USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  ...  45  46  »» 
Autor Wiadomość
TSan
Użytkownik
#481 - Wysłana: 30 Gru 2010 11:56:26
Q__

To co w końcu? Pogubiłam się nieco w twojej wypowiedzi...
Q__
Moderator
#482 - Wysłana: 30 Gru 2010 11:58:06
TSan

Dostał bana na 24h, choć mógł na dłużej.
Havoc
Użytkownik
#483 - Wysłana: 30 Gru 2010 12:13:57
Nieźle jedziecie po bandzie!

Dać bana 24h bo zirytował innych userów? Tak się rodzi dyktatura. Trzymajcie tak dalej.
Q__
Moderator
#484 - Wysłana: 30 Gru 2010 12:22:51 - Edytowany przez: Q__
Havoc

(Miło Cię widzieć, nawiasem mówiąc . I zapraszam częściej.)

To trochę nie tak. Dostał bana nie za zirytowanie innych userów, a za to, że odkąd tu wszedł niemal wyłącznie tym (irytowaniem) się zajmował. (Nb. jego pierwszym tekstem na forum było imputowanie Evivie, że "gada jak niedo***"; rozumiem, że Eviva nie musi koniecznie budzić odruchowej sympatii - dostarczyła po temu dość przyczyn - ale nie uważam by w tym stylu należało mówić do kobiet, zwłaszcza na dzień dobry.)

Mam nadzieję, że ochłonąwszy (ban 24h to bardziej czas na ochłonięcie niż kara) zajmie się czym innym.

(To że solidaryzuję się z pewnymi jego diagnozami, nie znaczy, że dam mu przyzwolenie na awanturnictwo.)



ps. ciekaw jestem czy pamiętasz kto to napisał:

Nie ma na forum ani jednego starego usera, którego celem jest łamanie zasad. Młodych już paru takich było, co przyszli tylko po to, aby wszczynać burdy.
/.../
Nie. Nie chcę ich skreślać, tylko uświadomić im, że na początku są na "okresie próbnym", pod baczną obserwacją. Aby na początku skupili się bardziej na obserwacji "skąd wieje wiatr".
/.../
Jeśli ktoś na "dzień dobry", niesprowokowany, zaczyna robić takie rzeczy, to IMO nie ma sensu się z nim cackać, tylko od razu walnąć bana permanentnego.
Głównym zadaniem moderacji jest pilnowanie porządku, a nie dawanie drugich czy trzecich szans społecznie nieprzystosowanym.
/.../
Każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie, aby w skrajnych przypadkach pozostawić sobie możliwość, że pierwszy wyskok będzie zarazem ostatnim.

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=1&topic=1579&page=4#msg152002
I dlaczego Ty .
Havoc
Użytkownik
#485 - Wysłana: 30 Gru 2010 13:43:01
Nie bardzo mogę się zgodzić, że mozg_kl2 jest pierwszym lepszym "zielonym" na naszym forum. Podobnie jak Eviva uważam, że to ktoś, kto już tu był. No chyba, że długi czas tu zaglądał, ale się nie udzielał. Czy to Delta we własnej osobie? Nie wiem. Ale niewątpliwie jest dobrze zorientowany.

A co do awanturnictwa, to niestety też nie do końca się mogę zgodzić. Nie mam wrażenia, że to było jego głównym celem. Skoro krytykować go zaczęły osoby, które nie jedno mają na sumieniu, to im pojechał po "amibcji".
To że się zirytowały, wcale mnie nie wzrusza. Skoro wróciły na stare śmieci, to się powinny liczyć z tym, że od czasu do czasu ktoś im o tym przypomni.

Mnie jego uwagi nie zirytowały. W końcu jego celem byli inni awanturnicy.

Dla mnie ta kara dla "kolegi" mozg_kl2, to ewidentny przykład nadużycia moderatorskich uprawnień.
Q__
Moderator
#486 - Wysłana: 30 Gru 2010 14:02:09 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Havoc:
Nie bardzo mogę się zgodzić, że mozg_kl2 jest pierwszym lepszym "zielonym" na naszym forum. Podobnie jak Eviva uważam, że to ktoś, kto już tu był.

Jeśli tak (z IP to nie wynika) to wybacz, ale podpada tym pod sockpuppeting, który jest dodatkową przewiną. (Pamietasz, że sockpuppety zawsze banowaliśmy "z automatu"?)

Havoc:
No chyba, że długi czas tu zaglądał, ale się nie udzielał.

Jeśli zaś tak: znając doskonale reguły świadomie je łamie. To nie jest okoliczność łagodząca.

Havoc:
Czy to Delta we własnej osobie?

Wątpię. Klasę Delty oceniam znacznie wyżej.

Havoc:
Mnie jego uwagi nie zirytowały. W końcu jego celem byli inni awanturnicy.

Rozumiem, że mnie do nich zaliczasz (bo usłyszałem odeń, że jestem "małpą").

Ponadto: od zwalczania awanturników jest moderacja. Jeśli czyjaś postawa mu się nie podoba, ma "legalne" środki by się nią zająć (wyliczałem mu jakie), zamiast tego wybrał awanturowanie się w stylu gorszym, niż ci, których atakuje. Tak więc teraz i on wpisał się w poczet awanturników. Pod niektórymi względami ustanawiajac nowe standardy w tej dziedzinie.

