USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc
 Strona:  ««  1  2  ...  17  18  19  20  21  ...  45  46  »» 
Autor Wiadomość
Havoc
Użytkownik
#541 - Wysłana: 2 Sty 2011 14:44:07
Odpowiedz 
Maveral:
Eeeeee, czy korzystanie z gg to jest zarzut, czy żalenie się? Od kiedy jakikolwiek moderator nie może gadać z kim chce przez komunikator? No chyba, że tutaj jakieś "kosmiczne" zasady panują ;)

To chyba nie jest takie trudne do zrozumienia. Jeśli miałbyś spięcie z innym użytkownikiem na forum, to chyba wolałbyś, aby ewentualne "ale" zgłaszał na forum, gdzie mógłbyś polemizować z nim, czy też z moderacją, a nie przez GG "siedzisko" Ci obrabiał za Twoimi plecami?
Jak się chcesz z Q wymienić przepisem na ciasto, czy tez na drinka, nic mi do tego. Ani nikomu innemu.
Ale sprawy forumowe na forum, a nie przez GG.

Q__:
Tu mogę zapewnić, że układów takich nie było. Zarówno Picard jak i Eviva byli po prostu autorami najliczniejszych nadesłanych nam tekstów, i za to zostali nagrodzeni.

Ale daje też wrażenie specjalnych względów. A przynajmniej mogą tak myśleć nowi użytkownicy, oraz sami zainteresowani.
O to pierwsze trzeba by było spytać "młodych", to drugie jest faktem.
Q__
Moderator
#542 - Wysłana: 2 Sty 2011 15:24:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
IDIC

IDIC:
Wybacz, Q__ , ale chyba nie traktujesz wyniku głosowania nad w/w banem jako wyniku miarodajnego

Jednak traktuję. Zwł, że odkąd wróciła nikt nie stawial wniosku o rewizję tego "wyroku".

Tu może istotna uwaga: moderacja podejmowała dotąd kroki kwestii banów - zwłaszcza permanetnych - "z punktu drugiego" mając jako "podkładkę" gniewne reakcje sporej części forumowiczów. Dużo głosów domagajacych się odejścia/usadzenia danej osoby przy praktycznym braku solidarności z nią ze strony innych Userów. W wypadku - jak mawia Havoc "schizmatyków" nie pojawiła się po tamtym głosowaniu taka sytuacja, co można sprawdzić. (Wcześniej zresztą też - nawet Delta nie postawił formalnego wniosku.) Tutejsza zaś moderacja ma to do siebie, że - choćby już z racji wytycznych Kai'a - woli nie działać "w społecznej próżni". (Nie twierdzę, że jako moderatorzy wywiązujemy się ze swej roli bezbłędnie jadnak to forumowa samoregulacja zawodzi cześciej, choć na szczeście się to zmienia. Zarówno bowiem gniewne reakcje - bynajmniej nie tylko ze strony "schizmatyków" - na to co - czy może raczej jak - pisał mozg_kl2, niektóre teksty samego mozga_kl2?/mozgu_kl2 - nie wiem jak Cię odmieniać - czy dyskusja którą wszczął teraz Havoc są właśnie jak najzdrowszymi tejże samoregulacji objawami.)

Eviva

Eviva:
Nie wiem, czy on chciał coś wymusić, czy jedynie źle go zrozumiałeś, ale zniechęciłeś go do tego dość skutecznie - na tyle skutecznie, że i na forum przestał bywać, i chyba nie wróci. Jest bardzo rozżalony, choć nie chce mi powiedzieć, czemu.

Ty wprost, to i ja wprost... Domagał się konsekwencji moderatorskich wobec Pah Wraitha w sytuacji, w której nie znalazłem po temu cienia podstaw. Co więcej nie chciał wnioskować tego na forum (co proponowałem), a usilował wydusić/wybłagać przez GG w sposób zakulisowy. Szantażując przy tym odejściem z forum.

Havoc:
A przynajmniej mogą tak myśleć nowi użytkownicy, oraz sami zainteresowani.
O to pierwsze trzeba by było spytać "młodych", to drugie jest faktem.

