USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  44  45  46  »» 
Autor Wiadomość
Havoc
Użytkownik
#121 - Wysłana: 5 Lut 2009 23:43:35
Q
Stanowczo u nas taki tryb moderacji nie przejdzie i sami moderatorzy nie chcieliby, aby przeszedł

Nie mów hop, ... Jestem/byłem zarejestrowany na wielu forach i z moderacją różnie bywało. Chęci ma się dobre, a później po bojach z userami, zaczyna się zaostrzanie regulaminów, stanowisk i charakterów.
Jest szansa, że na Phoenixie tak nie będzie, ponieważ jest to "niszowe" forum, o stosunkowo nielicznej grupie aktywnych użytkowników. Mimo wszystko ja nie widzę sensu w tym pomyśle. Oczywiście sam regulamin można dać, aby wykluczyć głupie tłumaczenia, że skoro nic nie jest zabronione, to można wszystko.

Formalizowanie kar, ostrzeżenia, bany czasowe i permanentne uważam w tej chwili za przesadę. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację, o której moderator i zwykły user będą mieli zdecydowanie inną opinię. Wlepienie przy takiej okazji komuś nawet chwilowego bana, może się zakończyć jego definitywnym zniknięciem z forum, jeśli będzie się czuł pokrzywdzony. Tego chcemy?
Q__
Moderator
#122 - Wysłana: 6 Lut 2009 02:42:52 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Nie trudno sobie wyobrazić sytuację, o której moderator i zwykły user będą mieli zdecydowanie inną opinię. Wlepienie przy takiej okazji komuś nawet chwilowego bana, może się zakończyć jego definitywnym zniknięciem z forum, jeśli będzie się czuł pokrzywdzony. Tego chcemy?

Zgadzam się z Tobą, że takie zagrożenie istnieje na każdym moderowanym forum. Tym niemniej, mimo, że moderacja na USS Phoenix istnieje od lat, nic takiego się nie wydarzyło i przynajmniej w moim wydaniu (ale sądzę, że mogę tu mówić i za Madame Picard) nie wydarzy. Moderator używający "władzy" do rozstrzygania dyskusji po prostu nie zasługuje na miano moderatora (a pośrednio dowodzi i swojej nieskuteczności w dyskusji). Ten budzący Twoje kontrowersju "system kar" jest tak naprawdę złagodzeniem obowiązującego dotąd niepisanego obyczaju "dwa ostrzeżenia - ban" , a nawet wtedy, gdy zasady były (de facto) surowsze, zbanowani zostali dwaj przedstawiciele gatunku b. uciążliwych trolli i parę spambotów. Także ja odkąd posiadam możliwość banowania nie zbanowałem jeszcze ani jednego normalnego Użytkownika, a wyłącznie powracającego dinotreka i powracającego spidera (lub też osobników usiłujących usilnie udawać ich nowe wcielenia). "Najnowsze" ostrzeżenia natomiast padły też w sytuacjach ewidentnych - zarówno Slovaak, Eviva, jak i biter ewidentnie (dowodem są ich własne wypowiedzi) pogwałcili obowiązujące u nas od zawsze standardy dyskusji - i absolutnie nie chodziło tu o treść, a o formę, ich wypowiedzi były obraźliwe po prostu. Kai dawno określił, że na forum ma panować swoboda wypowiedzi (w tym offtopu), póki nie padają teksty wybitnie obraźliwe i siłą rzeczy jako moderatorzy takich wytycznych musimy się trzymać. Zauważ co jest zagrożone karami: wrzucanie spamu pornograficzno-reklamowego, "baruszyzm" (tworzenie fikcyjnych tożsamości by miec pseudo-stronników w sporach) i brak kultury (chamskie odzywki, obrażanie), a jednak (w dwu ostatnich przypadkach) chcemy sobie nawet odrobinę "związać ręce" jako moderacja. Prawdę mówiąc o ile nowy system wejdzie w życie trudno mi sobie wyobrazić bym miał jeszcze okazję kogokolwiek zbanować (nie licząc spambotów i zabłąkanych tu przypadkiem dzieci neostrady) i - wbrew pozorom - cieszę się z tego.