Powtórzę: jestem skłonny uwierzyć, że chciał dobrze, ale wybrał najgorsze możliwe metody. (Nie przekonasz mnie, że ktoś kto usiłuje zjadać kanibali sam nie jest kanibalem. Niezależnie od tego jakie motywy mu przyświecały...)
TSan
Użytkownik
#487 - Wysłana: 30 Gru 2010 14:59:21
Havoc:
Ale niewątpliwie jest dobrze zorientowany.

Może obserwowł forum? Ja obserwowałam forum kilka dni przed rejestracją. Może mózg_kl2 robił to od jakiegos czasu?
Havoc
Użytkownik
#488 - Wysłana: 30 Gru 2010 15:13:55
Q

Q__:
Jeśli tak (z IP to nie wynika) to wybacz, ale podpada tym pod sockpuppeting, który jest dodatkową przewiną. (Pamietasz, że sockpuppety zawsze banowaliśmy "z automatu"?)

Nie rozpędzaj się! Mówimy o wrażeniach/odczuciach. Jak to udowodnisz to słowem nie stanę w jego obronie.

Q__:
Jeśli zaś tak: znając doskonale reguły świadomie je łamie. To nie jest okoliczność łagodząca.

Ale jaka regułę złamał? mówisz o zwracaniu uwagi na reakcję innych forumowiczów? Przecież to kompletna bzdura! To że parę osób się zirytowało, bo przypomniał im, ich niechlubna przeszłość nie daje podstaw aby go karać.

Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że mnie irytuje sama obecność Evivy czy bitera na tym forum. Znajdę ze dwóch trzech popleczników i już mam podstawę aby żądać ich zbanowania!
Toż to absurd! Gdybyś miał dodatkowo inny punkt który złamał, ale ten? Tak niejasny i dający takie pole do nadużyć moderatorskich.

Możesz mówić co chcesz, ale w mojej ocenie został ukarany, bo wkurzył wszechmocnego pana moderatora, a nie dlatego że zbroił coś nieregulaminowego.

Q__:
Rozumiem, że mnie do nich zaliczasz (bo usłyszałem odeń, że jestem "małpą").

O ile dobrze pamiętam to nie powiedział, że jesteś małpą tylko, że czasami zachowujesz się jak małpa z atomówką w rękach. Zgodzę się, że to mocne określenie a różnica subtelna, ale zwłaszcza Ty, człowiek oczytany powinieneś tą różnicę widzieć.
Wyraźnie powiedział, że nie wiadomo gdzie i kiedy uderzysz, oraz dopowiedział, że jak ktoś Ci podpadnie, to wtedy go z dużym prawdopodobieństwem walniesz.

I niestety Ty osobiście udowodniłeś, że trafnie Cię ocenił. Podpadł Ci to paragraf znalazłeś.

Q__:
Ponadto: od zwalczania awanturników jest moderacja.

Q daruj sobie. Najwyraźniej masz swoją własną definicję awanturnika i tylko ona ma dla Ciebie znaczenie.

Miedzy innymi dlatego Delta odszedł! Bo wrócił awanturnik, a Ty mu na to pozwoliłeś. Z czym on się nie zgadzał.
Q__
Moderator
#489 - Wysłana: 30 Gru 2010 15:28:10 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Havoc:
Nie rozpędzaj się! Mówimy o wrażeniach/odczuciach. Jak to udowodnisz to słowem nie stanę w jego obronie.

Toteż nie rozpędzam się. Sam wszedłes na ten temat.

Havoc:
Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że mnie irytuje sama obecność Evivy czy bitera na tym forum. Znajdę ze dwóch trzech popleczników i już mam podstawę aby żądać ich zbanowania!
Toż to absurd!

Może nie sama ich obecność, ale jeśli wytkniesz im np. obraźliwe teksty to tak. Masz prawo domagać się dla nich bana. Nie twierdzę, że jest to system doskonały, ale taki na dziś mamy.

Być może faktycznie czas podyskutować o jednoznacznym niepodatnym na subiektywne interpretacje regulaminie forum.

Havoc:
Możesz mówić co chcesz, ale w mojej ocenie został ukarany, bo wkurzył wszechmocnego pana moderatora, a nie dlatego że zbroił coś nieregulaminowego.

Rozumiem, że imputowanie rozmówcom niezaspokojenia seksualnego i tym podobne śmiałe metafory są na tym forum - Twoim zdaniem - pożądaną normą. Przestudiuj jego wypowiedzi nie tylko pod kątem tego, że były adresowane do osób, których akurat nie lubisz, a pod kątem ich zawartosci. Wątpię byś wtedy nadal ich bronił.

Havoc:
Miedzy innymi dlatego Delta odszedł! Bo wrócił awanturnik, a Ty mu na to pozwoliłeś. Z czym on się nie zgadzał.