Hmm, w wypadku Picarda trudno o tym mówić. Ostatni raz pokazał sie na forum zanim został adminem.
Eviva
Użytkownik
#543 - Wysłana: 2 Sty 2011 16:23:56
Odpowiedz 
Q__

Aha. No, mimo wszystko szkoda, że stąd odszedł. Pisał z sensem i dość ciekawie, chociaż bywał drażliwy, a Pah umie dokuczyć, wiem coś o tym. Jak napisałam, po prostu szkoda usera.
Havoc
Użytkownik
#544 - Wysłana: 2 Sty 2011 17:11:01
Odpowiedz 
Q__:
Hmm, w wypadku Picarda trudno o tym mówić. Ostatni raz pokazał sie na forum zanim został adminem.

Tu mi chodzi o Evivę. Kiedy "odchodziła", rzuciła tekstem w stylu ja tu tyle daję od siebie, a wy/oni tak mi sie odwdzięczacie/ją.
Nie jest to dokładny cytat, ale generalnie oddaje to co powiedziała. Pamiętam to dość dobrze, bo wtedy to skomentowałem.
Pah Wraith
Użytkownik
#545 - Wysłana: 2 Sty 2011 20:13:18
Odpowiedz 
Eviva
Eviva:
Pisał z sensem i dość ciekawie, chociaż bywał drażliwy, a Pah umie dokuczyć

A przede wszystkim bronił Twojego stanowiska. Jak na przykład kiedy zabraniał mi krytyki Voyagera. Albo kiedy mi wmawiał, że tak naprawdę jestem wrogiem Treka. Zakładam Q__, że właśnie wtedy prosił o bana dla mnie? Intrygująca metoda walki - godna Romulanina.
Q__
Moderator
#546 - Wysłana: 2 Sty 2011 20:20:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Pah Wraith:
Zakładam Q__, że właśnie wtedy prosił o bana dla mnie?

Nie, tylko o "usadzenie", cokolwiek przez to rozumiał...

Pah Wraith:
Intrygująca metoda walki - godna Romulanina.

Rozumiem, że rozważycie przyznanie mu honorowego członkowstwa eMPIRu?

A serio, żeby nie robić z Adka demona zła... Adek miał swoją - IMO naiwną i szkodliwa w praktyce, lecz nawet zacną w założeniach - wizję niniejszego forum jako miejsca gdzie Treka kocha się bezkrytycznie we wszystkich jego przejawach i gdzie wszyscy są dla siebie tak milusi, że przez grzeczność zaniechają merytorycznych polemik gdyby te raniły fanowskie uczucia drugiej strony; miejsca w którym wytknięcie rozmówcy błędu rzeczowego (czy - co gorsza - ortograficznego lub stylistycznego) będzie niemile widziane jako "wynoszenie się" ze swoją wiedzą nad rozmówcę. I czuł się głęboko zraniony w swoich uczuciach, że nie podzielam tej jego utopijnej wizji (pachnącej mi czemuś lemowskim mli-mli).
Zarzucał mi też - co za niespodzianka - że nie "usadzam" Cię, bo łączą nas nieformalne układy koleżeńskie, "bo przecież umiałbym sprawę załatwić, gdybym chcial". (Jak widać każda decyzja moderatorska na Phoenixie - o ile tylko jest nie po naszej myśli - kojarzy się z prywatą .)
(Aha, przekonywałem go mimo wszystko do pozostania na forum, twierdząc, że odchodząc robi głupotę. Nie chciał słuchać...)
Maveral
Użytkownik
#547 - Wysłana: 2 Sty 2011 23:05:52
Odpowiedz 
Havoc:
To chyba nie jest takie trudne do zrozumienia. Jeśli miałbyś spięcie z innym użytkownikiem na forum, to chyba wolałbyś, aby ewentualne "ale" zgłaszał na forum, gdzie mógłbyś polemizować z nim, czy też z moderacją, a nie przez GG "siedzisko" Ci obrabiał za Twoimi plecami?Jak się chcesz z Q wymienić przepisem na ciasto, czy tez na drinka, nic mi do tego. Ani nikomu innemu. Ale sprawy forumowe na forum, a nie przez GG.

