USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Co dalej z USS Phoenix?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  29  30  31  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#121 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:17:45
kanna
Twój spór z Domko - do dziś nie wiem o co - przeszedł już do historii. Ważne jest też, żeby w różnych sytuacjach odpuścic, a nie iśc na noże.

I tu mnie masz. Wyszło ze mnie pochodzenie - wstydliwie ukrywana klingońska krew.


czytajcie zasady i starajcie się dopasować.


Zasady te są interpretowalne. Nikt ich nie łamie, po mojemu, póki nie umieszcza typowych spamów lub nie wjeżdża rozmówcy na mamusię. Jeśli ktoś uważa, że demokracja może istnieć, ale regulowana z góry, to to się nazywa zupełnie inaczej. Dla mnie łamaniem zasad jest co innego niż dla Q. Dla mnie jest to obrażanie się i zadzieranie nosa, a nie dyskusja trochę swobodniejsza.
Jestem jednak w mniejszości, a mniejszość w żadnym ustroju, poza feudalnym, racji mieć nie może.
kanna
Użytkownik
#122 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:18:00
Madame Picard
zanim coś napiszesz, pomyśl

Ja bym to przeformułowała tak: pomyśl, czy nie obrażasz innych.
Ludzie sie różnia też poziomem rozwoju funkcji poznawczych, że tak to ujmę ...
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:18:08 - Edytowany przez: Q__
kanna

Mniej narzekania i obrażania się, a więcej działania. jak trzeba ludzi dyscyplinować, to tzreba.

Wypiszę se to złotymi zgłoskami nad łózkiem.

ja uważam - inaczej niz niektórzy - że z każdym da się dogadać. nawet z Tobą, Q__ w końcu mi się udało nie wspomionając juz o naszych nowym, młodym pokoleniu

I dlatego właśnie poruszam ten temat inaczej rozmawiał bym inaczej.

ps. dodam jeszcze, że nie mniej niż pustosłowie nie podoba mi sie postawa Beyonda. Choć doceniam mu podnoszenie poziomu merytorycznego dyskusji , to postawa osbista mnie odstręcza. Atakował ad personam i poniżej pasa i to mu będę pamiętał. No i widać, że nie usiłuje się integrować z grupą, tylko głosić swoje mądrości (probably mając innych za głupszych od siebie), a tego na st.pl jeszcze nie było.

Beyond jesteś inteligentnym facetem i potencjalnie cennym (z racji erudycji) nabytkiem dla Forum, ale przemyśl to co napisałem.
kanna
Użytkownik
#124 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:20:38 - Edytowany przez: kanna
Q__
Wypiszę se to złotymi zgłoskami nad łózkiem

/he, he.. ciekawe, co ppB na to... /

Wracając do tematu:
jak ktoś kopie poniżej pasa, to nie ma o czym dyskutować - dwa ostrzeżenia a potem karny jeżyk.
biter
Użytkownik
#125 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:21:10
Trudno nie gorzknieć widząc co m.in Ty robisz z tego Forum.

nie mówię tutaj tylko o Forum. mówię również o m-a, ogólnym mianownikiem twojego zachowania jest że tak to ujmę "prywatyzacja" Treka, zachowujesz się jak gdybyś chciał zrobić z Treka temat zamknięty dla Ciebie i bliżej nieokreślonej grupy Twoich przyjaciół. A zapytam cię ile zrobiłeś dla Treka w ciągu ostatniego roku, kwartału miesiąca?? Pisząc na m-a, może i marnie ale pisząc cały czas spotykałem nowe artykuły Evivy później co nieco spłodził FederacyjneMSZ. A ty ile napisałeś?? Nie muszę tutaj być ale pomyśl kto pozostanie jeśli wypłoszysz tch którzy ci się nie podobają.
kanna
Użytkownik
#126 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:23:04
biter

To, co napisałeś wyżej, to atak. Staramy się unikac atakowania innych osób.
galaktyczny kurczak
Użytkownik
#127 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:23:36
Q__

Beyond jesteś inteligentnym facetem i potencjalnie cennym nabytkiem dla Forum, ale przemyśl to co napisałem.

Sam nick delikwenta mówi wiele...

Nawiasem pisząc: tendencja do wyrzucania z siebie tego co nas gryzie jest chwalebna... prawdziwe catarsis.
Q__
Moderator
#128 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:24:20 - Edytowany przez: Q__
biter

Umiesz pisać merytorycznie na MA, umiesz pisać i tu (ta dyskusja dowodem). Więc może tak trzymaj po prostu?