Zgoda, tylko, że wcześniej ten sam Delta spowodował odejście waterhouse'a (czym pośrednio wywołał okres "bezkrólewia" w którym newbies - w tym biter i Eviva - mogli szaleć do woli). Później zaś zamiast wszcząć legalne środki (powtórzę wniosek o bana, dyskusja w "Co myślimy to..." etc) wybrał prywatną wojnę z nimi we wszystkich topicach choć był (początkowo b. uprzejmnie) proszony o zaniechanie tego, a podjęcie właśnie regulaminowych działań.

mozg_kl2 zaś, kimkolwiek by nie był, zaczyna dokładnie od tego samego. I to w wydaniu znacznie mniej kulturalnym.
The_D
Użytkownik
#490 - Wysłana: 30 Gru 2010 16:23:25
Havoc:
Ale jaka regułę złamał? mówisz o zwracaniu uwagi na reakcję innych forumowiczów? Przecież to kompletna bzdura! To że parę osób się zirytowało, bo przypomniał im, ich niechlubna przeszłość nie daje podstaw aby go karać.

Również uważam ten punkt regulaminu za zbyt ogólnie sformułowany, zwłaszcza że może budzić obawy, że będzie stosowany na zasadzie, jak to napisałeś dajcie mi człowieka a znajdę paragraf, ale został przyjęty przy aprobacie Kai'a i większości społeczności forumowej i można na jego podstawie zarobić ostrzeżenie lub nawet bana.
Havoc
Użytkownik
#491 - Wysłana: 30 Gru 2010 16:25:06
Q

Q__:
Toteż nie rozpędzam się. Sam wszedłes na ten temat.

Ja wspomniałem o moich odczuciach (z uwagi na twoje cytaty z moich wypowiedzi), a Ty zacząłeś od wskazywania paragrafów.

Q__:
Może nie sama ich obecność, ale jeśli wytkniesz im np. obraźliwe teksty to tak. Masz prawo domagać się dla nich bana. Nie twierdzę, że jest to system doskonały, ale taki na dziś mamy.

A dlaczego nie sama obecność? Skoro irytuje innego/innych użytkownika/ów.

Q__:
Zgoda, tylko, że wcześniej ten sam Delta spowodował odejście waterhouse'a (czym pośrednio wywołał okres "bezkrólewia" w którym newbies - w tym biter i Eviva - mogli szaleć do woli). Później zaś zamiast wszcząć legalne środki (powtórzę wniosek o bana, dyskusja w "Co myślimy to..." etc) wybrał prywatną wojnę z nimi we wszystkich topicach choć był (początkowo b. uprzejmnie) proszony o zaniechanie tego, a podjęcie właśnie regulaminowych działań.

Jeżeli faktycznie waterhouse edytował swoje posty i to tak, że znacznie zmieniał ich wymowę, już w momencie gdy pokazały się odpowiedzi na w/w posty, to wina leży wyłącznie po stronie waterhouse'a. Delta miał jak najbardziej prawo zwrócić mu na to uwagę. To, że waterhouse strzelił po tym focha, to nie wina Delty.

O jakich regulaminowych działaniach mówisz Q. Skoro nie wystarczy sama ich obecność i użycie paragrafu o irytowaniu czy jak kto woli odczuciach innych użytkowników.
Jeśli były jakieś inne naruszenia to Ty z urzędu powinieneś na nich siąść, a nie czekać na wniosek Delty. A on Twoją bierność odczytał jako przyzwolenie na kontynuację bajzlu na forum.

Q__:
mozg_kl2 zaś, kimkolwiek by nie był, zaczyna dokładnie od tego samego. I to w wydaniu znacznie mniej kulturalnym.

Skoro jest tak dobrze zorientowany w przeszłości tego forum, może nie ma zaufania do moderacji, lub też nie uważał, że drobniejsze zaczepki podpadają od razu pod regulamin. Poza tym, mając przeciwko sobie schizmatyków, mógł im dowalić tak, że w pięty im pójdzie i to nie naruszając regulaminu. Co też uczynił.

I dostał bana od moderatora wykazującego się kreatywnością przy interpretacji regulaminu.
Q__
Moderator
#492 - Wysłana: 30 Gru 2010 16:41:48 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Havoc:
A dlaczego nie sama obecność? Skoro irytuje innego/innych użytkownika/ów.

Hmm, dobre pytanie. Z drugiej jednak strony np. pouczenia bitera wobec wszystkich dookoła też były bliskie sprowadzenia nań moderatorskich kar, lecz pograł subtelniej - i szybciej zbastował - to i moderacja była mniej rychliwa.

Havoc:
Jeżeli faktycznie waterhouse edytował swoje posty i to tak, że znacznie zmieniał ich wymowę, już w momencie gdy pokazały się odpowiedzi na w/w posty, to wina leży wyłącznie po stronie waterhouse'a. Delta miał jak najbardziej prawo zwrócić mu na to uwagę. To, że waterhouse strzelił po tym focha, to nie wina Delty.

O ile tak było. Bo tego nie wiemy.

Havoc:
A on Twoją bierność odczytał jako przyzwolenie na kontynuację bajzlu na forum.

Możliwe. Tylko moderacja by mieć podstawy do działania (na podstawie paragrafu o drażnieniu innych) musi te podraznione reakcje widzieć. Kiedy zaś obie strony zaczynają się awanturować, obie zaczynaja być traktowane jednakowo. (Exemplum: Picard i Mordah, dziś szanowani admini.)

Havoc:
Poza tym, mając przeciwko sobie schizmatyków, mógł im dowalić tak, że w pięty im pójdzie i to nie naruszając regulaminu. Co też uczynił.

Destabilizujac do reszty forum, którego dobro podobno wysoce sobie ceni. Nie tędy droga.
(Przy czym niestety naruszył. Vide już jego pierwszy tekst, o którego istenieniu "zapominasz".)