Piszesz jak chciałbyś aby było, a rzeczywistość może być zupełnie inna. W sumie to nie wiem jak chcesz się dowiedzieć tego czy moderator pisze sobie o sprawach forum na gg, czy też nie. To wyłącznie jego sprawa i uprzejmość jeżeli zechce przestrzegać tego co ustaliliście.
IDIC
Użytkownik
#548 - Wysłana: 3 Sty 2011 10:31:42 - Edytowany przez: IDIC
Odpowiedz 
Q__:
Jednak traktuję

Rozumiałabym, gdybyś traktował go jako wiążący.
Nie rozumiem natomiast - mimo wszystko - skwapliwego traktowania go przez Ciebie jako miarodajny.


Q__:
Tu może istotna uwaga: moderacja podejmowała dotąd kroki kwestii banów - zwłaszcza permanetnych - "z punktu drugiego" mając jako "podkładkę" gniewne reakcje sporej części forumowiczów. Dużo głosów domagajacych się odejścia/usadzenia danej osoby przy praktycznym braku solidarności z nią ze strony innych Userów. W wypadku - jak mawia Havoc "schizmatyków" nie pojawiła się po tamtym głosowaniu taka sytuacja, co można sprawdzić. (Wcześniej zresztą też - nawet Delta nie postawił formalnego wniosku.) Tutejsza zaś moderacja ma to do siebie, że - choćby już z racji wytycznych Kai'a - woli nie działać "w społecznej próżni". (Nie twierdzę, że jako moderatorzy wywiązujemy się ze swej roli bezbłędnie jadnak to forumowa samoregulacja zawodzi cześciej, choć na szczeście się to zmienia. Zarówno bowiem gniewne reakcje - bynajmniej nie tylko ze strony "schizmatyków" - na to co - czy może raczej jak - pisał mozg_kl2, niektóre teksty samego mozga_kl2?/mozgu_kl2 - nie wiem jak Cię odmieniać - czy dyskusja którą wszczął teraz Havoc są właśnie jak najzdrowszymi tejże samoregulacji objawami.)

Zdecydowanie nadajesz się na polityka
Rozbudowana wypowiedź, z której w zasadzie można wyinterpretować wszystko, co się chce
Ponieważ kwestia ma charakter uniwersalny warto byłoby może jednak pokusić się o precyzyjne wyjaśnienie pojęć, które bierzesz w cudzysłów.
IMO czym innym jest brak u Moderacji chęci działania "w społecznej próżni", czym innym natomiast - oczekiwanie przez Moderację na wpłynięcie formalnego wniosku o bana od któregoś z Userów w sytuacji, kiedy - jak to określasz - gniewne reakcje są niezaprzeczalnym faktem.
Żeby nie było watpliwości - powtórzę raz jeszcze: nie chodzi o tę konktetną sytuację, tylko o "generalia".
Q__
Moderator
#549 - Wysłana: 3 Sty 2011 12:27:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
IDIC

IDIC:
IMO czym innym jest brak u Moderacji chęci działania "w społecznej próżni", czym innym natomiast - oczekiwanie przez Moderację na wpłynięcie formalnego wniosku o bana od któregoś z Userów w sytuacji, kiedy - jak to określasz - gniewne reakcje są niezaprzeczalnym faktem.

Powiedzmy tak: dostrzegam jednak sporą różnicę jakościową pomiędzy tym co wyprawiali biter i Eviva, a wyczynami dinka i _Anonim_a/spidera/neo_spidera/Wiaterszajsa, które były całkowiecie niemerytoryczne, absurdalne, wulgarne, nastawione na złośliwe czepialstwo i swoją masowością paraliżowały forum.
Różne też były jednak reakcje Forumowiczów w tych razach.

Ba, nawet do wczesnych wyczynów Barusza (który - przypomnę - nie został zbanowany) im daleko. Nie tworzyli bowiem tłumu sockpuppetów by zalewać forum jednoosobowym chórem wielogłosowym. W takiej sytuacji reakcje pozostałych Forumowiczów (nie jednego Delty) na "schizmatyków" musiałyby być gwałtowne i jednoznaczne bym widział dostateczne podstawy do bana permanentnego "z punktu drugiego". (Tym niemniej dopuśliliśmy wówczas, z Madame Picard, głosowanie w sprawie Evivy. Pytanie więc komu - z racji na tzw interes społeczny - poszlismy na rękę: "grupie rozłamowej" czy jej przeciwnikom, hę?)