I nie płoszę - rozmawiam z Toba otwarcie (nie mów, że zastąpienie ilości wypowiedzi ich jakością przerasta Twoje możliwosci).
kanna
Użytkownik
#129 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:26:10
biter

A do tego jestes inteligentnym facetem. Ja tez potrafie to ocenić.
biter
Użytkownik
#130 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:31:14
kanna

to były "twarde argumenty" jak mawiał świętej pamięci Prof. Askenazy. Ale cóż można je odebrać za atak.

Dobrze temat w moim wykonaniu jest wyczerpany.
Eviva
Użytkownik
#131 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:31:18
kanna

jak ktoś kopie poniżej pasa, to nie ma o czym dyskutować


A pytanie: kto będzie oceniał, czy dana wypowiedź była kopniakiem poniżej pasa? Bóg-admin, czy może głosowanie i wybór zwykłą większością głosów?
Bo choć teoretycznie możemy rozważyć sytuację, gdy ktoś może nie podobać się z "wirtualnej twarzy" adminowi, za to lubi go większość forumowiczów - i co wtedy zrobić z takim fantem?

Beyond
nadepnął mi nieraz na odcisk - ale w życiu nie posunęłabym się do stwierdzenia, np: albo przestaniesz, albo narka. Ma prawo pisać, co myśli (aby językiem ludzi kulturalnych), a ja mogę się nawet wściec, ale nie myślę się obrażać. Obrażanie się bowiem uważam za dziecinadę - a zachowanie na poziomie ptrzedszkola przysługuje w mojej subiektywnej ocenie dzieciom do lat sześciu.
kanna
Użytkownik
#132 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:34:25
Eviva
kto będzie oceniał, czy dana wypowiedź była kopniakiem poniżej pasa

Eviva, żyjemy w społeczeństwie, obowiązuja pewne normy. Ja je znam i WIEM, że Ty też.
Pomyśl, czy powiedziałabys cos człowiekowi w realu - jezeli odpowiedź brzmi "nie" to zastanów się, czy na pewno chcesz to powiedzieć tutaj. Tyle.
Eviva
Użytkownik
#133 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:37:32
kanna

Nigdy nie piszę tu czegoś, czego nie potrafiłabym powiedzieć rozmówcy w oczy - a nieraz pisze dużo mniej, bo co napisane, to bardziej trwałe.
Q__
Moderator
#134 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:43:30
Może przypomnę po prostu sławetny "punkt drugi", o którym chyba nikt już nie pamięta:

Powinienem przestrzegać elementarnych zasad kultury dyskusji jeśli nie zamierzam być zbanowany. Dobrze też, bym zwracał uwagę na reakcje innych Forumowiczów i starał się ich nie drażnić swoją postawą.

Weźmy go sobie wszyscy do serca, ok?
michstach
Użytkownik
#135 - Wysłana: 19 Lis 2008 19:54:40
Panie i panowie. No jak tak można. Czytam to forum od dłuższego czasu i wierzcie mi, że kłótnie taka jak ta, albo taka jak w temacie o trailerze (swoją drogą jak to mówią - o gustach się nie dyskutuje) bardzo odpychają czytelników od forum. I nie ważne, czy kontrowersyjne rzeczy wypisują starci zarówno starzem jak i wiekiem czy młodsi użytkownicy. Prosiłbym więc o opanowanie się
Jurgen
Moderator
#136 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:16:35
Q__

Ja chciałbym się zwrócić szczególnie do Q, ale w sumie dotyczy to chyba wszystkich. Ja sam zaliczam siebie raczej do starszych użytkowników. Nie do tych "pierwszych" (jak np. Pah Wraith, Domko czy Elbereth), ale pamiętam też czasy sprzed Q. O osoboach, który przyłączyły się do nas w 2006 czy 2007 roku już nie mówiąc. Przypuszczam też, że większość z Was wie dobrze, jakie jest moje nastwienie do "bałaganu": OT, "niemerytoryczne" dyskusje, posty niewnoszące nic do tematu itp.
Choć moje osobiste przekonania do tego, jak to forum wyglądało i powinno wyglądać kazałyby mi się skłaniać ku stanowisku Q, to jednak dostrzegam też sporo racji drugiej strony. I nie jestem pewien, czy "ich" racja nie jest nieco większa.