(Mało tego: w dotychczasowym systemie User, normalny, nie dino-troll, miał szansę nawymyślać komuś pod wpywem emocji góra 3 razy w czasie pobytu na forum, po wprowadzeniu systemu, którego tak się obawiasz, będzie miał to prawo 4 razy rocznie, acz za trzecim i czwartym razem przypłaci to przejściowymi niedogodnościami w dostępie do forum. Choć mam nadzieję, że ta liberalizacja nie będzie nadużywana.)

Tym niemniej jeśli widzisz zagrożenia dla swobody wypowiedzi na forum, byłbym wdzięczny za konstruktywne sugestie rozwiązania tego zagadnienia.
Pah Wraith
Użytkownik
#123 - Wysłana: 6 Lut 2009 09:36:32
Na dodatek w ten sposób wprowadzamy coś w sumie nowego: przejrzyste zasady. A to dobrze.
Havoc
Użytkownik
#124 - Wysłana: 8 Lut 2009 23:57:25
Q
Pah Wraith

Bynajmniej się nie obawiam, że zostanę zbanowany.

Nawet gdy jestem wk***** nie rzucam "mięchem" na lewo i prawo, to na dodatek aktualnie bywam tu "przejazdem" i dopóki nie zacznie się w treku więcej dziać to pewnie tak pozostanie. Więc nawet kilkumiesięczny ban, zapewne nie zrobił by mi tyle "krzywdy", co tygodniowy np. Evivie.

Mówiąc wprost, przejrzyste zasady jak najbardziej, regulamin jak najbardziej, ale jeśli chodzi o kary to bym tego nie formalizował.... tu "uznaniowość" byłaby lepsza.
The_D
Użytkownik
#125 - Wysłana: 9 Lut 2009 01:53:15
nie jest Ci to dane, bo moderator mówi "jeszcze jeden post na ten temat i masz bana/ostrzeżenie".

Idea jest taka, że moderator mógłby napisać raczej:
"Jeszcze jeden post w takim tonie i masz bana/ostrzeżenie"

Co do samego głosowania to się wstrzymuję. Nie widzę w nowym systemie jakiegoś zagrożenia, żebym miał głosować przeciw. Z drugiej strony uznaniowa moderacja też nieźle pełniła swoją rolę, więc nie czuję motywacji żeby głosować za Niech reszta decyduje.
Pah Wraith
Użytkownik
#126 - Wysłana: 9 Lut 2009 07:42:14
No nie, no... Uznaniowość zawsze jest fatalna. Przejrzyste zasady muszą być.
Havoc
Użytkownik
#127 - Wysłana: 9 Lut 2009 11:43:43
Pah Wraith

No nie, no... Uznaniowość zawsze jest fatalna. Przejrzyste zasady muszą być.


Ale przejrzyste zasady wiążą ręce także moderacji.

W sytuacji gdy np. Ja tak bym wkurzył np. Ciebie, że wymsknęło by ci się, coś niecenzuralnego.... takie przejrzyste zasady "zmuszą" np. Q do zbanowania Ciebie.

.... mało prawdopodobne? ....ale możliwe!

Jeśli jakiś regulamin zostanie wprowadzony, to powinien być przestrzegany w 100% przez wszystkich.

Jeśli o mnie chodzi, to wolę od samego początku wiedzieć, że są równi i równiejsi, byle bym miał szansę starania się o bycie równiejszym (jeśli będę chciał). Bardziej mnie zniechęci/wkurzy teoretyczna równość wszystkich, która w praktyce okaże się nieporozumieniem, bo zabraknie moderatorom "jaj", aby zdyscyplinować innego moda lub "zasłużonego" usera.
Eviva
Użytkownik
#128 - Wysłana: 9 Lut 2009 14:34:11
Havoc

