USS Phoenix
Logo
« 22-06-2015AKTORZY 
Eviva Syn kręci dokument o Leonardzie Nimoyu



Adam Nimoy jest niezwykła osobą. Tylko on może powiedzieć o sobie, że jest pierwszym Trekkerem i jednocześnie synem Spocka. Nie zawsze było to dla niego łatwe.

- Życie ze Spockiem pod jednym dachem wcale nie było łatwe dla małego chłopca - wspomina Nimoy w rozmowie z reporterem Mashable. 58-letni reżyser telewizyjny i producent filmów dokumentalnych zajmuje się obecnie filmem For the Love of Spock, opowiadającym o życiu, pasjach i pracy zawodowej Leonarda Nimoya. Widzowie dowiedzą się też, jak wyglądało życie z pracocholicznym ojcem, który w dodatku tego popijał. Któż wie o tym więcej niż własny syn?



Dla 8-letniego Adama były to dziwne czasy. Jego ojciec bardzo się zaangażował w tworzenie swojej postaci, a wyglądało na to, ze praca nad nią skończy się, nim się na dobre zacznie. Potem nastąpił cud, pozwolono na stworzenie drugiego pilota, a z niego rozwinęła się cała seria. Leonard pracował po 12-14 godzin dziennie, nie bywał w domu na kolacji, a jak już wrócił, jadł sam i kładł się spać. Uważał, ze serial nie może się bez niego obyć nawet wtedy, gdy akurat nie brał udziału w zdjęciach.

Rzecz jasna, że film nie może nie poruszyć spraw dzieciństwa i wczesnej młodości wielkiego aktora. Jako syn rosyjskich emigrantów dorastał w biedzie i, jak wspomina jego syn, zawsze martwił się o to, czy dobre zarobki nagle się nie urwą. Pracował tak ciężko, jak tylko mógł, aby zarobić jak najwięcej. Gdy zakończono produkcję Star Treka, szybko znalazł sobie pracę w Mision Imposible - a więc znowu nie było go w domu. Dopiero gdy zaczęły powstawać pierwsze filmy kinowe, zwolnił nieco tempo. Adam Nimoy miał wtedy 17 lat, był więc w okresie buntu. Nastąpiły nieuniknione starcia między ojcem a synem. Droga do wzajemnego zrozumienia była długa i trudna. Obaj musieli przede wszystkim zaliczyć odwyk - Adam uzależnił się od marihuany, a Leonard był alkoholikiem. Dopiero na początku trzeciego tysiąclecia ich stosunki unormowały się wreszcie i okrzepły.

Adam stworzył krótki film dokumentalny o początku życia Nimoya, o jego wczesnych latach spędzonych na West Endzie w Bostonie. Adam nazwał swe dzieło "listem miłosnym do mojego taty o jego młodości". Film został wyemitowany w lokalnej telewizji WGBH.

Gdy zbliżało się 50-lecie Star Treka, a na 2016 rok zapowiedziano nowy film z serii rozpoczętej przez J.J. Abramsa, Adam uświadomił sobie, że chciałby nakręcić jeszcze jeden dokument, tym razem bardziej skoncentrowany na Spocku. Leonardowi spodobał się ten pomysł, ale był on już bardzo chory. Cierpiał na POChP, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, a przez ostatnie kilka lat objawy jej zaczęły narastać. W grudniu Nimoy zaczął otwarcie mówić o swoim życiu i prawdopodobnej śmierci. Adam przypomniał sobie później, że kiedy rozmawiano o prawdopodobieństwie pojawienia się jego ojca w najnowszym Star Treku, Leonard powiedział:
- Nie wiem, czy jeszcze tu będę.

Adam poczuł się wtedy bardzo nieswojo. Chciał jak najszybciej skończyć zaplanowane zdjęcia, ale gdy później wspomniał o tym ojcu, ten powiedział:
- Mamy czas do 2016.
- Ale mówiłeś... - przypomniał mu syn.
Leonard machnął ręką.
- Miałem zły dzień.
Leonard był wtedy w już lepszym nastroju i nie wrócił więcej do tego tematu.Dwa miesiące później nie żył.

- Na szczęście dla niego to stało się bardzo szybko, ale dla nas wszystkich było zbyt szybkie. - powiedział Adam.

Dzięki wsparciu fanów i przyjaciół zmarłego artysty Nimoyowi Juniorowi udało się zebrać pieniądze, pozwalające na rozpoczęcie realizacji projektu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ukaże się on na ekranach, ale miejmy nadzieję, ze stanie się to szybko.


Źródło:
http://mashable.com/2015/06/18/for-the-love-of-my-father-mr-spock/

komentarze [8]


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!