(Czym innym natomiast były sytuacje typu Dojsuun i Obronca_Wiary gdzie mieliśmy do czynienia z ludźmi ewidentnie inteligentnymi, którzy jednak nie pozostawiali wątpliwości, że weszli na forum wyłącznie w intencji pisania bzdur.)

ps. by była jasność: jako człowiek zawiodłem się wówczas na biterze i Evivie b. mocno; sądzę, że przeżyłem sprawę nie mniej niż Delta czy Havoc (odczuwałem wówczas b. silną pokusę nieregulaminowego zbanowania Evivy, pokusę takiegoż zbanowania bitera odczuwam nadal), jednak jako moderator nie widziałem dostatecznych podstaw do stałego bana dla nich... czym innym były moje oceny etyczne czy - nazwijmy to - estetyczne, czym innym zimna ocena sytuacji na forum, która jednak jasno pokazywała, że do poziomu szaleństw poprzednich zbanowanych b. im daleko... (owszem dochodziła tu jeszcze wcześniejsza skłonność przyszłych "rozłamowców" do niemerytorycznego "czatoidalnego" bełkotu, w roli kolejnej okoliczności świadczącej przeciw nim, tyle, że niemerytorycznego bełkotu w stylu czatowym nikt u nas nigdy nie zakazał... choć prywatnie byłbym bardzo za jakąś formą takiego zakazu)
Pah Wraith
Użytkownik
#550 - Wysłana: 3 Sty 2011 13:38:10
Odpowiedz 
Q__
Q__:
Powiedzmy tak: dostrzegam jednak sporą różnicę jakościową pomiędzy tym co wyprawiali biter i Eviva, a wyczynami dinka i _Anonim_a/spiedra/neo_spidera/Wiaterszajsa

Właśnie mowa tutaj chyba nie o porównywaniu skali szkodliwości takich zachowań, a uznaniu że stanowią one zupełnie "nową jakość". Za wielkie szczęście muszę uznać fakt, że udało mi się uniknąć zamieszania ze "schizmą" poprzez nieobecność na forum. Wydaje mi się jednak, że o ile nie można stosować polityki spalonych mostów (korony nam z głowy nie spadną, jeśli przyjmiemy z powrotem osoby, które się na nas onegdaj wypięły) o tyle osoby tak zachowujące się powinny uznać, że przez pewien choćby czas są użytkownikami "drugiej kategorii". Tzn. takimi, do których przystawiane są inne normy i wobec których oczekiwania są dużo wyższe.

Na forum nie brak osób bezczelnych i złośliwych (jak ja :] ), którym jednak nie sposób odmówić pewnego pozytywnego wpływu na to forum. Są z kolei osoby grzeczne i rozważnie debatujące, które nie dają się wciągać w złośliwości (nie mam przykładów teraz, ale pewnie takie osoby są ;) ). Są też tacy forumowicze, którzy raz czynią dobrze, by za chwilę zmienić się w mr Hyde'a i zaatakować głupotą/złośliwością/chaotycznym postępowaniem. Tych ostatnich przybyło w ostatnich latach i ciężko jest do nich przyłożyć jakąś realną miarę, pozwalającą trzymać ich w ryzach.

Najprościej byłoby zarzucić banem, ale co nam z tego? Może próbujmy wpływać na te osoby poprzez pozytywny przykład. Przyznaję bez bicia, że tak często próbowałem wstrząsnąć tym i owym użytkownikiem, który wykracza poza pewne normy, do których forum przyzwyczaiło mnie w okresach chwały ("Galaxy czy Defiant", anyone?). Nie ma siły - niestety przemocą nie uzyskamy odpowiedniego efektu "wychowawczego". Pozytywna praca u podstaw - jedynym rozwiązaniem.
Q__
Moderator
#551 - Wysłana: 3 Sty 2011 13:58:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Pah Wraith:
Wydaje mi się jednak, że o ile nie można stosować polityki spalonych mostów (korony nam z głowy nie spadną, jeśli przyjmiemy z powrotem osoby, które się na nas onegdaj wypięły) o tyle osoby tak zachowujące się powinny uznać, że przez pewien choćby czas są użytkownikami "drugiej kategorii". Tzn. takimi, do których przystawiane są inne normy i wobec których oczekiwania są dużo wyższe.