No cóż, z tym bywa różnie. Problem polega na tym, że Ty i ja, jako aktywni uczestnicy danego sporu, możemy nie być obiektywni. Ja na przykład nadal uważam, że we wszystkich kłótniach, jakie wywołałam na forum, nie byłam jedyną winną, choć oberwało się tylko mnie - w każdym razie publicznie na pewno tylko mnie. Jednak taki maleńki ludzik w zielonej czapeczce, siedzący na mostku mego mózgu przy konsoli z napisem "sprawiedliwość" szepcze mi przez otwarty kanał wewnętrznej komunikacji, ze być może racja nie jest po mojej stronie. W końcu czy ja jestem Duchem Świętym? Zawsze muszę mieć rację, nawet gdy jestem przekonana, że stuprocentowo ja mam? Od tego, by to rozstrzygnąć, są moderatorzy.
Ponieważ już tu jestem, na dobre czy na złe (znajdę wreszcie...), a nie ja tworzyłam to miejsce i nie ja nim rządzę, muszę zatem albo obrazić się, zabrać zabawki i pójść do innej piaskownicy, albo się podporządkować. Przynajmniej do pewnego stopnia. Nie wymaga to wielkiego wysiłku, wystarczy, jeśli będę unikać agresywnego tonu w wypowiedziach i przytyków pod adresem interlokutorów (przy moim temperamencie, zgroza). Poza tym mogę hulać, ile dusza zapragnie.
Tobie też doradzam to samo. W końcu jest tu bardzo fajnie, warto trochę ustąpić.
Sh1eldeR
Użytkownik
#129 - Wysłana: 9 Lut 2009 14:48:09
Eviva
Zawsze muszę mieć rację, nawet gdy jestem przekonana, że stuprocentowo ja mam?
(Zbyt) rzadko czytam coś tak bliskiego moim poglądom i mojej filozofii (o której naprawdę chciałbym zawsze pamiętać, co mi się nieraz nie udaję). O to właśnie chodzi! Jeśli kłócisz się o coś, o czym wiesz, że jest nieprawdą, to to nie świadczy dobrze o Tobie, delikatnie mówiąc. Stąd praktycznie zawsze, gdy, errm, wymieniamy z kimś argumenty, powinniśmy być przekonani, że mamy rację. Gdyby tak nie było, bylibyśmy po prostu niemili, a może nawet chamscy.

Tymczasem nikt nie jest nieomylny i każdy nieraz gada głupoty/nieprawdę. Jeśli dodamy do tego to, że zawsze jest przekonany o swojej racji (bo nie jest chamski i nie kłóci się dla kłócenia), to dochodzimy do wniosku, że po prostu muszą się zdarzać sytuacje, w których jesteśmy o czymś przekonani, ale nie mamy racji. Nie można o tym zapominać.

Zdarzają się oczywiście stany pomiędzy, gdy jesteśmy czegoś pewni na jakieś 70-80%, ale jednak nie na 100. Ale wtedy warto się do tego przyznać i tym bardziej uważać na argumenty innych osób, bo mogą się okazać trafne. Wtedy nie pozostaje nic innego jak przestać głosić, że białe jest białe, a czarne... eee, wiecie o co chodzi .
Pah Wraith
Użytkownik
#130 - Wysłana: 9 Lut 2009 18:49:11
Havoc
Ale przejrzyste zasady wiążą ręce także moderacji.

Ten miecz ma dwa ostrza, ale to bardzo dobrze.

W sytuacji gdy np. Ja tak bym wkurzył np. Ciebie, że wymsknęło by ci się, coś niecenzuralnego.... takie przejrzyste zasady "zmuszą" np. Q do zbanowania Ciebie.
.... mało prawdopodobne? ....ale możliwe!


No i co? I dobrze. Ja w żadnym razie nie jestem żadnym rodzynkiem ( tym co wiedzą o co chodzi).

Jeśli o mnie chodzi, to wolę od samego początku wiedzieć, że są równi i równiejsi

A ja uważam, że tak być nie powinno (znaczy, nie to, żebyś wiedział, tylko że istnieją takie różnice).
Jurgen
Moderator
#131 - Wysłana: 9 Lut 2009 19:43:12
W sytuacji gdy np. Ja tak bym wkurzył np. Ciebie, że wymsknęło by ci się, coś niecenzuralnego.... takie przejrzyste zasady "zmuszą" np. Q do zbanowania Ciebie.
.... mało prawdopodobne? ....ale możliwe!


Pah Wraith
Havoc

Zasady maja być takie, że za pierwszy taki wyskok jest ostrzeżenie, a dopiero za drugie ban (czasowy). Każdy (także zasłużony user) ma szanse ochłonąć. A jak nie ochłonie, trudno, należy mu się...
Havoc
Użytkownik
#132 - Wysłana: 10 Lut 2009 10:01:36 - Edytowany przez: Havoc
Pah Wraith
No i co? I dobrze. Ja w żadnym razie nie jestem żadnym rodzynkiem ( tym co wiedzą o co chodzi).

