Lema chyba.
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 18 Lis 2008 18:13:19
Odpowiedz 
Nie chyba, a niewątpliwie
 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Urodziny Phoenixa :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!