1. Trzeba zauważyć, że te zjawiska, które obserwujemy na forum, to pewna konieczność życiowa. Bo czy chcielibyśmy (zwłaszcza my, starsi fani treka), żeby trek stał się taką skamieliną, którą interesować będą się Ci, co zaczynali od TNG i DS9 w latach 90-tych. Wręcz powinniśmy się cieszyć z tego, że pojawiają się młodzi. Owszem, poziom naszego treka poleciał na łeb na szyję, ale wciąż jest szansa, że coś się poprawi. A jeżeli Ci młodzi ludzie się zniechęcą, to jak jest przyszłość treka…
2. Pojawia się kwestia kształtu tego forum. Bo dla mnie jest oczywiste, że nie jest to zamknięte forum, ale forum dla każdego, kto choć trochę interesuje się trekiem. A jak się nie interesuje, a ma coś do powiedzenia, to w sumie też i dla niego. I – jeżeli uwzględnimy pierwszą kwestię – to wydaje mi się, że przyczyną problemu jest „zarządzanie” forum.
a) Jestem przekonany, że reguły, które wypracowaliśmy przez te dwa-trzy lata, gdy nasze grono było nieliczne są regułami właściwymi. Nie jest to jakiś nasz wymysł, a normalne zasady, jakimi porządny człowiek powinien się w życiu kierować. I to nie może się zmienić. I one muszą zostać.
Jurgen
Moderator
#137 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:20:08
b) To prowadzi z kolei do wniosku, że skoro nie udało nam się stworzyć jakiegoś spisanego regulaminu (znaczy, niby jest, ale ani nie został nadany przez władzę, ani nie został demokratycznie przegłosowany, a przede wszystkim – nie jest widoczny dla osoby, która po raz pierwszy pojawia się na forum), to zapoznanie się ludzi z panującymi tu zasadami musi nastąpić „w praniu”. I tu pojawia się pewna kwestia: nie wymagamy od użytkowników wiele. Nawet bardzo niewiele. Ale to niewiele musi być egzekwowane z całą stanowczością. Czyli najpierw jakieś zwrócenie uwagi, ostrzeżenie, a potem – w razie dalszego rozrabiania – ban. Bo póki co jesteśmy mało stanowczy, niekonsekwentni i przede wszystkim mamy zbyt miękkie serca. Przerabialiśmy w sumie identyczna sytuację na innym forum, gdzie jestem moderatorem i w sumie udało nam się „nową falę’ opanować i nieco ucywilizować. I wszyscy są teraz zadowoleni, poziom forum wrócił do dawnego poziomu. U nas moderatorów jest za mało (inna sprawa, że mają dosyć małe uprawnienia). Tylu (2) było, jak było nas kilkunastu aktywnych userów, tylu jest, jak jest ich kilkudziesięciu… Zwłaszcza, że ostatnio moderatorzy i tak rzadko zaglądają na forum.
c) i jeszcze jedno, tu będzie zwłaszcza do Q. Ty i Pah Wraith zostaliście junior-adminami. A to oznacza, że Kai dokonał wyraźnego rozdziału obowiązków. Za porządek odpowiadają moderatorzy, za portal – junio-admini. A Tobie władza początkowo trochę uderzyła do głowy. Jakbyś przejrzał swoje posty, to większość z nich – w żartach oczywiście – dotyczyła tego, jaki jesteś ważny i ile możesz. A na forum możesz niewiele. W rezultacie było sporo gadek-szmatek, OT się porobiły. Do tego – biorąc pod uwagę Twoją ogromną wiedzę i niegdyś aktywność – doszło do tego, że wiele osób (głównie tych nowych) faktycznie zaczęło Cię uważać za władzę na tym forum. Do „nowych” zwracałeś się z pozycji władzy i nieco mentorskim tonem (takim, jak czasem wypowiadasz się o wyższości RC nad resztą treka) pouczałeś ich, jak postępować. Więc kształt tego forum to też Twoja „zasługa”. Nieco po cichu stałeś się jego szarą eminencją. Biorąc pod wagę wspomniany już rozdział obowiązków, wydaje mi się, że trochę przesadziłeś i wypadałoby jakąś samokrytykę złożyć.
Co nie zmienia faktu, że rzeczywiście sporo starszych użytkowników powoli odchodzi od forum, czy tez ogranicza na nim swą aktywność, co niewątpliwie jest ciosem dla polskiego świata trekowego, więc Tu bez cienia wątpliwości przyznam Ci rację, że coś zrobić trzeba. Pytanie tylko, co?
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:26:01 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Akurat eminencją się nie czuję skoro moje "mentorskie" uwagi ewidentnie nie były przez nikogo traktowane poważnie, nawet gdy się autentycznie wkurzyłem. (Tak samo zresztą jak uwagi Moderatorów.)