Nie twierdzę, że jest inaczej. Zmierzam do tego, że funkcja moderatora to jest raczej obowiązek, a nie przywilej którego się ktoś "dorobił". Masz na pewno sporo dodatkowych zajęć, jeśli chcesz dobrze ją wypełniać.
Przy odpowiednim zbiegu okoliczności, zbanowanie nawet chwilowe, może oznaczać zauważalne problemy w "życiu codziennym" Phoenixa.

A ja uważam, że tak być nie powinno (znaczy, nie to, żebyś wiedział, tylko że istnieją takie różnice).

Zakładając, że komuś się coś wymsknie w moim kierunku ... i po chwili przeprosi! To zwrócę uwagę kto to był.
Jeśli "stary" bywalec, to powiem "ok. mam nadzieję, że to się nie powtórzy".
Jeśli "młody", którego nick mi nic nie mówi, to powiem"sorry Winnetu, jak się nie umiesz zachować.... won". I nie będzie miało znaczenia to, że przeprosił.
Oczywiście jeśli przeprosin nie było to ban/ostrzeżenie niezależnie od stażu, czy też zaistnienia, bądź nie w świadomości innych userów.
Do tego się sprowadza moja "koncepcja" równych i równiejszych.

Jak już mówiłem, na takim małym forum, "starzy" i aktywni userzy są na wagę złota.
Madame Picard
Moderator
#133 - Wysłana: 10 Lut 2009 11:15:30 - Edytowany przez: Madame Picard
Havoc

Nie widzę powodów, dla którego niektórzy użytkownicy powinni cieszyć się większą ochroną li i jedynie ze względu na swój staż (to jakaś ochrona dinozaurów miałaby być? ). Zarówno Q__ jak i ja (i przypuszczam, że również reszta moderatorów) jesteśmy zwolennikami równości wobec prawa .
"Starzy" użytkownicy są tu na tyle długo, by znać panujące tu reguły i wiedzieć, jak się należy tu zachowywać. Jeśli mimo to zachowują się niewłaściwie, to trudniej im się usprawiedliwić niż zabłąkanemu tu przypadkowo dziecku neostrady, które nieświadomie przenosi tu początkowo zachowania z Onetu.
Forum nie ma wielu aktywnych użytkowników, ale ma na tyle dużo, że wszelkie pogłoski o jego śmierci są mocno przesadzone . Nie rozumiem przy tym, czemu stary aktywny user miałby być "na wagę złota", a nowy aktywny user już nie.
Poza tym nie spodziewam się, by nagle starzy użytkownicy mieli ulec jakiejś zbiorowej psychozie i zacząć się nagle zachowywać tak, żeby masowo dorobić się banów. Jak dotąd zdarzyły się im tylko pojedyncze przypadki ostrzeżeń (ze dwa w zeszłym roku). Nowy system służy również temu, żeby właśnie nie banować za pojedyncze przewinienie, które mogło być wynikiem chwilowych emocji. De facto służy ochronie użytkowników (i starych i nowych) przed pochopnymi banami.
Eviva
Użytkownik
#134 - Wysłana: 10 Lut 2009 11:26:14 - Edytowany przez: Eviva
Madame Picard

Werset o pochopnym działaniu, opacznie zrozumiany, stał się przyczyną powstania sekty Hoppystów Dnia Siódmego... Może i my taką załóżmy?

Havoc
Jak już mówiłem, na takim małym forum, "starzy" i aktywni userzy są na wagę złota.

To forum nie jest takie znów małe, a poza tym działa dużo dynamiczniej niż inne polskie fora o tej tematyce. A co do userów, to "zarówno dobre złoto stare, jak i młode, trzeba tylko, by rzeczywiście złotem było."(Słownik prawdy i zdrowego rozsądku)
Delta
Użytkownik
#135 - Wysłana: 10 Lut 2009 11:57:34
Pah Wraith
Ja w żadnym razie nie jestem żadnym rodzynkiem



Madame Picard
to jakaś ochrona dinozaurów miałaby być?