Powinniśmy wziąć to w złocone ramki i dodać do regulaminu .

Pah Wraith:
Są też tacy forumowicze, którzy raz czynią dobrze, by za chwilę zmienić się w mr Hyde'a i zaatakować głupotą/złośliwością/chaotycznym postępowaniem.

Owszem, choćby MarcinK (któremu bana miesięcznego wlepiłem z naprawdę ciężkim sercem, i na którego powrót mam nadzieję) czy nasz ostatni "bohater dnia" - mozg_kl2, który mając najzacniejsze intencje dobrał najniezręczniejsze środki... :]

Pah Wraith:
Nie ma siły - niestety przemocą nie uzyskamy odpowiedniego efektu "wychowawczego". Pozytywna praca u podstaw - jedynym rozwiązaniem.

Czyli dyscyplina przede wszystkim przez autodyscyplinę (dawanie przykładu, odważne piętnowanie zachowań, nie ludzi itp.)
Madame Picard
Moderator
#552 - Wysłana: 3 Sty 2011 15:35:01
Odpowiedz 
Pytanie tylko - drodzy idealiści pełni wisary w człowieks - co robić z przypadkami beznadziejnymi, nijak nie rokującymi i kompletnie odpornymi na wszelkie rodzaje pozytywnego wpływu społecznego .
Pah Wraith
Użytkownik
#553 - Wysłana: 3 Sty 2011 15:42:36
Odpowiedz 
Madame Picard
Madame Picard:
co robić z przypadkami beznadziejnymi, nijak nie rokującymi i kompletnie odpornymi na wszelkie rodzaje pozytywnego wpływu społecznego

Ban?
Madame Picard
Moderator
#554 - Wysłana: 3 Sty 2011 16:12:10
Odpowiedz 
Pah Wraith

I otóż właśnie pożytki płynące z instytucji bana .
Queerbot
Użytkownik
#555 - Wysłana: 3 Sty 2011 16:20:07
Odpowiedz 
Madame Picard:
I otóż właśnie pożytki płynące z instytucji bana .

I z pieca krematoryjnego .
Havoc
Użytkownik
#556 - Wysłana: 3 Sty 2011 16:51:13
Odpowiedz 
Maveral:
Piszesz jak chciałbyś aby było, a rzeczywistość może być zupełnie inna. W sumie to nie wiem jak chcesz się dowiedzieć tego czy moderator pisze sobie o sprawach forum na gg, czy też nie. To wyłącznie jego sprawa i uprzejmość jeżeli zechce przestrzegać tego co ustaliliście.

Nie będę nawet próbował Ci tego tłumaczyć. Ostatnie Twoje zdanie jasno wskazuje, że próba na 99% będzie daremna.
Q__
Moderator
#557 - Wysłana: 3 Sty 2011 17:18:09
Odpowiedz 
Havoc

Być może Maveral ma po prostu na myśli, że b. trudno jest zweryfikować czy moderator załatwia sprawy forumowe za plecami Userów czy nie. I, że rzecz sprowadza się koniec końców do kwestii wewnętrznej uczciwości moderatora i zaufania Forumowiczów...
biter
Użytkownik
#558 - Wysłana: 3 Sty 2011 17:18:18
Odpowiedz 
Havoc:
Maveral:
Piszesz jak chciałbyś aby było, a rzeczywistość może być zupełnie inna. W sumie to nie wiem jak chcesz się dowiedzieć tego czy moderator pisze sobie o sprawach forum na gg, czy też nie. To wyłącznie jego sprawa i uprzejmość jeżeli zechce przestrzegać tego co ustaliliście.

Nie będę nawet próbował Ci tego tłumaczyć. Ostatnie Twoje zdanie jasno wskazuje, że próba na 99% będzie daremna.

?
Nie łapię twojego toku myślenia.