Ponadto: sam przyznajesz, że wszedł "dowalać" (a przecież nie jest to ring wolnej amerykanki, a pole dyskusyjne o Star Trek) czyli podpada pod Twoje uwagi o newbies wchodzacych siać zamęt. Bo z tej prywatnej vendetty tylko zamęt wyszedł.
Jurgen
Moderator
#493 - Wysłana: 30 Gru 2010 16:50:16
Havoc

Havoc:
Jeżeli faktycznie waterhouse edytował swoje posty i to tak, że znacznie zmieniał ich wymowę, już w momencie gdy pokazały się odpowiedzi na w/w posty, to wina leży wyłącznie po stronie waterhouse'a. Delta miał jak najbardziej prawo zwrócić mu na to uwagę. To, że waterhouse strzelił po tym focha, to nie wina Delty.

Problem w tym, że nie da się ustalić, co w poście było i zostało zmienione, więc nie da się tego udowodnić (taka "zbrodnia doskonała" lub "absolutna"). Czyli nie wiemy, kto miał wtedy rację.

Havoc:
O jakich regulaminowych działaniach mówisz Q.

Problem z odejściem Delty był taki, że "separatyści", nawet jezeli zasłużyli sobie na bana, to uniknęli go, bo po ich odejściu z forum nikt nie miał do tego chęci, żeby ich banować (ani moderatorzy, ani uzytkownicy). Problem pojawił się, gdy Eviva chciała wrócić do mojej sesji, na co ja się zgodziłem (a tam akurat moje zdanie było ważniejsze niż zdanie moderacji). Delta, ktory zrobił mi w temacie o sesji zadymę (a przypominam, że nie brał w sesji udziału) uważał, że to tylko poczatek powrotu Evivy na forum (tu miał rację) i był temu przeciwny (z różnych powodów). Ja uznałem (i taka była też wola wiekszości graczy, nie pamiętam, by choć jedna osoba się sprzeciwiała), że Eviva może z nami grać, bo bana nie dostała (ani za to, co było przed schizmą, ani za nic po powrocie). Poradziliśmy więc Delcie, żeby (zamiast robić mi zadymę*) złożył moderatorom wniosek o bana, jezeli uważa, że Eviva odchodząc nabroiła tak, że na forum nie powinna być i jeżeli zostanie zbanowana, nie będzie miała powrotu do gry.

*A przypomnę, że był to temat "techniczny" o sesji i w tym temacie to ja, jako MG, jestem władcą absolutnym. I jezeli ja uciąłem wszelkie dyskusje, to dalsze próby przeforsowania swojego stanowiska to zwykły flame albo trolling. Z tego tytułu Delta nie poniósł żadnych konsekwencji.
Dodam też, że Delta tak naprawdę to odszedł po innej zadymie, w której zresztą Eviva miała udział, więc może i co do meritum, to miał rację.
Q__
Moderator
#494 - Wysłana: 30 Gru 2010 16:57:34 - Edytowany przez: Q__
Jurgen

Jurgen:
Poradziliśmy więc Delcie, żeby (zamiast robić mi zadymę*) złożył moderatorom wniosek o bana, jezeli uważa, że Eviva odchodząc nabroiła tak, że na forum nie powinna być i jeżeli zostanie zbanowana, nie będzie miała powrotu do gry.

A ja tu jeszcze dodam, że wniosek nad banem dla Evivy był potem głosowany. I większość zdecydowała o pozostawieniu jej na forum. (Co prawda przegłosowaliśmy też odebranie jej uprawnień admina, ale akurat na to Kai się - mimo moich usilnych nalegań, do których czułem się, w owym okresie, zobligowany wolą Forumowiczów - nie zgodził, a Kai jest tu jednak najwyższą instancją.)

W sytuacji zaś gdy i wola Kaia, i wola forumowej większości (w zakresie w którym Kai to jej pozwala decydować) jest jasna, wszczynanie awantur bo nam się ta wola nie podoba nie może zostać uznane za postępowanie konstruktywne.

ps. dodam jeszcze, że rozmawiałem z Kai'em długo i precyzyjnie o jego oczekiwaniach wobec moderacji i staram się trzymać udzielonych mi wtedy rad.
Eviva
Użytkownik
#495 - Wysłana: 30 Gru 2010 17:45:56
Q__:
ego pierwszym tekstem na forum było imputowanie Evivie, że "gada jak niedo***"; rozumiem, że Eviva nie musi koniecznie budzić odruchowej sympatii - dostarczyła po temu dość przyczyn - ale nie uważam by w tym stylu należało mówić do kobiet,

Cóż, najprawdopodobniej dla niego nie jestem po prostu kobieta, a kimś w rodzaju Borg - nie można mi ufać, mam wredny charakter, paskudną przeszłość i na dodatek mogę kogoś zasymiliować ! Do licha, toż to niemal 7 of 9! (notabene, chciałabym mieć taka figurę jak ona...)