No niewielu nas.

Jak dotąd zdarzyły się im tylko pojedyncze przypadki ostrzeżeń (ze dwa w zeszłym roku).

Poza tym w "poprawkach do konstytucji" wpisano ogłaszanie amnestii co jakiś czas, więc nie powinno być tragedii.
Havoc
Użytkownik
#136 - Wysłana: 10 Lut 2009 13:45:26
Madame Picard
IMO stary aktywny user jest lepszy chociażby dlatego, że w większości przypadków wiesz czego się po nim spodziewać, skoro się zapędził i przesadził, a później przeprosił, to wiesz, że są małe szanse na powtórkę.
Z nowymi nie masz tego luksusu. Nie masz pewności czy nie trafiłaś/eś na osobę mającą "łatwość" mówienia przepraszam. Nie przejmującej się konsekwencjami, bo zawsze można przeprosić i będzie git.

Zdarzają się ludzie, którzy z premedytacją naginają/przekraczają reguły , aby zbadać tolerancję osób odpowiedzialnych za porządek.

Cóż ....może moja wiara w ludzi jest mniejsza, a co za tym idzie więcej jestem w stanie "wybaczyć" tym, których uznam za "ok".

I jeszcze jedno... zdarzają się przypadki ludzi/userów, którzy mają talent do przemycania różnych podtekstów, jednocześnie będący jak najbardziej "regulaminowi". Zwiąż sobie ręce zbyt precyzyjnym regulaminem, a będziesz miała spooory problem.

Zrobicie co będziecie uważali za słuszne, ale .... zastrzegam sobie prawo powiedzenia "a nie mówiłem".
biter
Użytkownik
#137 - Wysłana: 10 Lut 2009 14:08:20
Havoc
IMO stary aktywny user jest lepszy chociażby dlatego, że w większości przypadków wiesz czego się po nim spodziewać, skoro się zapędził i przesadził, a później przeprosił, to wiesz, że są małe szanse na powtórkę.

W najmniejszym stopniu nie mogę się z tobą zgodzić. Stary aktywny User nieróżni się niczym - w zakresie zachowania - od nowego usera. Dajmy na to Moderatorzy wiedzą lepiej czego spodziewać się po mnie po Evivie, FederacyjnymMSZ niż po starych userach takich jak: bez urazy ale Ty czy nawet Slovaak, My jesteśmy na forum non stop przez co mozna nas obserwować, monitorować, sprawdzać jak się "rozwijamy", jak reagujemy na ostrzeżenia. W skrócie budować nasz portret psychologiczny (zachowań na forum).

Starzy userzy przebywają na forum o wiele mniej niż my ciężej więc ich obserwować. Ponadto człowiek się zmienia więc nie można traktować kogoś przez kalkę tego jakim userem był w 2006 czy 2007 roku.

Ponadto faktem jest to co powiedziała Madame Picard, starzy aktywni userzy znają zasady forum i jeśli je łamią to świadomie.
Jurgen
Moderator
#138 - Wysłana: 10 Lut 2009 14:35:20
biter

Starzy userzy przebywają na forum o wiele mniej niż my ciężej więc ich obserwować.

Ja rozumiem, że niektórzy "starzy userzy" zaglądają tu jedynie od czasu do czasu, ale bez przesady. Paru ich tu jeszcze zostało.
biter
Użytkownik
#139 - Wysłana: 10 Lut 2009 14:36:58
Jurgen

Zgeneralizowałem. Tak paru was jest, własciwie to mamy lewicę prawicę i centrum. Starzy, młodzi, ci po średnim przebiegu.
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 10 Lut 2009 14:49:22 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Więc nawet kilkumiesięczny ban, zapewne nie zrobił by mi
tyle "krzywdy", co tygodniowy np. Evivie.


Stąd sam rozumiesz dlaczego chcemy wprowadzić uznaniową długość bnów czasowych.

Bardziej mnie zniechęci/wkurzy teoretyczna równość wszystkich, która w praktyce okaże się nieporozumieniem, bo zabraknie moderatorom "jaj", aby zdyscyplinować innego moda lub "zasłużonego" usera.