Ile razy waterhouse, czy ja (elbereth był ostatnio minej aktywny, ale szczęśliwie powrócił), dostawał odpowiedź w stylu "gadaj zdrów".

Co do zachowania starych reguł - zgoda, dlatego właśnie poruszyłem ten temat.
kanna
Użytkownik
#139 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:29:18
Jurgen

Wiemy wszysscy, że "megalomania" to drugie imie Q_ Co nie mziania faktu, że ktos pilnować porzadku musi.
Eviva
Użytkownik
#140 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:30:59 - Edytowany przez: Eviva
Jurgen
coś zrobić trzeba. Pytanie tylko, co?

Właśnie, co? Przykuć starych kajdanami do forum, a "nowym" pozakładać kagańce? Bo ani Ty, ani Q nie wzięliście pod uwagę jeszcze czegoś: że może tym"starym" opadło nieco zainteresowanie Trekiem, tak po prostu, i dlatego pojawiają się rzadziej lub zgoła wcale. Mają już inne zainteresowania, inne problem, i ST zaczęli uważać jedynie za miły dodatek do szarej codzienności. Zatem stawianie, np. niejakiej Evivie zarzutu, że od niej zaczął się bałagan (a może jeszcze, że przyciągnęła innych bałaganiarzy, jednym słowem, lepiej, by jej wogóle nie było) jest raczej niewłaściwe. I w moim odczuciu, jeśli coś jest ciosem poniżej pasa, to właśnie takie sugestie.

Racja, porządek musi być. Ale jeśli stworzymy forum, na który jedynie będziemy się grzecznie jeden do drugiego uśmiechać, to cukierkowy świat Roddenberryego będzie mógł się schować. Staniemy się sztuczni do mdłości.
Q__
Moderator
#141 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:34:31 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Zatem stawianie, np. niejakiej Evivie zarzutu, że od niej zaczął się bałagan (a może jeszcze, że przyciągnęła innych bałaganiarzy, jednym słowem, lepiej, by jej wogóle nie było) jest raczej niewłaściwe.

Owszem. Właściwe jest za to zwrócenie uwagi Evivie, by wyszumiawszy się do woli (na co miała dosc czasu) zaczęła przykałdać większa uwagę do merytoryki wypowiedzi (zwłąszcza, że gdy chce potrafi mówic ciekawe b. rzeczy). I młodszym Forumowiczom dawała dobry, nie zły przykład. Forum to nie chat. Służy dyskusjom o czymś, nie o niczym.
waterhouse
Moderator
#142 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:35:09 - Edytowany przez: waterhouse
Jurgen

Te reguły o których piszesz sprawdzały się gdy-forum było w zasadzie samo-regulujące się. Teraz ewidentnie stało się inaczej, co może oznaczać że może być potrzebne np. rozszerzenie uprawnień moderatorów na interwnecje merytoryczne (teraz takich uprawnień de facto moderacja nie posiada, przez co oprócz kasowania spamu? i dinotreka nie manic do roboty). I jeśli zapodanie decyzja o egzekwowaniu pewnych rzeczy, to tak jak piszesz będzie to musiało być egzekwowanie stanowcze. Ja się na to nie pisze, od razu mówię. Zajrzałem na to forum po dluzszej przerwie gdyz chcialem porozmawiać o ST XI i trailerze/fotkach. Bez rezultatu.
biter
Użytkownik
#143 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:36:34
Ok wystarczy. Ustalmy. Byłem pierwszy nabałaganiłem zamilkłem ale natchnąłem swym duchem Evivę która nabałaganiła po mnie. Gdy ją oswoiliście postanowiłem powrócić. Koniec defnitywny tematu w moim wykonaniu. Słowo
Eviva
Użytkownik
#144 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:43:18 - Edytowany przez: Eviva
Q__
młodszym Forumowiczom dawała dobry, nie zły przykład.

Ustalmy jedno. Przykładu to ja nikomu dawać nie będę. Nigdy nie miałam takich ambicji i nie pozwolę sprowadzić się do roli Ananiasza.

Służy dyskusjom o czymś, nie o niczym.