Nie chodzi o to, że są tu ludzie, którzy mnie nie lubią. Mają prawo. Ale co innego nie lubić kogoś, nawet bardzo, a co innego próbować go zaszczuć. Powtarzam: przykro mi z powodu tamtej awantury, nie powinna się była wydarzyć i żałuję, że wtedy az tak straciłam panowanie nad sobą. Jednak stało się, a czas trudno cofnąć. Zachowałam się i głupio, i nieprzyjemnie, ale por Dios! nikomu ojca ani matki nie zabiłam!
Errare wszakże humanum est i żaden z tych, którzy widzą we mnie agenta Kyceka, na pewno też nie jest bez skazy.
IDIC
Użytkownik
#496 - Wysłana: 30 Gru 2010 18:44:35
Q__:
Rozumiem, że imputowanie rozmówcom niezaspokojenia seksualnego i tym podobne śmiałe metafory są na tym forum - Twoim zdaniem - pożądaną normą. Przestudiuj jego wypowiedzi nie tylko pod kątem tego, że były adresowane do osób, których akurat nie lubisz, a pod kątem ich zawartosci. Wątpię byś wtedy nadal ich bronił.

Q__
wybacz, ale ja czegoś tu jednak nie rozumiem
"śmiała metafora", o której wspominasz, została zastosowana relatywnie dawno temu
skoro była przewinieniem, to i kara powinna być nałożona wtedy
robienie ze "starych" przewinień argumentów do "świeżego" bana jest chyba trochę nie fair

Jurgen:
Problem z odejściem Delty był taki, że "separatyści", nawet jezeli zasłużyli sobie na bana, to uniknęli go, bo po ich odejściu z forum nikt nie miał do tego chęci, żeby ich banować (ani moderatorzy, ani uzytkownicy).

Jurgen
z tym brakiem chęci, to to chyba nie do końca tak ...
po prostu odejście paru osób z pokładu USS Phoenix było tak huczne, a błoto, którym osoby te obrzucały Phoenixa, tak gęste, że chyba nikt nie zakładał opcji powrotu


Havoc
z przykrością pozostaje mi zgodzić się ze znaczną częścią Twoich wypowiedzi.


W kwestii Delty natomiast ...
Wprawdzie nie znam go tak długo, jak znakomita większość Użytkowników Forum, niemniej jednak wypowiedzi, z których przebija chociażby cień podejrzenia, że to właśnie Delta kryje się pod nickiem mozg_kl2 uważam za kompletnie niedorzeczne i - jakby to powiedzieć - obrażające Deltę
i to bynajmniej nie dlatego, że "klasa" obydwu Panów jest inna/nieporównywalna/itp.
po prostu: gdyby Delta miał ochotę wrócić na pokład Phoenixa, to uczyniłby to z otwartą przyłbicą, nie zaś tworząc sobie kolejną wirtualną tożsamość
ostatecznie on nie ma powodów do wstydu


jeśli chodzi o Usera mozg_kl2
może byłaby możliwość, żeby zweryfikować decyzję o nałożeniu bana
i może ją cofnąć?
Q__
Moderator
#497 - Wysłana: 30 Gru 2010 18:50:47 - Edytowany przez: Q__
IDIC

IDIC:
wybacz, ale ja czegoś tu jednak nie rozumiem
"śmiała metafora", o której wspominasz, została zastosowana relatywnie dawno temu
skoro była przewinieniem, to i kara powinna być nałożona wtedy
robienie ze "starych" przewinień argumentów do "świeżego" bana jest chyba trochę nie fair

Powiedzmy tak. Wtedy moderacja wybaczyła, bo "nowym" należy się jednak czas na aklimatyzację. Potem jednak przy rozważaniu zastosowania "punktu drugiego" była to kolejna okoliczność obciążająca. (Zwł, że ton większości wypowiedzi w/w usera był b. konfrontacyjny.)

IDIC:
Wprawdzie nie znam go tak długo, jak znakomita większość Użytkowników Forum, niemniej jednak wypowiedzi, z których przebija chociażby cień podejrzenia, że to właśnie Delta kryje się pod nickiem mozg_kl2 uważam za kompletnie niedorzeczne i - jakby to powiedzieć - obrażające Deltę

Z tym stanowczo jestem gotów się zgodzić . Na ile znam Deltę.

IDIC:
może byłaby możliwość, żeby zweryfikować decyzję o nałożeniu bana
i może ją cofnąć?

Ban jest oczywiscie czasowy. Wróci jutro rano. O ile uzna to za stosowne.
TSan
Użytkownik
#498 - Wysłana: 30 Gru 2010 18:51:46
IDIC:
może ją cofnąć?

Jeśli zależy mu na forum i szaczunku innych, przetrzyma te 24h.
Havoc
Użytkownik
#499 - Wysłana: 30 Gru 2010 19:49:16
Q

Q__:
Hmm, dobre pytanie. Z drugiej jednak strony np. pouczenia bitera wobec wszystkich dookoła też były bliskie sprowadzenia nań moderatorskich kar, lecz pograł subtelniej - i szybciej zbastował - to i moderacja była mniej rychliwa.

Takie działania prowadza do tego, że niektórzy nie mają zaufania do moderacji. Zawinił = kara. A nie zawinił > odpuścił = brak kary. A później masz za złe uwagi mozg_kl2. Ja tez nie wiem, czego się po tobie spodziewać. W stosowaniu kar i ostrzeżeń jesteś chol..... bardzo niekonsekwentny. Jak wiatr zawieje.

Q__:
O ile tak było. Bo tego nie wiemy.

Ostatecznie się tego chyba nie da sprawdzić. Ale jakieś poszlaki zapewne tak.