Zauważ, że ostrzeżenie dostał (nie tak dawno) Domko na równi z "nową" Evivą. A po kłotni z waterhouse'm ostrzeżenie powinni dostać Picard i Delta, nie dostali, bo na forum nie było iwęcej aktywnych modów w tym czasie, a waterhouse nie chciał być sędzią we własnej sprawie. (Stąd zresztą wzięłą isę idea "czasowej amnestii", bo skoro Im się "upiekło", czemu pozostali użytkownicy mają być pokrzywdzeni?

W sytuacji gdy np. Ja tak bym wkurzył np. Ciebie, że wymsknęło by ci się, coś niecenzuralnego.... takie przejrzyste zasady "zmuszą" np. Q do zbanowania Ciebie.
.... mało prawdopodobne? ....ale możliwe!


Pytanie: jaka jest szansa, żezdrowemu psychicznie, przestrzegającego zasad kultury Userowi coś niecenzuralnego będzie wyrywać isę częściej niż 4 razy do roku. Skoro dotąd Slovaakowi zdarzyło isę to raptem dwa razy przez tyle lat, a innym "starym" rzadziej albo wcale?

BTW. wałkując ten nieszczęsny przykład - zauważ, za co został ostrzeżony niedawno biter - za prowokowanie. Nie był wprost chamski w wypowiedzi, ale takie prowokacje też nie mieszczą sie w obowiązującej tu definicji kultury dyskusji (i stanowią b. obosieczną broń),

Jeśli o mnie chodzi, to wolę od samego początku wiedzieć, że są równi i równiejsi

Masz tę wiedzę w regulaminie. Równi są Userzy, równiejsi moderatorzy i admini, a najrówniejszy Kai . Wiecej podziałów nie przewidujemy.

Eviva

Z miłym zdziwieniem dostrzegam pełną zgodnośc naszych poglądów nt. forum.

Jurgen

Zasady maja być takie, że za pierwszy taki wyskok jest ostrzeżenie, a dopiero za drugie ban (czasowy). Każdy (także zasłużony user) ma szanse ochłonąć. A jak nie ochłonie, trudno, należy mu się...

Owszem. A doprawdy trudno mi uwierzyć, że normalny człowiek nie ochłonie po jednym ostrzeżeniu, nawet jeśłi (z jakichś powodów) uzna je za niesprawiedliwe.

Havoc

Zakładając, że komuś się coś wymsknie w moim kierunku ... i po chwili przeprosi! To zwrócę uwagę kto to był.
Jeśli "stary" bywalec, to powiem "ok. mam nadzieję, że to się nie powtórzy".
Jeśli "młody", którego nick mi nic nie mówi, to powiem"sorry Winnetu, jak się nie umiesz zachować.... won". I nie będzie miało znaczenia to, że przeprosił.
Oczywiście jeśli przeprosin nie było to ban/ostrzeżenie niezależnie od stażu, czy też zaistnienia, bądź nie w świadomości innych userów.
Do tego się sprowadza moja "koncepcja" równych i równiejszych.


W ten sposób chcesz skreślic na starcie wszystkich nowych Użytkowników. I nie dać im czasu na zaaklimatyzowanie się na forum. Forum bez dopływu "świeżej krwi" martwieje. Zauważ ilu newbies do nasz przyszło i jak męczący na początku bywali, ale jednak tylko dwóch z nich nie dało sie "zresocjalizować" w ciagu tych lat i wylecieli za burtę. Każdy z nas zaczynał jako "newbie". (Co oczywiscie ine znaczy, że na osobę rzucającą **ujami i k*** od wejścia i obrażającą jak leci będę patrzył przez palce. Ale czasowy ban może i ją otrzeźwić.

(Zauważ też, że nowy system broni "starych" Useów przed kumulacją przewin.)

Zwiąż sobie ręce zbyt precyzyjnym regulaminem, a będziesz miała spooory problem.

Margines uznaniowości istnieje. Zauważ, że mamy i procedurę "bana przyspieszonego" i "wxześniejszego odstąpienia od kary" lub wrtęcz odstąpienia od ukarania. Mamy też obyczaj dyskusji poprzedzającej zbanowanie permanentne. (czyli vox populi może uratować ofiarę ew. moderatorskeigo nadużycia, ale też przekonać moderację co do słuszności podjętej decyzji.)

biter

Tym niemniej nie podoba mi się nutka lekkiego "tryumfalizmu" w Twoim tonie. Mówię to (jeszcze) jako osoba prywatna.
biter
Użytkownik
#141 - Wysłana: 10 Lut 2009 15:27:45
Tym niemniej nie podoba mi się nutka lekkiego "tryumfalizmu" w Twoim tonie. Mówię to (jeszcze) jako osoba prywatna.