Na marginesie. O ile pamiętam panowała tutaj zasada nie zaśmiecania wątków technicznych więc może przenieśmy się z tymi dysputami do "Co myślimy o..."
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=1&topic=2795&page=3
Q__
Moderator
#559 - Wysłana: 3 Sty 2011 17:26:52
Odpowiedz 
biter

Tylko, że ta dyskusja JEST techniczna. Dotyczy zasad przyznawania banów...
Eviva
Użytkownik
#560 - Wysłana: 3 Sty 2011 17:29:52 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Chciałabym coś oznajmić, jeśli można:

Wiele osób pytało mnie - na forum, w miarę grzecznie, i prywatnie, dużo mniej grzecznie - czemu, do #@$%! nędzy, wróciłam, skoro z taką paradą odeszłam i jeszcze poskarżyłam się, gdzie się dało, na fatalne potraktowanie.
Otóż chcę to jasno powiedzieć: rzeczywiście czułam dokładnie to, co pisałam. Nie była to z mojej strony złośliwość ani obmowa, tylko wylanie nagromadzonego żalu, tym większego, że miałam kiedyś dziecinne złudzenia co do uczuc niektórych osób względem mojej osoby. Owe złudzenia okazały się straconymi zachodami miłości i dlatego poczułam się tak bardzo zraniona. Nagle znalazłam się w roli Franka Burnsa, mówiącego mamie przez telefon:
- Miałem tu kogoś, i ten ktoś tylko udawał, że mnie lubi,... zupełnie jak tato.

Jednak po kilku tygodniach na dobrowolnym wygnaniu zdałam sobie sprawę z tego, że wolę być nieszczęśliwa z Wami, niż być nieszczęśliwa bez Was. Właściwie był to dowód na to, jak wielką siłę ma to forum i jak jest ważne. Dlatego postanowiłam wrócić, nawet w charakterze "obywatela drugiej kategorii" (co zresztą nie było dla mnie żadną nowością, czyli jak to mówią antrakcją). Rozumiem, jeśli ktoś nie wierzy, że już nigdy nie będę próbowała zaszkodzić temu forum. Ma podstawy. Jednak zapewniam, że mam teraz zbyt wielki szacunek dla tego miejsca i dla jego twórcy, Kaia, z którym porozmawiałam od serca i przekonałam się, jaki jest naprawdę. On nie zasługuje na to, by na jego forum działy się takie rzeczy.

I tyle ode mnie.
Jurgen
Moderator
#561 - Wysłana: 3 Sty 2011 18:50:13
Odpowiedz 
Maveral:
W sumie to nie wiem jak chcesz się dowiedzieć tego czy moderator pisze sobie o sprawach forum na gg, czy też nie.

Fakt, jest to sprawa trudna do sprawdzenia.

Maveral:
To wyłącznie jego sprawa i uprzejmość jeżeli zechce przestrzegać tego co ustaliliście.

Obawiam sie, że nie. Znaczy faktycznie (ze względu choćby na poprzedni cytat) - tak, ale oznacza to, że taka osoba po prostu się na moderatora (przy naszej koncepcji modearcji) nie nadaje.
Q__
Moderator
#562 - Wysłana: 3 Sty 2011 19:04:52
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Chciałabym coś oznajmić, jeśli można:

To może i ja coś ogłoszę (żeby nie było, że moderacja coś ukrywa). Otóż Czarna Owca znana jako Eviva zobowiazała mi się dobrowolnie starać się dawać dobry przykład forumowym "młodym", którym dotąd nie zawsze dobry przykład dawała (a którzy czemuś się do niej garną). Zobowiązała się też do przywiązywania większej uwagi do merytoryki swoich wypowiedzi.

A także do podjecia się mision impossible wprowadzenia - drogą już pozaforumową (nie jest modem, ma prawo ) - paru osób z "młodej" generacji forumowiczów w obowiązujące u nas zasady.

Przy czym ma swiadomość, że będzie jej podwójnie trudno wywiązać się z tych obietnic. Cóż, jeśli się wywiąże, stanowczo uznam ją za usera klasy pierwszej .
Picard
Użytkownik
#563 - Wysłana: 3 Sty 2011 21:16:23 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Havoc:
Druga sprawa, to niejako "awansowanie" osób, które były mocno zaangażowane w różne konflikty. Pierwsza była Eviva, a później Picard. W kilku sporach byli oni w samym środku "zawieruchy", a niechęć moderacji do przystopowania ich, mogła wyglądać na "układy".