Q__:
Możliwe. Tylko moderacja by mieć podstawy do działania (na podstawie paragrafu o drażnieniu innych) musi te podraznione reakcje widzieć. Kiedy zaś obie strony zaczynają się awanturować, obie zaczynaja być traktowane jednakowo. (Exemplum: Picard i Mordah, dziś szanowani admini.)

Teoretycznie tak. A w praktyce skoro Delta w ogóle zaczął się "awanturować", to już był ewidentny znak, że coś nie gra. Bo można o nim mówić różne rzeczy, ale nie to, że szukał awantury.

Q__:
Destabilizujac do reszty forum, którego dobro podobno wysoce sobie ceni. Nie tędy droga.
(Przy czym niestety naruszył. Vide już jego pierwszy tekst, o którego istenieniu "zapominasz".)

Ja najprawdopodobniej nie znam jego pierwszego tekstu. Odnoszę się do akcji o obrazek do Pathfindera. Tam jemu niektórzy wjechali na ambicję, to się odgryzł.
Na destabilizację forum sam bym się zdecydował, gdybym uważał, że doprowadzi to do pożądanych przeze mnie zmian. Ponieważ jestem w tej sprawie pesymistą, to nie zamierzam do tego dążyć, a przynajmniej nie w jakiś zorganizowany sposób.

A gdybym był przewrażliwiony na swoim punkcie to bym się czepił tego "zapominasz" w moja stronę. Ujęte w cudzysłów mówi, że uważasz, iż świetnie wiem co mozg_kl2 w swoim pierwszym poście "pokazał", ale celowo o tym nie wspominam, bo jest nie po drodze z moimi uwagami w tym temacie.
Hmm .... Jurgen! mogę to wykorzystać przeciwko Q? O coś go oskarżyć? Powiedzieć, że mnie to obraża. Domagac się bana? Np tygodniówki?

Jurgen

Jurgen:
Problem z odejściem Delty był taki, że "separatyści", nawet jezeli zasłużyli sobie na bana, to uniknęli go, bo po ich odejściu z forum nikt nie miał do tego chęci, żeby ich banować

Czyli, to wina moderacji bo nie dopełniła swoich obowiązków.

Q

Q__:
ps. dodam jeszcze, że rozmawiałem z Kai'em długo i precyzyjnie o jego oczekiwaniach wobec moderacji i staram się trzymać udzielonych mi wtedy rad.

A możesz się tym podzielić? Najchętniej cytaty jeśli takowe posiadasz w archiwum GG.
Q__
Moderator
#500 - Wysłana: 30 Gru 2010 20:08:49 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Havoc:
Takie działania prowadza do tego, że niektórzy nie mają zaufania do moderacji. Zawinił = kara. A nie zawinił > odpuścił = brak kary.

Tylko, że w wypadku winy mało ewidentnej wystarcza kara tzw. upomnienia. I jełśi ktoś po nim odpuścił to nie ma podstaw do dalszych konsekwencji.

Havoc:
Teoretycznie tak. A w praktyce skoro Delta w ogóle zaczął się "awanturować", to już był ewidentny znak, że coś nie gra. Bo można o nim mówić różne rzeczy, ale nie to, że szukał awantury.

Zgoda. Tym niemniej wola większości (i wola Kai'a) była inna, a ja nie jestem ani większością, ani Kai'em.

Havoc:
Tam jemu niektórzy wjechali na ambicję, to się odgryzł.

Tylko, że odgryzł się głownie mnie. Choc na nic mu nie wjeżdzałem.

Havoc:
Ujęte w cudzysłów mówi, że uważasz, iż świetnie wiem co mozg_kl2 w swoim pierwszym poście "pokazał", ale celowo o tym nie wspominam, bo jest nie po drodze z moimi uwagami w tym temacie.

No bo skoro coś cytuję, a Ty się do tego nie odnosisz, to jakie wrażenie mam odnieść, hę?

Havoc:
Na destabilizację forum sam bym się zdecydował, gdybym uważał, że doprowadzi to do pożądanych przeze mnie zmian. Ponieważ jestem w tej sprawie pesymistą, to nie zamierzam do tego dążyć, a przynajmniej nie w jakiś zorganizowany sposób.

Czyli co: wszyscy niezadowoleni, ale milczą? Czy to jest nasz słynny system forumowej autoregulacji? (Który zawsze byl ważniejszy od moderacji.)

Havoc:
Czyli, to wina moderacji bo nie dopełniła swoich obowiązków.

Było głosowanie nad Evivą. Bana dla bitera zawsze mozemy jeszcze przegłosować. Rozumiem, że wnioskujesz o to?

Havoc:
A możesz się tym podzielić? Najchętniej cytaty jeśli takowe posiadasz w archiwum GG.

Ogólnie Kai jest raczej przeciwny banom stałym, a moderację na forum uważa za zło konieczne. Poza tym uważa, że decyzje co do zasad na forum powinny zapadać demokratycznie.

Był też przeciwny banowaniu Evivy, choć zostawił to w gestii forumowej większości. Uważa nasze forumowe batalie za burze w szklance wody, których nie traktuje poważnie (ma je wprost za dziecinne). Sądzi też, że należy bardziej oglądać się na tych, którzy na forum są, niż na tych, którzy odchodzą (na ile zrozumiałem: nieobecny nie ma racji). Wszelkie odejścia i dymisje zbywa raczej na wesoło.