Nic takiego nie miałem na myśli. źle odczytałeś mój post. Zaczynasz mieć paranoję na temat mojego zachowania.

Ok z paranoją to żart, ale poważnie nie miałem nic złego na myśli. Wypowiedź jest emocjonalnie neutralna.
Delta
Użytkownik
#142 - Wysłana: 10 Lut 2009 19:56:29
Q__
A po kłotni z waterhouse'm ostrzeżenie powinni dostać Picard i Delta, nie dostali, bo na forum nie było iwęcej aktywnych modów w tym czasie, a waterhouse nie chciał być sędzią we własnej sprawie.

1. To w porządku ze strony waterhouse'a, że nie sędziował we własnej sprawie.
2. Nie chcę do tego wracać, ale jeśli już, to ostrzeżenie powinniśmy dostać wszyscy trzej. Ja nie miałem do waterhouse'a bezpodstawnych pretensji, chociaż jest to w tej chwili niemal nie do udowodnienia. Jak się edytuje posty, a potem wciska, że to nieprawda, to chyba nie jest w porządku? A wystarczało napisać, że było to tak napisane i że źle to zrozumiałem/nie takie znaczenie było intencją autora, zamiast robić jakieś gierki, zmieniać wypowiedź i twierdzić, że się tego nie zrobiło. I nie byłoby sprawy.
Q__
Moderator
#143 - Wysłana: 10 Lut 2009 22:21:08
Delta

Proponuję nie kontynuować tego tematu.
Delta
Użytkownik
#144 - Wysłana: 11 Lut 2009 06:56:05
Q__
Proponuję nie kontynuować tego tematu.

Nie mam nic przeciwko.
Seybr
Użytkownik
#145 - Wysłana: 11 Lut 2009 07:17:26
Jestem modem na paru forach, wymagam by ludzie przestrzegali regulamin danego działu, chyba że admin pozwoli na coś tam. Na jednym forum tak było, ludzie nie przestrzegali jednego regulaminu, admin zezwolił. Nic do gadania nie miałem. Jako mod każe przestrzegać prawa forum, oraz prawa zwyczajowego internetu. Aby ktoś dostał bana, musi sobie ostro nabroić. Owszem każdemu zdarzy się gorszy dzień, trzeba być elastycznym i tolerancyjnym. Ponoć jak mod jestem bardzo grzeczny, ale ludzie wiedzą - jak ktoś przegina wkracza demon ;].

Powiem tak: Regulamin ustala władza i nie ma co komentować. Nie którzy chlipią jak kot nad rozlanym mlekiem. Regulamin musi być konkretny, oraz zrozumiały.
Jurgen
Moderator
#146 - Wysłana: 11 Lut 2009 08:42:14
Faktycznie, nie ma co płakać. Propomuę obejrzeć sobie forum forda (fordclubpolska czy jakoś tak). Z racji tego, że mam fordzika, zaglądam tam od czasu do czasu i takiego zamordyzmu jeszcze nie widziałem (a podobno jednym z największych zamordystów jesem). Tam bana można dostać za to, że nie oznaczy się generacji modelu, któregj dotyczy temat. O nieoznaczeniu modelu, czy umieszczeniu tematu w dziale innego modelu juz nie wspominając.
Havoc
Użytkownik
#147 - Wysłana: 11 Lut 2009 11:05:55
biter
Dajmy na to Moderatorzy wiedzą lepiej czego spodziewać się po mnie po Evivie, FederacyjnymMSZ niż po starych userach takich jak: bez urazy ale Ty czy nawet Slovaak, My jesteśmy na forum non stop przez co mozna nas obserwować, monitorować, sprawdzać jak się "rozwijamy", jak reagujemy na ostrzeżenia.

Błąd! Całkiem spory. Z modów to może Madame Picard niewiele o nas wie. Cała reszta zna nas dość dobrze. Dla nich jesteśmy przeanalizowani, sklasyfikowani i zaszufladkowani.