Tak wogóle to witam Was wszystkich w nowym roku i nowej dekadzie! A tak w szczególe, moja promocja, przyznanie mi nitów admina, całkowicie mnie zaskoczyło - dopiero dziś wróciłem do cywilizacji, tj. do obszaru gdzie znają coś takiego jak komputer i internet - sprawdzam pocztę, a tu taka niespodzianka... Sam nie wiem co o tym myśleć i czy skorzystać z tego przywileju, tym bardziej, że widać, iż przyznanie mi go wywołuje pewną konsternacje i posądzanie o układy. Zapewniam, że o żadnych układach mowy tu być nie może, bo ja się o nowe uprawnienia nie dopominałem, a ich przyznanie jest dla mnie całkowitą niespodzianką - nawet nie wiem czy do końca, taką znowu miłą.
RaulC
Użytkownik
#564 - Wysłana: 3 Sty 2011 21:49:27
Odpowiedz 
Q__:
A serio, żeby nie robić z Adka demona zła... Adek miał swoją - IMO naiwną i szkodliwa w praktyce, lecz nawet zacną w założeniach - wizję niniejszego forum jako miejsca gdzie Treka kocha się bezkrytycznie we wszystkich jego przejawach i gdzie wszyscy są dla siebie tak milusi, że przez grzeczność zaniechają merytorycznych polemik gdyby te raniły fanowskie uczucia drugiej strony; miejsca w którym wytknięcie rozmówcy błędu rzeczowego (czy - co gorsza - ortograficznego lub stylistycznego) będzie niemile widziane jako "wynoszenie się" ze swoją wiedzą nad rozmówcę. I czuł się głęboko zraniony w swoich uczuciach, że nie podzielam tej jego utopijnej wizji (pachnącej mi czemuś lemowskim mli-mli).

Wiesz dobrze, że Adkowi nie tylko o merytoryczne polemiki chodziło, ale o sposób ich wyrażania. Mnie osobiście akurat też wkurza jak ktoś atakuje VOY albo TNG, a pieje peany na cześć DS9, który jak dla mnie jest nudny. Można coś krytykować, ale krytykowanie kogoś, że coś lubi to trochę za wiele. Adkowi widać chodziło o przywołanie Pah'a (sam się przyznaje, że bywa złośliwy i bezczelny) do porządku, by nie wyśmiewał cudzej miłości do czegoś, czego sam nie lubi. Z drugiej strony wizja Adka jest jak najbardziej trekowa, bo szerzy tolerancję wobec fanów różnych serii i ogólny szacunek dla kogoś, kto myśli inaczej.
Podobnie znana jest miłość Evivy do Spocka i atakowanie jej i wyśmiewanie z tego powodu jest co najmniej nie fair.
Każdy ma prawo do własnych poglądów i nazywanie go za to, że się różnią od naszych nazistą czy wrogiem ludzkości i wolnego wyboru też jest nie w porządku. Karanie kogoś za jego poglądy a wybielanie kogoś, kto atakuje obrzucając powyższymi epitetami też nie jest w porządku.
Moderacja powinna być obiektywna. Nie oceniać cudzych poglądów ale czyny i słowa mimo emocjonalnego zaangażowania. Można się z kimś nie zgadzać, ale karanie kogoś za to, że się broni i biorąc w obronę agresora tylko dlatego, że jest młodym userem jest nie w porządku.

Co do przyrzeczeń Evivy, że postara się nauczyć młodych pewnych zasad to wiem, że się postara.

mozg_kl2
Teraz kilka słów do Ciebie.
Sam kilka razy napisałem coś pod wpływem emocji. Wierzę, że chcesz dobrze, ale powiedz nam i sobie przede wszystkim czy jesteś w stanie rozmawiać merytorycznie na temat treka? Czy jedyne tematy na tym forum, które Cię interesują to tematy poboczne? Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi "TAK" to będą z Ciebie ludzie . Jeśli zaś odpowiedź brzmi "NIE" to dobrze się zastanów. Następnym razem może byc gorzej, bo teraz jesteś na cenzurowanym jak kilka osób, ze mną włącznie.