Coś, co dla kogoś jest o niczym, dla kogoś innego może być jak najbardziej o czymś. To subiektywne spostrzeżenie. Na przykład dla mego ojca wszelkie dyskusje o ST sa przykładem modelowym dyskusji o niczym.

biter

Byłam tu przed Tobą i bez Ciebie też umiem bałaganić. Nie pochlebiaj sobie.
kanna
Użytkownik
#145 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:45:14
Eviva

nie pomagasz....
Jurgen
Moderator
#146 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:48:47
Kanna

Co nie mziania faktu, że ktos pilnować porzadku musi.

Owszem, tylko że tu naruszona została zasada "forumowego podziału władz".

Eviva

Przykuć starych kajdanami do forum, a "nowym" pozakładać kagańce?

To Twoje zdanie. Ja starałem się przedstawić moją diagnozę problemu i jakiś sposób jego naprawienia, i sam też pytam o rozwiązanie.

że może tym"starym" opadło nieco zainteresowanie Trekiem, tak po prostu, i dlatego pojawiają się rzadziej lub zgoła wcale.

Nie sądzę, zwłaszcza, że niektórzy z nich robia coś znanicze więcej niż tylko "interesuja się trekiem" - przykład "Horizon".

stawianie, np. niejakiej Evivie zarzutu, że od niej zaczął się bałagan (a może jeszcze, że przyciągnęła innych bałaganiarzy, jednym słowem, lepiej, by jej wogóle nie było) jest raczej niewłaściwe.

Napisałaś to jako odpopwiedź na mojego posta, więc odpowiem. Ja nie stawiam takiego zarzutu. Gdybyś przeczytała mój post dokładnie, zauważyłabyś, że twierdzę, że nie można nikogo odcinać od forum, tylko dlatego, że nam nie pasuje... Tu jest miejsce dla wszystkich. To tylko kwestia dostosowania się do panujących tu reguł. To dokładnie tak, jak powierdzmy z przybyszami z Afryki północnej w państwach eurpoejskich (Francja, Holandia itp.). Trudno oczekiwać, żeby te społeczeństwa zmieniły swoje prawo i dostosowały się do nich. Wręczp rzeciwnie, to oni powinni dostosować się do porządku, który istnieje w tych krajach.

Biter

Ustalmy. Byłem pierwszy nabałaganiłem zamilkłem ale natchnąłem swym duchem Evivę która nabałaganiła po mnie.

Obawiam się, że przeceniasz Swoje mozliwości. A tak poważnie, to problem jest znacznie bardziej złożony...
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:50:32 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Tu jest miejsce dla wszystkich. To tylko kwestia dostosowania się do panujących tu reguł. To dokładnie tak, jak powierdzmy z przybyszami z Afryki północnej w państwach eurpoejskich (Francja, Holandia itp.). Trudno oczekiwać, żeby te społeczeństwa zmieniły swoje prawo i dostosowały się do nich. Wręczp rzeciwnie, to oni powinni dostosować się do porządku, który istnieje w tych krajach.

I to jest sedno problemu. Dlatego właśnie rozpętałem tą dyskusję, majac pełną świadomość, że nie bedzie ona miła.

To dyskusja o zasadach i próba sprawdzenia czy mechanizmy samoregulacji są jeszcze sprawne.
Eviva
Użytkownik
#148 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:52:16 - Edytowany przez: Eviva
Jurgen
To Twoje zdanie

No przecież każdy jest tu, by przedstawiać swoje zdanie. A zawsze lepiej mieć swoje, niż cudze.
Wcale nie oczekuję, że ktoś będzie się dostosowywał do moich reguł. Zwłaszcza, że żadnych nie mam...

A wogóle to od tej dyskusji spartolił mi się modem i przez pewną nerwową chwilę myślałam, że padł cały system. Czyżby moja gorąca krew przegrzała mi łącze? To dopiero byłby dobry kawał.
Jurgen
Moderator
#149 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:55:44
Q__

Ktoś (Lao tse?) niegdyś powiedział, że nie należy zaczynać walki, jeżeli nie jesteś pewien, że ją wygrasz. Jestes pewny, że "stara gwardia" ma wystarczającą siłe, by przywrócić "stary porządek"?

Eviva

Czyżby moja gorąca krew przegrzała mi łącze?

Jakiś nowy system zabezpieczający?
Q__
Moderator
#150 - Wysłana: 19 Lis 2008 20:59:27 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Jestes pewny, że "stara gwardia" ma wystarczającą siłe, by przywrócić "stary porządek"

Jestem pewny, że jeśli tego nie zrobi forum Phoenixa straci rację bytu zmianiając się w chat z jego pogaduszkami o niczym, brakiem reguł i brutalnym językiem.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  29  30  31  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Co dalej z USS Phoenix?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!