Aha: jest też wyraźnie b. odległy myślami od spraw Phoenixa. And one more thing: twierdzi, że ma do mnie (i nie tylko do mnie; do rozsądku moderatorów i Forumowiczów też) zaufanie.

Sądzę, że oddałem wiernie jego myśli, ale zawsze możesz to zweryfikować "u źródła".
Jurgen
Moderator
#501 - Wysłana: 30 Gru 2010 20:14:04
IDIC:
tym brakiem chęci, to to chyba nie do końca tak ...
po prostu odejście paru osób z pokładu USS Phoenix było tak huczne, a błoto, którym osoby te obrzucały Phoenixa, tak gęste, że chyba nikt nie zakładał opcji powrotu

Być może jest tak, jak mówisz. Nie wnikam, dlaczego nikt tego nie zrobił. Skoro jednak nie zrobił, to chęci nie było.

Havoc:
Czyli, to wina moderacji bo nie dopełniła swoich obowiązków.

Może nie ja powinienem się tłumaczyć, bo wtedy moderatorem nie byłem, ale może wytłumaczę. Przede wszystkm, to wtedy było trochę liberalniej na forum niż teraz, zwykle to użytkownicy zwracali moderatorom uwagę na niewłaściwe zachwania innych (wnioskowali o bana). Oczywiście moderatorzy mogli zrobić to sami. Nikt jednak tego nie zrobił, bo za co? Sama schizma powodem być nie mogła. Powodem mogła być awantura, która nastąpiła juz po odejściu "separatystów", ale skoro odeszli, to po co ich banować? Zresztą zarzut zawarty w Twoim zdaniu jest zarzutem do całego forum, nie tylko do moderacji, ale o tym zaraz.

Havoc:
Hmm .... Jurgen! mogę to wykorzystać przeciwko Q? O coś go oskarżyć? Powiedzieć, że mnie to obraża. Domagac się bana? Np tygodniówki?

Już rozmawiałem o tym z Q i prosiłbym, żeby nie mieszać mnie w tę wojenkę. Zgłaszając się na moderatora robiłem to z określonym zamiarem: mieliśmy zająć się właściwie tylko kasowaniem botów, ewentualnie użytkowników typu dinotrek, winterszajs i inne neo_spidery. Nikt nie mówił, że będzie to de facto "sprawowanie wymiaru sprawiedliwości". Do tego moderacja na tym forum przystosowana nie jest i bez gruntownej analizy problemu i jego przyczyn naprawić się tego nie da. Zresztą - wiem, że teraz będę nieco arogancki, ale taka jest prawda - podejrzewam, że większość użytkowników tego forum (jezeli nie wszyscy, ze mna włącznie) nie ma ani chęci, ani wiedzy, żeby to zrobić.
W każdym razie mowiłem Q, że będę chciał zawiesić sprawowanie przeze mnie funkcji moderatora albo nawet z niej zrezygnowac. Obecnie moderacja nie spełnia swojej funkcji. Wręcz odwrotnie, system ostrzeżeń i banów zamiast działać w jakiś sposób regulacyjnie, nakręca tylko emocje i agresję.
Dlatego jeszcze raz proszę o niemieszanie mnie w tę wojenkę.

Ja, niestey, wiarę w to forum straciłem i obecnie trzyma mnie tu głównie sesja.
Eviva
Użytkownik
#502 - Wysłana: 30 Gru 2010 20:27:18
Jurgen

Wiem, że akurat ja mam b. niewielkie prawo o coś Cię prosić, ale nie rezygnuj z funkcji. Jesteś dobrym, chłodnym i logicznym moderatorem, znacznie lepszym niż się spodziewałam (prawdę mówiąc, bałam się trochę Twego moderatorstwa). Wiem, że ta funkcja jest niewdzięczna, ale Ty ją sprawujesz tak dobrze, że forum poniesie wielką stratę, jeśli odejdziesz.
Havoc
Użytkownik
#503 - Wysłana: 30 Gru 2010 20:30:50
IDIC:
Q__:
Rozumiem, że imputowanie rozmówcom niezaspokojenia seksualnego i tym podobne śmiałe metafory są na tym forum - Twoim zdaniem - pożądaną normą. Przestudiuj jego wypowiedzi nie tylko pod kątem tego, że były adresowane do osób, których akurat nie lubisz, a pod kątem ich zawartosci. Wątpię byś wtedy nadal ich bronił.

Q__
wybacz, ale ja czegoś tu jednak nie rozumiem
"śmiała metafora", o której wspominasz, została zastosowana relatywnie dawno temu
skoro była przewinieniem, to i kara powinna być nałożona wtedy
robienie ze "starych" przewinień argumentów do "świeżego" bana jest chyba trochę nie fair

No proszę! Zdaje się, że IDIC złapała cie na tym, co zarzucał Delta, waterhouse'owi.