Eviva
Cieszy mnie bardzo, że napisałaś co czujesz w stosunku do forum i userów i to grzecznie, bez zbędnych emocji. Jeśli znów Cię ktoś wkurzy swoimi słowami weź głęboki oddech i napisz, że nie będziesz rozmawiać pod wpływem emocji, bo to do niczego nie prowadzi.
Eviva
Użytkownik
#565 - Wysłana: 3 Sty 2011 21:53:36
Odpowiedz 
RaulC

No i jasne, że tak zrobię . Moje emocje bywają destrukcyjne, głównie zresztą dla mnie, postaram się więc ich unikać. Niestety Wolkanką chyba się nie stanę, ale zrobię, co w mojej mocy, by nie podpalać więcej tego okrętu.
Q__
Moderator
#566 - Wysłana: 3 Sty 2011 21:55:54
Odpowiedz 
RaulC

Tak nawiasem mówiąc przypomnę, że należałeś do "grupy rozłamowej", więc uważnie przeczytaj co dotąd napisano.

ps. "schizmatycy" i reszta... z fazy TNG przefrunęliśmy do fazy VOY? (znaczy te "fandom wars" to było DS9? )
Arek
Użytkownik
#567 - Wysłana: 3 Sty 2011 22:27:28 - Edytowany przez: Arek
Odpowiedz 
Q__:
ps. "schizmatycy" i reszta... z fazy TNG przefrunęliśmy do fazy VOY? (znaczy te "fandom wars" to było DS9? )

A ja mam jedno pytanie.
Kto sie dokładnie zalicza do "grupy rozłamowej"?
Bo sytuację Bitera i Evivy pamiętam, jednak za chiny ludowe nie umiem sobie przypomnieć by RaulC też coś namieszał. Za chwilę się okaże, że ja też w sumie się do tej grupy zaliczam [bo to gdzieś tak po tej awanturze zrobilem sobie długie wolne]


EDIT:
RaulC:
Obiektywnie rzecz biorąc nie zauważyłem fanów ENT


Tu jestem!!!
RaulC
Użytkownik
#568 - Wysłana: 3 Sty 2011 22:40:19
Odpowiedz 
Q__

A czy zauważyłeś, że właściwie przestałem się odzywać w jakichkolwiek tematach? Co nie znaczy, że nie czytam.
Po drugie chyba nie zauważyłeś, że forum nie opuściłem mimo rozłamu i w pewien sposób przyczynienia się do niego, czego nie ukrywałem.

Q__:
ps. "schizmatycy" i reszta... z fazy TNG przefrunęliśmy do fazy VOY? (znaczy te "fandom wars" to było DS9?

Po prostu zauważyłem, że większość wojujących na forum to fani DS9 jako jedynego słusznego treka i walczą o to zębami i pazurami gryząc i kopiąc. Nie przebierają w słowach. Obiektywnie rzecz biorąc nie zauważyłem fanów ENT a VOY'a można policzyć na palcach jednej ręki i palców zostanie. TOS - ma może tylu, że na palców w ręku nie zostanie. Obiektywnie najwięcej jest fanów TNG i DS9. Nie wiem, których więcej ale przypuszczam, powtarzam przypuszczam, że obecnie tych pierwszych, choć są mniej widoczni.
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#569 - Wysłana: 3 Sty 2011 22:42:25 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Arek:
A ja mam jedno pytanie. Kto sie dokładnie zalicza do "grupy rozłamowej"?

m.in ja ->Socjalistyczna Grupa Rozłamowa - Soviecki zchizmatyk

RaulC:
Obiektywnie rzecz biorąc nie zauważyłem fanów ENT

hm hm hm
Maveral
Użytkownik
#570 - Wysłana: 3 Sty 2011 22:55:03
Odpowiedz 
Havoc:
Nie będę nawet próbował Ci tego tłumaczyć. Ostatnie Twoje zdanie jasno wskazuje, że próba na 99% będzie daremna.

Nie wiem co jest takiego w tym ostatnim zdaniu, że masz taką opinię, ale Q ładnie opisał to co miałem na myśli, tylko innymi słowami
 Strona:  ««  1  2  ...  17  18  19  20  21  ...  45  46  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!