Ponadto faktem jest to co powiedziała Madame Picard, starzy aktywni userzy znają zasady forum i jeśli je łamią to świadomie.

Mocno naciągane stwierdzenie. Tak się składa, że na tym forum nie ma jak na razie żadnych zasad. Obowiązują nas w praktyce tylko zasady dobrego wychowania i netykieta. Niepisane zasady.
W ogniu tych właśnie dyskusji wykuje się, lub nie jakiś regulamin.
Nie ma na forum ani jednego starego usera, którego celem jest łamanie zasad. Młodych już paru takich było, co przyszli tylko po to, aby wszczynać burdy.

Q
W ten sposób chcesz skreślic na starcie wszystkich nowych Użytkowników. I nie dać im czasu na zaaklimatyzowanie się na forum. Forum bez dopływu "świeżej krwi" martwieje. Zauważ ilu newbies do nasz przyszło i jak męczący na początku bywali, ale jednak tylko dwóch z nich nie dało sie "zresocjalizować" w ciagu tych lat i wylecieli za burtę.

Nie. Nie chcę ich skreślać, tylko uświadomić im, że na początku są na "okresie próbnym", pod baczną obserwacją. Aby na początku skupili się bardziej na obserwacji "skąd wieje wiatr".

Co oczywiscie ine znaczy, że na osobę rzucającą **ujami i k*** od wejścia i obrażającą jak leci będę patrzył przez palce. Ale czasowy ban może i ją otrzeźwić.

Jeśli ktoś na "dzień dobry", niesprowokowany, zaczyna robić takie rzeczy, to IMO nie ma sensu się z nim cackać, tylko od razu walnąć bana permanentnego.
Głównym zadaniem moderacji jest pilnowanie porządku, a nie dawanie drugich czy trzecich szans społecznie nieprzystosowanym.

Podsumowując. Lista przewinień jest dla mnie sprawą drugorzędną. Jak chcesz to możesz nawet dodać śmiecenie i włóczęgostwo. Sprawą najważniejszą będzie skuteczność w pacyfikowaniu podpadziochów.
Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, aby w skrajnych przypadkach pozostawić sobie możliwość, że pierwszy wyskok będzie zarazem ostatnim.
Hanz
Użytkownik
#148 - Wysłana: 11 Lut 2009 12:34:42
Krótko dosc jestem na tym forum i w sumie niewiele pisałem. Jesli jednak do tej pory w zupelnosci sprawdzaly sie dotychczas "obowiazujace" niepisane prawa, dobre wychowanie i oszanowanie pogladowinej osoby to poza jedna rzecza, nie widze powodu aby zmieniac; biorac pod uwage inne fora to moze swiecic przykladem. owa jedna rzecza moza byc dosc spora inwazja ludu ( w tym duzej czesci troli) po premierze ST XI i ciag tematów pt" lubiem Uhórem bo jest fajnom laskom" (bledy zamierzone jak cos, ale tu tez raczej sztywny regulamin moze byc preszkoda niz pomoca. Ogolnie jest dobrze, tak jak jest. A z trolami to torpeda miedzy slepia i koniec
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 11 Lut 2009 16:20:28
Havoc

Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, aby w skrajnych przypadkach pozostawić sobie możliwość, że pierwszy wyskok będzie zarazem ostatnim.

I są takie przypadki. Vide dyniotrek (probably dinotrek) i boomerang (probably _Anonim_/spider/neo_spider). Obaj oberwali na starcie. I w nowych zasadach też by oberwali. (To w proponowanym systemie nazwano "złośliwym trollingiem" i "wyjątkową sytuacją".)

Hanz

A z trolami to torpeda miedzy slepia i koniec

Tak, o ile przyjmiemy definicję trolla jaką mamy na Phoenixie, bo przy szerokich interpretacjach - stosowanych na niektórych innych forach - można za trolla uznać każdego, kto chce zaciekle dyskutować, albo ma skłonność do niezgadzania się z moderacją.
biter
Użytkownik
#150 - Wysłana: 11 Lut 2009 16:25:32
"złośliwym trollingiem"

A istnieje niezłośliwy Trolling?
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  44  45  46  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!