IDIC:
W kwestii Delty natomiast ...
Wprawdzie nie znam go tak długo, jak znakomita większość Użytkowników Forum, niemniej jednak wypowiedzi, z których przebija chociażby cień podejrzenia, że to właśnie Delta kryje się pod nickiem mozg_kl2 uważam za kompletnie niedorzeczne i - jakby to powiedzieć - obrażające Deltę
i to bynajmniej nie dlatego, że "klasa" obydwu Panów jest inna/nieporównywalna/itp.
po prostu: gdyby Delta miał ochotę wrócić na pokład Phoenixa, to uczyniłby to z otwartą przyłbicą, nie zaś tworząc sobie kolejną wirtualną tożsamość
ostatecznie on nie ma powodów do wstydu

Mi to do "starego" Delty też nie pasuje, ale nie uważam, że wiem co siedzi w "duszy" osoby, którą znam wyłącznie z neta. Więc dopuszczam do siebie myśl, że to może być on. W końcu mozg_kl2 schizmatykom dowalił ostro i celnie, nie podpadając jednocześnie pod żaden paragraf. A Delta słowa dobierać umiał świetnie i ma/miał do nich największy uraz.

A czy Delta by wrócił na phoenixa pod własnym nickiem? Nie sądzę.
Skoro tuż przed odejściem, ignorował wszelkie próby moderacji załagodzenia sporu ze schizmatykami, to IMO był osobą bardzo upartą. Jak raz doszedł do wniosku, że moderacja ignoruje jego sugestie/żądania to walnął z grubej rury, opuścił ten przybytek i już tu nie wróci. A na pewno nie pod własnym nickiem.
Havoc
Użytkownik
#504 - Wysłana: 30 Gru 2010 20:39:15
Q

Q__:
No bo skoro coś cytuję, a Ty się do tego nie odnosisz, to jakie wrażenie mam odnieść, hę?

Jak chciałeś abym się do tego odniósł, to było dać linka do "zajścia", bo choć twój cytat mógł być nawet dość dokładny, to wyrwany z kontekstu niewiele mówi.
A jak podnieść ciśnienie potrafi Eviva, to wiem z własnego doświadczenia.

A teraz spadam oglądać siatkówkę. Ewentualne uwagi i komentarze po meczu.
Q__
Moderator
#505 - Wysłana: 30 Gru 2010 21:20:12 - Edytowany przez: Q__
Havoc

Havoc:
No proszę! Zdaje się, że IDIC złapała cie na tym, co zarzucał Delta, waterhouse'owi.

No to mieszczę się w starej dobrej tradycji .

Havoc:
Jak chciałeś abym się do tego odniósł, to było dać linka do "zajścia", bo choć twój cytat mógł być nawet dość dokładny, to wyrwany z kontekstu niewiele mówi.

Prosię uprzejmie:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=3017&page=0#msg207966
Jego pierwszy post (więc trudno powiedzieć, że został sprowokowany), i od razu zarobil ostrzeżenie.

Polecam też lekturę jego dalszych wypowiedzi, jest interesująca:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?phrase=+&wh ere=0&forum=&posterName=mozg_kl2&action=search&sea rchGo=1


ps. Kai nas czyta i uważa, że jesteśmy dziecinni z tymi sporami.

Tak odczytuję jego reakcję .
biter
Użytkownik
#506 - Wysłana: 30 Gru 2010 21:44:11
Q__:
Bana dla bitera zawsze mozemy jeszcze przegłosować.

Za co znowu! Ja nic nie zrobiłem od ostatniego ostrzeżenia żeby mnie banem zdzielić.
Swoją drogą żałuję że nie mam zmiennego IP. Mam potworną ochotę pojawić się na tym forum jako newby którego nie znasz.
Q__
Moderator
#507 - Wysłana: 30 Gru 2010 21:50:58
biter

biter:
Za co znowu! Ja nic nie zrobiłem od ostatniego ostrzeżenia żeby mnie banem zdzielić.

Skoro Havoc chce wywlekać sprawę z "wtedy" ma - jak rozumiem - takie prawo.
Eviva
Użytkownik
#508 - Wysłana: 30 Gru 2010 21:52:43
biter:
Mam potworną ochotę pojawić się na tym forum jako newby którego nie znasz.

Myślę, że by cię rozszyfrował. Lepiej nawet nie próbuj.
Arek
Użytkownik
#509 - Wysłana: 30 Gru 2010 22:03:10
Q__:
ps. Kai nas czyta i uważa, że jesteśmy dziecinni z tymi sporami.

Bo jesteście.
A co do bana wobec mozg_kl2, to uważam że jest niesłuszny [fakt, jechał po krawędzi, ale nie on jeden].

Heh....
Jurgen:
Ja, niestey, wiarę w to forum straciłem i obecnie trzyma mnie tu głównie sesja.

Ja niestety czuję to samo, z tym że mnie trzyma tutaj sentyment [a nie ukrywam że też chęć dołączenia do twojej sesji, tylko nie wiem kiedy się zdobędę żeby to naisać ]
Jurgen
Moderator
#510 - Wysłana: 30 Gru 2010 22:12:38
Arek

Z tego, co pamiętam, to w sesji już byłeś i Twoja postać jest tam cały czas.

Eviva

Forum nie poniesie żadnej straty. Jakimikolwiek - złymi czy dobrymi moderatorami bysmy z Q nie byli - i czy w ogóle nimi byśmy nimi byli, dla forum nie ma to teraz żadnego znaczenia. Walenie banami na lewo i prawo nie przyniesie żadnego skutku, zwłaszcza, że ban jako kara zdążył się już zdewaluować.
 Strona:  ««  1  2  ...  15  16  17  18  19  ...  45  46  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Bany, winterszajsy etc

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!